Główny Podsumowanie The Originals Recap – Marcel to Lucien 2.0: Sezon 3 Odcinek 21 Daj „Em Hell Kid

The Originals Recap – Marcel to Lucien 2.0: Sezon 3 Odcinek 21 Daj „Em Hell Kid

The Originals Recap - Marcel to Lucien 2.0: Sezon 3 Odcinek 21

Na CW ich dramat, Pierwotni kontynuuje z zupełnie nowym piątek 13 maja, sezon 3 odcinek 21 o nazwie Daj im piekło dzieciaku, a poniżej mamy twoje tygodniowe podsumowanie. W dzisiejszym odcinku Freya (Riley Voelkel) otrzymuje nowe wizje nadciągającej przepowiedni i dowiaduje się, że jej rodzina jest na kursie kolizyjnym z nowym, niebezpiecznym wrogiem.

W ostatnim odcinku Klaus, Elijah i Freya szukali sposobu na pokonanie Luciena raz na zawsze, a rezultatem było starcie między Klausem i Lucienem, które zmusiło Freyę do wzięcia spraw w swoje ręce. Oglądałeś ostatni odcinek? Jeśli to przegapiłeś, podsumowaliśmy to wszystko właśnie tutaj dla Ciebie.

W dzisiejszym odcinku zgodnie ze streszczeniem CW, Freya otrzymuje nowe wizje nadchodzącej przepowiedni i dowiaduje się, że jej rodzina jest na kursie kolizyjnym z nowym, niebezpiecznym wrogiem. Tymczasem Vincent i Kol podróżują do świata przodków, aby powstrzymać czarownice i odzyskać ich miasto na zawsze. Gdzie indziej, Klaus i Elijah konfrontują się z Marcelem po tym, jak łamiący serce plan się nie udaje i sprawia, że ​​zaczyna się rozwijać.

Mamy nadzieję, że wpadniesz na ten fajny program! Klaus, Rebekah i Elijah byli jednymi z naszych ulubionych złoczyńców w telewizji i nie możemy się doczekać, jak potoczy się ten sezon.

Dzisiejszy odcinek zaczyna się teraz – często odświeżaj stronę, aby otrzymywać najnowsze aktualizacje!

#TheOriginals zaczyna się od zespołu grającego na ulicy i powozu ciągnącego trumnę. Wincenty czyta modlitwę. Eliasz ubiera się na pogrzeb. Kol siedzi przygnębiony. Marcel i Josh też są w niedzielnych garniturach. Klaus idzie z innymi żałobnikami za wozem.

Na cmentarzu Vincent opowiada o tym, że zemsta jest lwem. Stoi z Kolem, Joshem i Marcelem przy grobie Daviny. Josh podchodzi i mówi, że powiedział jej o swoim pierwszym chłopaku i nigdy nie opowiedział tej historii nikomu innemu. Mówi, że była jak siostra i najlepsza przyjaciółka, a on ją kochał.

gospodynie domowe z Beverly Hills podsumowują

Josh ledwo mówi i pociąga nosem. Kol mówi przepraszam, gdy też szlocha i mówi, że nie może mówić. Marcel otwiera kartkę, następnie składa ją z powrotem i mówi, że słowa nie są żadnym bogiem. Mówi, że Mikaelsonowie muszą na to odpowiedzieć, a on ich zrobi.

Dotyka jej nagrobka i składa tę obietnicę, a potem odchodzi. Hayley jest na pobudce, panikując z powodu niskich zapasów whisky. Elijah dołącza do niej i mówi, że Cami doceniłaby to wszystko. Widzi Klausa i pyta Eliasza, jak się miewa jego brat.

Detektyw Kinney podchodzi i mówi, że rozpoznaje Klausa i mówi, że ją znał, a następnie pyta, czy znał. Klaus zmusił go, by o nim zapomniał, pamiętasz? Kinney pyta, jak zginęła, a Klaus mówi, że miał wypadek. Kinney mówi, że nie jest tam jako gliniarz, ale po to, by złożyć wyrazy szacunku.

