Główny Inny Napa Valley - historia...

Napa Valley - historia...

Wyprzedaż win Napa Valley

Kredyt: Bob McClenahan / Napa Valley Vintners

JANICE FUHRMAN śledzi historię Napa - od sadzenia jej pierwszych winorośli, poprzez prohibicję, aż po światowe uznanie - i przedstawia jej pionierów.



W połowie XIX wieku wiejska dolina Napa znajdowała się pół dnia promem od kwitnącego miasta San Francisco. Dla większości mieszkańców w tamtych czasach liczyła się tylko rozkwitająca gorączka złota, a nawet podczas dziwnej weekendowej wycieczki w górę rzeki Napa do gorących źródeł, miejscowi widzieli więcej bydła, pszenicy i sadów niż winogron.

Jednak w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XIX wieku, po tym, jak złoto ruszyło do przodu, do Napa przybyli bardziej odważni ludzie - wśród nich Jacob Schram, Charles Krug i Jacob Beringer - aby spróbować swoich sił w uprawie winorośli i winiarstwie. Po pierwsze, ćwiczenie było czymś dodatkowym. Schram pracował głównie jako fryzjer, a uprawiał winogrona jako hobby. Jednak powoli, ale z pewnością, on i inni stwierdzili, że klimat i gleba są przyjazne dla winorośli. XIX wieku w dolinie było już 140 winnic.

Następnie, u schyłku wieku, natura zwróciła się przeciwko winorośli w postaci tego szkodnika zwanego filokserą, który spustoszył dolinę. Okoliczni winiarze przetrwali burzę i odbudowali swój przemysł, sadząc nowe, lepsze odmiany winorośli. Ale nie mogli nic zrobić w sprawie bardziej niszczącej katastrofy spowodowanej przez człowieka tuż po pierwszej wojnie światowej.

Zakaz przetrwania

Był rok 1919, kiedy nadeszła prohibicja. „Winnice zostały opuszczone, a winiarze znaleźli inną pracę. Przetrwało tylko kilka winnic, produkujących wina sakramentalne ”- wspomina Robert Mondavi , założyciel Robert Mondavi Winery, który w czerwcu skończył 90 lat. „Kiedy prohibicja zakończyła się w 1933 r., Przemysł winiarski Napa Valley zaczął się ponownie wspinać”.

93-letni Timothy Diener, były główny winiarz w Christian Brothers Winery, wspomina dolinę w 1935 roku, kiedy tu przyjechał. „Winnice wyglądały na nierówne. W całym stanie nie było prawie zdrowej winorośli ”.

Ale po uchyleniu prohibicji w 1933 roku, winiarze z Napa Valley ponownie zaczęli szukać nowych i lepszych horyzontów. „Mieli nadzieję na przyszłość” - mówi Diener. „To wszystko, co mieli w tamtym czasie. Ale pracowali jak psy, aby przynieść tę lepszą przyszłość ”.

W latach czterdziestych niektóre winnice znów rozkwitły, ale rolnictwo w dolinie Napa było zróżnicowane dzięki sadom owocowym i orzechowym, pastwiskom dla bydła i wielu akrom pomidorów. W 1948 r. Więcej akrów obsadzono śliwkami i orzechami niż winogronami.

„Ludzie w ogóle nie myśleli o winie - dla Amerykanów był to zapomniany napój” - wspomina Mondavi. „Musieliśmy zacząć od zera i posadzić nasze dobre winogrona - Cabernet, Pinot Noir, Chardonnay. To był długi proces, który był dość trudny ”.

Inny pionier Napa Valley, Louis M Martini, również przeżywał ciężkie chwile w amerykańskim biznesie winiarskim, według jego wnuka, Michaela Martini, obecnie winiarza w winiarni Louis M Martini w St Helena w Kalifornii: `` Przyjechał do nas prezes Sterling Winery namów go do podniesienia cen jego wina ”- mówi Martini Jr.

Chris Pine i Dominique Peak

- Powiedział, że trzeba podnieść ceny wina, żeby poprawić wizerunek Doliny Napa. Ale mój dziadek wierzył w uczciwe ceny. Sparkowali przez 45 minut, aż w końcu mój dziadek powiedział: „Potrzebuję moich klientów bardziej niż oni mnie”.

