Człowiek, którego imię jest synonimem Pétrusa od ponad 40 lat, w rzeczywistości nie pracował w osiedlu od 2011 roku. Ale to nie znaczy, że nie był zajęty. Andrew Jefford spotyka się z nim, aby porozmawiać o swoich właściwościach, obsesji na punkcie drenażu i przekazaniu cugli
Christian Mouiex i jego syn Edouard
Moueix w skrócie
Urodzony 1946
Rodzina Żona Cherise i syn Edouard (38), który pracuje dla JPM od 10 lat, oraz Charlotte (36), weterynarz w Południowej Afryce.
Jak kupuje winnicę? Zimą, w deszczu, aby zobaczyć, jak wygląda drenaż.
Zainteresowania Sztuka, opera, architektura, literatura, wyścigi konne Inne firmy
Inny Rivages, opracowany przez Edouarda. Obsługuje sklasyfikowane wzrosty Médoc i importuje Dominus
Szybkie linki:
- Pomerol: Anatomia portfolio
- Jefford's Trotonay vintage do wypróbowania
Kto wiedział? Ja nie. Nazwy „Christian Moueix” i „Pétrus” wydawały się nierozerwalne. Nadzorował 40 lub więcej zbiorów i twierdził, że rozmawia z każdą winoroślą indywidualnie, wyciągnął wino ze słynnej `` dziurki z gliny '', powierzając je Jean-Claude Berrouetowi do winifikacji, a następnie zdejmując je za rękę, świat.
Strona Pétrus w witrynie sprzedawcy win Corney & Barrow, dawniej wyłącznego agenta w Wielkiej Brytanii (obecnie agencja jest współdzielona z Berry Bros & Rudd oraz Justerini & Brooks), wciąż jest pełna odniesień do Moueixa i jego rodzinnej firmy Etablissements Jean. -Pierre Moueix. Prawdą jest, że w pewnym momencie stwierdzono, że `` starszy syn Jean-Pierre'a, Jean-François, jest teraz właścicielem Château Pétrus '' (od dawna odnotowywany przez tych, którzy kłopoczą się badaniem tej sprawy), ale nie ma wzmianki o własnej firmie negocjacyjnej Jean-François Duclot lub jego spółka holdingowa Videlot. Pomyśl o Pétrusie, pomyśl o Christianie Moueixie.
miłość i hip hop hollywood sezon 3 odcinek 7
Ale to już koniec, to już historia. Od trzech lat. „Tak, to prawda” - odpowiedział, kiedy zapytałem go, czy nie ma już nic wspólnego z Pétrusem. „Zarządzałem Pétrusem w latach 1970–2008. Pozostałem konsultantem, by szkolić Oliviera Berroueta [syna Jean-Claude'a], ale nie mam z Pétrusem nic wspólnego od 2011 r.”.
Być może nadal zachodzi przemieszanie, zastanawiałem się, czy bracia są głównymi udziałowcami w firmach drugiej strony? Właściwie nie. „Teraz jesteśmy całkowicie oddzieleni. Taki był cel, w pełnej zgodzie między mną a moim bratem. Wiedziałem od początku, że Pétrus należy do mojego brata, zanim dołączyłem do Pétrusa. To było jasne. Wiedziałem, że jadę. Byłem zaszczycony, że mój ojciec powierzył mi Pétrus, a mój brat zostawił mnie na tyle lat. Nadal jestem bardzo blisko z moim bratem. Ale nadszedł czas, aby on i jego syn Jean przejęli pełną kontrolę ”. W międzyczasie Moueix i jego własny syn Edouard…
Cóż, tutaj robi się interesująco. Moueixwatchers i miłośnicy Pomerol zauważyli wzmożoną aktywność 54 Quai du Priourat, siedziby Ets J-P Moueix w Libourne, w ciągu ostatniej dekady. Ziemia została kupiona, nazwy pojawiły się i zniknęły, jak miraż, niegdyś zasiedlony krajobraz gospodarstw przeszedł orogeny i drgawki tektoniczne. Wszystko zaczyna mieć sens, gdy zrozumiesz, że dobry statek Pétrus parował w stronę zachodzącego słońca, a dwie gałęzie rodziny Moueix rozwidlały się, tworząc zupełnie inną przyszłość. Ets J-P Moueix potrzebuje okrętu flagowego na nowy wiek, post-Pétrus. Kto wie, co przyniesie przyszłość?
