Kolacja i napoje z klientami powinny być przyjemnym wydarzeniem. Cały pomysł zabrania klienta na kolację jest taki, abyście oboje mogli wyjść z biura, zrelaksować się i nawiązać bardziej osobisty kontakt. Często jednak wyjście z klientem na kolację i drinka może prowadzić do szeregu pytań wywołujących niepokój: Co powinieneś zamówić? Ile powinieneś wydać? Ile należy spożywać? Pomożemy Ci przetrwać ten wieczór bez szwanku.
Czy wiesz, że w społeczeństwie japońskim za niegrzeczne uważa się zaprzestanie picia, jeśli jesteś z klientem lub przełożonym, a on nadal pije? Chociaż nie sugeruję, abyś zawsze pił tyle, ile twój klient, warto zwrócić uwagę na część tego japońskiego zwyczaju, a ta część polega na tym, że nigdy nie pijesz WIĘCEJ niż twój klient.
Chociaż łatwo jest spędzać czas na świeżym powietrzu, opuść czujność i zapomnij, że są to ludzie, z którymi robisz interesy na co dzień, a picie za dużo i budowanie reputacji bujnego nigdy nie jest dobrą rzeczą. W końcu klienci rozmawiają. Czego więc jest za dużo? W tym momencie w grę wchodzi nigdy nie picie więcej niż Twój klient. Klient będzie dyktował, jaką ilość napoju uważa za odpowiednią do wypicia, po prostu na podstawie tego, ile sam wypije. Jeśli więc Twój klient wypije tylko jeden kieliszek wina, zrób to samo, ale jeśli zaproponuje Ci zamówienie drugiej lub trzeciej butelki, a następnie zakończenie wieczoru przy Grappie, kontynuuj i dołącz do nich, pod warunkiem, że sam masz ochotę pić więcej! Lepiej pozwolić im mieć reputację bujnego niż ty!
Jeśli chodzi o zamawianie wina, na początek pozwól klientowi dyktować, zwłaszcza jeśli jest to ktoś, kto zna się na winach. Jeśli spotykasz się z klientem, który dał do zrozumienia, że wie co nieco o winie, zamiast próbować mu zaimponować, odpuść mu. Jak wiesz z kontaktów z klientami, najważniejszą częścią zarządzania klientami jest to, aby klient był zadowolony, a nic nie cieszy go bardziej niż możliwość przejęcia odpowiedzialności! Nic nie zyskasz, próbując przewyższyć ich swoją wiedzą o winie.
Po zaprezentowaniu karty win przekaż ją klientowi i poproś o wybranie butelki. Jeśli obawiasz się, że klient zamówi butelkę, która będzie zbyt ekstrawagancka i droga, nie przejmuj się. Większość klientów będzie bardzo świadoma kosztu zamawianej butelki i nie będzie chciała zyskać reputacji klienta, który przekracza twoją hojność. Jeśli zdarzy się rzadka sytuacja, w której masz klienta, który zamawia ekstrawagancko, potraktuj to jako świetną okazję, aby zdać sobie sprawę, że jest to prawdopodobnie klient, z którym w ogóle nie chcesz pracować, i zwolnić go. Nie tylko klienci mogą zakończyć relacje!
Wreszcie, jeśli klient nalega, abyś to Ty złożył zamówienie, wybierz butelkę z asortymentu, który nie będzie dla niego ekstrawagancki, ale oznacza, że świetnie się razem współpracuje. Znalazłem butelkę w asortymencie - zawsze wydaje się, że to wystarczy.












