Główny Wyłącznie Cdl Wywiad z Aaronem Korshem, twórcą i showrunnerem „Garnitur”

Wywiad z Aaronem Korshem, twórcą i showrunnerem „Garnitur”

CDL Exclusive: Wywiad z Aaronem Korshem, twórcą

Aaron Korsh pełni funkcję producenta wykonawczego, scenarzysty i twórcy GARNITURY , ciągły hit, który był gorącym nowym serialem dramatycznym zeszłego lata. Tworząc SUITS, Korsh opierał się na swoich doświadczeniach z The Wharton School i późniejszej karierze bankiera inwestycyjnego na Manhattanie pod koniec lat 80. i na początku lat 90. W rzeczywistości SUITS pierwotnie osadzono w świecie Wall Street, dopóki USA nie przekształciły go, umieszczając oryginalne postacie w często sztywnym świecie prawa proceduralnego. Korsh ostatnio rozmawiał z Celebryci Brudne Pranie o tym, jak powstał ten program i czego widzowie mogą się spodziewać w drugim sezonie SUITS.



Jak wpadłeś na pomysł na Suits?

Było to mniej więcej w czasie strajku pisarzy. To się właśnie kończyło. Myślę, że to było jak w 2007 roku. Byłem asystentem pisarza, kilka razy pracowałem w świecie komedii, ale walczyłem. Ciężko było to zrobić, a mój agent zasugerował mi, żebym napisał program o swoim czasie – pracowałem na Wall Street jako bankier inwestycyjny przez około – w Nowym Jorku przez około pięć lat. Więc powiedział, że zawsze opowiadałem mu historie o tamtych czasach, dlaczego czegoś o tym nie napiszę? Zasadniczo po prostu napisać spec pilota, aby spróbować znaleźć pracę. Początkowo myślałem, że będzie to pół godziny, bardzo zabawne rzeczy, prawie jak Entourage na Wall Street. Kiedy usiadłem, żeby to napisać, po prostu wyszedł tak, jak był, jako godzinny program z bardziej dramatycznymi skłonnościami niż komediowy i to jest, wiesz, w pewnym sensie to było. Nie wiem, czy jest to powszechnie znane, czy nie, ale mój pierwszy szef nazywał się Harvey. Miałem 21 lat. On miał około 26 lat, ale wydawał się o wiele starszy ode mnie. Stąd właśnie wziął się impuls do serialu.

Co pomogło ci stworzyć postać Mike'a? Jest genialny, ale ma taką empatię do ludzi .

Byłem dzieckiem, dorastałem. Po prostu dobrze sobie radziłem w nauce. Miałem doskonałą pamięć. Nie miałem fotograficznej pamięci. Nie mogłem ci tego przeczytać i (recytować). Ale byłem w stanie bardzo dobrze radzić sobie w nauce bez żadnego wysiłku i było to zarówno błogosławieństwo, jak i przekleństwo. Pod pewnymi względami mógłbym robić naprawdę dobrze, ale wywierało to na mnie presję, aby robić naprawdę dobrze bez próbowania. Albo wywieram na siebie taką presję, ponieważ – żeby zaimponować ludziom i pokazać im, jaki jestem mądry. Ale właśnie o tym myśli Mike, wiesz, kiedy Harvey w pilocie mówi, że nie jesteś tak mądry, jak myślisz, i to jego największa obawa polega na tym, że tak naprawdę nie jest tak mądry, jak mu się wydaje. Więc taki rodzaj pochodzi z mojego największego lęku. Dorastając miałem taką przeszłość. Poza tym – odkąd ta rozmowa jest nagrywana, powiem, że mogłem lub nie zrobiłem dużo – wypaliłem dużo trawki w swoim życiu. I z tego powodu, wiesz, chociaż skończyłem, no wiesz, chodziłem do dobrej szkoły i pracowałem na Wall Street i wszystkich w tej pierwszej firmie, w której pracowałem, to nie było dyktat, ale wszyscy też poszli na Harvard, Yale lub Wharton, chłopaki z Harvardu zatrudnili chłopaków z Harvardu, chłopaki z Yale zatrudnili chłopaków z Yale, a chłopaki z Wharton zatrudnili chłopaków z Wharton. Ale wiesz, kiedy tam pracowałem, paliłem trawkę i zawsze czułem – czułem się jak oszust. Teraz oczywiście poszedłem do Wharton i ukończyłem szkołę, ale postać Mike'a opiera się na uczuciach, które miałem, że czułem się jak oszust, używałem narkotyków i po prostu byłem niezadowolony z mojej sytuacji, pomimo tego, że byłem w stanie na zewnątrz dobrze sobie radzić i utrzymać pracę że tak powiem. Tak więc narodziła się postać Mike'a. Teraz czuję, że – nie wiem, czy mam taką empatię, jak Mike, ale wiesz, dorastaliśmy w mieście, w którym mieszkali bardzo różni ludzie – było tuż pod Filadelfią i było to wszystko w innym pochodzeniu społeczno-ekonomicznym i tak dalej. różne (dzieci). A ty po prostu – nie wolno ci było ujść na sucho, będąc zbyt ponad ludźmi, prawda? Po prostu mieszkałeś z wieloma różnymi ludźmi wszelkiego rodzaju. Nauczyło mnie to, że kiedy masz przed sobą osobę, to jest ona osobą. Nie są nad tobą. Nie są pod tobą. Są po prostu inną osobą, więc odnosisz się do nich. Myślę więc, że stąd bierze się empatia Mike'a. Ale ja – podkręciliśmy to, bo wiesz, to go ukształtowało – jeśli masz kogoś, kto jest zarozumiały, pomaga to, że troszczy się również o innych ludzi, jak sądzę. kiedy po raz pierwszy zacząłem pracować na Wall Street miałem 21 lat. Miałem mentora Harveya i wtedy wszystko było dla mnie bardzo ważne. Jakbym miała tylko 21 lat, ale to twoja pierwsza praca i wydaje się taka ważna.

