
Wreszcie po długiej wakacyjnej przerwie CHODZĄCY ZMARLI powraca z zimową premierą! Czy jesteś podekscytowany? AMC drażniło się z nami kilkoma zapowiedziami dzisiejszego odcinka zatytułowanego: Król samobójców. W dzisiejszym programie rozpoczynającym się przed przerwą, po inwazji na Woodbury przez grupę Ricka, Daryl i Merle zostają schwytani przez gubernatora. Rick decyduje o losie grupy Tyreese. Oglądałeś ostatni odcinek przed przerwą? Zrobiliśmy to i podsumowaliśmy to tutaj dla Ciebie!
Aby przypomnieć sobie, gdzie zostawiliśmy Ricka i gang, gubernator chciał pozbyć się Maggie i Glenna, ponieważ im dłużej byli w Woodbury, tym większe są szanse, że Andrea się o nich dowie. Daryl miał mieszane uczucia, kiedy szturmowali Woodbury, Rick go potrzebował, ale jego uczucia do brata przeszkadzały. Michonne znalazł kogoś za maską, ze związanymi rękami i w szafie; To Penny, córka gubernatora, zamieniła się w spacerowicza – kota wyszło z worka!
Dzisiejszy odcinek będzie punktem wyjścia do końca sezonu, który z pewnością będzie świadkiem drastycznych zmian. Glen Mazzara obiecał, że najprawdopodobniej zabije postać, zanim opuści stanowisko showrunnera, a ludzie i krytycy nie mogą nie zastanawiać się, która postać zostanie zjedzona i skończona dla smakołyków.
W dzisiejszym programie Andrea jest na arenie i rozpoznaje Daryla, kiedy błaga gubernatora o uratowanie mu życia, ponieważ jest jej przyjacielem, mówi jej, że to już nie zależy od niego.

W nadchodzącym odcinku będą miały miejsce poważne walki o władzę, a pozycje, które od dawna zostały ustalone w tym nowym porządku rzeczy, mogą po prostu osłabnąć z ich miejsc władzy. Wojna też jest na horyzoncie i na pewno nie będzie ładna i/lub delikatna. Gubernator przyjeżdża do więzienia, a więźniowie oświadczają: jeśli chce wojny, to dostanie wojnę. Zostaną złożone śmiałe oświadczenia.

Miejmy tylko nadzieję, że nasza ulubiona grupa ocalałych będzie w stanie sprostać ich wzniosłym oświadczeniom. Czy nasi przyjaciele w więzieniu będą w stanie wnieść do stołu wystarczająco dużo, aby udaremnić nadchodzące i nieuniknione ataki? Co się stanie z Rickiem?
Dzisiejsza noc Żywe Trupy Odcinek 9 sezonu 3 będzie ekscytujący i nie będziesz chciał tego przegapić. Koniecznie więc oglądajcie naszą relację na żywo z nowego odcinka The Walking Dead – dziś wieczorem o 21:00 czasu EST! Czekając na nasze podsumowanie, kliknij komentarze i daj nam znać, co myślisz o odcinku 8 sezonu 3 TWD w zeszłym tygodniu. Sprawdź zapowiedź The Walking Dead Królowie samobójców poniżej którego wydali dzisiaj! Nie zapomnij wrócić o 21:00.
PODSUMOWANIE: Kontynuujemy dziś wieczór w dole Woodbury, dwaj bracia Dixon zmierzyli się ze sobą, a mieszkańcy miasta chcą zobaczyć ich krew. Andrea próbuje to złamać, a gubernator mówi jej, żeby trzymała się z dala od tego, mówili ludzie z Woodbury. Następnie mówi jej, aby udowodniła swoją lojalność, powiedziała, że była lojalna jemu i Woodbury. Andrea błaga go, by tego nie robił, podczas gdy Daryl ukradkiem rzuca okiem na swojego brata, a Merle wykorzystuje swoją szansę, by go pokonać. Szwendacze zostają wrzuceni do walki, a Merle podchodzi na tyle blisko Daryla, by mu powiedzieć: braciszku po prostu podążaj za moim przykładem. Bracia Dixon pokonują szwendaczy jeden po drugim, gdy nagle nad głową Maggie strzela z broni, potem wybucha i wszystko idzie do diabła w koszu ręcznym. Widzimy Ricka, wyciągniętego z pistoletu i strzelającego, podczas gdy dwaj bracia uciekają wśród dymu i ognia. Gubernator po prostu idzie powoli przez gruzy z tym chorym i pokręconym wyrazem twarzy, wiesz, że się na nich zemści i będzie źle.
Merle i Daryl są z Rickiem i grupą, a wraz z nimi idzie piechur, ten, którego się spodziewaliśmy, Hines Ward. Niewiele wiedzą mieszkańcy Woodbury, ale ich ogrodzenie jest zepsute i do środka wchodzą spacerowicze.
Glenn jest zszokowany i niezadowolony widząc Merle, który sprawia, że pierwsze kilka minut po powrocie jest przerażające jak zawsze. Merle mówi dalej grupie, że Andrea sypia z gubernatorem, kiedy Rick usłyszał już wystarczająco dużo i ogłuszył go.
W więzieniu Hershel zszywa jednego z nowicjuszy, podczas gdy nowi więźniowie interesują się dzieckiem. Tyrese i jego ludzie mówią Hershelowi, że biegają od dłuższego czasu i że w pewnym momencie było ich dwudziestu pięciu. Tyrese dziękuje Herszelowi za udzielenie schronienia jego grupie. Hershel mówi mu, żeby nie czuł się zbyt komfortowo, są znacznie większą grupą i nie podejmuje decyzji.