Napa była pełna niezależnych odmian, takich jak Martini, John Daniel - właściciel Inglenook Winery - i Mondavi, wówczas zarozumiały, młody przedsiębiorca w swojej rodzinnej wytwórni Charles Krug Winery. Winiarze wiedzieli, że przed nimi czekają wyzwania, zwłaszcza ciągłe zagrożenie klęskami żywiołowymi i rosnąca regulacja. Ale Martini wpadł na pomysł, że ta banda winiarzy, wszystkich połączonych tymi samymi zainteresowaniami, może mówić głośniej niż ktokolwiek inny. Więc zebrał ich razem i założył organizację Napa Valley Vintners w październiku 1944 roku, aby zająć się problemami w całym stanie i nie tylko. Kilku mężczyzn, w tym Martini, Daniel, Louis Stralla i Mondavi, zapłaciło 200 dolarów za przystąpienie i sporządziło prosty statut.

jak zrobić słodkie wino

https://www.decanter.com/wine-news/charles-krug-goes-upmarket-107940/

Nie minęło dużo czasu, zanim stanęli przed pierwszym testem. Regulatorzy rządowi, obawiając się, że inflacja podczas II wojny światowej zaszkodzi gospodarce, byli zainteresowani kontrolą cen różnych towarów, a na ich liście znajdowało się wino. „Spotkaliśmy tych stypendystów z Waszyngtonu” - wspomina Stralla, który był obecny na spotkaniu winiarzy Napa i przedstawicieli rządu. „Jeden facet wstał i zaczął mówić o kontroli cen wina. Stary Louis Martini siedział przez dłuższą chwilę, a potem powiedział do tego gościa: „Słyszałeś kiedyś o Leonardzie da Vinci?” „No tak, namalował Mona Lisę” - odpowiedział facet. „Cóż” - mówi Louis - „Nikt nie ustalił ceny Mona Lisy. Jak ustalić cenę na wino Louisa Martiniego? Jestem artystą!' Winiarze odnieśli pierwsze zwycięstwo, gdy rząd zdecydował się nie narzucać kontroli cen wina.

Pracować razem

Mondavi był pierwszym sekretarzem grupy: „Zebraliśmy się razem i zaczęliśmy rozmawiać o działaniach promocyjnych dla Doliny Napa i to właśnie sprawiło, że Napa jest odrębna i różni się od innych miejsc” - mówi.

„Na początku działaliśmy bez planu” - wspomina Diener o tych wczesnych spotkaniach w latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku. „Po prostu rozmawialiśmy o wszystkim, co wydawało się właściwe, dopóki nie natrafiliśmy na coś innego, bardziej interesującego i nie rozmawialiśmy dłużej. Moglibyśmy mówić o uprawie winogron, ponieważ większość winnic posiadała winnice i martwiła się o ich jakość ”.

Martwili się również, że wieści o Napa będą miały miejsce. Pewnego lata winiarze gościli 1000 absolwentów Harvardu. W następnym roku przewieźli 2000 gości z kongresu General Electric w San Francisco.

Grupa winiarzy, która później założyła aukcję win Napa Valley, również zaczęła łączyć marketing z filantropią. Słysząc, że kolejki linowe w San Francisco chorują, szybko doszli do wniosku, że jest to doskonała okazja do nadania wiadomości, że Napa Valley produkuje dobre wina, które Franciszkanie - i turyści - powinni spróbować. Przekazali pieniądze na naprawę kolejek linowych - i upewnili się, że obok nich pozują do zdjęć.

https://www.decanter.com/wine-travel/10-top-napa-valley-wineries-to-visit-290448/

„To są małe rzeczy, o których ludzie nie zdają sobie sprawy” - mówi Mondavi. „Ale jeśli pracujesz razem w harmonii, to robi różnicę między dniem a nocą, a ludzie uwielbiają to widzieć”.

Winiarze w Dolinie Napa powoli tworzyli cel podróży, miejsce na wakacje, którego ludzie szukali. Wkrótce odkryli, że wino i ich zwarta, malownicza dolina pasują do stylu i sławy. Wkrótce jaskinie winne w winnicach Beringer stały się tłem wielu reklam w ogólnokrajowych magazynach, a do Napy zaczęły przybywać znane nazwiska.

