
Dziś wieczorem na PBS wyemitowany zostanie nowy odcinek popularnego dramatu Downton Abbey z zupełnie nowym niedzielnym, 1 marca, finałem sezonu 5, odcinka 9. Poniżej przedstawiamy podsumowanie tygodnia. W dzisiejszym odcinku, w finale piątego sezonu, Crawleyowie zostają zaproszeni przez Lorda Sinderby'ego na strzelaninę w Northumberland.
W ostatnim odcinku obserwuj zaskoczenie pani Patmore, kłopotliwe położenie Anny i objawienie Roberta. Oglądałeś odcinek z zeszłego tygodnia? Jeśli przegapiłeś to, mamy dla Ciebie pełną i podsumowaną.
W dzisiejszym odcinku zgodnie ze streszczeniem PBS w finale piątego sezonu Crawleyowie zostają zaproszeni przez Lorda Sinderby'ego na strzelaninę w Northumberland. Później wracają do Downton i świętują Boże Narodzenie.
Dzisiejszy odcinek 9 sezonu Downton Abbey będzie świetny i nie będziesz chciał tego przegapić. Koniecznie zobaczcie naszą relację z Downton Abbey — dziś wieczorem o 21:00 czasu EST! Czekając na nasze podsumowanie, przeczytaj komentarze i daj nam znać, jak bardzo jesteś podekscytowany finałem 5 sezonu Downton Abbey.
Dzisiejszy odcinek zaczyna się teraz – często odświeżaj stronę, aby otrzymywać najnowsze aktualizacje!
Mary odwiedza Annę w więzieniu. Robert mówi Batesowi, że ma nadzieję, że wszystko zostanie wkrótce rozwiązane, a Bates mówi, że jest odważna. Robert opowiada Thomasowi i Bates o wycieczce do zamku Brancaster i każe im być na nogach. Mówi Thomasowi, aby patrzył, jak Bates pakuje się dla niego, ponieważ idzie z nim. Hughes oferuje pomoc w spakowaniu Baxtera. Robi Lady Mary, Edith i Corę, ponieważ Anna jest w więzieniu. Mary przechodzi przez szereg zamkniętych drzwi, aby dostać się do Anny.
Cora mówi, że Anna zostanie uniewinniona, a Carson mówi, że Bates i Anna nie zasługują na szczęście, jakie mieli. Cora pyta Violet, co zrobi podczas ich nieobecności. Mówi, że ludzie Shrimpy znaleźli księżniczkę Kuragin i ona do niej przyjdzie. Mówi, że jej nie lubi, a Tom pyta, dlaczego to zrobiła. Violet mówi, że jej zasadą jest nigdy nie narzekać, nigdy nie wyjaśniać, ale Edith zaznacza, że Violet nie ma problemów z narzekaniem.
Anna pyta Mary, czy podała fałszywe imię, a Mary mówi, że nie, bo ją wspierają. Anna martwi się, że zrobi papiery. Mary mówi, że udowodnią, że nie leży w jej naturze robienie tego, o co ją oskarżają, i mają tylko jednego świadka, który mówi, że mogła tam być. Carson mówi Hughesowi, że nie lubi, jak Mary odwiedza więzienie i martwi się, że to zrobi papiery. Thomas czyści broń, a Carson jest zirytowany, że robi to przy stole nauczycielskim.
Baxter mówi, że wizyta Mary dobrze zrobi, ponieważ pokaże, że rodzina ją wspiera. Bates mówi, że odciąłby sobie rękę, żeby ją odzyskać, a Thomas żartuje, że nie mogą go chwiać na obu końcach. Carson i Hughes dzielą się dobrym winem, które zostało. Pokazuje jej niektóre właściwości, na które patrzy. Mówi, że powinni najpierw im się przyjrzeć, a potem porozmawiać o tym, co myślą. Mary schodzi na dół i pyta ojca, dlaczego nie mogą po prostu wyciągnąć Anny.
Mówi, że prawnik słyszał, że policja odkryła coś innego, ale nie powie im, co. Cora mówi Robertowi, Mary i Tomowi, że Susan jest zdenerwowana, ponieważ nie została zaproszona do Brancaster. Mówi, że powiedziała jej, żeby Susan nie usłyszała tego od kogoś innego. Cora pyta Roberta, dlaczego był w Yorku, ale nie powie dlaczego. Mary żegna się z George'em, a Robert mówi, że Edith prawie powiedziała, że przyjdź do mamy, ale przerwała. Cora mówi, że nadal nie może nic powiedzieć, ponieważ nie jest to ich sekretem.
Rodzina odchodzi, a Carson mówi Thomasowi, aby był pewien i sprawdzał każdą sztukę bagażu, gdy jest on przewożony w Yorku. Thomas mówi, że był już w pociągu. Violet przychodzi ich pożegnać, a Robert mówi, że jest zaskoczony, że przyszła. Mówi, że nie jest łososiem, który tylko wraca do morza. Mary całuje ją i mówi, że babcia może być matką, kiedy chce. Violet i Isobel jedzą kolację, aby ponownie zjednoczyć Kuraginów. Robert mówi, że żałuje, że to przegapią. Violet każe mu iść, zanim ją zdenerwuje.
w jakim odcinku cami umiera w oryginałach
Carson odprowadza ich z Violet i Isobel i machają, gdy pociąg odjeżdża. Violet mówi, że Lord Sindbery, Branson i Barrow to nie przepis na spokojny tydzień zdjęć. Isobel mówi, że to sprawia, że zastanawiasz się, do czego będą strzelać do końca tygodnia. Molesely pyta Daisy, nad czym będzie pracować pod nieobecność wszystkich, a ona odpowiada, że nie jest pewna, dlaczego miałaby to kontynuować. Pani Patmore pyta, czy ma kolejny kryzys, a Daisy zastanawia się nad swoimi planami.
