Główny Podsumowanie Sister Wives Podsumowanie finału 18.04.21: Sezon 15 Odcinek 10 Piekło poligamii

Sister Wives Podsumowanie finału 18.04.21: Sezon 15 Odcinek 10 Piekło poligamii

Podsumowanie finału Sister Wives 21.04.21: sezon 15, odcinek 10

reality show TLC o rodzinie poligamistów Siostry Żony powracają dziś wieczorem z zupełnie nową niedzielą, 18 kwietnia 2021, sezon 15, odcinek 10 o nazwie Piekło poligamii, a poniżej mamy podsumowanie twoich cotygodniowych Sióstr Żon. W dzisiejszym odcinku 5 Sister Wives, sezon 15, zgodnie ze streszczeniem TLC, Żony opowiadają się po jednej ze stron, a wokół zasad Kody’ego dotyczących COVID-19 narastają konflikty.



Więc pamiętaj, aby wrócić między 22:00 a 23:00 ET, aby podsumować nasze Siostry Żony. Czekając na nasze podsumowanie, koniecznie sprawdź wszystkie nasze spoilery, aktualności, podsumowania, filmy i wiele więcej naszych Siostrzanych Żon, właśnie tutaj!

Podsumowanie Dzisiejsze Siostry Żony zaczyna się teraz – Odśwież stronę często, aby uzyskać najnowsze aktualizacje!

W dzisiejszym finale odcinka Sister Wives, odcinek zaczyna się od Kody'ego, mówi, że od czasu trafienia COVID-19 stracili ekipę filmową, ponieważ bali się ujawnienia. Teraz używają własnych telefonów i sami nagrywają. Pandemia trwa od około siedmiu tygodni, on jest jedynym, który po kolei odwiedza swoje żony.

Rodzina decyduje, ponieważ Hunter jest tam, ma piknik na zewnątrz, wszyscy siedzą w odległości sześciu stóp od siebie. Meri byłaby szczęśliwa, gdyby jej tam nie było. Hunter mówi, że się nie martwi, jego test był negatywny. Kody mówi, że jego lekarz powiedział mu, czy chcesz mieć dziecko, czy nie. Jedyną czystą prewencją przed nieurodzeniem dziecka jest nieuprawianie seksu. Tak więc, jeśli nie chcesz zachorować, nie możesz wchodzić w interakcje z innymi ludźmi. Meri uważa, że ​​to idealna analogia. Christine mówi, że nie ma problemu z zebraniem się rodziny. Robyn mówi, że wciąż ma problemy z tym, że nie wykorzystują tego czasu.

Kody mówi Hunterowi, że jeśli chce zobaczyć się ze wszystkimi po swoich dwóch tygodniach, zwiększy to ryzyko dla wszystkich. Janelle angażuje swoje dzieci w życie towarzyskie, a Kody uważa, że ​​nie jest to bezpieczne, jeśli się spotykają. Kody zastanawia się nawet, czy powinien chodzić od domu do domu. Robyn mówi, że jest w grupie wysokiego ryzyka. Kody mówi, że jeśli ktoś zachoruje, zmieni to jego życie na zawsze, to jest jak wstrząśnienie mózgu, zmieni to kim jesteś. Kody nie wie, o co chodzi w wirusie i nie wie, jak jest śmiertelny. Janelle mówi o Bożym Narodzeniu, Kody każe jej zobaczyć, co się stanie, zanim pomyśli tak daleko.

Christine uważa, że ​​poligamia utrudnia życie z kowbojem. Janelle mówi, że równie dobrze mogłaby się spakować i pojechać z Maddie na lato. Robyn uważa, że ​​nie warto podejmować żadnego ryzyka. Z drugiej strony Hunter chce zobaczyć się ze wszystkimi, zanim znów zostanie wezwany na służbę. Janelle uważa, że ​​covid może rozerwać ich jedną rodzinną kulturę. Christine uważa, że ​​powinni teraz mieszkać w Utah, to ma sens.