Czy kiedykolwiek oprzecie ten program na prawdziwych przypadkach?

Staramy się nie wykorzystywać prawdziwych przypadków tylko dlatego, że, wiecie co, my tego nie robimy – nasz obraz prawa – moja zasada zawsze była taka, że ​​nie musi to być prawdziwe, to po prostu musi wydawać się prawdziwe, ponieważ czasami tak, jak by to było, w rzeczywistości nie jest tak interesujące ani ekscytujące. Dlatego staramy się trzymać z daleka od prawdziwych przypadków. Czasem oczywiście dowiemy się o sprawie lub o czymś, co zainspiruje nas, no wiesz, do wykorzystania małego kawałka czegoś. Ale w większości po prostu je wymyślamy.

Jak myślisz, co takiego w tym programie jest dla widzów tak bliskie?

Myślę, że ludzie lubią przekomarzanie się większości postaci, ale w szczególności Mike'a z Harveyem. A potem, gdy serial rośnie, ludzie wydają się kochać Donnę i kibicują Mike'owi, Rachel i Jenny, i, wiesz, w pewnym sensie, aby zobaczyć, z kim on skończy. Myślę, że ludzie kochają Harveya. Wiesz, myślę, że każdy wydaje się znaleźć postać, która przynajmniej jest fanem serialu, znajduje postać, z którą się wiąże i w której widzą jakąś część siebie. Myślę, że to prawdopodobnie sukces serialu.

Skoro Suits to naprawdę Twoje dziecko, Twój pomysł itp., czy trudno jest przekazać je pełnemu kreatywnemu zespołowi?

Tak. Ale w ciągu dnia jest tylko tyle godzin. A to niemożliwe, wiesz o jednej rzeczy – poszedłem na program szkoleniowy dla showrunnerów, który prowadzi Gildia Pisarzy. To wspaniała rzecz. Poszedłem do niego w zeszłym roku. A ty – nie da się zachować kontroli nad każdym aspektem pokazu. Po prostu – nie jest to po ludzku możliwe. Edycja, pisanie, casting, wiesz, to nie ma mowy. Musisz więc wybrać i wybrać, gdzie będziesz w danym momencie. Dobrą wiadomością jest to, że scenarzyści są niesamowici. Na przykład, kiedy wchodzę tam, podrzucają mi rzeczy, które są po prostu niesamowite. Zróbmy to. Więc wiesz, oczywiście, czy chciałbym mieć większy wpływ na wszystko? Ja bym. Ale to, co staram się zrobić, to ostateczny napisanie każdego scenariusza, no wiesz, rodzaj – mam na to oczywiście duży wpływ, co wpływa na dialogi, dowcipy, cytaty i tym podobne. A potem w fazie edycji dokonuję wielu wyborów dotyczących tego, co zamierzamy zrobić. Pisarze robią tak wiele i wiesz, że ich potrzebuję.

ujawnił się prawdziwy ojciec khloe kardashian

Jak decydujesz, które historie, które pojawiają się w Twojej głowie, są naprawdę warte opowiedzenia?

