
Cholera, Obcy. Zwróć uwagę, Game of Thrones, tak robisz sceny seksu. Naprawdę nas trzymali, prawda? Oczywiście dzisiejszy odcinek nie był niespodzianką dla nikogo, kto czytał książki, ale muszę przyznać, że prawie zaskoczyło mnie, jak intymne i delikatne były sceny seksu między Jamiem i Claire. Chemia Sama Heughana i Caitriony Balfe nadal jest jedną z najlepszych części tego programu i zeszłej nocy wyszła z pełną mocą. Spojrzenia, które Jamie rzucał Claire, jakby nie mógł się powstrzymać? Omdlenie przez wiele dni, ty!! A prawdziwy seks? Trochę niezręczna, emocjonalna, romantyczna, namiętna i bardziej zbliżona do seksu w prawdziwym życiu niż większość romantycznych scen, które oglądamy w telewizji. Dobra robota, scenarzyści, reżyserzy, producenci i aktorzy z Outlandera, dobra robota.
Zanim przejdę do podsumowania, chcę zwrócić uwagę na jedną drobną rzecz, a mianowicie, że ten odcinek [Wesele] został napisany przez kobietę, Anne Kenney, i wyreżyserowany przez kobietę, Annę Foerster. Zastanawiam się, czy odegrało to jakąkolwiek rolę w tym, jak odświeżająco kobieco-centryczne były sceny seksu, czy też po prostu trzymały się blisko materiału źródłowego. Trochę obu, z wyjątkiem.
Ok, dość gadania, przejdźmy do tego. Po pierwsze, struktura tego odcinka. To zdecydowanie różniło się od sposobu pokazywania poprzednich odcinków i widziałem już kilka skarg na ten temat w Internecie. Myślę jednak, że retrospekcje były naprawdę dobrym pomysłem na ten odcinek. Gdyby po prostu kręcili w tradycyjny sposób, to byłoby nagromadzenie, nagromadzenie, a potem tylko trzydzieści minut seksu. Przepływ narracji zdecydowanie wypadłby bardziej sztywno, a w ten sposób pozwala zobaczyć, jak więź Claire i Jamiego pogłębia się w bardziej znaczący sposób.
co się stało z przypadkowym młodym i niespokojnym?
Po drugie, jak świetni są Angus i Rupert? A może bezimienny dzieciak Mackenzie, który zabrał Biblię z księdzem? Cała trójka zabiła to swoimi komediowymi scenami w tym tygodniu i cieszę się, że MacKenzie dostają swój udział w świetle reflektorów. Plus, Murtaugh! Nadawca nr 1 Claire i Jamiego okazał się w tym tygodniu cennym atutem, zdobywając dla niego kilt Fraser Jamiego i ogólnie będąc ojcem chrzestnym BAMF.
Jeśli jednak zamierzamy dotrzeć do wszystkich członków klanu MacKenzie, nie możemy pominąć Dougala. Kochałem Dougala w zeszłym tygodniu, ale chciałem uderzyć go w głowę krzesłem, tak jak zrobiła to Claire podczas Zgromadzenia. WTH, stary? Zamierzasz uderzyć żonę swojego siostrzeńca dosłownie tej nocy, kiedy wyszła za mąż? Jak powiedziałby Szkot, nie wstydź się, człowieku! Dougal właśnie znalazł się na szczycie mojej gównianej listy, chociaż ma sposoby, aby przejść, zanim dogoni Black Jacka Randalla na pierwszym miejscu.
Podobała mi się też ceremonia ślubna, która była pięknie oświetlona i nakręcona, jak to bywa w całym tym programie. Claire wychodzi w swojej oszałamiającej sukni ślubnej, a Jamie łapie oddech, gdy ją widzi [jak wspaniały był tam jego wyraz?]. Następnie Jamie daje Claire obrączkę [z klucza, którego znaczenia wciąż nie znamy], całują się namiętnie, wykonują dziwny, pogański rytuał obcinania sobie nadgarstków i wiązania ich, a Claire wygląda na to, że będzie płakać przez to wszystko.
w którym odcinku Elena odzyskuje wspomnienia o Damonie?
