Jon BonnĂ © DWWA 2013 Przewodniczący Regionalny
Nowa fala producentów w Kalifornii nie może być dłużej lekceważona jako „uboczny pokaz”, mówi felietonista Decanter Jon Bonne, który zwraca uwagę na ważne zmiany zachodzące w słonecznym stanie USA.
Wino kalifornijskie przechodzi tak znaczącą rewolucję, jak ta, w której region pojawił się na światowej scenie 40 lat temu, pokonując najlepsze z Bordeaux w legendarnej degustacji w Paryżu w 1976 roku.
Tak przynajmniej twierdzi Jon Bonne, juror Decanter World Wine Awards i felietonista miesięcznika Decanter, który był w Londynie w tym tygodniu, aby porozmawiać o swojej niedawno wydanej książce, Nowa Kalifornia .
Twierdzenia Bonne są podzielone. Niektórzy krytykowali jego przykłady win nowofalowych jako zbyt niszowe. Od czasu jego przybycia ze wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych do redakcji wina w San Francisco Chronicle, inni sugerowali nawet, że Bonne nie rozumie, co sprawia, że wino kalifornijskie działa.
W czymś, co można by uznać za słabo zawoalowaną ripostę skierowaną do krytyków, Bonne opisał w tym tygodniu, jak w latach 90. wielu kalifornijskich producentów przeszło na większe, słodsze style wina. Jak powiedział, było to częściowo spowodowane nowymi konsumentami wchodzącymi na rynek win i grupami młodych winorośli, które są bardziej przystosowane do produkcji takich stylów.
Jednak argumentował, że sprowadzało się to również do wpływu niektórych kluczowych postaci. „Gdybyś zrobił wino w bardziej dojrzałym, słodszym stylu, zostałbyś nagrodzony. Ale jeśli robisz wino w innym stylu, możesz zostać ukarany i wezwany do tego ”- powiedział w Londynie podczas degustacji zorganizowanej przez Robersona.
„Teraz zaczynamy dostrzegać większą różnorodność” - powiedział. „Te nowe wina mają strukturę, świeżość i owoce”. Terroir nabiera coraz większego znaczenia. „Dochodzimy do punktu, w którym będzie można prowadzić bardziej znaczące rozmowy na temat znaczenia miejsca”.
Aby podkreślić swoją opinię na temat nowych stylów wyłaniających się z Kalifornii, Bonne pokazał podczas degustacji sześć win, w tym Broc Cellars Vine Starr Zinfandel 2012 z hrabstwa Sonoma, Corison Cabernet Sauvignon 2010 z Napa Valley, Domaine de la Cote Pinot Noir 2011 z Santa Rita Hills i pierwsze ranczo Tatomer Wines Riesling 2010 z Los Alamos w hrabstwie Santa Barbara.
Niektórzy sugerują, że Kalifornia stara się naśladować elegancję w stylu Starego Świata. Ale Bonne powiedziała, że było to „szydercze i lekceważące”.
Dodał: „Być może najbardziej głupią rzeczą, jaką Kalifornijczyk kiedykolwiek powiedział, jest to, że próbują zrobić wino burgundzkie. To obraźliwe zarówno dla Kalifornii, jak i dla Burgundii ”.
Bonne pokazała również dwa Chardonnay podczas degustacji, Lioco 2012 i Arnot-Roberts Watson Ranch 2012 z hrabstwa Sonoma. „Kalifornijskie Chardonnay chce rozmawiać z najlepszymi burgundami” - powiedział.
Dodał, że widzi przyszłość dla Grune Veltlinera w Kalifornii. „Wszyscy myślą, że to winogrono o chłodnym klimacie, ale jest on zwodniczo odpowiedni do niektórych ciepłych miejsc”.
Napisane przez Chrisa Mercera