Pojawia się Marcel i razem z innymi składa kwiatek. Przechodzi obok Klausa bez słowa, a Elijah radzi bratu, aby dał mu czas. Klaus mówi, że zrujnowali Davinę, żeby się uratować, a gniew Marcela jest uzasadniony. Klaus mówi, że musi wyciągnąć rękę, zanim gniew Marcela stanie się czymś gorszym.

Pojawia się Kol i zauważa, że ​​Freya przelewa swoją krew do miski. Kol pyta, czy pamięta, że ​​pogrzeb Daviny odbył się dzisiaj. Pyta, czy pominęła czuwanie dla Cami z powodu poczucia winy, czy też teraz profanuje kolejnych martwych i patrzy na czaszkę.

Mówi, że Lucien powiedział, że przepowiednia nadal się rozwija, a ona ma resztki jego wyroczni i musi ją przekazać i dowiedzieć się, czy koszmar jest otwarty. Kol mówi, że ma nadzieję, że to prawda i wszyscy mogą zgnić w piekle, i żałuje, że nie będzie go w pobliżu, żeby to zobaczyć.

Kol mówi, że wyjeżdża i nie ma tam dla niego nic. Krzyczy na nią, żeby nie pouczała go o rodzinie. Kol mówi, że nigdy jej nie chciał, bez względu na to, że spędziła całe życie na ich szukaniu. Odchodzi. Kinney rozmawia z Vincentem i mówi, że coś się dzieje w tym mieście.

Vincent mówi, że prawda jest przekleństwem i uważaj, czego sobie życzysz. Kinney pyta, co się stało z Cami. Kinney mówi, że ludzie nie umierają po prostu – są chorzy, mają wypadek lub ktoś ich zabija. Mówi, że nie żyje bez raportu koronera ani aktu zgonu.

Vincent mówi, że nie chce wiedzieć, a Kinney mówi, że musi wiedzieć i coś z tym zrobić. Mówi, że nie odpuści. Vincent mówi chodź, a on podąża. Josh pije, a Marcel mówi zwolnij. Josh pyta o wypowiedzenie wojny Mikaelsonom.

Marcel mówi, że go to nie obchodzi i powinni się o niego martwić. Ma serum, a Josh mówi, że dobrze, ty też niedługo umrzesz i mówi, że musi wyprać garnitur na pogrzeb. Josh przypomina mu, że Lucienowi się to nie udało.

Pyta, czy Marcel uważa, że ​​tego chciałaby Davina. Marcel odstawia butelkę. Freya mówi Elijahowi, że znika, zanim może to zobaczyć. Potem dostrzega coś z zębami i mięśniami, ociekającą krwią i łapiącymi oddech.

Eliasz podaje jej rękę, aby mogła przekazywać. Widzi Marcela, a potem widzi, jak ich krzywdzi. Oboje są przerażeni. Elijah też to widział – Marcel ich zabija, Hayley trzyma Hope, a na głowie Hayley jest krew. Widzą Marcela kołysającego Klausa i rząd trumien.

Widzą, jak Elijah wznosi toast z Marcelem, a następnie atakuje, a Hayley patrzy na Elijaha martwego od zainfekowanego ugryzienia. Freya mówi, że Vincent zabrał jad Aurory i mógł przekazać go Marcelowi. Elijah zgadza się, że mają kłopoty.

Klaus zastaje Marcela pijącego i mówi, że tęsknił za nim na pogrzebie Daviny. Marcel mówi, że rzucili ją wilkom, a Klaus składa kondolencje. Marcel mówi, że miał szansę sprowadzić ją z powrotem, ale nie było to wygodne dla jego rodziny.

