
Oto nasze podsumowanie dla Pomarańcz to nowa czerń sezon 2, odcinek 8 Odpowiednie wielkości garnków, który jest już dostępny w serwisie Netflix. Jak do tej pory podoba Ci się sezon 2 OITNB? Jeśli przegapiłeś nasze podsumowania odcinków 4 i 5, to KLIKNIJ TUTAJ, aby wypełnić! Nasze podsumowanie odcinka 6 można znaleźć tutaj. Chcesz przeczytać o odcinku 7? Kliknij tutaj.
OITNB mówi Historia Piper Chapman, trzydziestoletniej kobiety, która została skazana na piętnaście miesięcy więzienia po tym, jak została skazana za dziesięcioletnie przestępstwo przewożenia pieniędzy dla swojej dziewczyny handlującej narkotykami.
Podsumujemy tutaj cały sezon 2 OITNB i zachęcamy do częstego sprawdzania, aby uzyskać informacje na temat konkretnego odcinka. Chętnie poznamy Twoje przemyślenia na temat sezonu, więc nie wstydź się wejść do sekcji komentarzy, aby porozmawiać. Kontynuuj czytanie poniżej, aby podsumować odcinek 8. Jeśli spoilery sprawiają, że jesteś chory, chroń teraz oczy. Nie chcemy, żebyś był na nas zły za przypadkowe zepsucie maratonu OITNB Netflix.
OITNB sezon 2 odcinek 8 Doniczki o odpowiedniej wielkości PODSUMOWANIE:
Healy mówi Rosie o zabiegu, który zaleca lekarz, ale mówi, że Departament Więziennictwa go nie zatwierdzi – nie ma budżetu. Mówi, że będą trzymać się chemii, a ona mówi, że nie ma mowy i że umrze. Mówi jej, że miał kuzynkę, która przeżyła raka płuc, a ona mówi, że jest martwą kaczką. Healy mówi, że nikt nie zna przyszłości, a lekarze wiedzą i uważają, że potrzebuje operacji. Mówi, że chciałby pomóc, a ona mówi, że wszyscy jesteście tacy sami – bezużyteczni.
Widzimy ją, gdy była młoda, rozmawiając z Marco, jej chłopakiem. Wyciąga jedzenie z jego zębów i mówi, że jest idealna. Wręcza jej broń i mówi, że będzie sobie świetnie radzić i mówi, że wszyscy są zdenerwowani za pierwszym razem. Mówi jej, żeby założyła okulary przeciwsłoneczne, a potem ją całuje. Ona, Marco i jeszcze jeden facet wysiadają z samochodu i idą obrabować bank, podczas gdy kierowca czeka.
Marco mówi dziewczynie, że nie ma opakowań do farbowania, a Rosa mówi kobiecie, żeby się pospieszyła. Skończą i ruszają. Ochroniarz wychodzi z tyłu, Rosa ostrzega Marco i próbuje strzelić z pistoletu, ale nie jest naładowany. Później narzeka Marco, że dał jej rozładowany pistolet i mówi, że jej nie ufa. Mówi, że broń jest niebezpieczna i każe jej skupić się na pieniądzach. Wąchają go z radością.
Zauważa, że został postrzelony – strzygł go ochroniarz. Mówi, żeby zabrać go do szpitala, a drugi facet źle kiwa głową i mówi, że mu się nie uda. Mówi Rosie, żeby go pocałowała. Ona to robi, a potem on znika, wykrwawiając się. Mówi mu, żeby był silny, ale pada martwy na jej kolana. Na rękach ma krew.
Joe jest w szklarni i mówi Redowi, że wygląda dobrze i mówi, że ma zielony kciuk. Ma roślinę i mówi, że chce mieć jakiś teren. Pyta, co sadzi, a on powiedział, że warzywa. Mówi, że będzie przychodził każdego ranka i śpiewał im. Patrzy na doniczkę i mówi jej, że jest za duża na sadzonki i zaczyna ją przesuwać, ale ona mówi, że to Jimmy myślał, że wyhodowała łodygę fasoli. Pyta, czy chce jej kupić mniejszą doniczkę.
Red mówi, żeby zostawić nasiona i mówi, że je rozbudzi, ale upiera się, że chce to zrobić sam i mówi, że to terapeutyczne. Wychodzi, a ona chwyta kontrabandę ukrytą w dużym garnku i wpycha ją do kurtki.
