Sergio Verrillo, właściciel i producent wina w miejskiej winnicy Blackbook
- Ekskluzywny
- Najważniejsze
Jason Tesauro nakreślił powstanie miejskiej winiarni w Karafka Wydanie z września 2020 r. Chociaż jego artykuł skupiał się na Stanach Zjednoczonych, wyjaśnił, że miejskie winiarnie są zjawiskiem globalnym, a przykłady pojawiają się na całym świecie.
Motywacje, osobiste narracje i filozofie stojące za tymi biznesami są różne, ale wszystkie one dodają dynamizmu miejskiej scenie winiarskiej, oferując nowe i często ekscytujące wina do wypróbowania, a także okazje do odwiedzenia, spróbowania i nauki.
W Londynie znajdują się cztery miejskie winiarnie: Blackbook, London Cru i Vagabond, wszystkie w południowo-zachodnim Londynie oraz Renegade na wschodzie miasta. Przedstawiamy je - i wybór ich win - poniżej.
umysły przestępcze: papierowe sieroty poza granicami
Czarna książka
„Nasz etos obejmuje jeden podstawowy cel: robić cholernie dobre wino” - mówi założyciel Blackbook, Sergio Verrillo. Z pewnością ma doświadczenie, aby zrealizować tę ambicję, a wina, które były wypuszczane od pierwszego rocznika winnicy w 2017 roku, spotkały się z pozytywnym przyjęciem krytyków i klientów.
Po ukończeniu studiów na wydziale winiarstwa i winiarstwa w angielskim Plumpton College, Sergio spędził czas jako podróżujący winiarz - pasjonujący się chłodnym klimatem Chardonnay i Pinot Noir, pracował w winiarniach, w tym Greyfriars (Anglia), De Montille (Burgundia), Ata Rangi Nowa Zelandia), Mulderbosch (Stellenbosch), Calera and Flowers (Kalifornia).
Wraz z żoną Lynsey otworzył swoją miejską winiarnię w łuku kolejowym w Battersea w południowo-zachodnim Londynie, pozyskując winogrona od plantatorów znajdujących się w pobliżu miasta, w Essex, Surrey, Kent i Oksfordzie. Oprócz podstawowego asortymentu, który, co nie jest zaskakujące, koncentruje się na Pinot Noir i Chardonnay, istnieją regularne wersje eksperymentalne, a wszystkie wina są wytwarzane zgodnie z filozofią, która skłania się w kierunku minimalnej interwencji: lokalne drożdże i niskie do zera użycie siarki, jeśli to możliwe. Priorytetem jest konsystencja, a większość win jest fermentowana w starym francuskim dębie, z dodatkiem stali nierdzewnej. Wszystkie przechodzą co najmniej sześć miesięcy surowego starzenia.
Wydania eksperymentalne zawierały musujące Seyval Blanc, Cabernet Noir, Pinot Meunier i mieszankę Bacchus / Ortega. W przygotowaniu jest również angielski wermut, który dojrzewa w betonowym jajku, aby wydobyć aromat z wina bazowego. Jednak największym sprzedawcą jest Clayhill Chardonnay, które stało się znakiem rozpoznawczym Blackbooka. Zarówno to, jak i Clayhill Pinot Noir są imponujące. „Chcemy pokazać ludziom, że każdego roku w Anglii można zrobić dobre czerwone wino” - mówi Sergio. Amy Wislocki
www.blackbookwinery.com . Wina dystrybuowane przez Hallgarten Novum w Wielkiej Brytanii. Wycieczka po winnicy i degustacja czterech win (1,5 godziny) dostępne w większość sobót: 20 £ od osoby.
London Cru
Z siedzibą w Fulham, London Cru była pierwszą miejską winiarnią w stolicy, uruchomioną w 2013 roku. Właścicielem tego importera Roberson Wines, pomysł został po raz pierwszy wymyślony przez Cliffa Robersona i jego zespół w 2010 roku, zainspirowany sukcesami innych miejskich winnic w całym regionie. świat i popularność browarów rzemieślniczych i gorzelni, które już rodziły się w Londynie.