Przez większość czasu – na początku roku siedzę z scenarzystami w pokoju pisarzy i wszyscy razem myślimy. Wrócę do domu i dosłownie zamknę oczy i po prostu zacznę wyobrażać sobie różne rzeczy i przyjdę – w pewnym momencie coś mnie uderzy i powiem, że tak zrobimy na początek rok. A potem, no wiesz, spędzimy razem sezon. Ale zwykle jest tak, że ludzie podrzucają mi pomysły, a ja po prostu próbuję je zsyntetyzować i powiedzieć, że to jest dla mnie właściwe. Ale w miarę upływu roku jestem w stanie spędzać coraz mniej czasu w pokoju scenarzystów, ponieważ przepisuję bieżący odcinek, casting, edytuję, czy cokolwiek, a potem scenarzyści przejmują kontrolę i naprawdę mnie rzucają, wiesz, prąd, wiesz, rzucą mi kilka odcinków z rzędu. A potem odpowiem z przeczuciem, które z rzeczy lubię, a które nie. Przez większość czasu lubię to wszystko. To bardziej kwestia po prostu, wiesz, nie możemy zrobić tego wszystkiego, więc po prostu musimy wybierać. A potem dam im informację zwrotną, a potem, no wiesz, będą nad tym pracować. I wrócę i zwykle tak to działa. A potem powiem tylko, że kiedy przejdziemy do przepisywania poszczególnych odcinków, czasami, no wiesz, naprawdę robimy – nie wprowadzamy wielkich zmian, ale czasami powiemy patrz, nie podoba mi się zakończenie tego . Nie chcę, żeby tak było. Chcę to zmienić. Tak więc zawsze może się zdarzyć, a potem będzie musiało przejść do następnych, wiesz, kilku odcinków.

Czy ważne było stworzenie naprawdę silnych postaci kobiecych, aby zrównoważyć machismo w kancelarii?

Wiesz, to zabawne, wielokrotnie mi powtarzano, wiesz, jak niesamowite są nasze kobiece postacie. A dla mnie – i kocham je wszystkie. Nie myślę w kategoriach, czy potrzebujemy postaci męskich i kobiecych. Po prostu czuję, że żyjemy w… Po prostu czuję, że to naturalna rzecz. Że żyjesz w świecie, wchodzisz w interakcje z mężczyznami i kobietami i chcesz mieć pełny świat z ludźmi wszystkich płci. I chcę, żeby wszystkie moje postacie były silne, interesujące i zabawne. Więc tak naprawdę nie powiedziałem, że muszę tworzyć te, no wiesz, wspaniałe kobiece postacie. Chciałam po prostu zaludnić realistyczny świat, a to są kobiety, które wyszły na jaw. Ale jedynym wyjątkiem, który myślę teraz, gdy myślę o tym, powiem, że nawet nie wiem, czy Gina Torres o tym wie, ale pierwotnie w oryginalnym pilocie postać Jessiki była mężczyzną. Studio zachęciło mnie do zrobienia z niej kobiety. I na początku opierałem się tylko dlatego, że nie lubię zmian, a oni próbowali mi coś zmienić. I byłem jak, ale to jest to, kim jest. A potem to objąłem i pokochałem to. W pewnym momencie zakwestionowali to i pomyśleli, że może powinniśmy oddać to mężczyźnie. I wtedy pokochałam to tak bardzo, jak kobietę, pomyślałam, że to świetny pomysł, że byłam jak nie, potrzebujemy tej postaci, aby być kobietą.

Patrząc wstecz na pierwszy sezon, jakie rzeczy chciałeś ulepszyć lub zrobić inaczej w drugim sezonie?