Brook mówi Leanne, że robienie prania dla innych jest satysfakcjonujące, a Pensatucky mówi, że poczekaj, aż natkniesz się na poplamione menstruacją i gównem majtki, a potem zobacz, jak bardzo się czujesz. Leanne mówi, że rozumie – sprzątanie brudnych rzeczy. Leanne pyta Angie, czy widziała nowy dezodorant w proszku, a Brook wygłasza wykład o tym, że jest toksyczny.
leo dni naszego życia
Angie mówi, że byłoby miło, gdyby mieli tu jakieś okna, a Pensatucky mówi Brookowi, że dziewczyny próbują powiedzieć, że ona śmierdzi. Mówią jej, że wiedzą, że ma depresję, ale Pensatucky mówi jej, że cuchnie i potrzebuje prysznica. Leanne każe jej przestać. Pensatucky mówi, że Leanne, którą znała, kazałaby brudnemu hippisowi umyć jej doły i części. Pensatucky mówi, że prawdziwi przyjaciele mówią, jak to jest. Każe oglądać i uczyć się i zwraca się do Brooka i mówi, że śmierdzi jak pieprzony czołg żółwia, idź wziąć prysznic.
Taslitz mówi Piper, że nie można zmusić Jimmy'ego do wzięcia prysznica, a oni mówią jej, że przez lata ukrywali stan Jimmy'ego. Piper martwi się, jak Jimmy zadba o siebie na ulicach, a Taslitz mówi, że umrze za tydzień. Piper mówi, że to pełne współczucia uwolnienie wcale nie było miłe. Piper mówi, że zna reportera, ale jeden mówi, że nikogo nie obchodzi starców.
Piper mówi, że starsi ludzie ją pocieszają, a Taslitz mówi sarkastycznie, że cieszy się, że może służyć. Mówi im, że jej babcia umiera i nauczyła ją robić na drutach. Mówi, że zrobiła koc i jej mama sprzedała go za ćwierćdolarówkę na wyprzedaży, a Taslitz mówi, że jej mama brzmi jak cioto. Piper mówi, że może być i mówi, że mama zawsze kazała jej wyjść i zjeść świat.
Healy wchodzi i woła Piper. Pyta, czy odmówiono jej otrzymania urlopu, a on mówi, że wykonał kilka telefonów i sprawił, że to się stało. Jest w szoku. Pyta, czy mówi poważnie, a on mówi, żeby po prostu podziękować. Mówi jej, że może pożegnać się z Naną. Raz po raz dziękuje mu i podaje mu rękę. Mówi jej, że jest mile widziana.
Taslitz pyta, czy powiedział urlop, a jej przyjaciółka mówi, że nie może, bo nikt nie dostaje urlopu. Joel przynosi Fischerowi gorącą czekoladę i nazywa ją słodką. Knebluje się i pyta, czy jest w nim sznaps, a on mówi, że jeden jest jego. Dzwoni do niej kochanie, a ona mówi, że nie może tak do niej dzwonić, jeśli nie odda jej SMS-ów, i upiera się, że nienawidzi SMS-ów. Joe patrzy zazdrośnie.
Joel mówi, żeby zadzwonić lub wpaść, jeśli chce porozmawiać. Podchodzi Fig, krzycząc o swoim bucie. Mówi, że to Louboutiny z gumą na podeszwie. Pyta, gdzie więźniowie biorą gumę i pyta, jak to się dostało. Mówi, że nie wie, a ona mówi, że w tym problem. Mówi, że egzekwuje limit strzałów, a ona mówi, żeby przejąć kontrolę. Pyta, czy Fischer tam pracuje i mówi tak, proszę pani.
Fig schodzi na nią i mówi, że widzi makijaż i duże kolczyki, i pyta, czy jest w filmie M Night Shamalama, w którym jako jedyna widzi rzeczy. Joel mówi, że to Szamalan, a Figa krzyczy na niego. On opuszcza. Fischer mówi, że wszyscy noszą makijaż, a Fig każe jej się tym zająć. Potem przeżuwa Joego i mówi, że tylko dlatego, że jest zakochany w Fischerze, pozbędzie się jej, jeśli będzie musiała.