„Clark Gable, Carole Lombard, Charles Laughton i 40 lub 50 innych osób było tu wystarczająco długo, by nakręcić film” - mówi Diener. „Zdaliśmy sobie sprawę, że obecność tych celebrytów nie może nic zrobić, tylko pomóc Napa Valley” - dodaje Mondavi.

Stare jest nowe

W 1965 r. Nowicjusze, tacy jak Jack i Jamie Davies, wykazywali zainteresowanie przeniesieniem starych winnic do współczesności, a zarówno starzy, jak i nowicjusze zdali sobie sprawę z potrzeby ochrony Napa przed pełzającym rozwojem. Para zaczęła ożywić starą winnicę Jacoba Schrama, aw 1968 r. Połączyła się z innymi, aby chronić ziemię za pomocą rezerwatu rolniczego.

„Wszystkie zmiany dokonane w ciągu ostatnich 30 lat były możliwe dzięki zastosowaniu rezerwatów rolnych” - mówi Jamie Davies. „To nasza ochrona przed destrukcyjnym rozwojem w przyszłości. Pierwszym krokiem była zmiana minimalnej działki z jednego akra na 20 akrów. Później zmieniliśmy go z 20 na 40 jako minimalną możliwą wielkość partii ”.

„Na początku istnienia rezerwatu zajmowaliśmy się rolnictwem

jako sposób na powstrzymanie tego rodzaju urbanizacji lub suburbanizacji, które wpłynęły na inne hrabstwa w okolicy San Francisco ”- wspomina Tom Shelton, dyrektor generalny Joseph Phelps Vineyards. „A uprawa winorośli to sposób na zachowanie otwartej przestrzeni”.

„Nawet ludzie, którzy nie wspierali branży, widzieli, że ich styl życia - dno doliny - ulegnie radykalnej zmianie, więc byli gotowi wesprzeć rezerwat” - dodaje Warren Winiarski, właściciel Stags ’Leap Wine Cellars.

Być może przyciągnięci tą ochroną gruntów rolnych, w latach siedemdziesiątych XX wieku do doliny zaczęło napływać więcej niedoszłych winiarzy. W 1973 roku winogrona wyprzedziły bydło jako największy produkt rolny w hrabstwie Napa. Było 30 członków Napa Valley Vintners, a obszar i jego wina przyciągały uwagę.

Napa triumfuje

W 1976 roku świat dowie się więcej o Małej Dolinie, która mogłaby. Młody brytyjski handlarz winem Steven Spurrier - obecnie redaktor konsultant w Decanter - zorganizował w Paryżu degustację w ciemno z francuskimi sędziami. Około połowa butelek pochodziła z Doliny Napa.

Kiedy ranking był już otwarty i butelki zostały odsłonięte, w świecie wina wybuchła bomba. Zwycięzcami okazali się Chateau Montelena Chardonnay z 1973 roku, skosztowana z najlepszymi francuskimi burgundami, oraz Stags ’Leap Cabernet Sauvignon z 1973 roku, zestawione z kremem z Bordeaux. „Wszyscy byliśmy pewni siebie, wszyscy zyskaliśmy nowe poczucie misji po tym, jak to się stało” - mówi Winiarski. „Wiedzieliśmy, że mamy odpowiednie materiały, wiedzieliśmy, że jesteśmy we właściwym miejscu, wiedzieliśmy, że mamy umiejętności, a degustacja w Paryżu potwierdziła to od samych Francuzów”.

Winiarze Napa nagle znaleźli się w czołówce wielkiej ligi i nalegali na status nazwy Napa, aby wskazać konsumentom regionalną tożsamość wina.

Zarabianie na Terroir

Nazwanie Doliny Napa jako obszaru uprawy winorośli było bardzo ważne. Myśleliśmy, że mamy skarb, który trzeba skodyfikować i zdefiniować ”- dodaje Winiarski.

„Obszar, gleba i klimat odegrały kluczową rolę, a to było ważne, aby podkreślić, że Dolina Napa jest wyjątkowym miejscem na świecie” - mówi Mondavi. „Kiedy zaczynaliśmy, nigdy nie wierzyłem, że możemy posunąć się tak daleko, jak to możliwe. Stworzyliśmy coś, co wszyscy uważali za niemożliwe, a jednak stało się to możliwe, ponieważ uwierzyliśmy w siebie i wyszliśmy ”.

mam nadzieję, że Brady w dniach naszego życia

Ciekawe Artykuły