Domaine Armand Rousseau Chambertain. Źródło: Arnold Jerocki
- Ekskluzywny
- Najważniejsze
Clive Coates MW jest mistrzem Burgundii. Patrzymy wstecz na jego profile domenowe z jego najnowszych książek, wraz z notatkami degustacyjnymi z kultowych roczników Domaine Armand Rousseau.
Przewiń w dół, aby zobaczyć oceny win Domaine Armand Rousseau firmy Clive Coates MW w tym artykule
Wszystko z ostatnich książek Clive'a, a teraz dostępne online dla Decanter Premium członków
Domaine Armand Rousseau: Profil
Jeśli chodzi o Chambertin i Chambertin Clos de Bèze, Burgundia jest polem minowym. Znaczna część obu winnic jest własnością słabszych. Chociaż kilka z nich, w szczególności Damoy, Drouhin-Laroze, Jean i Jean-Louis Trapet oraz ich kuzyni Rossignol-Trapet, wykazało pożądane oznaki postępu w ciągu ostatniej dekady, wina wielu pozostałych producentów z regionu do wioski należy podchodzić z ostrożnością. Lepiej Ci będzie z zasobami outsiderów, takich jak Drouhin, Bouchard Père & Fils i Louis Jadot, wszyscy z siedzibą w Beaune, Faiveley w Nuits-Saint-Georges i Bruno Clair w Marsannay lub Leroy w Vosne-Romanée, niż Gevrey -bazujący hodowcy, tacy jak Camus, Rebourseau i Tortochot.
Jest oczywiście jeden poważny wyjątek. To jest Armand Rousseau. Rousseau to jedna z niewielu posiadłości w Burgundii, którym bez wahania przyznałbym trzy gwiazdki. Rzeczywiście, jeśli chodzi o Chambertin i Clos de Bèze, można by nawet argumentować, że jest Rousseau, a potem jest reszta.
chicago pd sezon 4 odcinek 21
Na Lazurowym Wybrzeżu jest niewiele subtelniejszych domen niż Armand Rousseau. Z ziemią w samym Le Chambertin, Chambertin Clos de Bèze, Mazis, Charmes, Clos Saint Jacques, Cazetiers i Lavaux-Saint-Jacques, wszystkie w Gevrey, a także w Clos de la Roche w Morey-Saint-Denis, to 14 hektarów osiedle może pochwalić się jednymi z najwspanialszych miejsc w północnej części Wybrzeża. Winorośl jest stara, plik wydajność niskie, a winiarskie perfekcjonizm - a same wina są oszałamiające.
Profil kontynuuje poniżej win.
Najlepsze wina do picia i zakupu:
-
My Favorite Burgundies, Clive Coates - Dostępne w Amazon UK
-
My Favorite Burgundies, Clive Coates - Dostępne w Amazon USA
Sam Charles Rousseau - urodził się w 1923 roku i przejął kontrolę nad śmiercią swojego ojca w wypadku samochodowym w 1959 roku - jest jednym z dżentelmenów przyrody. Mały, energiczny i sprytny, jest hojny w swoim czasie i chęci przekazywania informacji. Ma orzeźwiającą zdolność do obojętności na temat jakości win zarówno własnych, jak i win sąsiadów. Przyznaje, że w 1983 roku były problemy z zgnilizną i że z powodu dziwnej bakterii lub enzymu w jego piwnicy jego lata 1978 i 1979 nie są do zera. Ta otwartość, ta uczciwość, choć teraz wzrasta, zwłaszcza wśród młodego pokolenia, jest rzadsza, niż mogłoby się wydawać. Wina hodowcy są tak samo cenne i osobiste, jak jego własne dzieci. Krytykuj ich, a ranisz samego właściciela. Pamiętam dzień, w którym otrzymałem list z dość skrzywdzeniem od ważnego Francuza postać . Napisałem, że rozczarował mnie jego 1988 rok. Pomyślał, że to z mojej strony, że to powiedziałem. Mogłem jednak odpowiedzieć, że ktoś musi powiedzieć cesarzowi, że nie ma na sobie ubrania.
