Główny Bój Się Żywych Trupów Fear The Walking Dead Podsumowanie finału 29.09.19: Sezon 5 Odcinek 16 Koniec linii

Fear The Walking Dead Podsumowanie finału 29.09.19: Sezon 5 Odcinek 16 Koniec linii

Fear The Walking Dead Podsumowanie finału 29.09.19: sezon 5, odcinek 16

Dziś w AMC Fear The Walking Dead (FTWD) nadawany jest z zupełnie nowym niedzielnym odcinkiem, 29 września 2019 r., a poniżej przedstawiamy podsumowanie Fear The Walking Dead! W dzisiejszym finale piątego odcinka FTWD sezonu 5 nazwano: Koniec kolejki, zgodnie ze streszczeniem AMC, W obliczu nieznanej przyszłości Morgan prowadzi grupę z misją. W międzyczasie Al układa kawałki w całość. John i June składają obietnicę.

Czy możesz uwierzyć, że finał 5 sezonu FTWD już tu jest? Nie zapomnij dodać tego miejsca do zakładek i wróć później do naszego podsumowania Fear The Walking Dead między 21:00 a 22:00 ET. Czekając na podsumowanie, nie zapomnij sprawdzić wszystkich naszych nowości FWTD, spoilerów i nie tylko, tutaj!

Podsumowanie Tonight’s Fear The Walking Dead zaczyna się teraz – odświeżaj stronę często, aby otrzymywać najnowsze aktualizacje!

Kiedy skończyliśmy ostatni raz, Morgan zadzwonił do Virginii i powiedział jej, że potrzebują jej pomocy. Widzimy Dwighta, biegnie, a potem słyszy kogoś w radiu i myśli, że to jego żona, kiedy zdaje sobie sprawę, że tak nie jest, wyrzuca krótkofalówkę. Słyszy nadjeżdżające konie i najpierw chowa się za furgonetką, potem zauważa, że ​​nikogo na nich nie ma.

Quantico sezon 2, odcinek 8, podsumowanie

Wracając do Humbug's Gulch, Victoria mówi Morganowi, że jest szczęśliwa, że ​​do niej zadzwonił. Przypomina mu, że powiedziała mu, że przyszłość nie jest przez ten most. Morgan mówi jej, gdzie są, a ona mówi, że próbowała im pomóc i tak się zamienili. Morgan mówi jej, że potrzebują pomocy w oczyszczeniu tego miejsca, Virginia mówi, że nie, nie ma tam dla nich miejsca, muszą iść z nią. Morgan prosi ją, by obiecała, że ​​ich nie rozdzieli, mówi, że nie może tego zrobić. Ma ponad 800 osób i podejmuje decyzje, więc czy powinna przyjechać po nie, czy nie. Morgan mówi tak. Virginia mówi, że będzie tam pod koniec dnia i przynajmniej będą żyć.

Morgan odwraca się do swojej grupy i mówi, że jest jej przykro, to smutne, wyglądają na pokonanych. June mówi Morganowi, że zrobił wszystko, co mógł, mówi tak, zrobiła ona. Morgan i Grace rozmawiają, ona mówi mu, że musi to zrobić tylko do czasu przyjazdu Virginii; troszczy się tylko o przyszłość. Morgan przysięga, że ​​nie pozwoli, by coś jej się stało, mówi, że może nie mieć wyboru.

Al ogląda wideo. John podchodzi do czerwca i mówi mu, że nie chce wracać do osoby, którą była, zanim go poznała. Przypomina jej, że mają o co walczyć. Nagle pojawia się Dwight z tuzinem koni i mówi im, że jeśli są konie, to znaczy, że w pobliżu jest woda. Mogą sprawić, że to zadziała, nie potrzebują jej.

Alicia prosi Strand o broń, mówi, że może to zrobić, już się nie boi. Morgan pyta ją, co robi, mówi, że może oczyścić to miejsce. Dwight mówi im, że muszą walczyć, to on jest z ich powodu. Daniel się zgadza, muszą oczyścić to miejsce i zaopiekować się Virginią. Morgan uśmiecha się, po czym mówi Alicii, żeby odciągnęła wszystkich jak najdalej. Morgan, John i kilku innych jedzie konno i prowadzą spacerowiczów do Wirginii.

Miasteczko jest puste od spacerowiczów, Alicia i Al rozglądają się dookoła. Alicia naprawdę myśli, że mogą odbudować i uczynić to miejsce swoim domem.

projekt pasa startowego junior sezon 2 odcinek 3

Grace jedzie konno z Morganem, przeżywa ciężkie chwile; pyta ją, czy wszystko będzie dobrze. John mówi June, że kiedy wrócą, zrobi z niej uczciwą kobietę.

Daniel i Strand opuszczają stado, by pilnować. June dziękuje Dwightowi za wszystko, co dla nich zrobił, mógł pojechać do Wirginii i może znaleźć dla niego Sheri. Dwight mówi jej, że wolałby być z nimi niż mieć Virginię nad głową, kiedy znajdzie Sheri.

Al mówi grupie, która została w tyle, że konie przyjechały z Wirginii, ona pokazuje rękę i jest garść kluczy.

Daniel jest sam ze Strandem i mówi mu, że wie, że chce się poddać i iść z Virginią. Strand mówi, że po prostu nie chce rezygnować ze wszystkich opcji, może nie jest tak źle.

