Źródło: https://www.pexels.com/photo/depth-photography-of-green-labeled-bottle-1712737/
Bordeaux rocznik 1989
- Wine Spectator oświadczył w 1999 roku, że uważa Bordeaux 1989 za lepszy od 1982 roku
- Kiedy na rynku pojawiły się lata 1989, ceny były tak wysokie, że rocznik 1990 był niedowartościowany.
- Najlepsze wina z 1989 roku wykazują większą koncentrację smaku
- W 1989 roku style produkcji wina były bardziej bezmyślne
Ewolucja rocznika
Gorąco, gorąco, gorąco: sezon wegetacyjny, żniwa, szum. Kwiecień był jedynym okrutnym, chłodnym miesiącem 1989 roku, reszta weszła do księgi rekordów (tak ciepłe lato jak 1947, wczesne czerwone zbiory jak 1893). Kiedy Bordeaux 1989 pojawiło się na rynku, ceny nieuchronnie były tak wysokie, że w rzeczywistości rocznik 1990, który nastąpił, był niedowartościowany. Jednak w połowie lat dziewięćdziesiątych rok 1989 wydawał się prześlizgnąć się w coś w rodzaju krytycznego cienia, rok 1990 wyglądał teraz na klasycznie wspaniały rocznik, podczas gdy rok 1989 wydawał się bardziej ekscentrycznie wspaniały. Rok 1982 nadal panował nad obydwoma. Co więcej, z biegiem czasu początkowo surowe lata 1986 zaczęły wyglądać coraz bardziej uwodzicielsko.
W każdym razie rok 1989 nie miał nic zakazującego. Skosztowano najlepszych win, a panteon został ponownie skrytykowany. James Suckling z The Wine Spectator oświadczył w 1999 roku, że teraz uważa rok 1989 za lepszy niż rok 1982. Ten rewizjonizm wywołał lawinę ponownego zainteresowania w latach 1989. Ceny rynkowe wciąż wyprzedzają rok 1982 przed rokiem 1989 i 1990, ale w latach 1982 w grę wchodzi zbyt dużo pieniędzy, by rynek mógł szybko zmienić zdanie.
Smakujący
Dziesięć lat później to idealny moment, aby przyjrzeć się vintage'owi, dlatego 17 września 1999 roku 17 degustatorów zebrało się w pokoju na piętrze w pubie Pimlico, aby skosztować 88 najlepszych z 1989 roku. Po tej degustacji, dokładnie miesiąc później, sześciu degustatorów (z których czterech uczestniczyło również w degustacji w 1989 roku) przyjrzało się przekrojowi z 14 lat 1982 roku.
Pełne wyniki obu degustacji podano poniżej. Wszystkich degustatorów poproszono o przyznanie każdemu winu oceny na 20 punktów (dozwolone było pół punktu). Degustacja w 1989 roku była pół-ślepa (wina były podawane na ślepo w lotach przez gminę, ale podczas degustacji stało się oczywiste, że wina o największej formie były umieszczane pod koniec każdego lotu, a pierwsze wzrosty degustowano w locie ich własna) degustacja w 1982 r. była całkowicie ślepa i obejmowała dwa dzwonki z 1989 r. Podaję wina w kolejności, w jakiej zostały umieszczone przez każdą grupę, wraz z moimi notatkami, gdzie pozwala na to miejsce, a następnie ocenę grupy na 20, a następnie własną ocenę.
Wnioski
Ogólny werdykt na rok 1989 jest taki, że jest to trudny, wielki rocznik, z ognistym cyklem dojrzewania (tworzącym w szczególności winogrona Cabernet, które były analitycznie dojrzałe, ale które mimo to nie smakowały w pełni dojrzałe) i bardzo wysoką temperaturą otoczenia w okresie fermentacji. powodując pewne trudności w zamkach. Istnieje jednak ogromna ilość wspaniale dojrzałych i wydajnych win, które przez następne dwie dekady przyniosą wiele przyjemności z picia. Najwspanialsze tuziny win mają gęstość strukturalną i nasycenie smaku, których nie mają już najlepsze z lat 1982.