Armand Rousseau, ojciec Charlesa, przed pierwszą wojną światową był pośrednikiem w handlu winami. Mieszkał w Gevrey i był pośrednikiem między swoim sąsiadem, lokalnymi plantatorami i kupcami win w Nuits-Saint-Georges i Beaune. W związku z tym musiał znać ten obszar i jego wina tak dobrze, jak ktokolwiek. Z góry wiedziałby, że na rynku pojawi się paczka winorośli. Widziałby, jak ziemia marnuje się jak stara pierwotna prefiloksera winorośl Francuski nie zostały wymienione. Dostrzegł okazję do zbudowania własnej domeny i stopniowo zaczął kupować.
czy szansa na powrót do y&r
Początkowo, podobnie jak sąsiedzi, sprzedał swoje wino luzem, wkrótce po winobraniu, miejscowemu handlowy . Był to wielki Raymond Baudoin, redaktor francuskiego magazynu Revue des Vins de France i konsultant grupy najlepszych francuskich restauracji tamtych czasów - Point in Vienne, Pic in Valence, Darroze in Mont-Saint-Marsan i Taillevent między innymi w Paryżu - który przekonał Rousseau, by odłożył na bok kilka swoich najlepszych cuvées do butelkowania domaine i sprzedaży bezpośredniej. W latach trzydziestych miejscowi kupcy byli nadmiernie zaopatrzeni, sprzedaż im wina konała, a ceny były bardzo niskie. Pionierska praca Baudoina, to zabrać winiarzy w świat jak to ujął, była nieoceniona. Poprzez restauracje Rousseau był w stanie zbudować prywatną klientelę. Poprzez Baudoina poznał Franka Schoonmakera i zaczął eksportować. A wszystko to dało mu środki do dalszego rozszerzania posiadanych zasobów w Gevrey.
Jednak postęp był powolny. Kiedy jego syn Karol przejął władzę w 1959 roku, wielkość posiadłości wynosiła zaledwie sześć i pół hektara. Od tego czasu wzrosła ponad dwukrotnie. W 1961 roku Charles nabył ziemię w Clos de Bèze (niedawno powiększył się o pół hektara winorośli od rodziny Nousbaum). W 1965 r. I ponownie w 1975 r. Kupił Clos de la Roche w 1968 r., Aby dodać do gospodarstwa ojca w 1978 r. Clos des Ruchottes, kiedy majątek Thomasa-Bassota został zlikwidowany. (Reszta Ruchottów została podzielona między dr Georgesa Mugnereta z Vosne-Romanée i biznesmena z północnej Francji, który powierzył swój udział w Georges Roumier domaine w Chambolle-Musigny), aw 1983 roku jeszcze więcej Chambertin z Jaboulet-Vercherre . Niedawno jego syn Eric, który był odpowiedzialny za wina przez ostatnie 15 lat, nabył jeszcze więcej Chambertin i Chambertin, Clos de Bèze. Clos Saint Jacques został zakupiony w 1954 roku od hrabiego de Moucheron, ówczesnego właściciela Château de Meursault. Musisz uzbroić się w cierpliwość, mówi Charles. Nie wszystko, co się pojawi, jest w pełni odpowiednie, a dziś ceny są wysokie.
Dziś jest 2,56 ha Chambertin, 1,42 ha Clos de Bèze, 1,06 Clos des Ruchottes, 0,53 Mazis (lub Mazy, jak to nazywają Rousseaus), 1,37 ha Charmes i Mazoyères, 2,22 ha Clos Saint Jacques, 1,48 ha Clos de la Roche, 60 arów Cazetières, 47 a Lavaux-Saint-Jacques i 2,21 ha Village Gevrey.
Charles ma teraz dobrze ponad 80 lat i chociaż nie wykazuje żadnych oznak przejścia na emeryturę - znajdziesz go przez większość dni w jego małym, ciasnym biurze, całkiem szczęśliwego, że ktoś mu przeszkodzi na pogawędce - od dawna oddał stery swojemu synowi Ericowi, urodzony w 1957 roku.
Był taki okres w przeszłości, pod koniec rządów Charlesa, kiedy nie byłem sam w odczuciu, że mniej uwagi poświęca się „mniejszym” (czyli wszystkim z wyjątkiem trzech najlepszych) win w portfolio. W szczególności Charmes i Lavaux-Saint-Jacques są regularnie deklasowani przez swoich rówieśników. Eric wziął to za swój pas i nie można tego dłużej uważać za słuszną krytykę.
najlepszy single malt na świecie
Staranne winiarstwo, krótkie przycinanie, rygorystyczny wybór i oczywiście stare winorośle w najlepszych miejscach. To wszystko brzmi tak prosto, ale tak niewielu sobie z tym radzi!
