
Podstawowy , jeden z naszych ulubionych dramatów/komedii detektywistycznych powraca dziś wieczorem do CBS z zupełnie nowym odcinkiem 16 sezonu 4 w czwartek 10 marca, zatytułowanym: Zaszczuty, a poniżej mamy twoje tygodniowe podsumowanie. W dzisiejszym odcinku Holmes (Jonny Lee Miller) i Watson (Lucy Liu) badają dziwaczną śmierć Henry'ego Baskerville'a (Tom Everett Scott) brat, który podobno był ścigany na śmierć przez duże, świecące zwierzę, zbyt fantastyczne, by mogło być prawdziwe.
W ostatnim odcinku Watson odkrył tajny związek kapitana Gregsona z byłą funkcjonariuszką NYPD i nieumyślnie wprawił w ruch rozpad pary. Tymczasem Holmes prowadziła śledztwo w sprawie morderstwa bogatej kobiety, która pozostawiła swój ogromny majątek wyłącznie ukochanemu psu. Oglądałeś ostatni odcinek? Jeśli przegapiłeś odcinek, mamy dla Ciebie pełne i szczegółowe podsumowanie.
W dzisiejszym odcinku zgodnie ze streszczeniem CBS, za namową bogatego współpracownika Morlanda, Henry'ego Baskerville'a (Tom Everett Scott), Holmes i Watson przyglądają się śmierci jego brata i odkrywają, że świadek widział mężczyznę ściganego na śmierć przez duże, świecące zwierzę zbyt fantastyczne, by mogło być prawdziwe. Sherlock rozważa interweniowanie, gdy trauma wywołana bombardowaniem w kostnicy negatywnie wpływa na pracę ME Hawesa. Tom Everett Scott gościnnie jako Henry Baskerville w odcinku inspirowanym powieścią Sir Arthura Conan Doyle'a The Hound of the Baskervilles.
Nie możesz się doczekać 16 odcinka sezonu 4 dzisiaj? Pamiętaj, aby wrócić tu dziś wieczorem o 22:00 czasu wschodniego, aby zapoznać się z naszym niesamowitym podsumowaniem tego odcinka. W międzyczasie kliknij poniższe komentarze i daj nam znać, jak bardzo jesteś podekscytowany sezonem 4 i co myślisz o nim do tej pory.
Dzisiejszy odcinek zaczyna się teraz – często odświeżaj stronę, aby otrzymywać najnowsze aktualizacje!
#Elementary zaczyna się od nauczyciela Eugene'a pracującego z ofiarą. Sherlock wchodzi i mówi, że myśli, że to był szpikulec do ucha, ale mówi, że jest tam w sprawie Gupty. Sherlock mówi, że jest zabójcą według dowodów. Eugene podaje głowę.
Eugene patrzy na akta i mówi, że skaził próbkę i mówi, że nigdy wcześniej tego nie robił. Sherlock mówi, że test DNA skomplikuje sprawy, ale nadal mogą sprawić, że zadziała. Dziękuje Sherlockowi za to, że mu powiedział. Pyta go o czwartkowe szachy.
Sherlock mówi, że wtedy go zobaczy. Później widzimy młodego chłopaka biegającego przez park, ściganego przez warczące zwierzę. Facet zjeżdża ze wzgórza i wyskakuje na ulicę. Został potrącony przez ciężarówkę. Kierowca wysiada, żeby go sprawdzić. Widzimy, że w jego dowodzie widnieje nazwisko Baskerville.
To hołd złożony Ogarowi Baskerville'ów, klasycznej opowieści o Sherlocku Holmesie. Joan i Sherlock są w domu, który Sherlock krytykuje. To sala Baskerville. Henryk wita ich – zginął jego brat. Joan mówi, że słyszała, że to był wypadek.
Uważa, że jego brat został zepchnięty. Joan pyta, kto odziedziczy, a on mówi, że tak, ale kochał Charlesa i ma więcej niż wystarczająco pieniędzy. Prosi ich, aby zaczęli od firmy inwestycyjnej jego brata, która współpracuje ze start-upami technologicznymi.
Sherlock mówi, że się temu przyjrzą. Sherlock mówi, że Charles był ścigany, a nie popychany. Zastanawiają się, kto go ścigał. Sherlock wskazuje złamane gałęzie. Prześladowca wygląda na większego i szerszego niż Charles z niską postawą.
Sherlock mówi, że była tu też osoba trzecia. Znajdują butelkę taniego wina i paragon na godzinę przed śmiercią. Mówi jej, żeby znalazła świadka, podczas gdy on idzie grać w szachy. Joan znajduje żebraka przed sklepem monopolowym i pyta, co widział.