Plan zakładał nie tylko stworzenie działającej winiarni, ale także zapewnienie miejsca, w którym londyńczycy mogliby przyjść, aby dowiedzieć się więcej o tym, co tak naprawdę dzieje się w procesie produkcji wina - nawet bez konieczności opuszczania Strefy Pierwszej.
„Mamy naprawdę dobry przekrój odwiedzających - mieliśmy wielu ludzi z Francji - ale są to głównie londyńczycy. To także wielu sommelierów handlowych, którzy mogą uzyskać naprawdę autentyczne wrażenia, przychodząc i pomagając nam przetwarzać owoce ”- mówi genialny winiarz Alex Hurley. „To prawdziwa winiarnia, produkująca prawdziwe wino. Możesz wskoczyć do pociągu, zbliżyć się do Earl’s Court i znaleźć się w winnicy, w której są wszystkie dzwony i gwizdki ”.

Pochodzący z Australii Hurley dołączył do London Cru w roczniku 2018. Kiedy otworzyła się po raz pierwszy, winiarnia kupowała winogrona z całej Europy. Ale od 2017 roku pozyskuje tylko angielskie winogrona z winnic w West Sussex, a Hurley ściśle współpracuje z plantatorami, aby skupić się na jakości.
Rocznik 2019 zawiera Petticoat Lane Pinot Gris PetNat (200 butelek), Baker St Bacchus (3000) i Pimlico Road Pinot Noir Précoce (500), z błyszczącym Pinot Meunier z Kent, który ma zostać wydany na początku 2021 roku. dojrzewające odmiany w Wielkiej Brytanii ”- wyjaśnia Hurley. „Więc nie gonię za Chardonnay czy Pinot Noir, gonię za takimi rzeczami jak Bacchus, z którego nawet w chłodnym roku, takim jak 2019, można zrobić wspaniałe aromatyczne wino”.
Chociaż skala winnicy jest butikowa, ambicje i aranżacja są znaczące. „Od samego początku inwestowali w winnicę, więc dysponujemy najnowocześniejszymi rozwiązaniami” - mówi Hurley. „Całe miejsce jest chłodzone i ogrzewane, betonowe zbiorniki są kontrolowane pod względem temperatury”. Ponieważ winiarnia jest własnością importera, ma on również dodatkowe korzyści - takie jak dostawa używanych beczek premier cru Burgundy do dojrzewania swoich win.
„Prawdopodobnie minusem jest dostarczenie owoców pod drzwi z winnicy, to najtrudniejsza część - chociaż godzina spędzona w ciężarówce w chłodny wrześniowy poranek nie ma żadnego wpływu na owoce” - dodaje Hurley. „Kiedy to się pojawi, nie ma powodu, dla którego wino nie może być tak dobre, jak wina z innych miejsc, ponieważ mamy wszystko, czego potrzebujemy”.
Dodatkowa siła robocza jest jednak przydatna w kluczowych okresach produkcji, więc London Cru prowadzi płatny program członkostwa, który każdy może zarejestrować, aby zdobyć praktyczne doświadczenie w winnicy trzy razy w roku. Dostępne są również jednodniowe kursy WSET Level 1, a także regularne wycieczki po winnicach, degustacje i sesje parowania potraw oraz doświadczenie „Winiarz na jeden dzień”.
„Dużą częścią naszego modelu biznesowego jest komunikacja na temat wina, prezentacja win i wzbudzanie entuzjazmu wśród ludzi angielskimi winami” - mówi Hurley. „Jesteśmy punktem wyjścia dla wielu ludzi. To jest zaleta miejskiej winiarni: jesteśmy tak dostępni ”. Julie Sheppard
ponury sezon 2 odcinek 21
www.londoncru.co.uk . Wina dystrybuowane przez Roberson Wines w Wielkiej Brytanii.