W domu Meri mówi, że covid zmienił wszystko w ich życiu, w tym sposób, w jaki wszystko dokumentują. Wideo Meri dzwoni do Mariah i Audrey, aby sprawdzić, jak się mają sprawy. Meri mówi, że jest analfabetką technologiczną. Przez połowę czasu nie wie, co robi ze swoim telefonem. Meri pyta, jak się sprawy mają w pensjonacie, mówią, że jest chłodno. Meri mówi, że cieszy się, że wyglądają, jakby dobrze się bawili.

Janelle rozmawiała indywidualnie z Christine i Robyn o ich komunikacji, chce zmienić sposób, w jaki się komunikują. Dzisiaj zamierza porozmawiać z Meri o tym samym, aby wszyscy byli na tej samej stronie. Janelle mówi, że chce ustalić podstawowe zasady komunikacji. Janelle mówi, że Meri zawsze ma te niezobowiązujące odpowiedzi, chce tylko upewnić się, że rozumie, co próbuje powiedzieć. Meri myśli, że jeśli będą rozmawiać więcej twarzą w twarz niż za plecami, wszystko będzie lepsze. Janelle chce usiąść wszyscy razem i wymyślić zasady, w jaki sposób rozmawiają o rzeczach. Meri uważa, że ​​trudno o tym rozmawiać, ponieważ nie jest w związku męża i żony z Kodym.

Kody jedzie na maturę, to jest matura Aurory i Gwendolyn. To przejazd przez samochód i może to być pierwsza klasa, która kiedykolwiek ukończyła studia w ich samochodach. Po ukończeniu szkoły Christine zabiera dzieci do Utah. Kody jest sfrustrowana, że ​​to robi, ponieważ będą przebywać w pobliżu innych ludzi podczas covid i nie powinni podróżować. Kody nie rozumie, dlaczego uważa, że ​​rozdzielenie rodziny jest w porządku. Christine mówi, że od lat jej i Kody'emu było ciężko, a mały dystans będzie w porządku. Nie wie, co zrobić ani jak to naprawić. W tej chwili po prostu chce przebywać wśród ludzi, którzy chcą być przy niej i jej dziewczynach, więc dlatego idzie.

Janelle zbiera teraz wszystkich razem, aby mogli wymyślić zasady rozmowy dla całej rodziny. Meri wchodzi w to z otwartym umysłem, ale lekko strzeżona. Janelle mówi, że tak naprawdę nie ma planu. Wszyscy są razem, Kody też tam jest. Kody mówi, że naprawdę nie rozumie, dlaczego tam są. Z drugiej strony chce tylko mówić o tym, jak chronią się przed kowbojem. Christine mówi, że czuje, że nie jest ważna i jest tylko księżniczką, i to jest frustrujące. Kody mówi, że uważa, że ​​wszyscy czują to samo.

Robyn pyta Kody'ego, co zamierza zapisać, nic nie mówi, bo już go to obchodzi. Nie cieszy go już związek, ponieważ jest to ciągła walka. Mówi, że za każdym razem, gdy się spotykają i ktoś próbuje się wyrazić, trafiają w te naprawdę mroczne miejsca. Mówi, że zawsze wydaje się, że brakuje szacunku dla innych. Aby nie odejść, potrzeba całej samokontroli Christine. Kody mówi, że jest cyniczna i pogrążona w frustracji, w piekle poligamii. Meri mówi, że to przerażające, że ich przywódca już się nie przejmuje. Rodzina się rozpada.

Kody mówi, że nie widzi już zespołu Brown. Christine czyta im swoją misję i przypomina im o lepszych czasach. Meri po prostu chce, aby ich rodzina wróciła do tego i naprawdę trudno jest pomyśleć, że mogą tam nie dotrzeć. Christine mówi, że powrót do siebie jest tak wielki, że łatwiej jest być samotnym.

ncis sezon 13 odcinek 23

Przeczytała go, aby zainspirować ich do powrotu do siebie. Christine mówi, że po rozmowie czuje mdłości i musi się położyć. Kody postrzega rodzinę jako przeszkodę w realizacji własnych celów. Cała piątka nie jest zadowolona. Janelle mówi, że to najbardziej samolubna rzecz, jaką kiedykolwiek słyszała. Christine naprawdę chce porozmawiać z rodziną o powrocie do Utah, ale zamierza to uratować po tym, jak sama porozmawia z Kodym.