Wszystko zaczyna się w winnicy. Średni wiek winorośli jest celowo utrzymywany na wysokim poziomie: 60 lat w Le Chambertin 45 w Clos de Bèze. Każdego roku Eric Rousseau wyrywa około jednej szóstej hektara ze swojej domeny - kilka winorośli tutaj, kilka winorośli tam - aby utrzymać tę ważną średnią.
Celem jest oczywiście utrzymanie niskich zbiorów i wysokiego stężenia winorośli. Na przykład w Clos Saint Jacques średnia wydajność w latach 90. było poniżej 30 hektolitrów na hektar. Nawet w obfitym roczniku 1996 było to zaledwie 35 lat.
W wyniku domeny nigdy nie musi ćwiczyć krwawienie . Powiedzą ci, że ważniejsze jest zmniejszenie plonów w winnicy, najpierw przez posiadanie starych winorośli, a następnie przez mocne przycinanie. I wreszcie przez surowe ocena stanu zdrowia rannych owocu. „Powinieneś był zobaczyć moje winnice w 1986 roku”, powiedział mi kiedyś Charles. „Na ziemi leżały zgniłe jagody, które zostały wyeliminowane podczas zbiorów. Konieczne było zbadanie każdej paczki. W rezultacie musiałem zatrudnić 50 kombajnów na 12 dni, aby zebrać 1986. W 1985 roku zebrano o połowę mniej w połowie czasu ”.
Winifikacja odbywa się w otwartych kadziach ze stali nierdzewnej. W przeszłości domena zużywała około 15 procent łodyg, nie tyle ze względu na dodatkowe garbniki, które łodygi dodadzą do moszczu, ale ze względów fizycznych, aby napowietrzać mieszankę soku, skór i miąższu. Zdaniem Rousseau, winifikacja wszystkich łodyg byłaby poważnym błędem. Dostałbyś za dużo garbników i garbników niewłaściwego, twardego i niedojrzałego gatunku, a także nadmiar gorzkiej kwasowości. Tak więc przez wiele lat owoc był całkowicie odszypułkowany. Niemniej jednak w 2009 roku Eric przeprowadził kilka eksperymentów na wszystkich testach i nie był niezadowolony z wyników.
Maceracja odbywa się przez około dwa tygodnie, temperatura jest kontrolowana maksymalnie na 31˚,
przestępcze umysły sezon 13 odcinek 15
z gołąb i ponowny montaż (deptanie i rozbijanie miazgi oraz pompowanie) dwa razy dziennie. Wino jest następnie przelewane do świeżej kadzi lub prosto do beczki, aby poczekać na fermentację malo-mlekową. Jest do 100 procent nowego dębu z Allier w najlepszych rocznikach dla Chambertin, Clos de Bèze i Clos Saint Jacques (który, podobnie jak inni, którzy mają tutaj gospodarstwa, Rousseau uważa za lepszy niż jego inne Grands Crus ) i do 60 procent w przypadku pozostałych najlepszych win. Domena lubi kończyć malos wczesną wiosną, aby następnie mogli rozstawić wino (we wrześniu był drugi regał, ale Eric zrezygnował z tego dziesięć lub więcej lat temu) i przenieść je do niższej, głębszej piwnicy, gdzie będzie leżeć w temperaturze 15˚C podczas drugiej zimy. Butelkowanie odbywa się zwykle od 18 miesięcy do dwóch lat po zbiorach mniejszych win w marcu do maja, a najlepsze wina czasami dopiero we wrześniu.
To, co mnie zachwyca w winach Rousseau, to ich koncentracja i klasa. Koncentracja jest oczywiście łatwo widoczna w bogatych, ustrukturyzowanych rocznikach, takich jak 1999, 2002, 2005 i 2009. Klasa ta jest oczywista nie tylko w tych rocznikach, ale także w lżejszych latach, takich jak 2000 i 2007. Nie jest zdominowana przez nadmierne ilości niedojrzałe taniny, które być może można znaleźć w bordo w mniej dojrzałym roczniku, teraz, gdy zmiękczyły wina z tych lat, są naprawdę zaskakująco dobre. (Dopiero w 1997 r. Iw mniejszym stopniu w 1998 r. Czułem, że wina Rousseau trochę straciły na sile). Są to dowody tezy, którą wysunąłem w poprzednich dyskusjach o Burgundii i Pinot Noir. Wybierz stare winorośle i wytrawne wino w słabszych rocznikach. O wiele ciekawsze wino dostaniesz niż kupując mniejsze, wiejskie egzemplarze z tak zwanego wielkiego rocznika.