Och, to dobre pytanie. No wiesz, sezon pierwszy – powiem, że kiedy pierwotnie pisałem pilota, nie byli prawnikami, byli bankierami inwestycyjnymi. A z braku lepszego słowa miało być znacznie więcej – to było jak serializowany dramat. Nie miał to być przypadek programu typu tygodniowego. I bardzo trudno jest robić takie programy w telewizji w dzisiejszych czasach, a USA w tamtym czasie tego nie robiły. Potrzebowali elementu proceduralnego, zakończonego przypadku tygodnia, który można było zamknąć. Więc zrobiliśmy – dlatego to zrobiliśmy – to był bodziec do uczynienia ich prawnikami. I myślę, że w pierwszym sezonie byliśmy, no wiesz, zachęceni do grania elementu proceduralnego i tego, co nazwę szczeniakiem tygodnia. Czasami tak o tym myślą. Tak więc mieliśmy – zewnętrzne przypadki miały znacznie większy zakres i dlatego każdy odcinek miał – był to bardziej samodzielny odcinek. Z pewnością były w nim elementy serializowane, ale mniej. A w drugim sezonie chcieliśmy, przy zachętach sieci, zmniejszyć aspekt proceduralny, nie po to, by zniknąć, ale żeby, no wiesz, zmienić procent, że tak powiem, z tego. I myślę, że, no wiesz, byliśmy w stanie to zrobić, wykonaliśmy dobrą robotę, robiąc to. I dlatego jesteśmy w stanie trochę bardziej zastanowić się nad dynamiką postaci.

Czy w drugim sezonie zawsze planowano ujawnienie sekretu Mike'a w premierze, czy też miałeś problem z podjęciem właściwej decyzji?

Cóż, zdecydowanie – nie ma wątpliwości, że walczyłem. To było podczas finału – kręcenia finału zeszłego roku, w którym byłem taki, czy my, wiesz, do ostatniej chwili, kiedy myślałem, czy naprawdę zamierzamy to zrobić? Czy naprawdę przyjmiemy Trevora i powiemy Jessice? I nie byłem pewien, ale pomyśleliśmy, że to sfilmujemy. Zawsze moglibyśmy go wyciąć, jeśli nie chcielibyśmy go włożyć. Chciałem się tylko upewnić, że będziemy w stanie rozwiązać go w satysfakcjonujący sposób, ponieważ jest to jeden z moich, no wiesz, rodzajów domowych irytacji, gdy Oglądam klifhangera, a potem wracasz, a oni to ignorują lub zmieniają, czy coś. Więc myślę, wiesz, walczyłem z decyzją, ale byłem przekonany, że my – dla mnie, że podjęliśmy właściwą decyzję. Gdybym nie zdradziła Jessice tajemnicy Mike'a, wyeliminowałabym Trevora wchodzącego do firmy, ponieważ wtedy czułabym, że zostałaś oszukana.

Jak wielkim wyzwaniem jest zrównoważenie tego, co stanie się z Mikiem w obliczu tego, co może się stać z Harveyem i Jessicą na zdjęciu z Hardmanem?

To duże wyzwanie. Ciągle, wiesz, muszę powiedzieć, że scenarzyści, którzy są na sali, wiesz, teraz i przez większość dnia po prostu wykonują niesamowitą robotę, wymyślając pomysły i rzeczy do załatwienia. Zawsze wymyślają więcej pomysłów, niż można zmieścić w sezonie. Więc po prostu staramy się zrównoważyć, tak jak mówisz, posuwając się naprzód w zadowalający sposób, nie posuwając się tak daleko i tak szybko, że nie masz jeszcze dokąd pójść. Jest to więc duże wyzwanie, a oni generują, wiesz, lwią część pomysłów pochodzą od nich. A potem odpowiem na te pomysły i spróbuję je ukształtować najlepiej, jak potrafię, jednocześnie pracując nad, wiecie, odcinkami, które niedługo zostaną nakręcone.

Czy coś mogło się wydarzyć między Harveyem i Donną w przeszłości?

To ciekawe, wiesz, jesteś – ciągle do tego nawiązujemy. To jest ta rzecz. Mam w głowie pomysł na ich przeszłą historię, jeśli w ogóle. Ale tak jakby, wiesz, mam w głowie historię, która wydarzyła się z nimi w przeszłości, która powoli ujawnia się z czasem. Jednak historia, którą mam w głowie, jakby ewoluowała. A czasami, jak mówię, po prostu coś piszemy i coś wychodzi. Powiem na przykład, że robiliśmy przeróbkę w odcinku 9 zaledwie kilka dni temu i pojawiło się więcej nawiązań do ich przeszłości. I wciąż odsuwamy małe warstwy tego. Ale masz rację, zostawiliśmy otwarte to, co naprawdę się wydarzyło. W mojej głowie wciąż mam historię, która jest spójna ze wszystkim, co do tej pory powiedzieliśmy. Ale jest dla mnie interesujące, jak kiedy mówimy coś, różni ludzie to oglądają i są przekonani, że oznacza to coś takiego lub innego. I czasami dostaję tweety, które mówią, wiesz, nie możesz – powiedziałeś to. I wrócę i obejrzę to i powiem nie, nie dokładnie tak powiedzieliśmy. Ale wziąłeś z tego to znaczenie, które lubię. Ale tak, w moim umyśle przynajmniej omijali ideę, że coś się wydarzy, to najlepsze, co mogę powiedzieć.

