
Skazana za morderstwo Jodi Arias planuje ślub, jeśli najnowsze doniesienia z więzienia w Arizonie są prawdziwe. A Jodi chce mieć dziecko ze swoim nowym mężem. Jodi została skazana na dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego. Arizona nie zezwala na wizyty małżeńskie. Jak u licha jest to możliwe?
Najnowsza okładka tygodnika In Touch Weekly ujawnia, że Jodi znalazła miłość, siedząc w celi więziennej. Jest wielu mężczyzn piszących listy miłosne do kobiety, która została skazana za zabicie Travisa Alexandra. Jesteśmy pewni, że większość tych listów zawiera propozycje małżeństwa. Możliwe, że Jodi zakochała się w jednym ze swoich więziennych kumpli.
Ale właściwie ślub? Czy system więziennictwa w Arizonie pozwala na małżeństwo kogoś, kto nie ma szans na zwolnienie warunkowe? Jaki jest sens? Jodi i kimkolwiek jest jej nowy mąż, nie mogą skonsumować małżeństwa. A jeśli nie możesz skonsumować małżeństwa, nie możesz zajść w ciążę.
Jeśli jest choćby najmniejsza możliwość, że Jodi może wyjść za mąż w więzieniu, nie będzie to ślub jej marzeń. Znawca twierdzi, że Jodi planuje skandaliczną imprezę z białą suknią ślubną, pięknym ciastem i wymianą obrączek ślubnych. Jodi Arias żyje w świecie fantasy, ale to nic nowego.
Może to jeden ze strażników w więzieniu, który zakochał się w Jodi i zaproponował małżeństwo. Jeśli tak jest, jesteśmy pewni, że więzienny i skazany za morderstwo mogą znaleźć spokojne miejsce na noc poślubną. Może być gdzieś w ciemnym zaułku albo nowy mąż Jodi mógłby wkraść się do jej celi po zgaszeniu światła.
Nawet jeśli system więzienny w Arizonie pozwolił Jodi wyjść za mąż i jakoś mogła wymknąć się na szybki numerek w nocy poślubnej, nikt przy zdrowych zmysłach nie pozwoli Jodi zatrzymać dziecka. Niewinne dziecko zostało porwane chwilę po urodzeniu Jodi i umieszczone w opiece zastępczej.
Jodi Arias chce wyjść za mąż i urodzić dziecko. Czy nie jest to coś, o czym powinna pomyśleć, zanim dźgnęła Travisa Alexandra prawie 30 razy? Gdyby Jodi właśnie zaakceptowała, że związek z Travisem się skończył i ruszyła dalej, mogłaby już być czyjąś żoną i matką.