Być może jednak rok 1982 był łatwiejszym, wspaniałym rocznikiem dla mniej uzdolnionych do uprawiania soczystej, tłustej, bujnej jakości jego owoców, która pozostaje szeroko widoczna w większości butelek, nawet tych bez dużego rodowodu. Style winiarskie były mniej artystyczne w 1982 r., Przy mniejszej selekcji wydaje się, że najlepsze wina z 1989 r. Wykazują większą koncentrację smaku, mimo że rok 1982 mógł być naturalnie większy jako rocznik. Starannie wyselekcjonowane, średniej klasy lata 1989 nadal oferują stosunkowo dobry stosunek jakości do ceny. Niektóre wina z 1982 r. Są szczerze zawyżone, podczas gdy wina mniej wyszukane oferują stosunkowo uczciwy stosunek jakości do ceny.
-
Wszystkie nowe notatki i partytury Bordeaux 1989
Degustacja Bordeaux 1989
1 Haut-Brion - gigantyczne wino o grubości befsztyka ze wspaniałym, drażniącym leśnym zapachem dzikich grzybów i wywaru z szynki, ma soczysty, słodko-pikantny smak z klasycznie ziemistym finiszem. Jego zadziwiająca gęstość nie wykazuje żadnych oznak przerzedzania lub łagodzenia (19,3 / 19,5).
2 Pétrus - Prawie porto, ten silnie taniczny Pétrus nadal ma świeży, czysty aromatyczny styl, w którym miękkie, zwierzęce nuty zaczynają wypełniać swój głęboki smak, który potrzebuje minut, aby ocenić. Władczy i autorytatywny, przed nami dziesięciolecia (18,5 / 19,5).
3 = Clinet - mimo że jest podawane po Pétrusie, to nieco mniej taninowe (i nieco ciemniejsze) wino wciąż ma świeże letnie owoce, które nadają mu zapach. Ma niezwykle pikantny, smolisty smak, który utrzymuje się przez kilka minut (18,3 / 18,5).
3 = Mouton-Rothschild - na nosie Mouton widać dużo prażonego dębu w porównaniu z innymi pierwszymi naroślami, jednak zaczyna się on zrastać z owocami, dając kusząco paloną jakość. Mocne, nasycone dębem smaki są wyborowe i orzechowe, a finisz są lekko twarde (18,3 / 18). Służył jako dzwonek podczas degustacji w 1982 roku, zakończył na ósmym miejscu, co sugeruje, że degustatorzy byli zarówno ostrzejsi z punktami z tej okazji, jak i mniej lubili to wino (16,8 / 17,5).
5 Margaux - Nawet w skwarnym 1989 roku Margaux udało się zachować swoje charakterystyczne kwiatowe aromaty, delikatnie podkreślone czekoladą i cynamonem. Nie jest to wino o ogromnej strukturze ani garbnikowe, ale ma delikatną, uwodzicielską intensywność, do której ten gorący rocznik dodał niezwykle zaokrągloną, świecącą jakość (18.1 / 19).
6 = Lafite-Rothschild - Ciepło 1989 roku czasami nadaje klasycznemu Cabernetowi lekko rodzynkowy zapach i smak podobny do Grenache. Znalazłem to w Lafite, które bulgocze słodko jak patelnia z owocami i śmietaną. Jest to bujne, miękkie wino, a jednocześnie zręczne i czarujące, a mimo to wydawało mi się lekko jednowymiarowe wśród swoich pierwszych rówieśników (17.9 / 17).
6 = La Mission-Haut-Brion - Ciepłe, przychodzące tu zapachy, mniej jawnie pikantne i subtelniej aluzyjne niż Haut-Brion. Kolejne wspaniale gęste wino, którego wielowarstwowe smaki rozwijają się z cierpliwą intensywnością (17,9 / 19).