Czego możemy się spodziewać, jeśli chodzi o przeszłość między Harveyem i Donną i jak wpłynie to na wielki schemat rzeczy?

Doskonałe pytanie. Cóż, zacznę najpierw od drugiej części, relacji wchodzącej w wielki schemat rzeczy. To dobre pytanie. Chodzi mi o to, że tak naprawdę nie mam – zakładam, że masz na myśli pójście do przodu, czy masz na myśli, jak to wpływa na pójście wstecz? Iść naprzód. Nie mam odpowiedzi na to, jak iść naprzód, ponieważ na razie, wiesz, teraz są – mam na myśli ich związek jako Harvey z Donną, szef do sekretarki, oczywiście jest kluczowym kluczem w przyszłości. Obecnie nie mamy żadnych planów do końca 16-tego roku, aby posunąć ich w romantycznym kierunku. Myślę, że to by było – to będzie trudne do zrobienia we wczesnych sezonach tego programu, ponieważ myślę, że po prostu tak by było. To znaczy, byłem wielkim fanem LA Law i znam Arnie Becker, wiesz, kiedy spotkał się z Roxanne, myślę, że tak się nazywała, musiało się to wydarzyć pod koniec sezonu, bo co ten facet zrobił, gdy jest z nią ? Sprawiało mi to problemy. Więc nie sądzę, że w najbliższej przyszłości będą się spotykać. Ale jeśli chodzi o rzucenie światła na ich przeszłe relacje, w nadchodzących kilku odcinkach mamy wiele do zbadania. Ich przeszła historia będzie przynajmniej tańczona. A ich wzajemne uczucia zostaną zbadane za pięć, trochę sześć, siedem, niezbyt wiele osiem, a jeszcze więcej za dziewięć. Więc na pewno rzucisz więcej światła na ich związek. Powiem, co się zwykle dzieje, i nie jestem pewien, czy to jest mój styl, ponieważ tak naprawdę nie zamierzam tego robić świadomie, ale często im więcej odpowiadamy na pytanie, tym bardziej prowadzi to do większej liczby pytań i to mi się podoba robimy to, ale nie zamierzam robić tego celowo. I użyję jako przykładu, kiedy Rachel i Donna rozmawiają w finale zeszłego roku, a Donna udziela swojej tajemniczej odpowiedzi, wiesz, ponieważ nigdy nie możesz wrócić, w – kiedy to zostało napisane, pierwotnie zostało napisane, aby się komunikować nigdy się nie wygłupiali. Raz podjęli decyzję, żeby tego nie robić i dlatego. Ale sposób, w jaki to zagrała, po prostu otworzył wiele pytań. To było tak, jakby mówiła prawdę, czy co się naprawdę stało? Tak to zwykle grają i jak to wychodzi.

Czy zainspirowało Cię do rozpoczęcia pracy nad przyszłymi projektami?

Ktoś właśnie zapytał mnie o to na Twitterze któregoś dnia. Moja odpowiedź była taka, że ​​ledwo mogę utrzymać moje gówno razem z Suitsami. Wiesz, mam dużo pomysłów na inne rzeczy, ale prawda jest taka, że ​​mam dwu – nieco ponad dwuletniego syna. Trzy tygodnie temu urodziła nam się córeczka. A w połączeniu z garniturami śpię około pięciu godzin w nocy i nie mogę teraz myśleć o zrobieniu czegokolwiek innego.

Upewnij się, że dostroisz się dziś wieczorem o 10/9c aby złapać nowy odcinek SUITS w USA Network! Dzisiejszy odcinek nazywa się – Odkrycie. W dzisiejszym programie Travis Tanner (gościnnie Eric Close) wraca do miasta, strzelając do Harveya. Jego szaleństwa zmuszają zarówno Harveya, jak i Jessicę do ukrycia piłki przed Danielem Hardmanem (gościnnie David Costabile). Louis i Mike w końcu patrzą oko w oko, ale czy paranoja Louisa spowoduje, że zniszczy nie tylko jego pączkującą przyjaźń z Mikiem, ale także jego pozycję w firmie?

Obejrzyj filmik z zapowiedziami poniżej!

nokaut głosu część 2

Ciekawe Artykuły