Daniel i Strand widzą nadjeżdżające ciężarówki, Virginia jest w drodze. Virginia wysiada z ciężarówki, Daniel patrzy i widzi Lucianę. Daniel każe im odwrócić się od wysłuchanych, nie mają wyboru. Strand zostawia Daniela i mówi mu, że ma zamiar się tym zająć, wróć ze wszystkimi do wąwozu. Dwight przeżywa ciężkie chwile, zeskakuje z konia, a piechurzy go biorą. Dwight robi wszystko, co w jego mocy, aby się stamtąd wydostać, ale jeśli ktoś nie przyjdzie szybko, zostanie zabrany. Nagle wszyscy przychodzą po Dwighta, stoi tam i czeka, bo jest rzeka i być może będzie musiał w nią wskoczyć, aby się uratować. Dwight każe im wszystkim iść, może się uratować. Morgan zeskakuje z konia i zostawia Grace, idzie pieszo, aby uratować Dwighta. Morgan dogania Dwighta i mówi mu, że go nie zostawia. John tam jest, strzela do kilku. Dwight zranił się w nogę. John wchodzi do rzeki i każe wszystkim iść za nim, prowadzi spacerowiczów do rzeki, aby utonęli.

Wszyscy są z powrotem nad wąwozem, Al mówi im, że wszyscy tam zginęli, ponieważ próbowali walczyć, niektórzy z jej ludzi też tam zginęli, stąd pochodzą konie. Morgan mówi, że w Wirginii jest ich znacznie więcej. Morgan mówi, że muszą żyć tak, jak chcą, dopóki Virginia ich nie zabierze. John i June biorą ślub, Dwight daje im obrączki ślubne swojej żony. Rabin przewodniczy ślubowi, pierścionek Dwighta nie pasuje do Johna, więc Charlie daje June sznurowadło i zawiązuje je na szyi Johna. Zrobione, oboje są małżeństwem.

Daniel i Grace śpiewają, Charlie gra na banjo, Al wszystko nagrywa. W tej chwili żyją na własnych warunkach. Ale nie na długo przybywa Virginia i jej załoga. Virginia jest w cysternie, mówi, że Strand opowiedział jej o małym wyczynzie, który próbowali wykonać. Morgan mówi jej, że jeśli z nią pójdą, to będą wszyscy lub żaden z nich. Mówi jej, że wygrała, a ona też powinna pozwolić im wygrać, są dla niej bezcenni, ponieważ żyją. A jedynym sposobem, aby to zadziałało, jest nie stracenie ani jednego z nich. W przeciwnym razie oboje przegrywają. Virginia mówi dobrze, domyśla się, że nie warto marnować kilku kul. Morgan idzie się odwrócić, żeby zebrać wszystkich, a Virginia ma ten zły wyraz twarzy, po prostu wiesz, że kłamie.

Wszystkie dzieciaki wsiadają do pierwszej ciężarówki, Luciana mówi im, że wszystko będzie dobrze. Coraz więcej ładuje się do ciężarówek, jest noc, reszta się ładuje, a Virginia mówi Alowi, żeby lepiej opowiedziała jej o tym helikopterze. Alicia nie czuje się z tym dobrze, Strand mówi jej, że mogą wyrządzić więcej szkód w środku. Charlie biegnie do Daniela, mówi jej, że znajdzie sposób, aby ją znaleźć. Daniel widzi swojego kota i mówi facetowi, że podróżuje z kotem, mężczyzna mówi już nie.

Kilku mężczyzn zabiera Johna i nie jest to łatwe, bardzo na siłę. Oczywiście ludzie Virginii nie będą z tego mili. June wsiada do innego pojazdu. Grace i Morgan rozmawiają, mówi jej, że na karuzeli coś z nią poczuł, nie jest pewien, co to było, ale poczuł to. Virginia przedstawia Grace lekarzowi, a gdy odchodzi, mówi mu, że też to poczuła.

zaktualizuj młode i niespokojne spoilery

Morgan jest tam ostatni z Virginią, przygląda się wszystkim jadącym samochodom. Virginia pyta go, czy jest gotowy. Mówi mu, że tam zostaje, musi chronić przyszłość, nie może powtórzyć przeszłości. Wyjmuje broń, żeby go zastrzelić, a on szybko stąpa i wybija jej broń kijem. Został postrzelony, próbuje dosięgnąć kija i nie może. Virginia jest na nogach, ma broń, a Morgan próbuje się od niej odczołgać. Virginia celuje z pistoletu, Morgan spogląda na nią, mówi, że tak bardzo ją nienawidzi. Idzie go zastrzelić, a broń nie działa.

Virginia odbiera telefon, Grace nie jest chora, jest w ciąży. Morgan mówi jej, że się myliła, mieli przed sobą przyszłość. Virginia mówi mu, że ma nadzieję, że umrze, zabiera kapelusz i odchodzi. Tymczasem spacerowicze idą w stronę Morgana, on wczołguje się do kościoła i zaczyna się modlić. Ma ze sobą krótkofalówkę i mówi, że chodziło o przyszłość, zrobili trudny telefon dla niej, dla wszystkich, więc Grace, jeśli słuchasz, po prostu żyj. Szwendacze schodzą na Morgana.

KONIEC

Ciekawe Artykuły