Brook przechodzi obok, a Fig krzyczy na Joe, żeby zmusiła ją do wzięcia prysznica. Daya wchodzi do kuchni i mówi, że jest cały czas zmęczona i jest jak nekrofilka. Maria pyta, jaki jest jej plan, i mówi, że zamierza udawać, że jest gruba, a potem schować go do schowka na miotły i wykraść.
Red przychodzi do Glorii w sprawie wynajmu powierzchni magazynowej i dobijają targu. Vee z zainteresowaniem przygląda się rozmowie. Rosa przechodzi chemię, a nastolatka jest z powrotem. Krytykuje pielęgniarkę za złą robotę na jej igle. Rosa mówi dziecku, że kobieta jest pijakiem. Opisuje, co zrobi, a pielęgniarka robi tak, jak powiedziała.
Mówi, że osłaniała skręta, a ona mówi, że ma czas, a on nie jest taki interesujący. Pyta, co by zrobiła, gdyby miała dokonać napadu w pokoju. Mówi, żeby go rozbawić, ponieważ ma raka. Rosa mówi, że ma dowódcę, który raz na godzinę sprawdza kierowcę. Mówi, że recepcjonistka jest palaczem, który co trzy godziny robi sobie przerwę.
Mówi, że muszą obrabować pijaną pielęgniarkę i pyta, skąd ma wiedzieć, która jest jej torbą. Mówi, żeby poszukać tego z butelką. Planują poczekać na okazję. Kiedyś Rosa i dwaj faceci planują nową pracę w banku. Mówi, że przykryje strażnika, podczas gdy Don dostanie gotówkę. Pytają, czy poradzi sobie ze strażnikiem, a ona pyta, czy poradziła sobie z jednym w Bayside i dwoma w First National.
Pyta, czy są gotowi do akcji. Całują się i wychodzą. Po pracy zmieniają samochody, ale Andy zaczyna odczuwać bóle w klatce piersiowej. Rosa mówi mu, żeby tego nie robił. Osuwa się i uderza głową w klakson. Rosa płacze i mówi, że to się nie może powtórzyć. Uciekają i zostawiają go – nie żyje.
Piper próbuje skontaktować się z bratem, ale nie może go zdobyć. Zaczyna ponownie wybierać numer, a strażnik każe jej iść na koniec linii. Joe podchodzi i pyta Piper, czy ma na sobie błyszczyk. Ona nie jest. Nicky próbuje zapalić kontrabandę zapalniczki, ale nie może. Joel siedzi z nią na zewnątrz, a ona pyta, czy przybija Fischera. Mówi, że nie jest kimś, kto całuje i mówi, ale mówi, że ją przeleciał. Nicky mu nie wierzy.
Mówi, że złapał jej cycki, a ona mówi, że to dalej niż ona. W końcu wyjawia to i mówi mu, że mu powiedziała. Pyta, jak to działa, a ona przypomina mu, że jest szefem elektryki. Joe wychodzi, a Joel ją kryje i mówi, że liczą baterie. Joe upiera się, że czuje dym, a potem pyta, czy ma na sobie tusz do rzęs. Pyta, dlaczego ją ma, a ona mówi, że sprzedają ją w kantorze. Odchodzi, a ona pyta Joela o cycki Fischera.
Daya mówi, że artykuł ucina jej komiks. Piper mówi, że muszą przenieść artykuł. Czyta kolumnę z poradami Flaki o tym, jak radzić sobie z suką, która kradnie rzeczy. Piper mówi, że administracja nigdy się na to nie zdecyduje. Piper mówi, że trzeba to zrobić do jutra, bo ma urlop. Są w szoku. Mówi, że jej babcia jest chora. Daya mówi, że też się zgłosiła i mówi, że siedzenie nigdy nie działa.
Flaca każe jej szybko pożegnać się z babcią, aby mogła udać się do klubu i klaskać w tyłek. Daya mówi, że dziewczyny będą wkurzone i każe jej pilnować. Siostra przychodzi zapytać o urlop i nawet jako zakonnica mówi, że to pierwszy uczciwy boski cud, z jakim ma do czynienia. Mówi jej, żeby dobrze z niego korzystała. Piper mówi, że to zrobi – mówi, że zada babci wszystkie pytania, na które nigdy nie chodziła.
