Główny Gra O Tron Podsumowanie gry o tron: sezon 2, odcinek 9 „Blackwater” 27.05.12

Podsumowanie gry o tron: sezon 2, odcinek 9 „Blackwater” 27.05.12

Podsumowanie Gry o Tron: Sezon 2 Odcinek 9

Hit serialu HBO Gra o tron powraca dziś wieczorem z dziewiątym odcinkiem drugiego sezonu zatytułowanym 'Czarna Woda.' Pozostały nam tylko dwa odcinki sezonu i wreszcie zobaczymy wielką bitwę pod Blackwater. Cała masa ekscytujących rzeczy na pewno się wydarzy, więc stań na naszym blogu NA ŻYWO w dzisiejszym odcinku z najnowszymi relacjami.

Oto krótkie podsumowanie odcinka z zeszłego tygodnia: Theon trzyma fort w Winterfell i odwiedza go siostra Yara, która chce, żeby wrócił do domu. Martwi się, co może zrobić Robb, gdy dowie się, że Theon przejął Winterfell. Robb został zdradzony przez matkę Catelyn, która pozwoliła Jamiemu Lannisterowi na ucieczkę. Catelyn wierzy, że Jamie może pomóc jej uratować dzieci, ale Robb wie, że Jamie ją oszukał.

Walking Dead w ostatnim odcinku sezonu 6

Stannis i Davos zbliżyli się do celu, jakim jest Kings Landing i dzielą ich tylko dwa dni. Ygritte przywiozła Jona Snowa przed swojego przywódcę, Władcę Kości, jako nagrodę. Tymczasem Arya przekonuje Jaqena, by pomógł jej i jej przyjaciołom w ucieczce, ponieważ nie może wystarczająco szybko spełnić jej ostatniego życzenia. Jeśli przegapiłeś ten ekscytujący odcinek, możesz przeczytać nasze pełne i szczegółowe podsumowanie tutaj.

W dzisiejszym odcinku toczy się ogromna bitwa o kontrolę nad Królewską Przystanią i Żelaznym Tronem. To bitwa o Blackwater Bay, Tyrion i Lannisterowie walczą o życie, gdy flota Stannisa atakuje Królewską Przystań. W zapowiedzi dzisiejszego odcinka Tyrion przypomina nam o jednej rzeczy: Jeśli miasto upadnie, Stannis spali każdego Lannistera, jakiego znajdzie.

NIE MOGĘ CZEKAĆ, aby zobaczyć, co się stanie z całą sytuacją smoczego jaja. Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co znajduje się w Domu Nieśmiertelnych i dowiedzieć się więcej o tych pokręconych, purpurowookich czarnoksiężnikach! Na co jesteś najbardziej podekscytowany?

Ponownie będziemy publikować ten odcinek na żywo o 18:00 (PST)/9PM EST . . . więc koniecznie wróć do tego miejsca i obejrzyj z nami show. Pamiętaj, aby często się odświeżać, aby uzyskać najbardziej aktualne informacje! Czekając na odcinek, możesz rzucić okiem na dzisiejszy odcinek PONIŻEJ!

Niech rozpocznie się epicka, fantastyczna, intensywna, szalona akcja Gry o Tron!

DZIŚ NA ŻYWO PODSUMOWANIE NASTĘPUJE:

Spektakl otwierają statki na wzburzonym oceanie. Jest noc i wszyscy członkowie załogi są spokojni; Stannis rozmyśla nad zbliżającymi się bitwami. Fale są przeciwko nim i widzimy ludzi cierpiących na chorobę morską, wydzierających mózgi w dużej beczce. Davos rozmawia ze swoim synem, który, jak wiemy, jest silny w swojej wierze i naleganiu na istnienie Pana Światła.

Następnie zostajemy zabrani do łóżka Tyriona, gdzie leży obok Shae. Wyznaje jej, że boi się nadchodzącej bitwy. Ta dwójka jest wyraźnie zakochana.

Królowa Cersei pije wino i prowadzi dość intensywną rozmowę z maesterem Pycelle. Przynosi jej butelkę esencji psiankowatej, którą oczywiście zamierza użyć, żeby kogoś zabić . . . jakieś domysły? Zgadnę. Tyrionie?