Daryl ostrzega Ricka, że Gubernator zamierza zaatakować i myśli, że strzelają, sprowadzając ze sobą Merle'a. Tymczasem nikt też nie ufa Michonne. Glenn nie chce Merle z powrotem, a Daryl mówi mu, że jeśli nie ma Merle, to nie ma go, ale Glenn naprawdę martwi się tym, co pomyśli Carol, jeśli Merle wróci. Rick interweniuje, a Daryl mówi mu, aby nie prosił go o opuszczenie Merle, już to zrobił i nie zrobi tego ponownie.
Daryl wyrusza ze swoim bratem i zostawia Ricka z Glennem, Maggie i Michonne, ale wyjaśnia Michonne, że zamierzają ją naprawić, a potem chce, żeby odeszła.
W więzieniu odbywa się pogrzeb jednej z ich poległych, Donny, w grupie Tyrese'a, kiedy widzą Carol i Carla samych i chcą ich przejąć, ale Tyrese jest temu przeciwny i mówi im, że nie o to im chodzi.
Rick, Maggie i Glenn przychodzą do pickupa, który blokuje drogę, a kiedy Glenn otwiera drzwi, wychodzi piechur, a Glenn miażdży mu czaszkę stopą. Glenn jest zdenerwowany całą sprawą Merle i krzyczy na Ricka, cały ten wysiłek, całe ryzyko, które podjęli, a Daryl odchodzi z Merle. Rick mówi mu, że to rozdanie im rozdano, Maggie próbuje przemówić im do rozsądku, ale oboje myślą inaczej o odejściu Daryla z bratem.
W Woodbury miasto szaleje, Andrea próbuje uspokoić ludzi, gdy nagle niektórzy ludzie zostają zaatakowani przez piechurów, ludzie nie zdawali sobie sprawy, że są na wolności. Jedna osoba została zaatakowana i ledwo żyje, ale cierpi, Andrea błaga kogoś, aby coś zrobił, gdy gubernator wychodzi, strzela do niego i wraca.
W więzieniu Carl i Carol rozmawiają, gdy Rick, Maggie i Glenn wracają. Rick przytula syna i mówi Carol, że Daryl żyje, ale odszedł z bratem Merle. Carol jest zszokowana, nie może uwierzyć, że Daryl odszedł i chce wiedzieć, czy wróci. Carl pyta o Oscara, a Rick mówi mu, że mu się nie udało.
Gubernator jest wściekły, Andrea wchodzi i mówi mu, że musi porozmawiać z mieszkańcami Woodbury, boją się, ale zgadnijcie, Gubernatora to nie obchodzi. Następnie mówi jej, że jej przyjaciele zabili sześć osób, a ona jest zaskoczona, że wciąż żyją. Andrea mówi mu, żeby jej nie wypędzał, a on mówi jej, że jest tam tylko gościem, dlatego nie powiedział jej o jej przyjaciołach.
Rick jest sam na sam z Hershelem i opowiada mu o Darylu i Merle, którzy walczyli przeciwko sobie, a chory gubernator to zrobił.
Carl jest w więzieniu i wpatruje się w grupę Tyrese'a, gdy do środka wchodzą Rick i Hershel. Beth przynosi dziecko do Ricka, który podnosi ją, gdy zaczyna płakać, a on wygląda, jakby miał oszaleć.
Wszyscy ludzie z miasta są zebrani i chcą odpowiedzi, Andrea mówi im, że wszyscy cierpieli i nigdy nie będą tacy sami, nigdy. Daje im dobrą przemowę motywującą, a gubernator podsłuchuje za zasłoną w swoim mieszkaniu.
Beth opiekuje się dzieckiem, a Carol mówi jej, że jest w tym dobra. Beth mówi Carol, że nie rozumie, dlaczego Daryl nie wrócił, a Merle brzmi jak palant. Beth zdaje sobie sprawę, że bez Daryla są słabi, ale Carol zapewnia ją, że mają teraz Tyrese'a i jego grupę, więc nic im nie będzie.
Hershel przygląda się ranom Glenna, aby upewnić się, że nic mu nie jest, gdy Maggie przechodzi obok i patrzy na nie. Hershel wstaje do wyjścia, ale najpierw daje do zrozumienia Glennowi, że jest szczęśliwy, że nic mu nie jest, jest jak własny syn. Hershel następnie idzie do Maggie, aby sprawdzić, czy wszystko z nią w porządku, pyta ją od razu, co stało się między nią a Glenem, ale nic nie powie.
W więzieniu Michonne śpi, a Rick chce tylko wiedzieć, kiedy Hershel myśli, że może podróżować, chce, żeby odeszła. Reszta grupy wchodzi i wszyscy zdają sobie sprawę, że będą potrzebować posiłków, jeśli mają walczyć z gubernatorem. Grupa udaje się na spotkanie z Tyrese'em, który przedstawia Ricka Sashy, Alanowi i Benowi. Tyrese zapewnia Ricka, że zrobią wszystko, co w ich mocy, aby udowodnić, że chcą być po swojej stronie, ale Rick nie chce mieć z tym nic wspólnego. Tyrese mówi Rickowi, że jeśli je wyrzuci, to będzie odpowiedzialny za to, co się z nimi stanie. Hershel chce tych czterech po swojej stronie i mówi Rickowi, że się myli, musi zacząć dawać ludziom szansę. Nagle Rick podnosi wzrok i widzi patrzącą na niego Lori w białej sukience, pyta, dlaczego tam jest, a wszyscy patrzą na niego i zastanawiają się, co do cholery się dzieje, krzyczy na nią, żeby poszła i wszyscy myślą, że krzyczy na Tyrese'a i jego grupę, a Glenn wyprowadza ich z pokoju.
który umiera w dniach naszego życia
Koniec!