Oczywiście wszystko to było tylko odwróceniem uwagi od głównego wydarzenia. Najlepszą częścią odcinka jest także część, na którą fani czekali dwadzieścia lat – wszystkie seksowne chwile między Claire i Jamiem! Słodki, niewinny, kochający, dziewiczy Jamie. Biedny facet wyglądał na tak złamanego serca podczas nieustannego picia i płaczu Claire, i było jasne, że jedynym powodem, dla którego mógł zobaczyć jakiekolwiek światło na końcu tunelu, było to, że odwzajemniła pocałunek dość namiętnie podczas ceremonii ślubnej – fakt, który naprawdę jej wskazuje. Ale wiecie, ich scena wzajemnego poznawania się była świetna i bardzo przypomina to, co robi większość par, kiedy po raz pierwszy spotykają się i zaczynają się spotykać – z wyjątkiem tego, że robią to w noc poślubną zamiast na pierwszą randkę. Ziemniaki, Ziemniaki.
Claire w końcu zbiera się na odwagę, by się do tego zabrać, a potem dostajemy kilka bardzo zmysłowych scen, w których rozwiązuje jej sukienkę i całuje się – a potem niezręczny moment utraty dziewictwa. Tak, twarz Claire odzwierciedlała to, przez co większość kobiecej populacji przeszła w pewnym momencie swojego życia. A potem myślę, że umarłem, kiedy Jamie zapytał Claire, czy jej się to podobało, a ona powiedziała: „Uh……” Stary, wytrzymałeś jakieś 4 sekundy.
Szczerze mówiąc, 2 minuty temu myślał, że seks odbywał się jeden po drugim, „jak konie”. Och, słodkie, słodkie dziecko. Na szczęście Claire była tam, aby go poprowadzić, a potem dostajemy trochę żeberek po stosunku od członków klanu, podczas gdy Jamie idzie po jedzenie. Claire tymczasem siada na łóżku i stara się nie czuć zbytniej winy. Kobieto, czy nie widzisz Adonisa przed sobą? Rozumiem, kochasz swojego nudnego, historyka męża, a ten program uczynił go dwudziestokrotnie ciekawszym niż książki. Wszystkie nieustanne retrospekcje pokazały nam, jak źle się z tym czujesz, ale jesteś pijany i nagi z gorącym szkockim facetem, który wyraźnie się dla ciebie denerwuje. Po prostu odpuść, już.
I na szczęście odpuść, ona to robi. Ich kolejne dwie sceny seksu są znacznie, DUŻO lepsze niż ich pierwsza scena seksu. Ich drugi raz to cała pasja i gorąco, po czym Claire idzie „w centrum” Jamiego. A potem Jamie daje Claire gruszki swojej matki, mówi jej, ile ona dla niego znaczy [podnosi ją KOCHAJĄC], a ona jest tak poruszona, że uprawiają seks po raz trzeci, i tym razem wyraźnie chodzi o emocjonalny związek.
mini butelka asa pik
Następnego ranka zachowują się jak słodkie małżeństwo, które jest u szczytu swojego miesiąca miodowego, kiedy ślubna obrączka Claire do Franka spływa po sukience i ląduje w szczelinie na podłodze. W momencie bardzo przypominającym Władcę Pierścieni [w którym to momencie spodziewałem się, że wyszeptała: TO MOJE, PRECIOUSSSS], podnosi pierścionek z podłogi i zakłada go. Nie, nie znika i nie zaczyna wszędzie widzieć oka Saurona, ale patrzy na dwa pierścienie na dłoniach, z wyraźnym poczuciem winy i złamanym sercem na twarzy. Annnddd, zanikanie.
Co myślicie o tym odcinku? Czy spełniło Twoje oczekiwania? Czy chciałeś więcej? Czy byłeś zdenerwowany brakiem niektórych scen/linii, które zostały pominięte w książce? Daj nam znać swoje przemyślenia w komentarzach poniżej.