Hughes pyta, dlaczego pani Patmore jest tam na górze, a ona mówi, że wyszła zaczerpnąć powietrza. Pozostali przykrywają meble zasłonami. W pociągu Mary mówi innym, że muszą zachowywać się jak najlepiej ze względu na Rose. Robert mówi, że nie wolno im irytować Sinderby'ego. Tom mówi, że może nie powinien był przychodzić, ponieważ Sinderby uważa go za mniej niż idealny. Mary mówi, że trzymają się Toma, a Edith mówi, że raz zgadza się z Tomem.
Robert wydaje się nieswojo, a Cora pyta, co się stało, ale on nie mówi. Edith niepokoi się, że nianie zabierają dzieci na wycieczkę i zastanawia się, czy to niebezpieczne. Mary pyta, czy chce, żeby zamknęli się na strychu, dopóki nie dorosną, i mówi, że jest tu matką i nie panikuje. Cora i Robert dzielą się spojrzeniem na tę uwagę do Edith. Na zamku szykują wielki zestaw dla gości. Jego lokaj Stowell idzie do Sinderby'ego i mówi, że ma listę pokojów.
Sinderby pyta, czy służący są chętni do współpracy, a on odpowiada, że woleliby otrzymywać rozkazy od własnego lokaja. Sinderby mówi mu, że woli wydawać rozkazy Stowellowi. Stowell pyta Rachel, czy jest pewna, że chce herbaty w bibliotece i mówi, że służba powiedziała mu, że zwykle podaje się ją w przedbibliotece. Rachel mówi, że chce mieć to w bibliotece, a po jego wyjściu pyta męża, dlaczego Stowell zawsze uważa, że wie lepiej. Sinderby mówi, że to dlatego, że Stowell wie lepiej.
Samochody podjeżdżają pod zamek Brancaster i Rose wita ich serdecznie. Mówi, że Wenecja była cudowna, ale Atticus żartuje, że na wszystkich ulicach była woda. Robert mówi, że był kiedyś w Brancaster, zanim ożenił się z Corą. Rose mówi, że będzie przytulnie, bo to mała impreza. Rose pyta swojego teścia, czy mogą po prostu używać swoich chrześcijańskich imion, ponieważ są tam tak blisko, ale warczy na nią, że nie ma chrześcijańskiego imienia.
Thomas przedstawia się Stowellowi jako kamerdyner Roberta, ale mówi, że wie, że jest tylko tymczasowym lokajem i mówi, że smutna historia pani Bates dotarła do ich uszu. Thomas mówi, że wiadomości szybko się rozchodzą. Stowell ucisza go do żywego. Mówi, że Tom jest bez kamerdynera, a Stowell robi się złośliwy i mówi, że niewielu szoferów ma kamerdynerów, po czym pyta Toma, jak może znieść, że może na niego czekać. Thomas mówi, że robimy to, co mamy i mówi Thomasowi, że pomoże jako lokaj. Stowell mówi, że znajdą mu liberię.
Stowell pyta, co robi Tom, gdy inni strzelają, a Thomas mówi, że przeprasza, jeśli nie spełniają jego standardów. Ma dość zarozumiałego lokaja-snoba. Violet mówi Isobel, o której księżniczka Kuragin tam będzie i mówi, że widziała, jak kupiła jej ubrania. Prosi Isobel, aby była tam wcześnie i mówi, że poprosiła Mertona, aby był tam i porozmawiał z księżniczką. Isobel mówi, że przez to wszystko brzmi tak strasznie fajnie.
Sinderby mówi, że Atticus zaprosił swojego przyjaciela Charliego Rogersa i agenta Pelhama. Robert zachęca go, by poprosił Shrimpy'ego, żeby przyszedł i mówi, że jest dobrym strzelcem. Sinderby nic nie mówi. Sinderby mówi, że zaprosił niektórych sąsiadów, ale mieli pewne trudności ze swoją wiarą. Robert mówi, że szansa na dobre strzelanie sprawiła, że większość Anglików odłożyła na bok swoje zastrzeżenia. Tom prosi o cukier do herbaty, a Stowell go ignoruje. Rose mówi, że Stowell jest snobem, a Mary mówi, że nie będzie go miała.
Denker rozpieszcza Violet, a potem mówi, że pokojówka każdej damy powinna wiedzieć, jak zrobić regenerujący rosół. Spratt żartuje z Denkera i mówi, że wątpi, by umiała gotować. Denker mówi, że zobaczymy, a Spratt mówi, że widzieć to wierzyć. Bates mówi, że wychodzi rano pierwszy, aby zobaczyć się z Anną, a Hughes mówi, że żałuje, że nie pozwoliliby jej mieć czegoś, co mogliby wysłać. Komentują, że to dobrze, że może dużo odwiedzać, ale tylko do czasu, gdy zostanie skazana.
Następnego ranka ładują się z psami i bronią przed sesją, a Rachel nalega, by zostać przy Tomku na tej wycieczce. Sinderby jest zaskoczony, ale odpuszcza. Sinderby mówi Mary, że Robert jest zdenerwowany, ponieważ nie zaprosi Shrimpy. Mary mówi, czy nie byłoby lepiej po prostu zaakceptować rozwód, ale mówi, że nie może udawać, że aprobuje rozwód. Pyta, czy nie może nauczyć się z tym żyć dla dobra Rose. Odchodzi bez słowa.
Rachel pyta Toma, czy strzelał do chłopca – mówi, że strzelał do gołębi na farmie dziadka, a ona zaznacza, że to trudny cel. Pyta, czy ciężko było być częścią ich rodziny i mówi, że są znacznie bardziej gościnni niż Sinderbys. Mówi, że wie, że był szokiem dla systemu. Robert mówi, że Sinderby jest oszustem, a Thomas ładuje broń. Cora ponownie pyta, dokąd był w Yorku, ale potem nadszedł czas na strzelanie. Rachel kibicuje Tomowi.