Renegat
Ukryty za ścianą z graffiti w pobliżu Bethnal Green, Renegade przystaje pod jednym z łuków kolejowych, obok sklepu meblowego.
Wyczuwając wibracje pociągu kilka razy na godzinę, miejska winiarnia pakuje wszystko, czego potrzebuje w jednym miejscu - prasę, małe zbiorniki ze stali nierdzewnej, kilka beczek francuskich i węgierskich - używanych i nowych - plus betonowe jajko ze szczęśliwym narysowana na nim twarz.
Został jeszcze miesiąc, zanim pierwsza partia winogron przybywa z południowej Europy, więc te koła zębate stoją bezczynnie, dając miejsce swobodnemu barowi. Chociaż z powodu globalnej pandemii klienci w ciągu dnia wolą kupować butelki bez recepty i zabierać je do domu, aby cieszyć się nimi.

Warwick Smith, właściciel Renegade
„Kiedyś sprzedawaliśmy 85% naszych win restauracjom, teraz spadło do zera” - powiedział Warwick Smith, właściciel Renegade. Musiał się szybko dostosować od czasu blokady i teraz oferuje bezpłatną dostawę następnego dnia na dowolny adres w Wielkiej Brytanii bez minimalnego zamówienia.
młode i niespokojne spoilery brudne pranie
Przed tym przedsięwzięciem Smith przez 15 lat zajmował się zarządzaniem aktywami. Podróżował po całym świecie i rozwinął pasję do wina. „Widziałem powstanie miejskiej winiarni w Stanach Zjednoczonych i Australii” - wyjaśnia.
Pojawienie się piwa rzemieślniczego i ginu sprawiło, że zaczął się zastanawiać, czy rzemieślniczy producenci piwa mogliby sprowadzać chmiel z innego kontynentu, dlaczego nie winiarnie? Postanowił „podjąć decyzję” i rzucić pracę w 2014 roku.
„Londyn naprawdę nie jest daleko od wspaniałych winogron” - powiedział. „Pfalz w Niemczech jest siedem godzin drogi, łącznie z promem. I nadal masz całą Wielką Brytanię, z której możesz pozyskiwać winnice ”.
Po zatrudnieniu młodego winiarza z Nowej Zelandii, Smith uruchomił Renegade w 2016 roku.
Z najbliższych winnic w Sussex aż po Apulię, całe kiście winogron zbiera się w pożądanej dojrzałości i ładuje do ciężarówek z kontrolowaną temperaturą (2 ° C), a następnie jedzie aż do wąskiej alei kolejowej we wschodnim Londynie.
„Najwcześniejsze zbiory, jakie kiedykolwiek mieliśmy, odbyły się w ostatnim tygodniu sierpnia w Algarve w Portugalii. Następnie jest to zwykle Walencja, Lombardia, Apulia i Palatynat. Anglia jest zawsze ostatnim, który wybieramy ”.
„Nie jestem terroir denierem”, podkreśla Smith, „Ale dla mnie winogrona to owoce jak jabłka i gruszki. To surowe składniki. Uprawia się winogrona, ale produkuje się wina. Moim zdaniem strona produkcji wina jest o wiele ważniejsza niż terroir ”.
Nigdy nie importuje więcej niż 14 ton winogron od jednego hodowcy, co oznacza, że może zbierać najlepsze owoce - i jest szczęśliwy, że może za nie zapłacić.
Ta szeroka gama surowców pozwala Smithowi i obecnemu winiarzowi Andrei Bontempo na tworzenie różnych stylów.