Christine rozmawia z Kodym o powrocie do Utah, a on się śmieje, mówi, że nie ma mowy, żeby ktokolwiek chciał wrócić. Christine mówi, że jednym z powodów, dla których chce wrócić, jest bycie blisko ojca. Kody nie może się doczekać, kiedy Christine powie reszcie rodziny, a wtedy nie będzie na nim światła reflektorów. Mówi, że to ekscytująca myśl, nie sądzi, żeby ktokolwiek się na to zgodził, ale nie może się doczekać kolejki górskiej, którą to wywoła. Kody mówi, że czuje się, jakby poświęcił zbyt wiele przeprowadzki.

Kody spędza dzień z Solomonem, martwi się brakiem życia towarzyskiego z powodu kowboju. Ich rodzina walczy. Janelle martwi się długoterminowymi skutkami dla dzieci.

Kody mówi, że jeśli spędza tydzień w domu Robyn, trudno mu się dobrze bawić, ponieważ jest z dala od innych żon. Nie wie, jak długo mogą tak jeszcze wytrzymać.

Kody przybywa do domu Christine, chce odwiedzić ją i dzieci na zewnątrz; podróżowali, więc nie chce się ujawnić. Christine idzie po cienkiej linii z covid, wie, że Kody chce, aby została w domu, ale nie chce, ma inne dzieci, które chce zobaczyć. Kody mówi, że czuje się przegrany, że nikt nie chce być w pobliżu. Christine opowiada o operacji Ysabel, ma skoliozę, jej krzywizna ma ponad pięćdziesiąt stopni i potrzebuje operacji. Muszą być w New Jersey w poniedziałek, operacja odbędzie się w środę i będą tam przez dziesięć dni. Kody pyta, dlaczego nie mogą tego odłożyć na czas po covidie.

Christine mówi, że powodem jest poziom bólu, który musi znosić Ysabel. Kody jest temu przeciwny, mówi, że ciągła ekspozycja jest niebezpieczna. Mówi, że nie jedzie do Nowego Jorku. Christine mówi, że nie mogą tego dłużej odkładać z powodu bólu, przez który przechodzi Ysabel. Kody pyta, czy zaszkodzi czekać sześć miesięcy. Ysabel mówi, że ból jest silny i nie chce dłużej czekać. Christine jest z nią każdego dnia, a minęło już dziewięć miesięcy od czasu, gdy Ysabel powiedziała, że ​​nie może już tego znieść. Kody mówi, że jeśli operacja odbędzie się we wrześniu, to nie idzie.

Christine mówi, że zrobi to, co jest słuszne dla Ysabel. Kody mówi, że chce robić to, co jest dobre dla całej rodziny. Kody pyta, czy sama wysłała Ysabel. Christine zaraz zwariuje, słysząc tę ​​sugestię, a on naprawdę zrozumie, jakie to głupie, zanim zareaguje. Kody zwraca się do Ysabel i pyta ją, czy może to zrobić we wrześniu i zrobić to sama, czy nie byłoby lepiej poczekać sześć miesięcy i mieć tam jego i Christine. Ysabel zaczyna płakać, Christine mówi jej, że nie idzie sama, nigdy by jej tego nie zrobiła. Kody w końcu uświadamia sobie, że nie powinien był tego mówić – za późno, Ysabel płacze i jest zdenerwowana. Ysabel w końcu się poddaje i mówi, że mogą poczekać, o ile nie będzie gorzej. Ysabel wstaje i pyta mamę, czy może wyjść, wciąż płacze.

