Piwnica beczkowa w Château Pontet-Canet.
Pauillac rzadko wyglądał tak ponuro, jak w mokry wiosenny dzień Anthony Rose wybrał się na Route des Châteaux, aby skosztować 2009 z beczki w Pontet-Canet ...
przyrodni sezon czwarty odcinek 11
Château Pontet-Canet w skrócie
Właściciel Alfred Tesseron
Powierzchnia Pauillac, Bordeaux, Francja. 80ha
Odmiany Cabernet Sauvignon , Merlot , Cab Franc i Petit Verdot.
Gleby Günzian żwir na glinie i wapieniu
Profil Chateau Pontet-Canet
Podobnie jak rosnąca liczba właścicieli, właściciel Alfred Tesseron wycofał się z typowych degustacji en primeur wprowadzanych przez Związek Grands Crus czując, że każdy, kto naprawdę chciałby skosztować wina, włożyłby dodatkowy wysiłek, aby dostać się do zamku.
Nie brakowało mu handlu i gości z prasy, którzy mimo pogody chętnie pielgrzymowali.
Przemoczona ziemia też nie przeszkadzała zbytnio Opale, Reine i Kakou. To był główny dzień kalendarz biodynamiczny a trzy konie bretońskie były w swoim żywiole, gdy ciągnęły swoje specjalnie przystosowane wozy przez winnicę, rozpylając po drodze łajno z rogów krowiego.
Zobacz wszystkie notatki degustacyjne Decanter’s Château Pontet-Canet
Widzenie biodynamiczny uprawa winorośli w Burgundia lub w Dolina Loary to norma dla kursu.
Ale w Médoc, z jego dużymi posiadłościami i wilgotną pogodą, konfrontacja z teoriami Rudolfa Steinera jest szokująca. Nie przynajmniej na cru classé. Tak bardzo, że można by ci wybaczyć, gdyby przyszło ci do głowy, że Opale, Reine i Kakou mogą być tylko graczami na skomplikowanym etapie marketingowym.
Ale na podstawie dowodów ostatnich lat Pontet-Canet to coś więcej niż tylko obraz. Pomimo statusu zaledwie piątego wzrostu, jego potencjał, z winnicami obok tych z pierwszego wzrostu Mouton-Rothschild, jest większy. Krytyczne przyjęcie - i domaganie się - jego win w ostatnich rocznikach sugeruje, że zaczyna je sobie uświadamiać.
„Rozsądny i kompetentny” to słowa, których użył Robert Parker scharakteryzować jego wina, zanim zamek został kupiony od rodziny Cruse w 1975 roku przez kupca koniaku, Guy Tesserona, w następstwie skandalu związanego z winem Bordeaux z 1973 r. (Henri Cruse został skazany za mieszanie wina z posiadłości z tanimi Rioja ).
Odkąd w 1994 roku syn Guya Alfreda przejął zarządzanie nieruchomością w pełnym wymiarze godzin, jakość win stale rośnie. Od przełomowego rocznika 2000 i później wina zyskały na renomie. Rzeczywiście, entuzjastyczne przyjęcie rocznika 2009 było tak wielkie, że Pontet-Canet może uważać się za członka elitarnego klubu zamków o nadmiernych osiągnięciach, które nie są pierwszym wzrostem, do którego należą Ducru-Beaucaillou, Cos d’Estournel i Palmer.
Punkt zwrotny
Uświadomienie sobie potencjału winnicy było katalizatorem, który napędzał Alfreda Tesserona od momentu, gdy po raz pierwszy zabrudził sobie ręce w 1977 r. Sortowanie zostało wprowadzone w 1987 r., Niedługo potem rozpoczęto zielone zbiory, a w 2003 r. Całkowicie zrezygnował z herbicydów. W 2004 r. Zdecydował się na śmiały plan wyjątkowy dla cru classé: skierowanie winnic na biodynamiczną uprawę winorośli za pomocą rad i niezbędnych preparatów Marii Thun od eksperta biodynamiki, nieżyjącego już François Bouchera. Jak to się stało?