Bates mówi, że nie mają sprawy przeciwko Annie. Ale mówi, że dowiedzieli się o niej czegoś, o czym powinna była mu wcześniej powiedzieć. Mówi, że jej ojciec był robotnikiem, który zmarł, gdy miała sześć lat. Mówi, że jej rodzina pozostała bez środków do życia, dopóki jej matka nie wyszła ponownie za mąż za żelaznego robotnika. Anna mówi, że ojczym ją znęcał, a matka nie chciała jej uwierzyć. Mówi, że wiedziała, co nadchodzi, więc trzymała przy sobie nóż. Mówi, że przyszedł ją zaatakować, a ona przecięła go nożem.
Mówi, że krzyczał i przyszedł zegarek. Mówi, że jej matka kazała ojczymowi powiedzieć, że poślizgnął się i upadł. Mówi, że policja znalazła coś w aktach, a może jej ojczym doniósł na nią, kiedy dowiedział się, że została aresztowana. Bates mówi, że udowodnią, że nie jest winna. Pyta, czy kiedykolwiek wątpi, a on mówi, że zapytał ją o to samo, kiedy przyszła go odwiedzić w więzieniu. Mówi, że nie ma żadnych wątpliwości, a ona mu dziękuje.
Edith pyta Toma, co teraz robią dzieci, a Robert mówi, że są rozpieszczane na śmierć. Tomek jest pomijany na chleb i musi o tym wspomnieć. Mężczyzna cofa się i oferuje go, odwracając wzrok. Rose mówi, że Stowell nawet nie lubi rodziny i źle o niej mówi z tyłu. Hughes mówi Carsonowi, że dom, który właśnie oglądali, wymagałby dużo pracy, aby go zgasić. Kierują się, by spojrzeć na następną.
Książę Kuragin wita się z Violet, Isobel i Mertonem i pyta, gdzie jest księżniczka. Mówią mu, że żaden z pozostałych jej nie widział – poszła prosto na górę. Isobel pyta, czy na początku nie przywitałby się z nią sam, ale on odpowiada, że nie i przypomina im, że nie widział jej od pięciu lat. Violet mówi, że obecność obcych jest często jedyną gwarancją dobrego zachowania. Mary skarży się Baxterowi na Stowella i mówi kobiecie, że on też mówi o Tomie na dole.
Mary pyta Baxtera, czy może nakłonić Thomasa do nałożenia czarnego znaku na Stowella, aby go zdjąć. Mówi Thomasowi, a on mówi, że chciałby i po prostu musi się nad tym zastanowić. Pyta, gdzie jest kamerdyner Sinderby i dowiaduje się, że wyszedł i nie wróci przed 10. Thomas mówi, że ma pomysł i pyta, czy Mary może pomóc. Mówi, że potrzebują papieru i ołówka i każe jej przyjść. Spratt przedstawia księżniczkę, która schodzi w jednej z sukni Violet.
Pozdrawia Igora, a Violet przedstawia pozostałych, ale księżniczka Irina jest wyniosła i trudna. Isobel mówi, że chciałaby zobaczyć Rosjan, ale Irina mówi, że Isobel już przegapiła okazję, by zobaczyć Rosję. Wioletka pyta, czy ma bagaż, a ona odpowiada, że nie ma żadnych rzeczy do włożenia do bagażu. Igor mówi, że nieszczęścia są nużące i mówi, by być wdzięcznym Violet. Irina mówi, że ostatnim razem, kiedy się spotkali, okoliczności były inne, ale Violet udaje, że nie wie, o czym mówi.
Thomas zostawia notatkę dla kucharza, a Baxter martwi się, że będzie ona kojarzona z nimi, ale Thomas mówi, że wie, co robi. Atticus mówi, że Charlie przyprowadza przyjaciela, Henry'ego Tolberta, a to oznacza, że nie może strzelać. Sinderby mówi, że może anulować agenta, ale Atticus odmawia. Pani Patmore przygotowała wspaniały obiad tylko dla kilku z nich. Carson jest zirytowany słysząc, że Daisy będzie z nimi jeść. Pani Patmore mówi, że może podzielić się z pokojówkami, jeśli jest to dla niego zbyt demokratyczne.
Tom musi poprosić o wino, kiedy zostaje pominięty, a Sinderby prosi Stowella, by mu służył. Potem podaje mu jakieś dziwne jedzenie i pyta, co to jest. Sinderby przerywa i mówi, że nigdy nie prosił o inne jedzenie i pyta, dlaczego jest tak niegrzeczny wobec Toma. Sinderby warczy na niego i mówi, że ktoś z nich żartował. Stowell używa tego słowa w sposób oczywisty, który zniechęca Sinderby'ego. Karci go szorstko na oczach wszystkich i nazywa go głupcem, a następnie każe mu przygotować dla niego przyzwoitą kolację.
Mary mówi Atticusowi, że nie jest zainteresowana Stowellem i zastanawiają się, jakie będą skutki eksplozji. Irina narzeka, a potem mówi, że idzie do łóżka. Violet mówi, że zaopiekuje się nią jej pokojówka Denker. Irina mówi, że dziś wieczorem będzie jej wygodniej niż kiedykolwiek. To dziwna uwaga. Violet pyta Kuragina, o której godzinie wezwie księżniczkę, a on pyta, czy to jej decyzja. Pyta, czy naprawdę chce się z nim pożegnać, a ona odpowiada, że tak musi być.
