
Dziś wieczorem na Freeform ich hitowy dramat The Fosters powraca z zupełnie nowym we wtorek, 7 lutego, odcinkiem 12 sezonu 4, zatytułowanym: Śnij mały sen, a poniżej mamy twoje cotygodniowe podsumowanie The Fosters. W dzisiejszym odcinku zgodnie ze streszczeniem Freeform, Jesus (Noah Centineo) ma koszmar, że nie jest w stanie uratować Mariany, gdy jest nieprzytomny w szpitalu. Tymczasem Stef i Lena dowiadują się, że Callie (Maia Mitchell) ma kłopoty prawne; Mariana szuka pocieszenia u Mata, a Brandon stara się utrzymać rodzinę razem.
Pamiętaj więc, aby wrócić do tego miejsca między 20:00 a 21:00 czasu wschodniego, aby zobaczyć nasze podsumowanie The Fosters. Czekając na nasze podsumowanie, koniecznie sprawdź wszystkie nasze wiadomości, filmy, zdjęcia, spoilery i nie tylko o The Fosters, właśnie tutaj!
jak długo wino w pudełku jest dobre po otwarciu?
Podsumowanie Dzisiejszego wieczoru The Fosters zaczyna się teraz – często odświeżaj stronę, aby otrzymywać najnowsze aktualizacje!
Jezus budzi się spocony ze snu. Włączają się alarmy szpitalne. Nikogo nie ma w pobliżu. Woła i nie otrzymuje odpowiedzi. Na schodach widzi młodszą wersję Mariany. Mówi mu, żeby za nią poszedł. Stef i Lena pochylają się nad nim, gdy marzy.
Na komisariacie Callie wciąż jest przesłuchiwana. Tymczasem reszta dzieciaków jest w domu. Brandon sugeruje, żeby sprzątali. Pytają Marianę o Nicka. Jude pyta, czy jest poza ich domem, śledząc ich. Mariana nazywa go głupcem, on nazywa ją łbem pigułek.
Troy wchodzi na posterunek ze swoim prawnikiem. Okłamuje policję, obwiniając o wszystko Callie. Sprawiając, że wygląda na nieobliczalną i wymykającą się spod kontroli. W międzyczasie Callie jest w innym pokoju z odwrotną historią. Troy mówi, że Callie spowodowała wypadek.
Mike wnosi purpę na stację. Pytają go o Callie. Mike jest zły, że przesłuchują ją bez obecności Stefa. W szpitalu Lena jest gotowa przekazać wiadomość o Brandonie i Julliardzie, gdy maszyna Jezusa zaczyna piszczeć. Pielęgniarka mówi im, że ma w przewodzie powietrze. Wychodzą na kawę.
Mariana dostaje wiadomość od Mat. Jest w szopie. Spotyka go tam. Mówią o Nicku. Mówi mu, że nadal go kocha (Mat). Chce uprawiać seks. Pyta ją, czy jest pewna.
Callie podpisuje oświadczenie policyjne bez matek. Oficer wygląda na zadowolonego z siebie. Lena pyta pielęgniarkę, czy u Jezusa ustąpił obrzęk. Nie ma. Nadal śni. Szuka Leny w domu. Znika. Widzi Brandona całującego się ze swoją dziewczyną. Mówi mu, że jest dla niej za głupi. Pokład korytarzy zaczyna grać, gdy próbuje znaleźć młodą Marianę. Pojawia się w szkolnej sali i ostrzega go – nie pozwól mu cię złapać. To Nick w stroju Świętego Mikołaja z dzwonkiem, który zamienia się w pistolet.
Stef i Lena pytają dalej o obrzęk. Pielęgniarka mówi im, żeby się nie martwili. To normalne. W tle gra świąteczna muzyka. Lena go włączyła.
szef kuchni sezon 9, odcinek 8
Brandon pyta Jude, co wydarzyło się pewnego dnia, gdy uciekał z molo. Jude mówi mu, że palił trawkę. Brandon mówi mu, że to spieprzy mu mózg. Brandon chce wiedzieć, gdzie poszedł ten miły dzieciak? Kiedy Jude się wprowadził, był taki słodki.
Stef udaje się na posterunek po tym, jak Mike pisze do niej. Wdaje się w spór z funkcjonariuszami, którzy przesłuchiwali Callie. Zachowują się tak, jakby nie zrobili nic złego. Mówi Callie, że wszystko będzie dobrze. Ona to naprawi – tylko nie odpowiadaj na żadne pytania.
Callie jest zarezerwowana na uderzenie i ucieczkę. Zostaje przyprowadzona do pobrania odcisków palców, zanim zostanie przeszukana i położona w łóżku z innymi dziewczętami w areszcie dla nieletnich. Tymczasem Lena załamuje się w szpitalu z zupełnie obcą osobą, której córka jest tam. Dochodzi do niej stres.
Brandon przekazuje Jude informacje następnego dnia. Dobra wiadomość – Jezus ma się dobrze. Wyjęli mu rygiel z głowy. Musi się tylko obudzić. Pojawia się Mike. Chce im zrobić śniadanie i opowiedzieć im o Callie.
Stef i Lena dostają kolejną aktualizację. Lekarze chcą go położyć na kocu chłodzącym. On ma gorączkę. Stef jest zły, że wciąż próbują różnych rzeczy i nie mają konkretnej odpowiedzi na temat stanu Jezusa. Lena wkracza, by powstrzymać Stefa od mówienia.
Stef wychodzi do poczekalni zobaczyć dzieci. Opowiada im o Callie i Jezusie. Jezus nas wciąż w środku snu. Widzi swoje mamy w kościele. Ktoś jest w trumnie – to Mariana. Jego matki mówią mu, że to wszystko jego wina – chcą, żeby to on umarł. Widzi go i Marianę w łóżeczku, kiedy byli małymi dziećmi. Mała Mariana mówi mu, że mu się nie udało – miał ją uratować.
W szpitalu Mariana mówi dziewczynie Jezusa, że miała rację – to wszystko jej wina. Z jej powodu Jezus jest w śpiączce. Nicka nie było na festiwalu. Miała halucynacje. Była pomieszana – nadal jest pomieszana.
Wielki Brat, sezon 20, odcinek 40
Callie zostaje zaproszona na imprezę przez dziewczynę z poprawczaka. Mówi jej, że nie jest zainteresowana. Lena i Stef rozmawiają z Jezusem. Każą mu się obudzić. On wciąż śni. Jest ciemno, jest w swojej szpitalnej koszuli. Wszędzie dobiegają głosy – Jezu obudź się. Weź mnie za rękę. Obudź się. Otwiera oczy. Stef i Lena rozmawiają z nim, a on próbuje odpowiedzieć, ale jego mowa jest pomieszana.
Brandon widzi, jak dziewczyna Jezusa przynosi Marianie brązową torbę. Jest podejrzliwy.
Lena idzie do pokoju córki nieznajomych, aby ją odnaleźć i podziękować za pocieszenie. Mąż kobiety wyjaśnia, że matka kobiety zmarła wiele lat temu. Czy rozmawiała z aniołem?
W sądzie wywoływana jest sprawa Callie. Sędzia już je powiązał. Nie chce słuchać historii Callie i Troya. Chce zatrzymać Callie w areszcie do następnej rozprawy. Drugi prawnik wzywa do przesłuchania. Stef jest w szoku.
KONIEC!