W królestwie żołnierze urządzają przyjęcie przed bitwą, kiedy wchodzi Sandor Clegane. Siada przy stoliku barowym. Myślisz, że jesteś dobrym, twardym człowiekiem? mówi do Bronna. Krytykuje beztroską postawę swoją i swoich żołnierzy. Konfrontują się ze sobą; Bronn idzie po miecz, ale rozlega się dzwon alarmowy królestwa. Jeszcze jeden drink przed wojną, dobrze? - pyta Bronn. Dwa uśmieszki.

Tyrion przygotowuje się do bitwy — chłopiec przywdziewa mu zbroję — rozmawiając z przebiegłym i niezwykle niejednoznacznym Varysem. Tyrion nawiązuje do miłości Varysa do chłopców. Varys unika tej rozmowy i przedstawia Tyrionowi mapę miasta, która zawiera szczegółowe informacje o tajnych tunelach, przejściach itp. — jeśli znalazłby potrzebę ucieczki. Tyrion zapewnia Varysa, że ​​nie ucieknie z tej bitwy. Varys mówi Tyrionowi, że Stannis ma towarzystwo Czerwonej Kapłanki. Tyrion nie wie, co to oznacza i Varys pyta go, czy wierzy w Stare Moce. Tyrion najwyraźniej nie. Varys mówi mu, aby ufał ludziom i temu, co ludzie widzieli, nawiązując do faktu, że napotkał inne — magia świata . Varys wie, że Tyrion prawdopodobnie nie do końca mu ufa, jednak Varys pyta go, czy kiedykolwiek powiedział mu, jak został pocięty (jest eunuchem) . . . nie rozwija, ale domyślam się, że jego niefortunny wypadek był wynikiem jakiegoś mistycznego/magicznego/nadprzyrodzonego czegoś-lub-tego. Mówi Tyrionowi, że jest jedynym człowiekiem, który może powstrzymać Stannisa.

Cofamy się do oceanu. Zbliżają się statki. Załoga zaczyna bić w bębny, sygnalizując ich przybycie. Stannis się uśmiecha.

Steve Burton gh data powrotu

W Kings Landing wszyscy przygotowują się do bitwy. Tyrion i Bronn życzą sobie nawzajem szczęścia i mówią sobie, żeby nie ginęli w bitwie.

Król Joffrey schodzi do Sansy. Mówi jej, że powinna go pożegnać. Prosi ją, by pocałowała jego miecz. Niektórzy z tych chłopców nigdy nie wrócą, mówi Shae, obserwując żołnierzy wyruszających do bitwy. Najgorsi zawsze tak robią, mówi Sansa, oczywiście mówiąc o Joffreyu.

Król Joffrey zbliża się do Tyriona, który wydaje się mieć plan udaremnienia zbliżającej się armii.

Królowa Cersei udaje się do kryjówki i rozmawia z Sansą. Pyta ją, czy jej czerwony kwiat nadal krwawi? Kiwa głową. Jak dobrze, mówi, mężczyźni będą krwawić tam, a ty będziesz krwawić tutaj.

Na ścianie król Joffrey dostrzega statki. Wojska się mobilizują. Żołnierze stojący pod ścianą przygotowują strzały. Tyrion nakłania ich, by przestali. Kings Landing wysłał tylko jeden statek na ocean, aby stawić czoła armii Stannisa. Na pokładzie statku nie ma nikogo. Armia Stannisa denerwuje się. Statek wylewa dziki ogień — eliksir, który wymyślili alchemicy z Królewskiej Przystani — do oceanu. W nocne niebo rzuca się ognista strzała. Strzała ląduje w wodzie i w ognistej, zielonej, epickiej, CAŁKOWICIE ZŁEJ eksplozji połowa statków floty eksploduje. Krzyki umierającej armii wypełniają nocne niebo.

Statek Stannisa pozostaje bez szwanku. Po zniszczeniu połowy swojej armii przygotowuje się do lądowania na brzegu i zdobycia miasta.