Klaus mówi, że Lucien musiał umrzeć. Klaus mówi, że gdyby Freya mogła zabić Luciena i uratować Davinę, to by to zrobiła. Marcel mówi, że był inny wybór. Marcel pyta, kim dla niego jest – przyjacielem, pomocnikiem, sojusznikiem? Potem mówi, że go tak nie traktuje.

starszy brat Amanda i McCrae

Klaus mówi, że to krew i walczą, ale są rodziną. Czy więc Marcel to wszystkie części przepowiedni? Czy to diabeł, wróg i rodzina? Marcel szydzi wtedy, gdy kiedyś mówi, że Klaus był jego mentorem, zbawcą i ojcem i nigdy nie był jego bratem, a teraz jest dla niego niczym.

Klaus błaga o szansę udowodnienia mu, że się myli i prosi Marcela, aby z nim pojechał. Marcel wzdycha i ma łzy na twarzy. Wyciąga fiolkę z serum i idzie za Klausem do drzwi. Freya stoi z ciałem Cami i mówi Elijahowi, że wszystko zniknęło z ciała Cami.

Mówi, że muszą ostrzec Klausa. Mówi, że moc przodków wyblakła i nie może odeprzeć Marcela, jeśli stanie się bestią z przepowiedni. Elijah mówi, że znajdzie Marcela. Kol słyszy pozytywkę, która otwiera się i zaczyna grać. Zamyka je i pyta, kto tam jest.

Zapałek zapala się, a on pyta, kto to robi. Drzwi się zamykają, a potem patrzy w lustro. Davina tam jest i dusi go. Mówi, że ją kocha i nie chciał jej skrzywdzić. Odeszła. Kinney i Vincent udają się do domu, w którym mieszkała z nim jego szalona była żona.

Mówi, że tam składała rytualne ofiary. Kinney pyta, czy voodoo i wszystko to jest prawdziwe. Vincent mówi, że czary mają utrzymywać równowagę. Mówi, że to miejsce przeraża ludzi i mają rację, że się boją. Wyciąga pudełko po wyrzuceniu kilku robaków.

Mówi mu, że jego szalona była Eva próbowała wyssać moc przodków i stworzył mistyczną baterię, która może przechowywać negatywne mojo. Mówi, że czarownice mają chronić Nowy Orlean, a potem przodkowie zawarli umowę z Lucienem i dlatego Cami zmarła.

Mówi, że przodkowie chcą, aby Mikaelsonowie odeszli i nic nie powstrzyma ich przed niczym. Mówi, że muszą użyć ciemnego obiektu, aby zerwać więź przodków z miastem i powstrzymać ich. Klaus zabiera Marcela na mostek, gdzie kazał mu rozsypać prochy.

Mówi, że to jest próg między przeszłością a przyszłością Marcela. Mówi, że kochali go jako najnowszego członka swojej rodziny. Marcel szydzi. Klaus mówi, że jego nienawiść naznacza go jako krewnego. Klaus mówi, że kiedy przywiózł go tam, by rozsypał prochy ojca, wypuścił swoją nienawiść na wiatr.

Lucyfer sezon 2 odcinek 8

Klaus mówi, że wtedy wiedział, że Marcel jest jego synem. Marcel mówi, czy masz nadzieję, że poczuję, że jestem ci coś winien. Marcel mówi, że bycie częścią jego życia nie było darem i spłacił już zaciągnięte długi. Mówi, że Klaus jest na czerwono.

Klaus mówi, że wychował Marcela na swój wizerunek, ale potem zaczął mu nie ufać i myślał, że stanie się jego lepszym. Marcel mówi, że to się nigdy nie wydarzyło, dopóki nie próbowałeś mnie powstrzymać. Klaus mówi, że nie zrobił wystarczająco dużo, jeśli chodzi o Marcela.

Klaus mówi, że zawsze będzie rodziną. Pojawia się Elijah i pyta, co mu przeszkadza. SWAT wchodzi do sklepu, w którym śpiewają czarownice. Kinney prowadzi oskarżenie i aresztuje czarownice. Jest z nim Vincent. Vincent zabiera kilka rzeczy z pokoju i pyta, czy z Kinneyem wszystko w porządku.