Na etykietach Renegade znajdują się ludzie w różnym wieku, różnej płci i rasy
Portfolio winnicy składa się z 12 win, w tym musującego Blanc de Noirs metodą tradycyjną (sprzedawanego za 100 funtów za butelkę, ponieważ wyprodukowano tylko 800), naturalnie musującego Bacchusa zwanego Jamie oraz kontaktowego ze skórą Pinot Grigio zwanego Araceli. Z wyłączeniem najlepszych musujących, reszta jest sprzedawana za 19 do 26 funtów za butelkę.
Chociaż wiele win Renegade jest wytwarzanych z dzikich drożdży, butelkowanych przy minimalnym użyciu siarki i bez filtrowania lub klarowania, Smith nie chce nazywać ich „naturalnymi”.
„Jest coś, na co możemy wskoczyć. Ale myślę, że to (wino naturalne) jest ogólnie źle rozumiane i nie obejmuje. ”
„Myślałem, że to będzie projekt krótkoterminowy. Jeśli mi się nie uda, wznowię działalność w wieku 40 lat ”- mówi Smith, który właśnie osiągnął ten wiek, ale teraz ma w ręku kwitnącą firmę.
„Teraz myśli o rozszerzeniu swojej rocznej produkcji 40 000 butelek, choć oznacza to poprzestanie na kilku popularnych produktach i wyprodukowanie ich więcej. Planowana jest również druga etykieta bardziej „beztroskich” napojów.
Tegoroczną ambicją, choć chwilowo wstrzymaną przez Covid-19, było przeniesienie Renegade do większej przestrzeni i lepszego środowiska. Smith mówi, że chociaż naturalny osad osadu wydobywający się z wibracji pociągu zostanie pominięty, kolejny pociąg przejechał z rykiem przez most nad nami. Sylvia Wu
www.renegadelondonwine.com Bezpłatna dostawa następnego dnia na adresy w Wielkiej Brytanii
Włóczęga
Tętniące życiem, eklektyczne winiarnie Vagabond z automatami do degustacji są popularne wśród miłośników wina od czasu, gdy właściciel Stephen Finch otworzył pierwszy w Fulham w 2010 roku. Wkrótce było pięć lokali, które odniosły sukces (jest ich teraz osiem), a Finch miał ochotę spróbować czegoś Nowy.
W międzyczasie australijski winiarz Gavin Monery chciał rozwinąć skrzydła, po czterech latach projektowania, budowania i produkcji wina w pierwszej miejskiej winiarni w Londynie, London Cru (patrz wyżej) .
Nie minęło wiele czasu, zanim obaj połączyli siły, aby stworzyć butikową Vagabond Urban Winery w Battersea Power Station, świętując swój pierwszy rocznik w 2017 roku. Produkcja przekracza 25 000 butelek rocznie.

„Celem od samego początku było angielskie wino”, mówi mi Monery na czacie Zoom z Australii Zachodniej, gdzie on i jego młoda rodzina „są uwięzieni w tym bałaganie Covid”.
Kwarantanny, blokady i loty na to pozwolą, Monery ma wrócić do Londynu 5 sierpnia, aby rozpocząć butelkowanie win 2019, przed wyruszeniem w podróż po swoich winnicach kontraktowych w Essex, Oxfordshire i Surrey na zbiory 2020 roku.
sum odc 12 sezon 4
„Stephen wyszedł na prostą i dał mi swobodę robienia wszystkiego, co chcę” - mówi. „Tak więc, wyciągnąłem wnioski z pobytu w London Cru, chciałem wziąć lokalne owoce z odległości 90 minut jazdy od Londynu i zrobić angielskie wino niemusujące, które poradzi sobie ze wszystkim, co jest produkowane na skalę międzynarodową”.
„W firmie Vagabond koncentruję się na tym, aby uzyskać to, co w Wielkiej Brytanii może dobrze rosnąć: wciąż białe, różowe, soczyste, żywe czerwienie i trochę musujących.
„Celem były głównie wina niemusujące, ale robię też pet-nat [pétillant naturel]. Na rynku brytyjskim tylko 12% wolumenu jest gazowane, z tego tylko 2% powyżej 30 funtów za butelkę. Nie chcemy walczyć z Nyetimberem i Bollingerem o te 2%.
