Główny blogu o winach „To była noc pełna wina przed Bożym Narodzeniem – opowiedziana za pomocą zdjęć seryjnych

„To była noc pełna wina przed Bożym Narodzeniem – opowiedziana za pomocą zdjęć seryjnych

Kilka miesięcy temu opublikowaliśmy swego rodzaju przewodnik po gramatyce pod nazwą  Napój pił pijany: lekcja gramatyki wina przy użyciu zdjęć stockowych .  Artykuł okazał się dość popularny, więc pomyśleliśmy, że nadszedł czas, aby stworzyć kolejną historię związaną ze zdjęciami stockowymi. Ponieważ jest koniec grudnia, nie mogliśmy sobie wyobrazić lepszej historii do opowiedzenia za pomocą zdjęć stockowych o tematyce wina niż „Twas the Night Before Christmas”.*

*Jeśli zastanawiasz się, czy tytuł nie brzmi „Noc przed Bożym Narodzeniem”; prawdziwy tytuł wiersza brzmi  Wizyta Świętego Mikołaja .

„To była noc pełna wina przed Bożym Narodzeniem – opowiedziana za pomocą zdjęć seryjnych

„To była noc przed Bożym Narodzeniem, kiedy wszyscy tłoczyli się w domu
Żadne stworzenie nie poruszało, nawet mysz;

 

Pończochy zawieszono ostrożnie przy kominie
W nadziei, że wkrótce będzie tam św. Mikołaj;

 

Dzieci leżały wygodnie w swoich łóżkach
Podczas gdy w ich głowach tańczyły wizje cukrowych śliwek

nastoletni wilk sezon 5b odcinek 15

 

I Mama w swojej chustce, a ja w czapce
Właśnie uspokoiliśmy nasze umysły na długą zimową drzemkę —

 

Kiedy wyszedłem na trawnik, rozległ się taki stukot
Zerwałem się z łóżka, żeby zobaczyć, co się stało.

 

czy iluminaci zabili księcia?

Odleciałem do okna jak błyskawica
Rozerwałem okiennice i podrzuciłem szarfę.
Księżyc na piersi świeżo opadłego śniegu
Dał blask południa obiektom poniżej;

 

Kiedy co moim zdumionym oczom powinno się ukazać
Ale miniaturowe sanie i osiem malutkich reniferów
Z małym starym kierowcą, tak żywym i szybkim
Od razu wiedziałem, że to musi być św. Nick.

 

Przybyli szybciej niż orły, jego myśliwce
I gwizdnął, i krzyknął, i zawołał ich po imieniu:
Teraz! Dasher teraz! Tancerz teraz! Prancera i Vixena
NA! Kometa, dalej! Kupidyn włącz! Donder i Blitzen;
Na szczyt werandy! Na szczyt ściany!
A teraz uciekaj! Odrzucać! Odpędź wszystkich!

 

Jak suche liście, które przed dzikim huraganem latają
Kiedy spotykają się z przeszkodą, wznoszą się do nieba;
Tak więc polecieli kursantami na szczyt domu
Z saniami pełnymi zabawek – i Mikołajem też:

cocchi historyczny wermut z Turynu

 

I wtedy w mgnieniu oka usłyszałem na dachu
Podskakiwanie i tupanie każdego małego kopytka.
Kiedy wciągnąłem głowę i odwróciłem się
Przez komin wszedł Mikołaj ze związanym:

 

Od głowy aż po stopy był ubrany w futro
A jego ubranie było całe zmatowione popiołem i sadzą;
Na plecach rzucono mu paczkę zabawek
I wyglądał jak handlarz, który właśnie otwiera swoją paczkę:

 

Jego oczy — jakże migotały! Jego dołeczki: jak wesoło
Jego policzki były jak róże, a nos jak wiśnia;
Jego zabawne, małe usta były wygięte w łuk
A broda na jego podbródku była biała jak śnieg;

 

Kikut fajki trzymał mocno w zębach
A dym otaczał jego głowę jak wieniec.
Miał szeroką twarz i mały, okrągły brzuch
Aż się trzęsło, gdy śmiał się jak miska pełna galaretki:

 

Był pulchny i ​​pulchny, jak na wesołego starego elfa
I śmiałem się, gdy go ujrzałem wbrew sobie;

żonaty z medycyną sezon 3 odcinek 1

 

Mrugnięcie okiem i obrót głowy
Wkrótce dał mi do zrozumienia, że ​​nie mam się czego bać.

 

Nie odezwał się ani słowem, ale od razu zabrał się do swojej pracy
I napełniłem wszystkie pończochy; potem odwrócił się gwałtownie

 

Blindspot sezon 2 odcinek 12

I odłożył palec na nos
I skinąwszy głową w stronę komina, wstał.
Wskoczył do sań, a jego drużyna dała gwizdek
I wszyscy odlecieli jak puch ostu:
Ale słyszałem, jak wołał, zanim zniknął z pola widzenia:
Życzę wszystkim wesołych świąt i dobrej nocy.

 

Wszystkie zdjęcia za pośrednictwem naszych wspaniałych przyjaciół pod adresem Shutterstock .

 

Ciekawe Artykuły