8 Latour - rocznik pozbawił Latour wszelkiej surowości: obfituje w delikatny cedr i kremowe owoce. Uważam, że jest to wspaniale skomponowane wino o nienagannej równowadze, smukłych taninach i słodko dźwięcznym finiszu (17,8 / 19).
9 Le Pin - Zapachy herbaty i mięty oraz soczyste, zmysłowe, kremowe, bogate owoce charakteryzują to seksowne wino dla większości degustatorów. Czułem, że brakowało mi wymiarów, ekscytacji, złożoności, podpory garbnikowej i długości finiszu wielu innych win, z pewnością tych, wśród których został umieszczony, choć z perspektywy czasu mój ocena wydaje się przesadnie dotkliwy (17,6 / 13,5).
10 = L'Angélus - Grupa umieściła to wino o zapachu dębu i ziemi na szczycie stosu Saint-Emilion. Jak wszystkie najlepsze lata 1989, nadal zachowuje imponującą gęstość do żucia, wypełniając rdzeń dojrzałych owoców taniną o długiej żywotności (17,5 / 17,5).
10 = Pichon-Longueville - Pichon-Longueville 1989 to pierwsza z niezwykłej podwójnej nieruchomości, która dopiero zaczynała czerpać korzyści z inwestycji. Ciemne, z cynamonem i przyprawą goździkową unoszącą się w owocach, to gęste, prawie duszne wino ma niezwykłą moc i długość (17,5 / 18,5).
12 = Cos d’Estournel - Bogata, ziemista jakość zapachów Cos jest prawie jak Graves, ale jego wspaniale dojrzałe, obfite garbniki i napar z lukrecji są wierne tej gminie (17,4 / 18,5).
12 = L’Eglise-Clinet - Znajdziesz tutaj obiecująco mięsiste, bogate zapachy z niesamowicie teksturowanym smakiem owoców w czekoladzie: pięknie ocynkowany klasyk (17,4 / 18,5).
12 = La Fleur-de-Gay - Świeższe, żywsze wino niż wiele innych, o czystych, ale intensywnych smakach sugerujących odrobinę mentolu i przypraw. Czułem, że jest stosunkowo prosty w budowie wśród swoich rówieśników (17,4 / 16,5).
15 = Pichon-Longueville-Comtesse Kolejne wino, do którego dobrze przylegają świeże, słodkie, żywe i kuszące owoce młodości, złagodzone w giętkie taniny, które były znacznie mniej ciągliwe i mniej mielone niż dwa Pauillaki, które je poprzedzały, Pichon-Longueville i Lynch -Bages (17,2 / 18).
16 = Léoville-Las-Cases - Mnóstwo palonego, prawie mięsistego ciepła napełnia wielowymiarowymi owocami tego aksamitnego wina. Gotowy teraz, ale przed nim też mnóstwo życia (17,1 / 17,5).
17 = Lafleur - To wino jest pełne garbników, w przeciwieństwie do swojego sąsiada w degustacji La Fleur-de-Gay. W jego zapachach jest cedr, krem i zamsz, ale nacisk taniny pozostaje tak intensywny na podniebieniu, że pełna ekspresja wydaje się tu jeszcze za co najmniej dekadę (17/18).
17 = Léoville-Barton - żywiołowe, pełne wdzięku i kuszące wino, które już pięknie się pije, to Léoville-Barton delikatnie składa śliwki, ziemię i ogień rocznika w miękkie taniny i ciepłe, dojrzałe kwasy. Fani Burgundii (jak to często bywa z Léoville-Bartonem) pokochają to (17/17).
17 = Tertre-Rôteboeuf - przepyszny zapach tłuszczu bekonowego wydaje się przenikać ciepło i tłustość wina, które charakteryzuje jego obfite, przystępne smaki (17/18).