Joe wpada i pyta Bennetta, co ma, a on mówi, że to smoothie. Pyta, czy pali i przyznaje, że od czasu do czasu żuje tytoń. Joe mówi, że bawi się kontrabandą i prosi Bennetta o pomoc i mówi mu, żeby nikogo nie chronił. Joe mówi, że się tu zaprzyjaźniasz, a potem wszystko wymyka się spod kontroli. Mówi, że ufasz ludziom, a potem cię gryzie. Potem wrzeszczy i wybiega.
Strażnik wychodzi, a Lorna mówi, że wciąż tam jest. Mówi mu, że Fischer pod koniec dnia przyniósł mu Dr Pepper i batonik Heath. Pyta, czy to zrobi, a on odpowiada, że nie. Prosi o przerwę na siusiu, a on każe jej przykucnąć za przerwą. Recepcjonistka wychodzi z pokoju, a Rosa dzwoni do pijanej pielęgniarki, żeby ją sprawdziła, podczas gdy dzieciak próbuje dokonać napadu.
Rosa pyta o swój pierścionek i mówi, że to dwa karaty. Pyta, czy była złodziejką klejnotów, a ona odpowiada, że nie. Po odwróceniu uwagi Rosa prosi o wodę, aby się jej pozbyć. Wręcza portfel i przybijają piątkę. Rosa śmieje się i mówi, że nigdy nie przypuszczała, że będzie tak podekscytowana ponad 63 dolarami. Wręcza mu 20 dolarów i mówi, że była mózgiem. Pielęgniarka dzwoni do Yusef i mówi, że jest tam jego mama. Mówi, że wróci i mówi jej, że to nie wystarczy. Mówi, że nigdy nie jest.
Widzimy Rosę z powrotem w dniu, w którym pije nad swoimi 50 tysiącami dolarów. Próbuje pocałować swojego współrozbójnika, a on mówi, że muszą więcej jeździć, ale ona chce tego teraz. Zjeżdża na pobocze, chwyta broń i mówi, że chce obrabować bank. Mówi, że nic o tym nie wiedzą i mówi, że tego nie robi. Mówi, że go nie potrzebuje i idzie do środka.
Sophia mówi Piper, że uważa ją za gorącą, bo dostała urlop. Sophia grozi, że zrobi jej straszną fryzurę, a Piper mówi, że jej rodzina spodziewa się zahartowanego przestępcy, więc to może być fajne. Anita pyta, jakie ma plany, a ona mówi, żeby być z rodziną i patrzeć, jak jej babcia odchodzi. Pytają, czy zostanie z Larrym, a ona mówi, że nawet nie wie, czy jej rzeczy tam są.
Bełkocze, że jest głupim palantem. Mówi, że sprawy są skomplikowane. Anita pyta, czy pomogła Healy'emu sięgnąć, a ona odpowiada, że nie i po prostu myśli, że się zlitowali. Mówi, że więzienie może jednak mieć serce, a Anita mówi, że nie. Mówi, że aplikowała dwa razy – raz na narodziny wnuczki, a oni odmówili.
Sophia mówi, że złożyła podanie, gdy umierał jej ojciec, i mówi, że nie rozmawiali, odkąd przeszła, ale ustąpił, gdy umierał. Mówi, że przegapiła zamknięcie i mówi, że w tym życiu nie mamy tego zbyt wiele. Pracuje nad włosami Piper.
Joe szaleje, rozrywając szklarnię, a Red pyta, czego szuka. Rozrywa wszystko i mówi, że to ostatni raz, kiedy go naciąga. Mówi, że pomoże i zaczyna przewracać garnki i podaje mu ostatnią, po czym ją wyrzuca. Mówi, że ma nadzieję, że to było terapeutyczne.
mój 600-funtowy sezon życia 8 odcinek 15
Fischer skarży się Wandzie i O’Neillowi na Fig. O’Neill mówi, że limit strzałów to zły pomysł, a Wanda mówi, że nie ma nic przeciwko papierkowej robocie, a on mówi, że mogą wybuchnąć zamieszki w więzieniu. Wchodzi Joe i Fischer spogląda w dół. Wanda gestem wskazuje, aby z nim porozmawiac. Fischer mówi, że limit strzałów jest nierozsądny, a więźniowie muszą uważać, że dyscyplina jest uzasadniona.