Stajnia z gwiazdami
Jak się okazuje, może mieć nawet trzy statki flagowe. Najprostszym rozwiązaniem dla otworu w kształcie Pétrusa jest Trotanoy. Jest jeszcze mniejszy (7,2 hektara w porównaniu z 11,5 ha Pétrus), a połowa jego działek leży na glinie, co nadaje mu mocny, truflowy styl, wyraźnie podobny do starego mistrza. Jest tu rodowód wspaniałych roczników. Niedawne prace w winnicach dopracowały jego wydajność, a pojawienie się drugiego wina z 2009 r. Również wyznaczyło nowy powagę intencji.
Przyjrzyjmy się jednak temu, co stało się z La Fleur-Pétrus w ostatnich latach. W 1995 r. Zajmował zaledwie 9 ha, obecnie zwiększył się ponad dwukrotnie, do 18,7 ha. La Fleur-Pétrus został również wyposażony w uderzająco odrestaurowany budynek pałacowy i piwnice w środkowym Pomerol, gdzie rodzina Moueix przyjmuje teraz gości w nienagannym stylu. Flaga La Fleur-Pétrus powiewa na szczycie masztu, który może być tylko trochę wyższy (chociaż nie mierzyłem) niż maszt, na którym można dostrzec złote „P” Pétrusa, niedaleko na płaskowyżu.
Jednak projekt La Fleur-Pétrus będzie trwał jeszcze przez kilka lat: paczki w Château Guillot wymagają ponownego sadzenia i osuszania. Również oryginalne paczki La Fleur-Pétrus nadają winu samemu Pétrusowi zupełnie inny i bardziej wdzięczny, powietrzny styl, ponieważ są one głęboko żwirowe. Te dwa nowe dodatki być może nieco pogłębiły jego styl (na przykład La Fleur-Pétrus z 2009 roku ma bogatą teksturę), ale idealnym rozwiązaniem jest pozostanie w dużej mierze winem ze żwirów Pomerol.
Jest jeszcze historia Bélair-Monange. Mimo że leży w St-Emilion, ta obecnie jednolita posiadłość ma 23,5 ha, co jest pewnym marginesem największym w portfolio Ets JP Moueix, a wystarczy posmakować kremowego, czekoladowego 2009 i obficie obitego rocznika 2010 tutaj, aby wyczuć, jak dobrze może się w końcu okazać. Przedstawia elizję Bélaira i Magdelaine, o którą, jak powiedział mi Moueix, zamierzał jedynie poprosić w ramach przygotowań do klasyfikacji St-Emilion w 2022 r., Po prostu wspomniał o „komplementarności” między dwoma stanami w swoim zgłoszeniu do klasyfikacji z 2012 r.
Niezwykły fakt, że władze poszły naprzód i udzieliły pozwolenia na poważną zmianę, o której sam Moueix nie był świadomy, był „całkowitym zaskoczeniem”. Na początku szok. Niektórzy myśleli, że Magdelaine została zdegradowana, i mówili, że to uzasadnione ”. On się śmieje. `` Przy takich okazjach dowiadujesz się, kim są twoi przyjaciele. '' W odpowiednim czasie w Bélair-Monange będzie również drugie wino, a biorąc pod uwagę, że Edouard mieszka tam z żoną i dziećmi, więź między rodziną a majątkiem będzie niewątpliwie być zintensyfikowane. Moueix przyznaje, że lekka, pełna wdzięku Magdelaine mogła zostać wybrana zbyt wcześnie w przeszłości. St-Emilion jest chłodniejszy i późniejszy niż ogólnie Pomerol, a zbieranie owoców Magdelaine było często ostatnią pracą zespołu zbierającego po zebraniu wszystkich posiadłości Pomerol. Ostatnia praca - ale może jeszcze za wcześnie. Nowy popręg Bélair-Monange oznacza, że może on usprawiedliwić własny zespół zbierający, a odkąd Bélair został przejęty (wrzesień 2008 r.), Zbieranie było znacznie późniejsze niż dotychczas, stąd uderzająca hojność stylu 2009 i 2010.