20 = Pape-Clément - Kolejny rok 1989 ze zdecydowanie burgundzkim charakterem, jest stosunkowo delikatny dla rocznika, a na pewno dojrzały i gotowy, z dobrym bilansem picia (16,9 / 16).
czerwone wina na obiady z indyka
20 = Léoville-Poyferré - Skoncentrowany, klasyczny bordo, z pociągającymi nutami kremu i fiołka w nosie, ze stosunkowo miękkimi taninami i lekko duszonymi owocami (16,9 / 17).
22 = Cheval-Blanc - Żywe wino o stosunkowo lekkiej teksturze z wyraźną kwasowością i dużą ilością czerwonych owoców, letniego puddingu. Brak kremu i namaszczenia w porównaniu z wieloma (16,8 / 16,5).
22 = Domaine de Chevalier - Klasycznie cedrowe zapachy, w przystępnej, dojrzałej, prawie orzechowej stylistyce, w której kwasowość jest stosunkowo wyraźną nutą. Gotowe teraz (16,8 / 17).
22 = L'Evangile - zapach cynamonu i elegancki, słodko-owocowy, ale stosunkowo kanciasty styl. Wydawał się bardziej skuteczny dla grupy niż dla mnie (16,8 / 14).
25 Lynch-Bages - nie potrafię wyjaśnić braku entuzjazmu grupy dla tego wina. Osobiście wahałem się, czy przyznać mu 18,5 i 19 punktów i wydawało mi się, że jest to najlepszy z Pauillaców, którzy nie osiągnęli pierwszego wzrostu. Wspaniały zapach pieczeni wołowo-sosowej, melanż prażonych owoców jagodowych i prawie brandy ekstrakt w połączeniu z bogato teksturowanymi taninami. Wydawało się, że jest to samo określenie rodzaju dojrzałej, ale falującej wspaniałości, którą rok 1989 powinien zaoferować w najlepszym wydaniu (16,7 / 18,5).
26 = La Conseillante - wartościowy Conseillante, o zapachu kłaczków i dużej ilości dojrzałych owoców, wciąż przylegających do miękkiej, obfitej struktury kości (16.6 / 17).
26 = Grand-Puy-Lacoste - Klasyczna mięsistość Pauillac w aromacie, uznałam ten kęs za niesamowicie satysfakcjonujący, z dużą ilością miękkich, ziemistych, odważnych owoców i finiszem o dużej sile ognia (16.6 / 18).
28 = Batailley - Być może najjaśniejszy Pauillac w degustacji, Batailley ma styl pachnący (letnie owoce i kwiaty) o żywym, głębokim, głębokim smaku, w którym kwasowość wydawała mi się nadmiernie widoczna. Nie trzymaj zbyt długo (16,5 / 16,5).
28 = Troplong-Mondot - Aromatycznie wyartykułowane (dąb, słonina, ognisko) wino o gęstych smakach. Rozpieszcza mnie zieloną, pikantną nutą zarówno w aromacie, jak i smaku (16,5 / 15).
30 = Forts de Latour - Najbardziej pociągające, klasyczne aromaty antycznych mebli i lakieru do drewna, ale z bogatym, olśniewającym, niemal dekadenckim smakiem, oba łączą się, by sugerować starszą kobietę na wysokich obcasach. Nadal dużo zabawy (16,4 / 17).
30 = Gruaud-Larose - Wyśmienite wino pachnące suszonymi porzeczkami, jagodami i dziką różą, o żywym, przyjemnym smaku, zniwelowanym jedynie przez lekko twardą kwasowość (16,4 / 15,5).
32 = Langoa-Barton - cichy, powściągliwy, schludny rodzaj aromatu o subtelnych, dyskretnych, ale intensywnych, klasycznych smakach. Dla przemyślanej miłośniczki bordo (16.3 / 16).