Sprowadzało się to do dwóch rzeczy: pragnienia ulepszenia wina i podziwu dla tego, co Jean-Michel Comme, dyrektor techniczny od 1989 roku, osiągnął we własnej posiadłości, Champs des Treilles w Ste-Foy la Grande. W 2004 roku Tesseron podjął ogromną decyzję, powierzając Comme kierownictwo firmy Pontet-Canet. „Ostatecznie musisz zdecydować, czy chcesz się zatrzymać, czy poprawić, a to, co zobaczyłem na Champs des Treilles, było punktem zwrotnym” - mówi Tesseron. „Powiedziałem Jean-Michelowi:„ Jeśli myślisz, że możesz to zrobić, spróbujmy ”. To była kwestia zaufania. Nie zrobiłbym tego z byle kim, ale on zawsze wyjaśnia, co robi ”.
Gleby w Pontet-Canet, podzielone na dwie główne działki i podzielone na kolejne 92 działki, składają się z klasycznego żwiru Médoc Günzian na glinie i wapieniu. Rejestrując się w certyfikatorze ekologicznym Ecocert w 2005 r. (A następnie jego biodynamicznym odpowiedniku Biodivin), Tesseron zastąpił stal nierdzewną w piwnicy małymi stożkowymi betonowymi kadziami, które są wypełnione grawitacyjnie, aby zapewnić delikatniejsze zarządzanie garbnikami i najlepszą winifikację na każdym pojedynczym poletku. Ponieważ plony spadły w sposób naturalny, a nie w wyniku zielonych zbiorów, ilość win winnych wzrosła z 50% do 80%, podczas gdy drugie wino, Les Hauts de Pontet-Canet, zmniejszyło się.
Na miejsce traktorów wybrano osiem hektarów winnic ze względu na konie mechaniczne i łącznie 14 ha na pierwszy eksperymentalny rocznik biodynamiczny w 2004 roku. Dwa lata później Comme rozszerzył orkę, opryski i wymianę martwych winorośli do 24 ha. Długofalowym celem jest porzucenie traktorów i sprowadzenie pełnego zestawu 10 koni do pracy na całej powierzchni 80 ha, z czego około dwie trzecie to Cabernet Sauvignon , wraz z Merlot i odrobinę Cab Franc i Petit Verdot.
taniec mamusi sezon 5 odcinek 11
Tesseron twierdzi, że rezygnacja ze sztucznych nawozów i chemikaliów jest dosłownie rzeczowym podejściem mającym na celu produkcję lepszego wina.
„Dla nas praca biodynamiczna, podobnie jak medycyna chińska, jest podejściem holistycznym. To nie jest jakaś magiczna różdżka ani sztuczka. To stała, codzienna praca, która zapewnia nam bliski kontakt z winnicą ”.
W Pontet-Canet istniały konie do 1960 roku i Tesseron uważa, że ich używanie jest powrotem do tradycyjnych metod, które zapobiegają zagęszczaniu gleby. „Nasza winnica jest bardzo wąska, a traktory ściskają korzenie, które wtedy nie działają dobrze. Ale winnica czerpie żywność z korzeni, więc jeśli ją ulepszymy, korzenie będą lepiej działać. Rozpylanie łajna z rogów krowiego pomaga korzeniom wniknąć głębiej, a liście stają się zdrowsze. Kiedyś je przecinaliśmy, teraz wiążemy je razem. Idą prosto w górę, jak człowiek. ”Ta ostatnia informacja jest przekazywana z powagą, z porozumiewawczym błyskiem w oku.