Kopiąc głęboko
Wróćmy jednak do Pomerol. Innym aspektem szaleństwa ostatnich 10 lat było to, że podziemny Moueix zmienił się w kreta. Każdy, kto bada ewolucję terroirów Bordeaux w ciągu ostatnich 400 lat, wie, że drenaż ma kluczowe znaczenie dla uwolnienia ich potencjału - a każdy, kto odwiedził Pomerol po deszczowym okresie, będzie wiedział, że drenaż tutaj jest często niewystarczający, nie tylko z powodu obfitości małe osiedla i parcele (Pomerol kojarzy mi się z ogromną działką).
„Płaskowyż Pomerol”, mówi Moueix, „jest po prostu płaskowyżem. Co oznacza, że jest płaski. Jak osuszyć coś, co jest płaskie? To nie jest łatwe. A jedynym sposobem, aby to zrobić - czego nie mieliśmy 20 lat temu - jest posiadanie studni o głębokości około 6 m i wykonanie drenażu o nachyleniu co najmniej 2% prowadzącym do tych studni. Następnie musisz przepompować wodę do miejsca, w którym jest naturalny drenaż. W tym celu musisz doprowadzić prąd do studni i zatopić w nich pompy. ”
W ciągu ostatniej dekady rodzina Moueix zainstalowała siedem takich głębokich studni na płaskowyżu, a woda ostatecznie spływała do małej rzeki Barbanne przez strumienie, takie jak ten, który leży w fałdach lądu między La Fleur-Pétrus i Le Gay . „Przez większość czasu potrzebowaliśmy poprowadzić prąd lub odprowadzenie ścieków przez cudzą własność, więc podpisywaliśmy w tym celu wiele skomplikowanych umów. A my mówimy „jeśli chcesz wysłać drenaż do naszej studni, serdecznie witamy”. Tak więc szczerze, nie chcąc być zbyt pretensjonalnym, było to całkiem pozytywne dla całej nazwy ”.
W rzeczy samej. W wielkich rocznikach studnie będą oczywiście nieczynne, ponieważ Pomerol potrzebuje każdej kropli wody, jaką może utrzymać (woda zatrzymana w glinach subżwirowych była głównym powodem, dla którego Pauillac i St-Estèphe przewyższały czystsze żwiry Margaux i Pomerol w ostry upał 2003). Jednak w mniej niż doskonałych latach ta sieć nowych odwiertów może znacznie podnieść jakość właściwości Moueix i jego sąsiadów na płaskowyżu. Dzięki temu Moueix zyskał niekonwencjonalne pieszczotliwe określenie od swojej żony Cherise: „Nazywam go„ Pan Drenaż ”. Zawsze dzwoni do mnie z całego świata i prosi, żebym wyjrzała przez okno i powiedziała mi, jak działa odpływ ”.
Inne cechy charakterystyczne podejścia Moueix w winnicach to głęboka orka międzyrzędowa przeprowadzana cztery do sześciu razy w roku oraz wymagające przerzedzanie upraw w okresie letnim w celu wyeliminowania wszystkich późnych kęp. „Ludzie widzieli, że zbierałem wcześniej i krytykowali mnie za to, mówiąc, że Christian Moueix nie chciał ryzykować. Ale powodem było to, że byliśmy bardziej dojrzali niż inni, ponieważ wyeliminowaliśmy wszystkie późne klastry ”.
