Główny Inny Rzym: Latynoscy kochankowie...

Rzym: Latynoscy kochankowie...

Kredyt: https://www.pexels.com/search/rome/

Chloe na młodych i niespokojnych

Co dali nam Rzymianie? Kilka cholernie dobrych win, które nadal są mocne, mówi Jeff Cox



Będąc latynoskim latynosem, tęskniłem za posmakiem starożytnego Rzymu - patrzeć, jak los gladiatora dynda na kaprys cesarza, by usłyszeć tysiące trąbek triumfujących legion, położyć się na poduszkach, gdy niewolnice tańczyły w moim kierunku, niosąc ciastka. i wino. Mimo to przynajmniej jako dorosły mogę skosztować win Rzymu, ponieważ winogrona, których używali Rzymianie, są nadal uprawiane.

Rzym miał bardzo różne poglądy na temat tego, co tworzy dobre wino. Lubili to słodkie, utlenione i doprawione ziołami i przyprawami, takimi jak rozmaryn, kardamon i mirra. Podobało im się również rozcieńczone gorącą wodą, wodą morską, śniegiem z lodowni lub po prostu zwykłą wodą. Odrobina smoły sosnowej używanej do uszczelnienia amfory była zawsze dobra, a jeśli nie była wystarczająco słodka, wrzucali do niej sole ołowiu, które mogły ją osłodzić, ale także zniszczyły ich mózgi.

Wino cenione w starożytnym Rzymie od połowy II wieku pne do III wieku naszej ery było winem Falernian, białym produkowanym na południowych stokach Monte Massico, na zachodnim wybrzeżu Włoch, na południe od Rzymu i na północ Neapolu. Falernian był wytwarzany z winogron Aminea Gemina, które przybyły na Sycylię z Grecji około 700 rpne i stopniowo wspinały się po zboczach Monte Massico. Tam wydał trzy crusy. Najbardziej ceniony był Faustinianum, który był uprawiany w połowie wysokości góry i był słodszy i bardziej harmonijny niż zwykły Falernian, lżejsza wersja produkowana u bardziej żyznych stóp góry. Caucinian, bardziej wytrawne i surowe wino, było uprawiane na szczycie góry.

Kwestia gustu

Falernian miał głęboki bursztynowy lub brązowy kolor, a kiedy był stary, był opisywany jako zbyt gorzki, aby pić, być może podobnie jak niektóre z bardzo starych, intensywnie mieszających się dziś wiśni. Pliniusz Starszy (23–79 po Chr.) Twierdził, że było to jedyne wino, które zapaliło się, gdyby trzymano je w ogniu. To brzmi jak brandy, ale Rzymianie nie destylowali spirytusu - czy też tak? Większość uczonych utożsamia starożytną Aminea Gemina ze współczesnym Grekiem. Próby ożywienia Falerni dziś nazywane są Falerno del Massico, zarówno czerwone (z Aglianico, Piedirosso i Primitivo), jak i białe (z Greco i Falanghina).

Winiarze z Kampanii są dumni ze swojego starożytnego dziedzictwa i zamierzają je zachować. Piero Mastroberardino z winnicy Mastroberardino w Irpini, w głębi lądu z Neapolu, mówi: „Nasza historia uprawy winorośli fascynuje nas, ponieważ jest to jedna z najdłuższych historii w tej dziedzinie. Kolonizacja przez odmiany międzynarodowe jest prawnie zabroniona w Irpinia! ”

Mastroberardino i inni mogą utrzymywać Irpinię wolną od międzynarodowych odmian, ale na wybrzeżu w pobliżu Salerno Silvia Imparato odniosła ogromny sukces dzięki swojemu Montevetrano, mieszance Aglianico, Cabernet Sauvignon i Merlot, winifikowanej przez Riccardo Cotarella. To tylko jedno wino z Super-Kampanii, które miesza lokalne Sangiovese z Cabernet Sauvignon, ale prawdopodobnie pojawi się więcej, ponieważ wina Imparato osiągają ceny porównywalne z dobrymi Bordeaux.