Mówi, że nie rozumie, ale ona mówi, że zrozumie i musi. Spratt prowadzi go do samochodu. Merton mówi, że czuje się, jakby grano dziś wieczorem o wysokie stawki, ale nie może powiedzieć, kto wygrał, a potem też odchodzi. Isobel pyta Violet, czy powiedziała Kuraginowi, że to nie, a ona mówi, że tak, i twierdzi, że to niemoralna propozycja, ale smakowała jej. Ona i Isobel śmieją się z tego.
Cora chce wiedzieć, co jest nie tak z Robertem i co ukrywa. Mówi, że ma bóle w klatce piersiowej, bokach i brzuchu, więc poszedł do lekarza, który powiedział, że może mieć dusznicę bolesną. Cora się denerwuje i mówi, że to nie znaczy, że zaraz umrze na atak serca, ale potrzebuje więcej testów. Mówi, że nie powinien strzelać, ale lekarz mówi, że może to zrobić, jeśli go to rozluźni. Mówi, że chce porozmawiać z Edith, aby powiedzieć jej, że wszystko jest w porządku, na wypadek, gdyby coś mu się stało.
Violet mówi Sprattowi, by podziękował kucharzowi, a ona mówi, że potrzebuje mniej obfitego posiłku. Spratt mówi, że Denker powinien zrobić rosół, a Violet wie, że wie, że dokucza Denkerowi, ale chciałby trochę. Denker nie może uciec i musi się na to zgodzić. Robert przychodzi do Edith i mówi, że wie o Marigold. Mówi, że nie może jej oddać. Pyta, czy powiedziała Tomowi, a ona odmawia, ale mógł się domyślić. Mówi, że tylko Mary nie wie. Prosi o przebaczenie ojca.
Robert mówi, że Gregson był honorowym człowiekiem i twierdzi, że poślubiłby ją tak szybko, jak tylko mógł. Robert mówi, że muszą postępować właściwie ze swoim dzieckiem i zachować je w rodzinie. Mówi, że ludzie mogą być nieprzyjemni. Prosi go o przebaczenie, a on mówi, że jej też potrzebuje. Całuje ją na dobranoc i mówi, żeby dobrze spała. Płacze łzami ulgi. Thomas mówi Baxterowi, że ma teraz większe plany wobec Stowella. Idzie i puka do jego drzwi i mówi Stowellowi, że ma jego współczucie.
Mówi, że Thomas wykazał wielką powściągliwość. Stowell daje mu kartkę papieru i mówi, żeby coś napisał. Zapisuje zdanie. Stowell porównuje to z notatką i mówi, że to nie był on. Thomas pyta, dlaczego miałoby być. Stowell mówi, że personel nienawidzi go i nie lubi przyjmować od niego rozkazów. Stwell mówi, że jego lordowska mość ma brudne sekrety, a Thomas prosi o zaskoczenie.
Następnego dnia młodszy tłum zastanawia się nad listem od kamerdynera, a Mary mówi, że słyszała, że pochodził od personelu zamku. Pyta, dlaczego Rose i Atticus byli w kłopocie, a Rose mówi, że Atticusowi zaproponowano pracę w Nowym Jorku, a następnie pyta Toma o swój plan. Mówi, że w Nowy Rok jedzie do Bostonu. Edith mówi, że Mary nienawidzi pomysłu pozostania w tyle, gdy ludzie kontynuują swoje życie, a Mary wyjaśnia obraźliwie, że nienawidzi pomysłu pozostania w tyle z Edith.
Denker przychodzi do pani Patmore po pomoc w przygotowaniu rosołu. Mówi, że Spratt ją osaczył i nie może ufać pani Potter – myśli, że jest w zmowie z wrogim Sprattem. Bates pyta prawnika, ile uwagi policja zwróci na przeszłość Anny. Mówi, że została zaatakowana, a następnie odpowiedziała nożem, a następnie mówi, że ponieważ jego ojczym nie złożył w tym czasie zarzutów, mogą sprawić, że będzie to niedopuszczalne, co oznacza, że nie ma sprawy.
Isobel mówi Mertonowi, że nie jest zła na jego synów, ale mówi, że nie mogą jej znieść. Merton mówi, że był nieszczęśliwy z ich matką i mówi, że byli źle ubrani i nie chce, aby zmarnowali jego pierwszą szansę na prawdziwe szczęście. Isobel mówi, że nie może stanąć między nim a jego synami i poradzić sobie z ich nienawiścią. Pyta, czy to jedyna bariera, a ona mówi, że tak. Mówi, że traktuje to jako wyzwanie. Pokazują Denkerowi, jak zrobić rosół, ale jest zbyt słony i cebulowy. Daisy smakuje i wszyscy się dławią.
Daisy oferuje podkradanie butelki i może posiekać składniki na pokaz dla Spratta, a następnie podgrzać Daisy. Prawnik rozmawia z Bates później i mówi, że mają silny motyw i mogą udowodnić swoją szansę. Potem mają świadka, który zidentyfikował ją z bycia w pobliżu. Mówi, że motyw z wcześniejszej sprawy sprawia, że ich oskarżenia są dość mocne. Thomas mówi Stowellowi, że kolacja jest gotowa, aby mógł ją ogłosić. Stowell mówi Thomasowi, że powiedział za dużo zeszłej nocy, ale Thomas mówi mu, żeby się nie martwił.
Mary pyta Atticusa, czy strzeli jutro, czy ustąpi gościowi. Mówi, że ma nadzieję, że sąsiad jest przychylny, a ona mówi, że to zabawne, jak ludzie to wykorzystują. Tom żartuje, że nie wszyscy mogą być tak bezinteresowni jak Mary. Posyła mu lakoniczny uśmiech na jego humor. Carson mówi Hughesowi, że wydaje mu się, że wie, na jaką nieruchomość powinni złożyć ofertę. Hughes mówi, że musi mu powiedzieć prawdę. Mówi, że nigdy nie kłamie, ale są rzeczy, których nie mówi.