Zdobyta wiedza
10 ha Champs des Treilles pracowało biodynamicznie przez Comme'a i jego żonę Corinne, co było inspiracją dla przejścia Tesserona do wyjazdu biodynamiczny . Comme uważa, że nie ma jednego powodu, aby przestawić się na biodynamiczną uprawę winorośli, ale raczej że ma to sens, jeśli chcesz poprawić stan winnicy, a wraz z nią jakość wina. „Stosowanie pestycydów nie jest logiczne i nie jest dobrym sposobem na przyszłość” - mówi Comme. „Nie możemy już dłużej poprawiać jakości, stosując te same techniki - zielone zbiory, usuwanie liści i tak dalej. Biodynamika dała nam nową wizję i nowy sposób pracy ”.
Comme nie jest fanem organicznej uprawy winorośli, która, jak sądził, nie dociera do pierwotnych przyczyn. „Dzięki bio próbujesz zrozumieć chorobę, nie martwiąc się zbytnio. Próbujesz zrozumieć rzeczy globalnie. Teraz staramy się czytać naturę. Może to zabrzmieć dziwnie, ale to prawda. ”
Ale zbytnie martwienie się jest właśnie tym, co zrobił Comme. Wyzwania związane z niesprzyjającym rocznikiem 2007 stanowiły przykład ryzyka, jakie podejmowali, i powodów, dla których w Bordeaux panuje mentalność „jeśli to nie jest zepsute, nie naprawiaj”. Pojawienie się pleśni prawie zepchnęło go z krawędzi. „Bez mojej rodziny i dzieci prawdopodobnie popełniłbym samobójstwo. Presja była tak duża, że nie mogłem spać ”- przyznaje.
W końcu on i Tesseron zdecydowali, że muszą użyć chemikaliów, aby wykorzenić pleśń. Był to wówczas ogromny cios, który spowodował utratę certyfikatu przez trzy lata, ale zasygnalizował ważną zmianę. „Wiele się nauczyliśmy od 2007 roku. To była porażka, ale początek eksperymentu. Straciliśmy plony, ale wino było dobre i ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę, że za wyższą jakość można zapłacić. Rok 2008 był równie zły, ale poradziliśmy sobie, ponieważ uczyliśmy się od 2007 roku. Zdaliśmy sobie sprawę, że bio jest niezbędna do uzyskania dobrych wyników, więc teraz wszystko, co robimy, jest zgodne z tą wizją ”.
parowanie wina z serem pleśniowym
Może wydawać się zaskakujące, że Tesseron zatrudnia Michela Rollanda, między innymi dlatego, że wszechobecny konsultant jest bardziej znany ze współpracy z Prawo bankowe garagistes niż w przypadku biodynamiki. Ale Tesseron używa Rollanda od 1999 roku nie tyle ze względu na swoje umiejętności winiarskie, ile w celu zwrócenia uwagi doświadczonego zewnętrznego oka na Pontet-Canet. „Michel jest ciekawy biodynamiki i nawet jeśli nie jest do końca przekonany, dobrze jest mieć inne spojrzenie” - mówi Tesseron. „Nie stosujemy się do wszystkiego, co mówi niewolniczo, ale on wyjaśnia wszystko jasno i prosto oraz daje mi dobre przykłady. Jest naprawdę dobrym wieśniakiem i widzi rzeczy w winnicy ”.
W szanowanej tweedowej marynarce i krawacie sympatyczny 62-letni Tesseron wydaje się nieprawdopodobnym pionierem. Jednak jego ambicja, otwartość i gotowość do podejmowania ryzyka sprawiły, że na nowo zobaczył swoją winnicę i jej potencjał. Około 285 lat po założeniu majątku przez Jeana-François de Ponteta, generalnego gubernatora Médoc i sekretarza króla Ludwika XV, Pontet-Canet, który przetrwał rewolucję, jest dziś na dobrej drodze, aby w pełni wykorzystać swój potencjał. Trwa nowa rewolucja, którą Médoc grand crus classés podąży z podziwem - i zainteresowaniem.