32 = Vieux-Château-Certan - Intrygujące, przypominające marmoladę zapachy, ale wydawały mi się bardzo smukłe, cienkie i starsze na podniebieniu. Trzech degustatorów przyznało mu 18 lub 18,5, a więc jest to wino, o którym są zdecydowanie mieszane opinie (16,3 / 13).
34 Montrose - Trochę śmietanki w swoim aromacie i złożonym smaku, ale ogólnie wydawało się to trochę twarde i trudne w stylu dla większości degustatorów (16.1 / 16).
35 Reserve de la Comtesse - podobało mi się to wino bardziej niż większość degustatorów. Złożone, subtelne aromaty cedru i letniego budyniu w połączeniu z miękkimi teksturami i aromatami tytoniu / welinu wydawały się lekko podkreślone, ale bardzo urocze, jak mini-Lafite (16 / 17,5).
36 = Bahans-Haut-Brion - Podobnie jak Lynch-Bages, wydawało mi się to kolejnym bardzo dobrym winem, którego grupa nie doceniała. Uważam, że jego super-subtelne zapachy runa leśnego i pergaminu są wyśmienite. W ustach jest w pełni gotowy, ale ma tak pyszne mleczne ciepło i ostry smak, w połączeniu z niezwykle dojrzałymi kwasami, że będzie trwać dobrze (15,9 / 18,5).
36 = Haut-Bailly - to kolejny piękny Graves, któremu wynik grupy zaprzecza sprawiedliwości. W aromacie jest dużo owoców i cedru, a smaki są drobnoziarniste, a jednocześnie eleganckie i przystępne, ze zgrabnymi owocami śliwkowo-śliwkowymi i klasycznym ziemistym finiszem (15,9 / 17,5).
38 Talbot - Wydało mi się to raczej dziwne wino. Miał zapach przypominający szpachlę, toffi i stosunkowo smukły, trzcinowy smak. Gotowe teraz (15,8 / 14,5).
39 = Brane-Cantenac - rok 1989 nie był szczególnie udanym rocznikiem dla mniejszego Margaux. Wino to ma w sobie coś z ciepła roku, ale jego aromaty są lekko żywiczne, a podniebienie jest wytrawne i szczypane (15,7 / 13).
39 = Petit-Village - To właśnie w pomniejszych Pomerols można najwyraźniej odczuć trudności stwarzane przez niekontrolowane, nadmiernie gorące fermentacje w 1989 roku. W rzeczywistości Petit-Village wydawała mi się jedną z bardziej udanych, z dużo nut palonych owoców na lekko gorącym, jaskrawym finiszu (15,7 / 14).
41 = Beychevelle - Wydaje się, że to ciepłe, średniej wagi, przyjemne wino ma zaskakująco dębowy charakter (15,6 / 15).
41 = Clerc-Milon - Delikatny, raczej niezagęszczony aromat, ale stwierdziłem, że jest to pełnowartościowe, satysfakcjonujące wino z imponująco mięsistym finiszem (15,6 / 16).
41 = La Fleur-Pétrus - Pikantne, świeże zapachy, o niezwykłej rześkości smaku jak na Pomerol z 1989 roku, mimo to wydawało się dobrze skomponowane, eleganckie i żywe, bez poczucia blaknięcia lub przerzedzania (15.6 / 15).
41 = Pavie - Wino o zapachu dymu drzewnego i nieskomplikowanym, żywiołowym, odważnym, labradorowym posmaku ognia i ziemi, Pavie's 1989 zapewni przyjemne zimowe picie (15.6 / 16).
45 = Figeac - To żywy, żywy, ale stosunkowo smukły rok 1989 (15,5 / 15).
45 = Les Ormes-de-Pez - Dziwne zapachy przypominające kompost, ale masywne, hojnie taniczne (15,5 / 17).
45 = Saint-Pierre - Mięsiste, kremowe, miękkie, lekkie i smaczne (15,5 / 16).