Carson siada, a Hughes mówi, że pozwoliła na to szaleństwo, ponieważ to był fajny pomysł i chciałaby z nim wejść. Mówi, że nie może z nim wejść. Mówi, że ma siostrę, a on twierdzi, że myślał, że nikogo nie ma. Mówi, że tak właśnie chciała, żeby myślał. Hughes mówi, że jej siostra nie ma racji w głowie i po śmierci matki musiała zapłacić za opiekę. Carson mówi, że musiało to kosztować fortunę, a ona mówi, że każdy grosz. Mówi, że nie ma oszczędności i jest nędzarzem.
Pyta o jej emeryturę, a ona mówi, że nie może przejść na emeryturę – mówi, że będzie musiała pracować tak długo, jak ktoś jej na to pozwoli. Mówi, że zasłużył na swój projekt, ale nie ma w nim dla niej miejsca. Carson mówi, że wstydzi się zastraszania jej i mówi, że był niewrażliwy. Mówi, że podobał jej się sen i nienawidzi za to, że go naciągała. Bates mówi, że miał telegram od Murraya i prosi o skorzystanie z telefonu – boi się, że to zła wiadomość.
Sinderby porządkuje strzelaninę, ale Rose mówi Edith, żeby poszła tam, gdzie chce. Mary jest z Henrym, który strzela. Pyta, czy jest gościem Rogera i czy dużo strzela. Mówi, że nie na tym poziomie, a ona mówi, że to wyjaśnia, a potem mówi, że to nic. Mówi, że Atticus nie strzela dzisiaj, żeby zrobić dla niego miejsce. Pyta, dlaczego ktoś po prostu nie powiedział, że nie ma miejsca, a ona mówi, że byłoby to nieprzyjazne. Mówi mu, żeby zapomniał, że cokolwiek powiedziała.
Pyta, czy jej mąż strzela, a ona mówi, że jest wdową. Pyta, czy zdał na wojnie, ale Mary mówi, że nie. Zachęca go, gdy strzela, a on mówi, że to fuks, ale wydaje się, że tak nie jest. Edith jest z agentem Pelhamem i mówi, że jest daleko spokrewniony ze starym lordem Hexhamem. Mówi, że kiedy zmarł jego ojciec, opuścił armię, a potem kuzyn Peter zrobił mu przykro i uczynił go agentem. Edith pyta, czy ma palące ambicje, ale odpowiada, że żadne naprawdę nie ma, a potem pyta ją o jej niespełnione marzenia.
Mówi, że dzisiaj jest szczęśliwa. Daisy wpada do Dower House i mówi, że właśnie zaglądała do Denkera. Pyta, co jest w jej koszyku i wydaje się, że jest pusty. Mówi, że wraca do sklepów, ale on wydaje się podejrzany. Isobel mówi Violet, że rozmawiała z Dickiem o jego synach i ma list od Larry'ego Graya. Czyta jej to. Larry pisze, że ponownie pomyślał o ich małżeństwie i mówi, że jego uczucia są niezmienione i nie chce się ponownie zastanawiać, i prosi ją, by wyperswadowała ojcu.
Violet pyta, czy pokazała to już Mertonowi. Mówi, że nie jest pewna, czy to zrobi. Violet mówi, że zabierze to na leżąco. Następnie Violet mówi, że jedyną pociechą jest to, że dr Clarkson będzie zachwycony. Chichocze, podczas gdy Isobel patrzy na nią. Robert ma telegram do Murraya o procesie Anny, potem ma bóle w klatce piersiowej. Cora mówi, że nie będzie więcej strzelać. Atticus pyta, jak może pomóc, a Robert prosi go, by zajął jego miejsce na to popołudnie. Edith mówi Pelhamowi, że może wysłać po broń Atticusa.
Martwią się o Annę. Mary mówi Henry'emu, że jest wolny, ponieważ Robert zrezygnował z miejsca dla Atticusa. Prosi ją, żeby przestała się na niego krzywić i mówi, że nie miał złych intencji. Spratt rzuca Denkera na róg i mówi, że myśli, że przypisuje sobie zasługi za doskonałą zupę Daisy. Znalazł butelkę i wylał ją do zlewu. Mówi, że musi zrobić to sama, a potem mówi, że tak jest lepiej.
Sinderby pyta Roberta, jak się czuje, a on mówi lepiej. Mary pyta matkę, czy Robert jest chory, a ona odpowiada, że nie jest pewna. Ktoś się pojawia i Sinderby pyta, kto to jest, do diabła. Rose prosi Sinderby'ego, aby powiedział jej, jak ma na imię, i że go uratuje. Mówi, że to Diana Clark i Rose podbiegają, by ją powitać, jakby byli starymi przyjaciółmi. Rachel pyta o jego imię, a Diana mówi Daniel i mówi, że to też imię jej męża.
Rose mówi jej, że telegram został wysłany nieuczciwie, ale będzie ukrywać. Robert pyta, co się dzieje, a Mary mówi, że poprosiła Thomasa, aby wpakował Stowella w kłopoty, ale wygląda na to, że wymknęła się spod kontroli. Sinderby siedzi spięty, a Rachel pyta, co się stało. Mówi, że potrzebuje się położyć. Mary pyta Rose o jej przyjaciółkę, a Rose odciąga ją na bok, by wyjaśnić. Mary również gra tak, jakby ją znała, a potem dołącza się Robert. Mówi, że było dobrze, dopóki Rachel nie odeszła.