Joe wariuje i mówi, że muszą przestrzegać zasad, a Fischer mówi, że nie wszystkie zasady są konsekwentnie egzekwowane. Ona kontynuuje, a on mówi jej, że została zwolniona. Mówi, że zapłaci jej do końca miesiąca. Fischer zaczyna płakać i wybiega. Pozostali strażnicy patrzą na niego, jakby był potworem. Pyta, czy ktoś jeszcze ma mu coś do powiedzenia i wszyscy patrzą w dół.
Gloria mówi Blanca, że włoży rzeczy do zamrażarki. Vee jest tam, przynosi Glorii papierosa i mówi jej, że to opłata. Mówi, że zrobiła z niego nawet mentol. Gloria mówi, że jeśli ją tam znajdą, dostanie strzał. Pyta o Reda, a Gloria mówi, że to nie jej sprawa. Vee mówi, że wie, że Red robi interesy, a Gloria mówi, że cokolwiek robi Red, nie ma z nią nic wspólnego.
Vee mówi, że jedyne, czego chce Red, to powrót do kuchni. Gloria mówi, że Vee nic nie wie o tym, co się dzieje. Gloria mówi, że nie ufa żadnej z szalonych suk i mówi, że ona i Red są skorpionami. Vee zostawia papierosa, kiedy idzie, a Gloria wkłada go do stanika.
Fischer siedzi w kaplicy i znajduje Nicky leżącego na podłodze i palącego. Nicky szuka wymówek, ale Fischer mówi, że jej to nie obchodzi, ponieważ została zwolniona. Nicky mówi, że to dobrze, a Fischer mówi, że nie jest w niczym dobra. Nicky mówi jej, że jest tam dla niej milion rzeczy i mówi, że to miejsce jest beznadziejne, a ona ma dobrą robotę, żeby się stąd wydostać. Fischer pyta, czy z nią flirtowała, a Nicky pyta, jak poszła. Fischer mówi, że nie za tysiąc lat, ale dziękuje jej za uwagę. Mówi Fischerowi, żeby się spakował i uciekał, i pyta Nicky'ego, czy nic jej nie będzie. Wchodzi Joel i mówi jej, że była kulawa, że została zwolniona.
Rosa wychodzi i widzi płacz Yusef ze swoją mamą. Poprosiła o rozmowę z nim. Rosa mówi, że to klątwa i mówi, że każdy, z kim pracuje, umiera. Yusef mówi, że nie jest mężczyzną w jej życiu, a ona mówi, że jest za młody, by umrzeć. Mówi, że nie umiera – jest w remisji i skończył chemię. Płacze z radości, a on życzy jej szczęścia i każe cieszyć się więzieniem. Mówi mu, żeby cieszył się życiem i nazywa go gównianym garnkiem.
Kiedyś BF Rosy przychodzi zobaczyć ją w więzieniu, a ona mówi, że cieszy się, że klątwa go nie dopadła i mówi, że powinna była go posłuchać. Mówi, że była chciwa i mówi Tony'emu, że tęskni za zapachem gotówki. Mówi, że to był pośpiech z napadu na banki. Pyta, co zrobi za kopnięcia w więzieniu.
Taystee skarży się Vee, że Piper dostaje urlop i mówi, że to specjalne traktowanie. Poussey mówi, że ona też próbowała i że martwa czarna mama jest niczym w porównaniu ze starą białą kobietą. Wszystkie kobiety na nią szaleją. Siedzi, a Nicky mówi, że wszyscy jej nienawidzą. Poussey ciągle gada bzdury o tym, jak biała suka zdobywa czerwony dywan. Black Cindy mówi, że musiała ssać kutasa Healy.
Piper wstaje i mówi jako rzecznik białej rasy, że żałuje, że dostała surowy interes. Mówi, że kocha swoją babcię i żałuje, że też jest biała. Mówi im, żeby się, kurwa, zamknęli. Suzanne rzuca w nią jedzeniem, a Piper odwraca się i patrzy.
Gloria mówi Redowi, żeby nie wciągał jej w gówno z Vee. Gloria mówi, że nie wdaje się w wojnę między białoskórymi a czarnymi i nie chce mieć z tym nic wspólnego. Mówi Redowi, że ma trzy dni na wyrzucenie swojego gówna. Pyta Glorię, czy zamrażarka to najlepsze, co może zrobić, i mówi, że działa. Red ustępuje, dziękuje i prosi o trochę czasu, żeby wszystko się ochłodziło, i mówi, że nadchodzi jej zamówienie. Mówi, że są dobre.