45 = Trotanoy - Poważne, gęste, żywe i soczyste, z głęboko upakowanymi owocami śliwki i ziemistym finiszem, to wino było ogólnie podkreślane (15,5 / 16).
49 Ausone - Zazwyczaj niedoceniane i trudne, ale gęste wino (15,4 / 16).
50 = Calon-Ségur - Przyjemny, miękki, którego kwaskowatość przybiera na sile. Jeden do wypicia wkrótce (15.3 / 14).
50 = Latour-à-Pomerol - Ciepłe, z obfitymi taninami, ale prostymi, jednowymiarowymi owocami (15,3 / 13).
50 = Magdelaine - Pikantne, skoncentrowane, dojrzałe wino owocowe, ale z dziwną surową nutą (15,3 / 16).
53 = Lagrange (15,2 / 14)
53 = Priory-Lichine (15,2 / 15,5)
55 = Dobry Pasterz (15,1 / 13,5)
55 = Certan-de-May (15.1 / 13)
55 = Dominika (15,1 / 17,5)
55 = wesoły (15,1 / 15,5)
55 = gaz (15,1 / 16)
55 = Chwała (15,1 / 12)
61 = Lilian-Ladouys (12/15)
61 = Meyney (15/12)
63 = Carruades de Lafite (14,9 / 14)
63 = Duhart-Milon (14,9 / 13)
63 = Giscours (14,9 / 15,5)
63 = Czerwony Pawilon Château Margaux (14.9 / 15)
67 = Clos du Clocher (14,8 / 16)
67 = La Lagune (14,8 / 14)
69 = Branaire-Ducru (14,7 / 14)
69 = Cantenac-Brown (14,7 / 11)
69 = Palmer (14,7 / 14,5)
72 = Ducru-Beaucaillou (14,6 / 13)
72 = obudowa (14,6 / 14)
74 = d’Armailhac (14,5 / 16)
74 = Lynch-Moussas (14,5 / 12)
76 = Cantemerle (14,4 / 13)
76 = Clos René (14,4 / 13)
78 = Watered (14,3 / 14)
78 = Lagrange-à-Pomerol (14,3 / 14,5)
80 = polowanie na śledzionę (14,2 / 11,5)
80 = Labégorce-Zédé (14.2 / 11)
82 La Croix-de-Gay (14.1 / 12)
83 La Gaffelière (14/14)
84 de Sales (13,7 / 13)
85 Caronne-Ste-Gemme (13,5 / 11)
86 Rausan-Ségla (13,1 / 14,5)
Zepsute TCA: Canon, la Pointe (zepsucie TCA było stałym problemem w przypadku niektórych zapasów Canona 1989. Mam skrzynkę, z której do tej pory pochodzą cztery czyste butelki. Piątą butelkę z tej skrzynki włożyłem do degustacji w 1982 r. TCA również nie wpłynęło na tę butelkę i uzyskała 12 = w tej degustacji z wynikiem 16,3).
Degustacja z 1982 roku
1 Latour-à-Pomerol - zadziwiająco, to wino pachniało popcornem, ale (jak mógł to ująć Wallace Stevens) znacznie piękniejsze niż popcorn - rodzaj eterycznego popcornu i niebiańskiego toffi z kremem. W ustach była ta sama ekscytująca krągłość. Taniny Rolls-Royce i głębia owoców Bentley. Co za przejażdżka! (18, 3/19)
2 Mouton-Rothschild - Dla większości degustatorów był to klasycznie mocny, dojrzały i aluzyjny rok 1982, gęstszy niż wielu. Byłem jednak rozczarowany, stwierdzając, że jest zamknięty na nosie, z imponującą koncentracją, ale raczej czterokwadratową budową, szorstką i pozbawioną czaru (17,7 / 16).