Diana mówi, że chciałaby, aby Sinderby przyszedł z nią porozmawiać. Robert domyśla się tego i mówi crikey. Diana pyta, kto by to zrobił i dlaczego. Rose mówi, że wie kto, ale nie dlaczego. Stowell wygląda na bardzo zaniepokojonego, ale jest zamrożony w miejscu. Bates wychodzi i prosi Molesleya o przysługę. Prosi go, aby później dał Carsonowi kilka kopert. Molesely mówi, że pomógłby Annie w każdy możliwy sposób, a Bates dziękuje mu za jego dobroć. Mówi, że dostarczanie listów wystarczy.
znalezienie spoilerów Carter sezon 2
Rose odprowadza Dianę i dziękuje Rose za uratowanie jej z okropnej sytuacji. Błaga Rose, żeby nie myślała o nim źle. Rose mówi, że dobrze jest myśleć, że ma gliniane stopy, tak jak reszta. Odchodzi. Edith przychodzi porozmawiać z Pelhamem. Mówi, że nie może znaleźć swojego białego krawata. Mary mówi Rose, że Stowell wygląda na przerażonego. Rose woła go i pyta, skąd wie o pani Clark. Pyta, czy powie Sinderby'emu. Mówi, że nie zdecydowała, ale prosi go, aby był bardziej uprzejmy dla Toma. Od razu się zgadza.
Sinderby przygarnia Roberta, Mary i Rose i dziękuje im. Mówi, że jest upokorzony i zastanawia się, kto to planuje. Pyta, czy mogą zatrzymać to wśród nich, aby Rachel i Atticus nie zostali skrzywdzeni. Mówi, że mogło być gorzej i mówi, że Rose go uratowała. Nazywa ją miłą, mądrą i zaradną. Mówi, że mają szczęście, że mają ją w rodzinie i jak najszybciej zaprosi jej rodziców do pozostania. Mówi, że nie zaleca się rzucania kamieniami, mieszkając w szklanym domu.
Mówi, że miał włożony gramofon, żeby mogli się cieszyć. Dziewczyny wybiegają, a Robert mówi Sinderby'emu, że Rose pokocha go na zawsze, jeśli jej na to pozwoli. Sinderby mówi, że teraz to widzi. Hughes i Carson przeczytali list, w którym mówi, że Bates przyzna się do pchania mężczyzny. Zastanawiają się, że szkoda, że Bates się przyzna i że bilet zginął. Molesley prosi o klucz do chaty Batesa, by poszukać wskazówki. Hughes mówi, że może.
Młodzi ludzie tańczą do rekordu. Stowell oferuje Tomowi wszystko, co tylko zechce, ale Tom dziękuje mu i mówi nie. Mary mówi, że to wszystko jest tego warte, a Henry pyta o co, ale ona mówi, że to za dużo, by wyjaśnić, ale kamerdyner wrócił do swojego pudełka. Pyta, co się dzieje z kobietą i dlaczego Sinderby panikował. Wyraźnie przedstawia to, co widział, a Mary mówi, że nie odpowie na żadne z nich, ale jest pod wrażeniem, że ich zapytał.
Tom pyta Edith, czy tęskni za Marigold. Pyta, co próbuje powiedzieć. Mówi, że to jego ostatnie miesiące w Downton, a ona zawsze była jego sojusznikiem. Mówi, że tam, gdzie dorastał, było sporo nagietków. Mówi, że jego kuzynka wychowała córkę jako jej siostrę. Mówi, że powiedziała ojcu, że zgadnie. Mówi, że tylko Mary nie wie, i mówi, że jej brak zainteresowania nią powinien zapewnić jej bezpieczeństwo. Tom mówi, że z nim wszystko jest bezpieczne.
Pelham przychodzi zaprosić Edith do tańca. Mówi, że wygląda intensywnie i mówi, że rozmawiali o jej oddziale w Downton. Pyta o Lorda Hexhama. Mówi, że często przebywa w Afryce Północnej. Molesley idzie do chaty i zaczyna otwierać szuflady i szafki. Znajduje pudełko ze zdjęciami i przegląda je. Znajduje wyraźny portret Bates i zabiera go ze sobą. Mary zastaje Henry'ego opuszczającego zamek i mówi, że chciał wcześnie zacząć.
Mówi, że czuje się źle z powodu sprawiania mu dyskomfortu, a on mówi, że w przyszłości będzie mniej nonszalancki. Pyta, czy przyjeżdża do Yorkshire, i mówi, że może spotkają strzelaninę. Mówi, że strzelanie nie jest jego prawdziwym sportem – to samochody. Podziwia samochód, ale Henry wyjaśnia, że to jego. On i Charlie wskakują i odjeżdżają z maksymalną prędkością. W Downton podjeżdżają samochody i Carson wita się z rodziną. Dzieci podbiegają, a Carson mówi, że Bates wyszedł, ale zostawił mu list.
Thomas pyta Carsona, czy nadal pracuje jako kamerdyner, a on mówi, że muszą się nad tym zastanowić. Baxter mówi, że muszą teraz uwolnić Annę. Robert mówi, że myśli, że Bates ukrywa się w Irlandii. Mary mówi, że muszą uwolnić Annę. Baxter pyta Molesleya, czy nadal będzie chodził do pubów, a ona proponuje, że pójdzie z nim. Mówi, że bardzo by to pomogło, ale nie chce, żeby ktokolwiek wiedział, chyba że to zadziała. Robert mówi, że Murray powiedział mu, że jutro może wydostać Annę.
Robert mówi Cora, że Bates zostawiła instrukcje, jak przekazać mu wiadomość w Irlandii. Pyta Corę, co powinien zrobić. Mówi, żeby powiedzieć policji, ale każe zachować to w tajemnicy, dopóki nie dowiedzą się więcej. Mówi, że to dobrze, że oboje mają kryminalne nastawienie. Anna wraca do Downton z Murrayem, a Robert przychodzi ją przywitać. Anna mówi, że wyszła tylko za kaucją i pyta, czy Bates zostanie uznana za niewinną, czy pójdzie do więzienia. Mówi, że żaden z nich tego nie zrobił, a Mary mówi, że to udowodnią.