Vincent mówi, że na cmentarzach przebywają duchy naszych przodków, a święte miejsca pomagają im skoncentrować energię. Mówi, że to tam dotyka świata.

Mówi, że zamierza wejść do ich świata i złamać fundamenty, aby odciąć im krawat. Vincent mówi, że potrzebuje Kinneya do załatwienia spraw w tej sprawie. Vincent każe mu oczyścić teren. Kinney pyta, jak to zrobi. Kol jest tam i mówi, że Vincent musi umrzeć.

Kinney pyta, kto to jest. Elijah mówi, że muszą porozmawiać, a Marcel mówi, dlaczego patrzysz na mnie, jakbym był wściekłym psem. Mówi, że nie jest jego zadaniem udowadniać, że jest Eliaszem, który mówi mi, gdzie to jest. Marcel wyciąga fiolkę i mówi to.

Klaus patrzy na niego z zainteresowaniem. Kol mówi, że sam nie wysadzi w powietrze świata przodków. Mówi, że idzie. Kol mówi, że Davina sięgnęła do niego i część jej duszy została. Mówi, że musi się z nią zobaczyć. Vincent mówi, chodź na Kola i wyjeżdżają.

Klaus pyta, co to jest, a Elijah odpowiada, że ​​to zły mały prezent od Vincenta. Marcel mówi, dlaczego by tego nie wziąć, skoro lojalność nigdzie mnie nie zaprowadziła. Klaus prosi go, by to zakończył, a Marcel pyta, dlaczego miałoby to coś zmienić, ale uczyniłoby go równym.

Marcel przypomina mu, że właśnie powiedział, że są rodziną. Klaus mówi, oddaj to, a ci wybaczę. Marcel kpi z niego i mówi, że myślał, że Klaus przyszedł przeprosić. Marcel mówi, że Klaus zawsze musi być królem i mówi, że w końcu wszyscy upadną.

Na moście migają światła. Marcel jest w tym samym świetle, które Eliasz widział w przepowiedni i wygląda teraz na trochę przestraszonego.

Josh spotyka Vincenta i Kola i mówi, że nie ma takiej imprezy jak impreza na cmentarzu. Przynosi ulubioną płytę Daviny, jak prosili. Vincent mówi Kolowi, że będą musieli działać szybko, aby wyczarować Davinę i zniszczyć przodków bombą.

Vincent pije trochę cykuty, a Josh nazywa to starą szkołą i wyraża szacunek. Trzyma ich ręce, aby je zakotwiczyć, a Vincent śpiewa. Znajdują się po drugiej stronie w tej samej krypcie. Kol i Vincent rozglądają się i wychodzą z ciał.

Elijah mówi, że Marcel mi go daje, a on mówi nie. Klaus mówi, że nie może dać mu środków na zniszczenie mojej rodziny. Marcel woła go na słowo „moje”. Marcel mówi, że Klaus uczynił Luciena tym, kim był, i mówi, że są czarnymi charakterami w historii Luciena.

Mówi, że Mikaelsonowie zabijają, okaleczają, torturują w imię rodziny. Mówi, że przez chwilę to dało mu wiarę w tych, których kochasz, ale był głupcem. Mówi, że zawsze i na zawsze był pretekstem do robienia tego, co chcesz. Eliasz grozi mu i mówi, że wybieraj mądrze.

Marcel mówi uczciwie. Potem mówi, nie rozumiesz – zrobi mu krzywdę i mówi, że nigdy nie będzie bezpieczny, dopóki żyję. Marcel mówi, że jest jego najgorszy… potem urywa, gdy Elijah wyrywa mu serce od tyłu i wrzuca ciało Marcela do rzeki. Klaus krzyczy nie.