W starożytności Włochy obfitowały w odmiany winorośli. Wergiliusz (70–19 pne) powiedział, że było ich tak wielu, że nikt nie znał ich liczby. Teofrast (370–287 pne) napisał, że gatunków winogron było tyle samo, co gleby, co może być wczesnym opisem koncepcji terroir. W swojej Historii naturalnej Pliniusz pisał o innych ulubionych winach, w tym o Nomentanie wytwarzanym na terytorium Sabinów na północny wschód od Rzymu. Jej winorośle są uważane za przodków dzisiejszego samca Teinturier. Trebulanum produkowało wtedy niewyróżniające się wina, tak jak teraz - znamy to winogrono jako Trebbiano.

Inny grecki import do Włoch, czerwona Vitis Hellenica, był szeroko sadzony w Neapolu i Salerno i nadal jest, chociaż nazwa ta została wytarta we współczesnym włoskim do Aglianico. Rzymski historyk Liwiusz (59 pne – 17 ne) wychwalał wina z pól Taurasi, wytwarzane z Vitis Hellenica. Obecnie jedynym winem DOCG w Kampanii jest Aglianico, uprawiane na podwyższonych glebach wulkanicznych w Irpini.

Słodka Muscaty Malvasia przybyła z Monemvasii w Grecji do Mesyny na Sycylii, gdzie wytwarzała słynne mamertyńskie wino, tak ukochane przez Rzymian. Dziś Malvasia jest produkowana w setkach miejsc w dziesiątkach stylów.

Współcześni imiennicy

Oprócz greckich winorośli, niektóre rodzime włoskie gatunki vitis vinifera stanowiły doskonałe wina dla starożytnego Rzymu. Tak zwany winorośl pszczeli (Vitis Apiana) dawała wspaniałe wino miodowe w starożytności i nadal tak jest. Znamy go jako Fiano i dobrze się go wyraża w prowincji Avellino, regionie górskim w pobliżu Neapolu. Na tych wzgórzach Fiano (Vitis Apiana), Greco (Aminea Gemina) i Aglianico (Vitis Hellenica) były uprawiane w czasach rzymskich i nadal są uprawiane przez około 50 winnic. Chociaż większość Rzymian faworyzowała wina z Kampanii, Cezar August lubił wino Setine, wytwarzane w Setii w Lacjum, podczas gdy jego żona Livia wybrała czerwone wina Pucinum, z nowoczesnego regionu wokół Postojna koło Chorwacji.

Columella, pisząc w I wieku naszej ery, chwalił winorośle plemienia Biturges, które żyło w regionie, który obecnie nazywa się Bordeaux. On i Pliniusz zgodzili się, że wina zrobione z tych winogron dobrze dojrzewają. Lokalne winogrono nazywało się Biturica, co według niektórych jest kojarzone ze słowem Vidure, synonimem Cabernet Sauvignon.

Pliniusz opisał, jak robili wino w Retii, obszarze wokół współczesnej Werony: „… zbierają swoje kiście w kamiennych stodołach i pozostawiają do wyschnięcia do zimy, kiedy robią z nich wino”. Brzmi znajomo? Sweet Recioto (naśladujące słowo Rhaetia) i wytrawny Amarone są dziś robione w ten sam sposób w tym samym miejscu. W rzeczywistości praktyka częściowego suszenia winogron, aby skoncentrować cukier i sprawić, by mocniejsze słodkie wino wytrzymało dłużej w nieco porowatych pojemnikach dnia, była kontynuowana w Galii, zwłaszcza w regionie Jura we wschodniej Francji, gdzie dziś znajduje się Vin de Pailles. nadal wykonane na stary rzymski sposób.