Mówi, że chce, żeby powiedział coś szalonego, a ona odmawia, po czym oferuje mu pieniądze. Bierze to. Mówi, że facet uciekał przestraszony. Mówi, że ścigało go wielkie zwierzę, takie jak niedźwiedź lub gigantyczny wilk. Mówi, że miał szalony ryk i naśladuje go. Mówi, że świeciło jak latarnia.
Sherlock i Eugene grają w szachy, a on matuje. Sherlock mówi, że Eugene gra dzisiaj gorzej. Sherlock mówi, że się o niego martwi. Pyta Eugene'a o bombę, która prawie go zabiła i pyta o leki przeciwlękowe i mówi, że dawka jest za wysoka i szkodzi mu.
Eugene mówi, że musi wrócić do pracy i nie chce już rozmawiać. Joan znajduje Sherlocka w domu i mówi mu, co powiedział świadek. Mówi, że facet był pijany i nie miał leków. Sherlock mówi, że to potwierdzenie pościgu Charlesa.
Sugeruje kilka teorii i mówi, że Henry dał mu dostęp do kont Charlesa w mediach społecznościowych. Mówi, że sprawdził, kto odwiedził jego strony i pokazał jej aplikację do przesyłania wiadomości. Istnieją dwie skrzynki odbiorcze – jedna od nieznajomych i jedna od znajomych.
Adam odchodzi młody i niespokojny
W Baskerville Genetics grożono śmiercią w związku z przestępstwami natury. Jedno z gróźb mówiło, że był dwa razy większy. Idą do laboratorium genetycznego. Lekarz zabiera je ze sobą i mówi, że wykonują tam dobrą robotę i mówi, że kurczęta składają więcej jaj i innych rodzajów GMO.
Pytają, czy ta sama osoba groziła komuś innemu. Joan idzie do Sherlocka, który patrzy na dużego psa. Mówi, że to Kornwalia, a kobieta w laboratorium mówi, że jest wyjątkowy. Sherlock wyłącza światło i pies się świeci.
Lekarz mówi im, że Kornwalia jest chimerą i ma DNA meduz, które sprawiają, że świeci. Mówi, że Kornwalia kochała Charlesa i mówi, że pies nigdy nie opuścił laboratorium. Mówi, że jest bardzo eksperymentalny. Pies leży spokojnie u ich stóp.
Sherlock mówi, że pies może być groźbą GMO, który wywołał zagrożenia. Doktor mówi, że rozpoznaje to zdanie, ponieważ też grożono jej śmiercią. Namierzają go do faceta o imieniu Selsen, który jest ogromnym facetem, ale jest otyły i na lasce.
Mówi, że słyszał o śmierci Charlesa i facet na to zasłużył. Joan mówi, że ktoś go ścigał. Mówi, że był w klubie komediowym ze swoją siostrą i mówi, że wszyscy palanci wybrali go do grubych zawstydzających żartów i nazywają to ostatnim dopuszczalnym uprzedzeniem.
Joan pyta, czy ktoś na stronach GMO mógł to zrobić. Mówi, że większość z nich to pozerowie i tchórze, a GMO jest poważnym zagrożeniem. Mówi im, że mogą przyjrzeć się jego badaniom i mówi, że inne miejsca poza Baskerville robią horrory.
Joan patrzy, a potem przywołuje Sherlocka. Patrzy na psa, którego Selden nazywa psem bojowym. Mówi, że to dla wojska i mówi, że zabija na rozkaz i jest szybszy i silniejszy. Wprowadzają jednego z konkurentów Karola.
Facet mówi, że śmierć Charlesa była karmą, a Marcus mówi, że Charles został zamordowany. Joan pyta o psa i pokazuje zdjęcie psa bojowego. Facet się śmieje i mówi, że zwierzę nie istnieje. Joan mówi, że wiedzą, że rozwijają te psy.
Marcus mówi, że wiedzą, że wojsko dało im 5 milionów dolarów. Mówi, że to grafika koncepcyjna, a armia chciała za dużo i nigdy nie znaleźli żywego zwierzęcia. Mówi, że dzwoń do ARL, a oni odcinają finansowanie. Mówi, że nie może zabić kogoś wyimaginowanym super psem.
Mówi, że każdy, kto miał patent Charlesa, zabiłby go. Mówi, że Charles miał to w formie sztuki. Mówi, że przeznaczył kapitał obrotowy na start-upy, a następnie zdobył pakiet kontrolny i sprzedał aktywa samemu sobie, i mówi, że ukradł nadzieje i marzenia wielu ludzi.
Sherlock mówi Joan, że mają 30 ofiar kradzieży patentów i zastanawiają się, dlaczego Henry o tym nie wspomniał. Sherlock mówi, że Edison zrobił to samo i twierdzi, że zlecił wynalazcom pokazanie mu rzeczy, a następnie zlecił swoim ludziom inżynierię wsteczną.