3 Pichon-Longueville - Nasza próbka cierpiała z powodu początkowego smrodu z butelki z siarką, ale to się oczyściło, aby uzyskać znacznie czystsze, kremowe ciepło o silnym, trwałym smaku wspartym obfitymi dojrzałymi taninami i wykończeniem trąbkowym. Było to jedno z najsilniejszych win w degustacji, o długiej żywotności, a tym samym o dobrej wartości. Najpierw jednak dekantować (17,6 / 19)
4 Pichon-Longueville-Comtesse - to obchodzone w 1982 roku nie zawiodło: pozostaje jednym z najciemniejszych win tego rocznika, którego charakterystyczna zmysłowość wydobywa się ze szkła. W smaku jest tak głęboki i dźwięczny jak zawsze, a jego piękny, owocowy charakter czarnej porzeczki delikatnie gotował się przez lata, ale nadal jest namacalnie obecny (17,5 / 18,5).
5 Figeac - Kolejna relatywna okazja, Médoc-like 1982 Figeac jest pełen klasycznej dyskrecji z czarną gwarancją i zwężającej się elegancji, przeciskając się przez usta z ekscytującą koncentracją. Wciąż też jędrne (17,4 / 18,5).
6 = Clos des Jacobins - To wino zachwyciło wielu niezwykłymi zapachami i smakami. Dla mnie jednak wydawał się smukły i suchy (17,3 / 15).
6 = Lafite-Rothschild - Prawdziwy klasyk w stylu, zapach został naładowany ciepłymi płatkami zbożowymi i bąbelkową śmietaną z rocznika, do której później wkradają się nuty lukrecji i upiornych owoców. W ustach było intensywne, z dużą ilością tanin, delikatnym skupieniem i jędrnym miąższem (17,3 / 18).
8 Mouton-Rothschild 1989 - (patrz 1989).
9 Haut-Brion - delikatny, ale raczej powściągliwy aromatycznie, z dojrzałymi smakami kurkwanu, przechodzącymi w czekoladowo-brandy. Choć stosunkowo lekko ubarwione i gorzej miąższowe niż niektóre, było to jednak wino skoncentrowane i wnikające (16,8 / 18).
10 Branaire-Ducru - Kolejna względna okazja, było to supermiękkie, uwodzicielskie, truflowe wino o soczystych smakach i śpiewnych, kremowych owocach: wszystko, czego oczekujesz od rocznika i wyraźnie nadal mocne (16.6 / 18).
11 Beychevelle - Wino o dość odważnym, głęboko ubarwionym smaku z nutami czekolady i czarnej porzeczki, choć raczej nieszlifowane (zaznaczone silnymi nutami lotnej kwasowości) (16,5 / 16).
12 = Canon 1989 - (patrz degustacja 1989).
jak uciec z mordercą sezon 3 odcinek 11
12 = Palmer - typowo dojrzałe i satysfakcjonujące smaki śliwki i ciepłej śmietanki czekoladowej z delikatną równowagą picia, jednak dno tego wina zaczyna opadać, a jego aromaty zaczynają sugerować raczej wiek niż dojrzałość (16,3 / 17,5).
14 Grand-Puy-Lacoste - To klasycznie pachnące cedrem, intensywne i zmysłowe wino podobało mi się znacznie bardziej niż innym degustatorom, uważając je za mistrzowskie i skoncentrowane, o ogromnym smaku i bez oznak wieku (15.9 / 18).
15 Léoville-Las-Cases - To wino, co zaskakujące, zdobyło tylko średnie oceny od wszystkich degustatorów. W porównaniu z innymi wydawał się być stosunkowo zaawansowany, a nuty ostrej kwasowości stawały się coraz bardziej widoczne pośród innych imponujących aromatów i smaków kawy, tostów i czekolady (15,8 / 15).
16 Durfort-Vivens - To lekko zabarwione wino zostało zepsute przez ostrą kwasowość i gorzkie taniny (14,2 / 12).