Możemy więc jeszcze skosztować czegoś ze starych rzymskich win, ale czy potomkowie tych win są tacy sami? W końcu rolnicy wciąż wybierają nowe, lepsze klony i po 2000 lat spodziewalibyśmy się pewnych zmian. „Wszelkie poszukiwania dokładnych starożytnych przodków współczesnych odmian… muszą być bezowocne” - mówi Hanneke Wirtjes, pisząc w The Oxford Companion to Wine. „Vitis vinifera mutuje tak łatwo, że same odmiany nie mogą przetrwać tak długo w tej samej formie”. Zgadza się z tym Piero Mastroberardino. „System biologiczny, taki jak winorośl, nie może przetrwać bez zmian, które mają na celu pomóc im przetrwać” - mówi. „Mamy więc zmiany w charakterystyce odmian winorośli, ale należą one do pierwotnych rodzin grup Aminae [greckie] i Latinum [rzymskie].” Tak więc, jak można przypuszczać, nie różnią się one od winogron, które znali Rzymianie .

Ten wybór win jest tak bliski winom ze starożytnego Rzymu. Wszystkie są doskonałe i jedne z najlepszych, jakie produkują południowe Włochy

Grecki (Aminea Gemina)

weź dwa sezon 1 odcinek 8

Feudi di San Gregorio, Greco di Tufo 2001 ****

Oszałamiający zapach moreli, jabłek, paproci i mięty. Żywe kwasy, długotrwałe mineralne wykończenie i nuta karmelu.

Mastroberardino, Greco di Tufo Novaserra 1999 ***

Aromaty moreli, gruszki, brzoskwini, migdałów i jabłek z nutami ciętego siana i paproci. Na podniebieniu wyrazista kwaskowatość, ale gładka, na tle gorzkich migdałów.

Fiano (Vitis Apiana)

Feudi di San Gregorio, Fiano di Avellino 2001 ***

Świeży, czysty o średniej treściwości, eleganckiej integracji alkoholu, kwasu i bogatym aromacie kwiatów i owoców. Na podniebieniu orzech laskowy, miód i posmak żywicy.

Mastroberardino, More Maiorum Fiano di Avellino 1999 ****

Wykonane w całości z przejrzałych winogron Fiano. Złożony aromat miodu, brzoskwiń i wanilii z lekkim odcieniem dymu. Na podniebieniu prażony orzech laskowy i przyprawy.

Giovanni Struzziero, Fiano di Avellino 2000 *****

Piękny złoty słomkowy kolor, aromaty rozgrzanych słońcem kwiatów, miodu, włoskich ziół polnych i aromatu śliwki.

Aglianico (Oryza Hellenica)

Antonio Caggiano, Taurasi 1999 ****

Mocne, eleganckie Aglianico z waniliowym dębem, karmelem i czerwonymi owocami w nosie, a na podniebieniu przyprawami, czekoladą, skórą i czarnymi wiśniami.

https://www.decanter.com/premium/aglianico-in-campania-382525/

Feudi di San Gregorio, Serpico 2000 ****

Wykonane w 100% z Aglianico. Bujny, z jeżynami, czarnymi wiśniami i smołą w lekko dymnym aromacie. Wybucha w ustach bogatymi owocami, gładkimi taninami i piękną strukturą.

młody i niespokojny spoiler

Mastroberardino, Radici Taurasi 1998 *****

Intensywne aromaty tymianku, fiołków i jagód. W ustach eleganckie, ze śliwkami, gorzką wiśnią, dżemem truskawkowym i czarnym pieprzem na jedwabistych taninach.

Mollettieri, Vineyard Cinque Querce Taurasi 1999 ***

Elegancki aromat jagód, lukrecji i przypraw, a na podniebieniu ciekawa mieszanka czerwonych owoców.

Montevetrano, San Cipriano Picentino 1995 *****

Jeśli znajdziesz butelkę i możesz sobie na nią pozwolić, zobaczysz, co się stanie, gdy Aglianico dołączy do Cabernet Sauvignon i Merlot: aromaty truskawek, czarnej porzeczki, białego pieprzu oraz subtelne niuanse owocowe i korzenne na podniebieniu.

Ciekawe Artykuły