Robert mówi, że pojedzie na stację z Murrayem, ponieważ musi być w Yorku. Mary zaprasza ją, żeby z nią weszła, ale Anna nalega, żeby przejść przez kuchnię. Spratt odkrywa, że Denker kończy jej bulion. Mówi, że zawsze ją osądza i mówi, że jej demaskowanie jest pod ręką za jej kłamstwa i oszustwa. Denker dławi się, kiedy wącha bulion. Violet wchodzi do kuchni za namową Spratta. Violet prosi o spróbowanie i zanurza w nim łyżkę. Sączy ją, a Spratt mówi, że ją ostrzegł. Violet mówi, że to pyszne. Spratt mówi, że to niemożliwe.
Violet mówi, że jego złośliwość przestała być zabawna. Prosi Denkera, aby zachował bulion na kolejny dzień, ponieważ nie jest teraz głodna. Spratt jest oszołomiony, a Denker śmieje się, a następnie rzuca serwetką w twarz. Cora pyta Roberta, jak poszło w Yorku. Mówi, że nie dostanie zawału serca, ale ma wrzód. Edith mówi, że musi jeść lepiej. Cora mówi, że nie ma alkoholu, a Robert mówi – spokojnie. Mówi, że będą musieli negocjować. Mary prosi go, aby odłożył wszystko do Wigilii.
Tom mówi, że to mu da dobry strzał. Robert mówi, że obraz dobrze się sprzedał, więc mają fundusze na wioskę. Carson mówi, że Molesely ma nowego lokaja. Thomas pyta, czy dobrze usłyszał i pyta, czy da szansę Andy'emu. Carson mówi, że bawił się z Denkerem, ale inni twierdzą, że wszyscy go lubili. W Downton jest Boże Narodzenie i jest tam gigantyczne drzewo. Dzieci pomagają udekorować, po czym Tom włącza światła i choinka po prostu świeci.
Baxter i Molesley wciąż przeszukują puby w Yorku, żeby dać Bates alibi. Carson przychodzi powiedzieć Hughesowi, że kupił dom. Ona pakuje prezenty i mówi mu, że Atticus przyjeżdża, a Carson mówi, że jego rodzina nie obchodzi świąt. Mówi, że będzie tęsknić za Tomem, kiedy pojedzie do Bostonu. Mówi, że jest pomostem między nimi wszystkimi. Carson mówi, że już się do niego przyzwyczaił. Molesley prosi o rozmowę na osobności z Carsonem. Idą z Baxterem zobaczyć Roberta, Corę i Mary.
Baxter mówi, że sprawdzali puby w Yorku. Molesley mówi, że go znaleźli. Mówi, że miał zdjęcie Bates i spędzali dni na przesłuchiwaniu właścicieli. Mówi, że chodzili do 60 czy 70 pubów. Mówi, że została im trzecia osoba, kiedy znaleźli pana Pickerala, i mówi, że właściciel pamięta utykanie Batesa, ponieważ złościł się, że próbował pomóc mu usiąść do stołu, a potem rozmawiali z nim o wojnie. Carson mówi, że powinno to zmienić pościg Bates, ale zastanawiają się, czy spowoduje to ponowne aresztowanie Anny.
Robert mówi Baxterowi i Molesleyowi, że zrobili dobrą rzecz. Robert dzwoni do Cory, a Murray mówi, że nie powinno być problemu z odwołaniem polowania na Bates. Mówi, że Anna powinna być jasna, ponieważ świadek ma teraz wątpliwości, czy ją widział. Robert mówi, że nie może znieść myśli o Tomku i żałuje, że nie pozwolił Sibby zostać, ale wiedzą, że tak się nie stanie. Prosi Roberta, żeby uważał, jeśli zdecyduje się na drinka w Wigilię, i mówi, że upije się kieliszkiem brandy.
Mówi, że cieszy się, że obraz sprzedał się za tak dużo, odkąd go zepsuła. Mówi, że nigdy niczego nie zepsuła, a ona mówi, żeby nie psuć Wigilii, pijąc za dużo. Kuchnia jest pełna gotowania, a pani Patmore zachęca Daisy do realizowania swoich pasji. Merton mówi Isobel o liście Larry'ego. Mówi, że nie zmieni zdania, ale nadal myśli o nim z uczuciem. Mówi, że ją kocha, mimo że jest stary i grał. Mówi, że się nie rozegrał.
Isobel mówi, że to wiele znaczy, ale nie chce nastawiać go przeciwko swoim dzieciom. Wchodzi Violet i pyta, czy to schadzka kochanków. Merton mówi, że to był moment nieszczęścia i mówi, że musi odejść, a i tak nie ma nic więcej do powiedzenia. Violet mówi, że to było smutne, a Isobel się z tym zgadza. Anna siedzi, wpatrując się w zdjęcie z Bates i jest smutna. W kuchni Daisy zastanawia się, czy dziś wieczorem są gośćmi, czy służącymi, a Hughes mówi, że są oboje.
Pyta Hughesa, czy mogą później zamienić słówko, a ona się zgadza. Edith jest w przedszkolu, kiedy Tom ją znajduje. Pyta, co on myśli. Mówi, że robi w myślach zdjęcia, aby zabrać je ze sobą. Edith mówi, że będzie za nim tak bardzo tęsknić, a on się zgadza. Wchodzi Mary i pyta, czy mogą przez chwilę pomyśleć o Sybilli. Mówi, że to ta trójka powinna się z nią zestarzeć. Podają sobie ręce i nawet Edith bierze za ręce Mary, co ją zaskakuje.
