
Supernatural pojawi się dziś wieczorem na CW z zupełnie nowym czwartek, 7 marca, odcinek 14 sezonu 14 o nazwie Uroboros, a poniżej mamy podsumowanie Supernatural. W dzisiejszym odcinku Supernatural zgodnie ze streszczeniem CW, Sam (Jared Padalecki) i Dean (Jensen Ackles) korzystają z pomocy Roweny (gościnnie Ruth Connell), aby wytropić półboga, który ucztuje na ludzkim mięsie.
Wyzwanie polegające na trzymaniu Michaela na dystans okazuje się trudniejsze, niż pierwotnie przewidywano.
Dzisiejszy odcinek będzie świetny i nie będziesz chciał go przegapić, więc nie zapomnij obejrzeć naszego podsumowania Supernatural między 20:00 a 21:00 czasu wschodniego! Czekając na podsumowanie, sprawdź wszystkie nasze podsumowania Supernatural, wiadomości, spoilery i nie tylko, tutaj!
Dzisiejsze nadprzyrodzone podsumowanie zaczyna się teraz – Odśwież stronę często, aby uzyskać najnowsze aktualizacje!
Chłopcy polowali na maneatera. Facet, którego ścigali, włamuje się do domów i pokonuje właściciela bez skrępowania, a nawet walki. Ofiary mają tendencję do wykonywania rozkazów i pozwalają je zjeść, co w zasadzie nic chłopcom nie mówiło. Nie wiedzieli, czego szukają i jakoś ten stwór widział, jak nadchodzą. Po prostu pakował swoje rzeczy i wychodził tuż przed wejściem chłopców na scenę. Jakby znał przyszłość! Chłopcy nie wiedzieli, co z tym zrobić, więc zwrócili się do Roweny. Mogła powiedzieć, że mogłaby pomóc w znalezieniu tego stworzenia, a jednak chłopcy nie posunęli się daleko w poszukiwaniach z jej pomocą. Rowena zadawała również wiele pytań na temat Jacka i tego, jak był w stanie wyzdrowieć po ostatnim spotkaniu z nim. A więc chłopcy nie byli szczerzy, kiedy prosili ją o pomoc.
Steve Burton odchodzi y&r dlaczego?
Rowena wiedziała, że trochę magii musiało być zaangażowane w postawienie Jacka na nogi. Widziała to w sposobie, w jaki chłopcy traktowali Jacka, jakby wciąż był kruchy, więc próbowała uzyskać odpowiedzi od Sama, gdy sami badali stworzenia, ale udało mu się nic nie powiedzieć, więc Rowena musiała to rozgryźć. własny. Zrobiła trochę tajnych zaklęć na Jacku, a kiedy tego nie robiła, była całkiem przydatna w badaniach. Rowena i Sam dowiedzieli się, że ich stworzeniem jest gorgona. Był półbogiem węża jak Meduza i wiedział, że chłopcy przyjdą wcześniej, ponieważ mógł również zjeść oczy swoich ofiar, aby zobaczyć przyszłość. Ta gorgona zostawiła nawet notatkę dla chłopców i Roweny o swojej ostatniej ofierze.
Sam i Castiel mogli sprawdzić scenę, udając, że są FBI. W ten sposób podeszli wystarczająco blisko, by zobaczyć tę notatkę i to sprawiło, że Castiel zakwestionował, dlaczego nie został wspomniany. On i Jack zostali pominięci w notatce i tak chłopcy doszli do wniosku, że gorgona nie widzi aniołów. Jack nie myślał, że jest aniołem, ale okazuje się, że był wystarczająco blisko, a to oznaczało, że mógł być częścią misji w znacznie większym stopniu. Gorgona szydziła z nich, ponieważ chciał, żeby przyszli, więc chłopcy wiedzieli, że zamierzają opóźnić przejście przez frontowe drzwi, ponieważ dzięki temu aniołowie mogli dostać się do gorgony przed innymi. Musieli więc tylko czekać, aż gorgon wykona swój ruch.
Stwór znalazł kolejną ofiarę i zamknął się z nim w pokoju. Zostawił też wskazówki, by chłopcy mogli go znaleźć, ale nie spodziewał się Jacka ani Castiela. Chłopcy rzeczywiście byli dla niego zaskoczeniem, tak jak planowali, i jedyne, co musieli zrobić, to go ujarzmić. Był z tym tylko jeden problem. Stworzenie było mądrzejsze, niż wyglądał. Bawił się w umysłowe gry z Jackiem, a kiedy Castiel próbował go zmusić, żeby się zamknął – gorgona go pocałowała. Pocałunek zatrzymał Castiela w jego krokach i upadł. Jack próbował wtedy pomóc i został znokautowany za swoje kłopoty. Chłopcy wkrótce wbiegli na scenę, a Dean również doznał toksycznego pocałunku gorgony. A Sam nie był w stanie sam z tym walczyć.
Gorgona uciekała, kiedy Jack przyszedł i ściął mu głowę. Jack i Sam próbowali ożywić pozostałych, ale ich tradycyjne metody nie pomogły, więc Jack poświęcił trochę swojej duszy, aby przywrócić Castiela. Chciał zrobić to samo dla Deana i został ostrzeżony, co to dla niego znaczy, jeśli użyje za dużo. Tak więc Rowena odkryła sekret. Wiedziała, że użyto jakiejś potężnej magii i że nie miała do niej dostępu dzięki temu, co robiła. Dlatego poznanie sekretu i sposobu, w jaki się go nauczyła, zdenerwowało ją. Rowena przeszła się, podobnie jak Castiel i Jack. Jack chciał wiedzieć, dlaczego nie mógł użyć swoich mocy, by uratować życie Deanowi, a Castiel powiedział mu, że tak będzie zawsze z aniołami i ludźmi. Ludzie albo się zestarzeją, albo umrą młodo. Nie było kompromisu, więc Jack pomyślał, że to samolubne, by nie używać swoich mocy, by im pomóc. Nie byli jak aniołowie, a Jack nie chciał ciągle przechodzić przez miłość i stratę. Już miał iść pomóc Deanowi bez względu na koszty, kiedy obaj chłopcy usłyszeli Deana. Dean rozdzierał swój pokój i wszystko przewracał. To było tak, jakby znów utknął z Michaelem i kiedy inni w końcu zmusili go, by zawołał na tyle, by porozmawiać – Dean powiedział, że Michaela już nie ma w spiżarni. Wysiadł i niestety trafił do bunkra. Opętał Rowenę i zabijał wszystkich, którzy dzielili bunkier. A także Maggie.
Rowena wpuściła Michaela, ponieważ groził, że zabije wszystkich, na których jej zależy, jeśli tego nie zrobi, a tak się składa, że i tak zabije chłopców. Michael próbował zabić pozostałych i właśnie wtedy Jack zdecydował się użyć swoich mocy.
Jack i Michael wdali się w walkę woli, ale ku zaskoczeniu Winchesterów i Castiela to Jack wygrał.
Jack zabił Michaela, przejął moce Michaela i uwolnił Rowenę.
I tak teraz Jack wrócił do pełnej sprawności.
KOŃCZYĆ SIĘ