Piper przychodzi do Healy i mówi, że musi oddać urlop, ponieważ są tu ludzie, którzy są bardziej potrzebujący. Pyta, o co jej chodzi, a ona pyta, dlaczego to zrobił, skoro jej nienawidzi. Healy mówi, że cały poranek spędził na mówieniu starszej pani, że DOC nie pokryje jej operacji i że musi umrzeć. Mówi, że nazwała go bezużytecznym i miała rację, ponieważ nie może zrobić różnicy, tak jak chciał.
piekielna kuchnia sezon 5 odcinek 10
Mówi, że raz na błękitny księżyc może wykorzystać swoją papierkową robotę, by czynić dobro. Mówi, że powinna być wdzięczna, a ona mówi, że była, dopóki nie zmienił jej w cel. Mówi, że nie ma cofać się i być w samochodzie, kiedy się pojawi. Mówi, że dziewczyny będą rozmawiać i będą zazdrosne i mówi, żeby to się stało. Mówi, że wie, jak oczyścić sumienie i pożegnać się. Mówi jej, żeby to wzięła. Mówi, że to było całkiem dobre doradztwo.
Joe przynosi rośliny do szklarni. Złote Dziewczyny sprzątają. Mówi, że są dla niego i że nie ma czasu na pracę w szklarni i znajdzie inny sposób na relaks. Mówi im, aby upewnili się, że Red je dostanie i odejdzie.
Piper pyta Reda, jak mogłaby spędzić jeden dzień na zewnątrz. Mówi, że poszłaby na targ i skosztowała Pirozhkis – jak zapiekanka z mięsem. Mówi, że była z nich sławna i robiła je w niedziele, a przed drzwiami była kolejka. Kiedy mówi, nakłada szminkę. Mówi jej, że jest w Queens i jest to szybka przejażdżka pociągiem N i prosi ją, żeby pojechała. Mówi, że chce, żeby poszła, zamówiła kanapkę i zobaczyła, jak działa. Myśli, że jej synowie kłamią. Red mówi, że nie zapytałaby, gdyby to nie było ważne. Piper mówi, że musi być w szpitalu i mówi, że pójdzie, jeśli będzie mogła. Pyta ponownie, jak to wymówić.
Wanda zaciąga Brooka pod prysznic i mówi, że złożono cztery skargi. Brook odmawia i upada na podłogę, mówiąc, że to bierny opór. Wciągają ją i mówią, że to agresywna reakcja. Wanda kaze jej sie rozebrac, a ona zdejmuje ubranie. Wchodzi z płaczem do straganu i włącza wodę. Płacze, a Black Cindy każe jej się szybko umyć, zanim gówno zacznie wypływać z odpływu.
Anita pyta Rosę, czy widziała swojego przyjaciela i mówi, że jest w remisji. Rosa mówi jej, że wkrótce umrze i że wyobraziła sobie, jak wychodzi w blasku chwały i gradzie strzałów. Mówi, że ten rodzaj śmierci jest, to powolne, niewidzialne znikanie w nicość jest przerażające. Mówi, że wraca do snu i mówi, że chemia ją wykańcza. Anita otula ją. Wychodzi, a Rosa wyciąga gotówkę ze stanika i wącha ją. Wzdycha ze szczęścia.
Piper podchodzi do mamy i mówi, że dostała urlop. Pyta, kto ją odbiera i mówi, że jej babcia zmarła ostatniej nocy. Piper jest oszołomiona i mówi, ale wychodzę. Mówi, że to przegapiła i płacze. Jej mama mówi, że była tam duchem. Piper załamuje się i jęczy.
Fig szuka butów w Internecie, kiedy Joe wchodzi i mówi, że zwolnił Fischera i mówi, że miała wartość. Fig pyta, czy będzie pozew o molestowanie seksualne. Mówi, że mają za mało personelu, a ona mówi, że rozumie. Mówi, że znajduje najlepszych ludzi za 18 dolarów za godzinę. Fig mówi, że potrzebują więcej mięśni, a on mówi, że sam zatrudni, ale ona mówi, że to już załatwione.
Widzimy podjeżdżający samochód i wysiadający facet – to George. Pornstache powraca!
Kredyt obrazu dla Netflix