Po powrocie do kryjówki Sansa modli się, aby bogowie zlitowali się nad wszystkimi. Cercei (nie przepadam za tą naprawdę złośliwą królową!) pyta ją, co ona robi . . . pyta też, czy modli się za nią i jej syna Joffreya. Cercei ma dość pozornej doskonałości Sansy i opowiada jej, jak jej ojciec powiedział jej, żeby nie wierzyła w bogów, że nie mają litości, dlatego są bogami. Cercei, która jest oczywiście pijana, jest zła na granicy. Wygłasza monolog o tym, że jeśli miasto upadnie, wszystkie kobiety, wysoko urodzone czy nie, zostaną zgwałcone i ostatecznie zabite.

Armia Stannisa przygotowuje się do lądowania w Kings Landing. Zbliżają się łodzie. Kings Landing wypuszcza deszcz płonących strzał, ogłuszając niektórych atakujących. Niektórzy mijają pierwszą linię obrony i przygotowują się do przełamania muru. Widzimy walkę Ogara i nie trwa długo, zanim Lancel zostanie przebity w ramię. Żyje, ale kuśtyka.

Wracamy do kryjówki. Cercei wciąż jest pijana i spotyka Shae, służebnicę Sansy i kochankę Tyriona. Lancel biegnie do kryjówki, aby opowiedzieć Cercei o wszystkim, co wydarzyło się na polu bitwy. Cercei mówi Lancelowi, aby poszedł po króla i zabrał go w bezpieczne miejsce.

Bitwa trwa dalej, a gdy połowa Gwardii Królewskiej upada, Sandor przeżywa moment porażki. Tyrion namawia go, by wrócił tam i walczył, by wrócić na zewnątrz muru, ale mówi: Pieprz króla i wraca szturmem.

dni naszego życia daniel jonas

Lancel znajduje Joffreya. Tyrion zachęca go do pozostania na linii frontu, ale chętnie przyjmuje zaproszenie do powrotu na stronę matki. W niesamowitym obrocie wydarzeń Tyrion wkracza i mówi, że poprowadzi atak. Armia Stannisa jest przy bramie — prawie ją zniszczyli. Tyrion wygłasza niezwykle inspirujące przemówienie, budujące odwagę i nadzieję w armii. Ma plan: wyjść z tajnego tunelu i zaatakować ich od tyłu. Shae mówi Sansie, by wróciła do swojej komnaty – bo tam będzie bezpieczniejsza.

W swojej komnacie Sansa spotyka lalkę. Sandor jest w swoim pokoju. Mówi, że pójdzie gdzieś, gdzie się nie pali. Mówi, że mógłby zabrać ze sobą Sansę. Pyta ją, czy chce wrócić do domu. Mówi, że tam będzie bezpieczna, że ​​Stannis jej nie skrzywdzi. Sandor mówi, że Stannis jest zabójcą – że wszyscy mężczyźni są zabójcami – i lepiej, żeby przyzwyczaiła się do patrzenia im w oczy.

Tyrion wyprowadza oddział poza mur. Armia Stannisa jest ogromna. Tyrion walczy i w zwarciu ma podcięty policzek. Upada na ziemię i pod koniec odcinka wciąż nie jesteśmy pewni jego losu.

Gdy dochodzi do bitwy, a rozlew krwi trwa, widzimy Cercei siedzącą na Żelaznym Tronie ze swoim najmniejszym synem. Opowiada mu historię o lwach, wilkach i królestwie. . . mówi, że ochroni go przed złem na świecie. Otwiera butelkę psiankowatej *GASP* i przygotowuje się do podania jej synowi. Podczas gdy ona opowiada historię, widzimy nową armię zbliżającą się do pola bitwy na koniach. To armia Lannisterów.

To armia Tywina.

Tuż przed tym, jak Cercei może podać synowi truciznę, jej ojciec, Tywin, burzy się z krzykiem: Bitwa się skończyła. WYGRALIŚMY!

*Koniec odcinka*

Wow, co za intensywny odcinek! Jeśli obejrzałeś odcinek, co myślisz? Dużo dobrego, silnego, solidnego rozwoju postaci HBO w tym odcinku. Co cię najbardziej zszokowało? Co Cię nie zaskoczyło? Daj nam znać w sekcji komentarzy poniżej!

Ciekawe Artykuły