W świecie duchów Kol jest nagrobkiem Daviny. Wincenty śpiewa. Davina jest tam i mówi, że to boli, a Kol łapie ją. Elijah i Marcel stoją nad rzeką i pyta Eliasza, co zrobił, a Klaus mówi, że mógł go namówić.

najlepsze wino do picia ze stekiem

Elijah mówi, że nie mógł patrzeć, jak Marcel zabija rodzinę. Elijah mówi, że był ich wrogiem, przyjacielem i rodziną po śmierci Daviny. Eliasz mówi, że nie miał wyboru. Klaus pyta, czy naprawdę w to wierzy. Klaus odchodzi. Davina mówi, że czarownice to nowy początek, więc Vincent musi przeżyć.

Wyrzuca go z zaświatów, a on się budzi. Elijah wraca do domu, do Hayley w szoku. Pada na kolana, płacze i mówi mi wybacz. Pyta, co się stało. Mówi, że zabił Marcela. Hayley jest oszołomiona. Podchodzi do niego i mocno go trzyma, gdy płacze.

Davina mówi Kolowi, żeby powiedział Joshowi, żeby się nie smucił i że wystarczy jeden dobry przyjaciel. Mówi, że dziękuję Marcelowi, że jest moją rodziną. Mówi, że tak, ale ona mówi, że nie wie, z kim się pożegnać. Kol mówi, że był martwy od wieków i obudził się zły, a potem zobaczył, jak wychodzi z kościoła.

przyrodni sezon 4 odcinek 12

Mówi, że wyglądała, jakby świat był na jej ramionach, a potem otarła się o martwe kwiaty i przywróciła je do życia, po czym się uśmiechnęła. Mówi, że to go złamało i po raz pierwszy od wieków poczuł, że żyje. Trzyma ją mocno.

Kol mówi, że cię kocham. Uśmiecha się i całuje go. Davina mówi, że też go kocha. Potem budzi się w grobowcu i zaczyna płakać. Davina aktywuje bombę, którą przyniósł Vincent i Josh, Vincent i Kol wybiegają z krypty. Kol mówi, żeby dać im piekło Davina Claire.

Intonuje, gdy wszystko zaczyna się rozpadać. Pojawia się poświata, a potem wybucha światłem, gdy wiele krypt na cmentarzu staje w płomieniach. Klaus wpatruje się w ulicę, a Hayley podchodzi do niego. Mówi, że woli być sam i kpi z jej obrony.

Hayley mówi, że Freya pokazała mu to, co widziała, i mówi, że proroctwa jeszcze się nie myliły. Mówi, że musi wybaczyć Elijahowi, ponieważ zawsze wybaczał Klausowi, bez względu na to, co zrobił. Klaus mówi, że brzmi jak Cami.

Klaus odchodzi. Nad grobem Cami dym unosi się nad nagrobkiem. Kinney pyta Vincenta, czy jego plan zadziałał, a on mówi, że przodkowie są odcięci i są wolni. Vincent dziękuje mu. Kinney mówi, że minęły miesiące i czuł, jakby stracił rozum.

Mówi, że czuł, że coś czekało na niego w ciemności i myślał, że to było w jego głowie. Vincent mówi nie. Kinney dziękuje mu za powierzenie mu prawdy. Hayley przychodzi do Eliasza i mówi, że musiał to zrobić, aby mieć pewność. Mówi, że Klaus o tym wie.

Mówi, że musi sobie wybaczyć, a on tylko patrzy zdenerwowany. Elijah odwraca się do niej i ma łzy w oczach. Przechodzi obok niej, odwraca się i łapie ją w pocałunek. Całują się namiętnie. Klaus jest u Marcela, kiedy wchodzą Josh i Vincent.

Mówi im, że Marcel nie żyje. Josh mówi, że nie wziął serum z jego powodu. Vincent mówi, że Marcel chciał, żeby tak myśleli. Mówi, że Marcel wziął go w momencie, gdy im go dał i nie zawahał się. Mówi, że Mikaelsonów czeka piekielna niespodzianka.

Widzimy uśmiechniętego Marcela w mętnej wodzie rzeki – żyje!

KONIEC!

Ciekawe Artykuły