Kody odwiedza Janelle i mówi mu, że chce być z Maddie, kiedy Evie będzie miała operację. Evie urodziła się bez kości, a jedna noga jest o sześć cali krótsza od drugiej. Janelle martwi się, że ona i Kody nie zobaczą się przez dwa miesiące z powodu nakładających się harmonogramów i operacji Evie. Kody nie chce, żeby poszła, ale nic nie powie, bo wie, że i tak pojedzie, a on po prostu jej to zepsuje. Mówi jej, że ją kocha, rozpalą się na nowo, kiedy spotkają się następnym razem, wstaje, całuje ją i wychodzi.

Christine zwołuje spotkanie z żonami i Kodym. Spotykają się na zewnątrz, opowiada o tym, jak poszli odwiedzić Dargerów, mówi, że czuła się z nimi normalnie. Mówi, że nie chciała jechać do Utah z powodu prawa, bała się. A teraz wszystko się zmieniło, poligamia została zdekryminalizowana; nie mają nic przeciwko żyjącym tam rodzinom poligamicznym. Chce wrócić, są tam od dwóch lat i nic nie zrobili. Christine powiedziała, że ​​gdyby mieli coś zrobić na terenie posiadłości, nie zajęłoby to dwóch lat i nadal nic nie ma.

Proponuje, aby nie rozwijali się na tej ziemi, marzy o Utah i chce wrócić. W rzeczywistości, gdyby była sama, by jej nie było. Meri pyta, czy Christine uważa, że ​​zmiana prawa nie będzie miała żadnych konsekwencji. Dzieciaki miały problemy w obu miejscach. Janelle myśli, że Christine po prostu próbuje zrobić sprawę, żeby się przenieść. Robyn mówi, że chciałaby wrócić do Utah, ale musi myśleć o dzieciach. Robyn mówi, że to wciąż wykroczenie, co jeśli zmienią to ponownie, co jeśli wpadnie jakiś duży strzał i sprawi, że będzie gorzej niż wcześniej.

Janelle mówi, że nie ma nic w Utah, a jej instynktowną reakcją jest gniew. Janelle mówi, że tylko dlatego, że coś się zmienia, nie oznacza, że ​​ciągną stawkę i uciekają. Nie chce wracać do Utah i mieszkać w jakimś rozwoju. Meri uważa, że ​​jest duża różnica między posiadaniem firmy a opieką nad matką a życiem w Utah. Kody mówi, że jest w miejscu, w którym jego dzieci uwielbiają to, gdzie są. Christine jest zaskoczona, Kody zachowuje się tak, jakby nie był przychylny. Kody myśli, że inne żony pomyślą, że Kody wrobił w to Christine.

moc sezon 5 odcinek 4

Christine mówi, że jej serce jest naprawdę w Utah, uważa, że ​​to najbardziej logiczna myśl. Meri pyta Christine, czy rozważa wyjazd mimo wszystko, Christine odpowiada, że ​​nie wie. Christine zaczyna płakać i mówi, że się nie ruszamy, prawda? Kody nie wspiera, zachowuje się jak rodzic, a Christine tego nie rozumie. Christine mówi, że kiedy mieszkali w Utah, wszyscy mówili, że to dom, kochali góry i myślała, że ​​poczują się tak samo jak ona. Robyn mówi, że to dom, ale nie jest przyjazny i nie czuje się komfortowo, robiąc to swoim dzieciom.

Meri wstaje, bierze Christine za rękę i odchodzi z nią. Meri mówi Christine, żeby spojrzała na górę, to właśnie zobaczyła tego dnia. Christine mówi, że to nie wystarczy, Meri mówi jej, żeby zrobiła to wystarczająco, nie poddaje się w ten sposób, nie poddaje się. Christine mówi, że tego nie chce. Meri mówi, że nie może powiedzieć, czego chce, kiedy cierpi, nie może być prawdziwa.

Christine zgodziła się przenieść do Flagstaff, ale przez cały czas była to walka. Jest zmęczona poczuciem, że nie ma znaczenia i nie ma wsparcia. Ona potrzebuje partnerstwa, czegoś innego niż to. To, co tam ma, nie jest tym, czego teraz chce.

KONIEC!

Ciekawe Artykuły