„Dzień zbioru jest niezwykle ważny” - dodaje Edouard. „Na przykład w Hosanna, jeśli wybierzemy go dzień wcześniej, jest zielony. Jeśli wybierzemy go dzień później, będzie to śliwka. Przesadzam, ale tylko trochę. Każdego dnia spacerujemy po każdej paczce. Paczki dzielimy czerwoną i białą wstążką. I rozwijamy od 7 do 8 km wstęgi przed każdym zbiorem. ”Sam Trotanoy był przedmiotem szczególnej uwagi, zwłaszcza w przypadku działki znanej jako Le Hangar na tyłach posiadłości, która przez wiele lat konsekwentnie nie radziła sobie najlepiej i którą Moueix i jego syn rozważał wykorzenienie. Według Edouarda, po kompleksowej rekonstrukcji, zmodyfikowanym przycinaniu i dalszych pracach odwadniających, jest teraz „sercem Trotanoy”.
Elegancja i pijalność
To była dekada wielkiego wysiłku w winnicach, a sortowanie owoców jest tu traktowane równie poważnie, jak wszędzie indziej w Bordeaux. Jednak stosunkowo niewiele zmieniło się w winnicach Moueix, nie tylko dlatego, że estetyczne ideały rodziny - „zawsze w kierunku elegancji i pijalności”, jak to ujął Edouard - wymagają winifikacji maksymalnej powściągliwości i przejrzystości. Zbiorników stalowych używa się częściej niż w przeszłości, głównie ze względu na podziały działek, łatwiej jest wykonać mały zbiornik stalowy niż mały betonowy. Ekstrakcja i wykorzystanie nowych pozostałości dębu jest ograniczone (na przykład w Trotanoy wykorzystuje się maksymalnie 50% nowego dębu, z czego 40% w Hosanna, La Fleur-Pétrus, Latour à Pomerol i Bélair-Monange, a około 25% w inne właściwości).
Wizja Moueix dotycząca eleganckich win pitnych była czasami krytykowana jako surowa w aksamitnym kontekście Pomerol. Zmiany w praktyce winiarskiej i winiarskiej - w szczególności selekcja działek, lepsza wydajność winorośli dzięki innowacjom w zakresie drenażu i kraty, późniejsze zbiory przy niektórych właściwościach i większa selektywność końcowej mieszanki - sugerują, że wina Ets JP Moueix będą miały większą precyzję aromatyczną i większe bogactwo teksturalne w przyszłości. Są już bardziej konsekwentni niż w przeszłości.
To także długi, powolny moment przejścia pokoleniowego w Ets J-P Moueix, gdy Edouard stopniowo przejmuje obowiązki ojca. To tylko pogląd outsidera, ale wydaje mi się, że Edouard lepiej pasuje do tej roli, niż jakikolwiek ojciec miał prawo oczekiwać.
Oczywiście nikt w świecie winiarskim nie mógł prześcignąć Christiana Moueixa pod względem humorystycznego, dworskiego uroku - z pewnością kluczowego czynnika w zdobyciu tak dużej części ziemi, w zębach zaciekłej konkurencji. Przystojny, elokwentny Edouard też nie jest pozbawiony uroku, ale jest twardsza, bardziej pragmatyczna strona jego wizji. (Lokalna plotka sugeruje, że jego ojciec ma skłonność do bezwzględności, jeśli tak, to pozostaje to umiejętnie ukrywane).
Wydaje się, że ta dwójka dobrze ze sobą współpracuje i łączy te same ideały i cele, ten sam delikatny dotyk, ten sam estetyczny sposób cieszenia się życiem i wyobrażaniem sobie wina oraz te same wrodzone, skromne poglądy pomimo kaskady szczęścia rodziny nad ziemią. ostatnie trzy dekady. Nie Pétrus, to prawda, ale nieważne.
Andrew Jefford jest redaktorem współpracującym z Decanter, który pisze comiesięczną kolumnę dla Decanter and „Jefford on Monday” blog dla Decanter.com
Napisane przez Andrew Jefforda
Następna strona