„Chcemy pokazać ludziom, że Bacchus może być równie dobry jak Kiwi Sauvignon Blanc, ale naprawdę lokalny i wyjątkowy na swój sposób”.
Wina z 2018 roku dostępne na stronie internetowej Vagabond oraz w sklepach są zwieńczone tłoczonym w całych kiściach różowym Pinot Noir, które jest częściowo sfermentowane w beczce z dojrzewaniem długiego osadu drożdżowego, tworząc teksturę równoważącą kwasowość bez konieczności używania cukru resztkowego.
Bacchus smakuje typowo po angielsku - pełen agrestu, czarnego bzu i żywopłotu - a Ortega, zrobiony jak Chablis, wykazuje chude, musujące nuty cytrusowe w 2018 roku, ale jest bardziej egzotyczny i podobny do Viogniera w dojrzałym roczniku 2019. Jest też ten „pét-not” z Frauburgunder (aka Pinot Precoce), Chardonnay i, który zostanie wprowadzony na rynek we wrześniu, tętniący życiem Pinot Noir w stylu Beaujolais z 2019 roku.
„Wiele angielskich win jest bardzo delikatnych i staram się ich nie mieszać” - wyjaśnia Monery. „Minimalna ingerencja jako termin jest tak rozrzucona, że prawie nic nie znaczy, że wszyscy to robią, więc teraz chodzi tylko o wysokiej jakości produkcję wina.
sezon kuchenny 19 odcinek 10
„To powiedziawszy, jestem pragmatyczny. Chociaż robię dla win tak mało, jak tylko mogę, zrobię wszystko, co konieczne, aby smakowały jak najlepiej. ”
Podczas gdy Vagabond, podobnie jak London Cru, współpracuje z winami własnej marki z innymi winiarniami w Afryce Południowej, Argentynie i Hiszpanii, w przeważającej mierze skupiamy się na winach angielskich.
Wspomina swój pobyt w London Cru: „Nadal jestem naprawdę dumny z tego, co tam osiągnąłem. Mieliśmy wsparcie wielu londyńskich sommelierów, ale niestety konsumenci byli trudniej do zdobycia. Nie doceniliśmy, jak ważne jest dla nich poczucie miejsca.
„Konsumenci kupują nie tylko wysokiej jakości wino, ale także historię i miejsce. „Na London Cru zabraliśmy Syrah i Grenache z Hiszpanii, Chardonnay z Limoux i Barbera z Piemontu - wszystkie najpopularniejsze miejsca - i ręcznie je wybraliśmy i schłodziliśmy w drodze do Londynu, docierając 36 godzin później.
„Przeniesienie tych win do Londynu nie obniżyło jakości, ale zmniejszyło poczucie miejsca. Zagorzali maniacy wina uwielbiali to, ale opinia publiczna była ambiwalentna. Niestety, aby osiągnąć zysk, potrzebujesz obu ”. (Od 2017 roku London Cru pozyskuje tylko angielskie winogrona).
Monery jest przekonany, że angielski w Vagabond jest właściwy - z dużą ilością okazji do eksperymentowania i wyzwań.
„Anglia jest jednym z najtrudniejszych miejsc na świecie do produkcji wina niemusującego najwyższej jakości. Producenci wciąż uczą się o swoich winogronach, miejscach i terroir, a winiarze wciąż uczą się, jak wydobyć z nich to, co najlepsze. Wszyscy mamy przed sobą długą drogę, dlatego praca tutaj jest tak ekscytująca ”. Tina Gellie
www.vagabondwines.co.uk/locations/battersea-power-station Wina można kupić lub wypić w sklepie w londyńskich winiarniach Vagabond lub w sklepie internetowym. Sesje mieszane, wycieczki i degustacje dostępne na życzenie.