Mary mówi, że gdziekolwiek jest, przesyłają jej miłość i buziaki na szczęśliwe święta. Robert ubolewa, że to ostatnie Boże Narodzenie Sibby, kiedy na nie wchodzi. Pyta, czy Tom zostawiłby ją, gdy się zadomowi. Tom mówi, że nie będzie kochał tak, jak kocha ją Robert. Schodzą przywitać się z lokatorami. Wszyscy śpiewają kolędy wokół drzewa. Rose uczy Atticusa słów melodii, ponieważ nie zna się na tym, że dorastał bez Bożego Narodzenia.
Robert każe wszystkim się napić i coś zjeść. Cora mówi, że już wypił kilka drinków. Denker bierze trochę ponczu, a Spratt awanturuje się. Nazywa go ponurym małym człowiekiem. Violet mówi im o braku kłótni. Atticus mówi Mary, że nigdy wcześniej nie był w Boże Narodzenie, a ona mówi, że jeśli nie zniechęci go Downton, nic go nie zniechęci. Atticus mówi, że przypomina mu to, że nie jest częścią dwóch rodzin, a Rose zgadza się i mówi, że to cudowne. Całują się.
Violet wciąga Isobel do prywatnego pokoju i każe jej zamknąć drzwi. Mówi, że po roku zasłużyli na chwilę spokoju. Isobel mówi z propozycjami i propozycjami, że to niespodzianka w ich wieku. Pyta o Kuraginów, a Violet mówi, że ona i książę zakochali się szaleńczo, kiedy się poznali. Mówi, że ona i Igor postanawiają uciec, a nawet wypłynęli na jacht. Mówi, że jej pokojówka powiedziała o tym księżnej i ścigała ich, i mówi, że Irina wyrwała ją cieleśnie z powozu, a następnie wrzuciła do taksówki i odesłała z powrotem do lorda Granthama.
Isobel mówi, że Irina uratowała ją przed zrujnowanym życiem. Violet mówi, że w ciągu tygodnia zdała sobie sprawę, że Irina wyciągnęła ją z krawędzi otchłani i uratowała ją, a teraz mówi, że odpłaciła księżniczce, ratując ją. Violet mówi, że byli Edwardianami. Robert znajduje ich i chichocze pijany. Mówi im, żeby wyszli na zewnątrz ze wszystkimi na imprezę. Jęczą i odchodzą. Tom mówi Mary, że powinna przejąć jego biuro. Cora mówi, że Mary musi powstrzymać Roberta. Idzie wygłosić przemówienie, ale Tom wkracza, by mu podziękować i zaśpiewać melodię.
Robert próbuje mówić, ale potem mówi, że Mary i Edith będą śpiewać. Edith siedzi przy pianinie i gra, podczas gdy Mary śpiewa. Carson odciąga Hughesa na bok, żeby porozmawiać. Violet wygląda na smutną, podobnie jak Anna. Atticus jest zaskoczony, słysząc nieznaną mu piosenkę. Hughes siedzi z Carsonem i proponuje mu drinka. Mówi, że nie powinien mieć więcej, ale ona mówi, że to Boże Narodzenie. Mówi, że powinni wznieść toast za jego nowy dom, ale on mówi, że to nie tylko jego. Mówi, że zarejestrował to w obu ich nazwiskach.
Mówi, że nie ma potrzeby zmieniać planu, który zrobili. Hughes mówi, że nie może zaakceptować. Mówi, kto wie, co przyniesie przyszłość, i mówi, że nie chce, żeby z nią utknął. Mówi, że o to chodzi, chce z nią utknąć. Pyta, czy dobrze go słyszy. Mówi, że prosi ją o rękę. Jest oszołomiona. Pyta – dobrze? Mówi, że mógłby ją powalić piórem. Pyta, czy się obraziła, a ona mówi, że to ostatnia rzecz na świecie, jaką jest.
Carson mówi, że może potrwać tak długo, jak będzie musiała podjąć decyzję, ponieważ nie chce się z nikim poślubić. Hughes wznosi toasty i mówi, że świętują fakt, że wciąż może otrzymać propozycję w jej wieku. Mówi, że oczywiście za niego wyjdzie, i mówi, że myślała, że nigdy nie zapyta. Oboje są zdławieni – Carson zaraz się rozpłacze. Robert mówi Tomowi, że będzie za nim bardzo tęsknił – mówi, że wino jest prawdą i mówi Tomowi, że bardzo go lubi.
Mówi, że zawsze ma dom, do którego może wrócić. Tom mówi, że zawsze będzie myślał o Downton jako o swoim domu i mówi, że to wszystko zadziwiłoby Sybillę. Pyta, jak Marigold powinna go nazywać, gdy podnosi Sibby. Mówi, że Donk i Robert zgadzają się, że Marigold również powinna mówić do niego Donk. Robert zwrócił się do tłumu i powiedział, że Tom pomógł mu przenieść ich do współczesnego świata. Mówi, że żałują jego wyjazdu, ale życzą jemu i Sibby powodzenia w nowym życiu. W ramach pożegnania prosi o oklaski.
Cora mówi Robertowi dobra robota i mówi, że wcale nie brzmiał na pijanego. Przypomina jej, że był szkolony na żołnierza. Rodzina śpiewa ze wszystkimi kolędę. Bates stoi na zewnątrz, a pani Patmore widzi go, ale machnął ręką, by ją uciszyć. Zakrada się za Annę i szepcze Wesołych Świąt. Jest oszołomiona, a on ją odciąga. Mówi mu, że go kocha, a on mówi, że o wszystko inne mogą się później martwić. Wymykają się, by świętować samotnie, a on przyciąga ją do pocałunku, a następnie podnosi do uścisku.
KONIEC!
PROSZĘ E POMÓŻ CDL ROZWIJAĆ SIĘ, UDOSTĘPNIAJ NA FACEBOOKU i TWEETUJ TEN POST!