Joan pyta o Eugene'a, a Sherlock mówi, że walczy, więc sprawdza, czy nie ma innych błędów. Mówi, że Eugene popełnił kilka literówek, ale na razie nie ma żadnych innych błędów w DNA. Sherlock mówi, że próbował porozmawiać z Eugene'em, ale poszło źle i zamierza spróbować czegoś innego.
Joan patrzy na raport i mówi, że Henry był na spotkaniu, więc prawdopodobnie wiedział o podnoszeniu patentów i był w to zamieszany. Zastanawiają się, czy Henry też jest możliwą ofiarą. Dzwonią do Henry'ego, który mówi, że Charles nie zrobił nic złego ze startupami i obiecuje spojrzeć na jego notatki.
Mówi, że coś jest na jego podwórku i mówi, że jest tam coś, co się świeci. Sherlock mówi, żeby trzymać się z dala od okien. Mówią mu, że to go ścigało Charlesa i żeby się do niego nie zbliżał. Mówi, że jest na czterech nogach i słyszą tłuczone szkło i mówi, że jest w domu.
Słyszą warkot. Sherlock mówi bądź cicho i słuchaj. Henry się boi. Mówi, że wyłamuje drzwi. Sherlock mówi, idź teraz na basen. Joan mówi, że gliniarze są w drodze. Odeszli. Henry jest bezpieczny, a Joan i Sherlock tam są.
Henry pyta, skąd wiedzą, że próbowałby przebiec przez plandekę. To świecący pies-robot-zabójca. Gregson sprawdza gigantycznego robo-psa i to z jednego z patentów, które Charles patentował. Jest ogromny – mniej więcej wielkości suszarki do ubrań. Sherlock mówi, że jest na to kilka patentów, które widzi. Ktoś kupił skradzione patenty i zbudował psa terminatora.
czy Chloe opuszcza dni naszego życia
Jest ogromny – mniej więcej wielkości suszarki do ubrań. Sherlock mówi, że jest na to kilka patentów, które widzi. Ktoś kupił skradzione patenty i zbudował psa terminatora.
Sherlock mówi, że wizualnie namierza cel i idzie za nim. Dlatego spadł przez plandekę basenową. Miał zamiar zadeptać Henry'ego na śmierć, ponieważ przebił się przez drzwi. Sherlock mówi, że mają telefony, żeby zobaczyć, kto to zbudował.
Idą do Stapleton Innovations i spotykają się z właścicielem. Sherlock pokazuje mu zdjęcie psiej bestii i pyta, gdzie ją znaleźli. Pokazuje im film promocyjny i nazywa go Gus Machine. Mówi, że jest przeznaczony do przewożenia sprzętu, a nie atakowania ludzi.
Mówią im, że zbudowali 10 Gus, a ten jeden z ataków to Gus 5 i zaginął. Wysłali go do Laboratorium Badawczego Armii i powiedzieli, że nigdy nie dotarł. CID Obrony pracuje nad tym, ponieważ nie mogą powiedzieć glinom, ponieważ zostało to tajne.
Nie mają pojęcia, kto je zabrał ani gdzie. Mówią im, że może to być praca wewnętrzna, czy nie. Pytają, kto ma motyw, by zabić Henry'ego, a właściciel mówi mi. Pyta, czy wiedzą o Baskerville Trust. Mówi, że Charles otrzymał z tego większość swoich pieniędzy i pochodziły od Hugo, a on jest ich kuzynem.
Mówi, że jest ostatni w kolejce, ale kocha Charlesa i Henry'ego. Był w Montanie i wrócił na pogrzeb. Joan mówi, że zaufanie wydaje się być motywem morderstwa. Zastanawiają się, czy Stapleton mógł zdalnie nim sterować stamtąd.
Sherlock zabiera ich na zewnątrz i mówi, że osoba, która to pali, jest zabójcą. Pojawia się facet o imieniu Barrymore – on jest palaczem. Sherlock mówi, że wyglądał na zakłopotanego na spotkaniu, a Roger kłamał i mówi, że nie było go w Montanie.
Mówi, że polowania to kłamstwo i że spotyka kobiety. Sherlock mówi, że wyszedł, a Barrymore się zgadza. Mówi, że widział go w modnym miejscu, kiedy miał polować. Mówi im, gdzie i jest blisko miejsca, w którym zginął Charles.
Sherlock przychodzi do Eugene'a i mówi, że jest tam dla niego. Eugene mówi, że wszystko w porządku, ale Sherlock mówi, że nie. Sherlock mówi, że kiedyś była dla niego kobieta, która była kobietą, a ona umarła, a on sam się zatracił. Mówi, że ból był intensywny.
Sherlock mówi, że sam się leczył, a jego praca ucierpiała, a potem w końcu był po prostu nieudolny i nie mógł już temu zaprzeczać. Mówi, że wpadł w spiralę uzależnienia i rozpaczy. Sherlock mówi, że nie wie, gdzie jest Eugene, ale może stwierdzić, że nie czuje się dobrze.
nowa szansa dla młodych i niespokojnych
Eugene mówi, że cierpi i nie czuje się dobrze. Sherlock mówi, że nie może patrzeć, jak spada w przepaść. Mówi, że nie pozwala mu upaść. Eugene jest wzruszony. Przyprowadzają Rogera i pokazują mu dowód, że nie było go w Montanie.
Joan mówi, że jego kody zostały użyte do uruchomienia robota, gdy zaatakował jego kuzynów. Twierdzi, że tego nie zrobił. Mówi, że kocha swoich kuzynów i twierdzi, że jego kody nie są zbyt tajne. Mówi, że był z przyjacielem, gdy zmarł Charles i innym przyjacielem, gdy Henry został zaatakowany.
Joan pyta, czy przyjaciel oznacza dziwkę i mówi, że ludzie, którym płacisz, nie są wiarygodni. Mówi, że może udowodnić, że tego nie zrobił. Mówi, że uderzy gliniarza w twarz i mówi, że to przestępstwo, więc nie może odziedziczyć. Mówi, że to robi i zostanie wydziedziczony na miejscu.
Joan mówi Sherlockowi, że prostytutki Rogera go alibią. Joan mówi, że nie lubi tego faceta i mówi, że gra spadkowa może go wyciągnąć z zarzutu morderstwa. Sherlock mówi, że mogą mieć rację co do motywu. Mówi, że istnieje inne roszczenie o zaufanie, jeśli Roger jest winny, a bracia nie żyją.
Sherlock ma drzewo genealogiczne i mówi, że mężczyźni są nękani przez niepłodność, a także pecha, w tym wiele zgonów. Sherlock mówi, że dranie mogą dziedziczyć, jeśli nie ma prawowitych spadkobierców, i mówi, że było to bardzo oświecone w czasie, gdy zostało ustanowione.
Sherlock mówi, że sądzi, że łatwiej znajdą morderczego dziedzica. Idą do Henry'ego, który mówi, że nie ma pojęcia, kto to może być. Sherlock mówi, że uważa, że jest szybszy sposób, i mówi, że zamorduj swojego kuzyna. Sherlock uprawia gorącą jogę i zajmuje się sprawą.
Joan wchodzi i narzeka na upał. Ma tam też Clyde'a i mówi, że to dobre dla żółwia. Mówi, że minęło pięć dni, odkąd Henry zabił Rogera. Dostaje SMS-a, a Sherlock jest podekscytowany. Podchodzi kobieta i mówi, że jej tatą jest Ike Stapleton.
Jest z prawnikiem i mówi, że wie, że pojawiła się znikąd i chętnie poddaje się testowi DNA. Pracuje dla Rogera, a prawnik pyta, czy Roger wiedział, że jest kuzynką. Mówi, że wujek Roger wyśledził mnie, kiedy byłem na studiach, i zaproponował mi pracę.
Prawnik Baskerville twierdzi, że nigdy o niej nie wiedziała. Mówi, że Roger nigdy nie wspomniał o zaufaniu i mówi, że może wrobił ją jako patsy, kiedy zabił kuzyna. W drugim pokoju Sherlock mówi głośno ha.
Wchodzi i znajduje Sherlocka z Henrym, Charlesem i Joan. Roger mówi, że nie napisał tych e-maili. Mówi, że ją oszukali, a Joan mówi, że to był podstęp. Sherlock mówi, że jest pewien, że znajdą jakieś dowody, ponieważ jej plan był skomplikowany i trwał tak długo.
Sherlock pakuje akta sprawy, gdy dzwoni dzwonek do drzwi. To Eugene. Zaprasza go do środka i mówi Sherlockowi, że przyszedł, aby go tam oddać i wręczył mu akta innych ME. Mówi, że najprawdopodobniej zniosą Sherlocka.
Mówi, że ma problemy, więc zdecydował się na jakiś czas na zwolnienie lekarskie. Mówi, że to PTSD-ME, a Eugene mówi, że wróci za miesiąc lub dwa albo nigdy. Mówi, że miał oferty pracy z większą płacą i mniejszym stresem. Sherlock mówi, że ktokolwiek go dostanie, będzie miał szczęście.
Eugene mówi, że jeśli pójdzie dalej, dzięki za wrobienie we mnie rozsądku. Podają sobie ręce i Eugene odchodzi.
KONIEC!











