Główny Inny Moja pasja do wina: Felicity Dahl...

Moja pasja do wina: Felicity Dahl...

roald dahl bordeaux

Autor i miłośnik wina Roald Dahl kupił 1000 skrzynek Bordeaux z 1982 roku. Od jego śmierci w 1990 roku wdowa Felicity - sama zapalona amatorka - nadal uprawia rodzinną piwnicę ...

W 1982 roku Roald Dahl rozpoczął bogaty okres w swojej karierze pisarskiej, kończąc takie klasyczne dzieła jak The BFG, Matilda i The Witches, za które otrzymał nagrodę Whitbread Children’s Novel Award. Niedługo potem poślubił swoją drugą żonę Felicity.

Dziś, 15 lat po śmierci legendarnego autora, Liccy Dahl nadal mieszka w wiejskim domu, który był domem jej męża - w którym napisał wszystkie swoje ulubione książki - przez 50 lat.

Niedługo po ślubie dom w Buckinghamshire był gospodarzem innego roju. Dahl był nienasyconym maniakiem wina. Zakochał się w Bordeaux i dopiero w 1982 roku zawarł kolejne zaręczyny.

Dahl kupił zdumiewające 1000 skrzynek tego rocznika, najpierw przekonany werdyktem Robeta Parkera, a następnie przez Bruno Pratsa, byłego właściciela drugiego wzrostu Cos d'Estournel - i przyjaciela rodziny - który powiedział Dahlowi, że to `` najlepsze wino, jakie on '' kiedykolwiek zrobiłem ”. Przekonany, Dahl złożył ogromne zamówienie, zainstalował w swojej piwnicy specjalny zsyp i odebrał skrzynie Cos, Mouton Rothschild, Lafleur, Léoville-Las-Cases, Pichon-Longueville, Léoville-Barton, Canon, Angélus i Beauregard. (Dahl nazwał postać z Charliego i fabryki czekolady Violet Beauregard na cześć tego ostatniego).

Chociaż mistrz gawędziarz był niecierpliwym starzeciem, zachowało się kilka przypadków pierwotnego połowu. Jednak ostatnio Liccy Dahl wymieniła sporą część kolekcji na top Burgundy. Niektóre zostały również sprzedane, aby sfinansować przyszłe muzeum Roalda Dahla, które samo zbierze pieniądze dla Fundacji Dahla, organizacji charytatywnej wspierającej badania nad chorobami dzieci.

„To niesamowite, ile jeszcze mieliśmy 1982 roku” - mówi. „A konsumpcja tutaj jest dość wysoka.” (Ofelia, wnuczka Dahla, jest zapaloną uczennicą, a Liccy radzi również Donald Sturrock, przyjaciel rodziny i dyrektor artystyczny programu muzycznego Fundacji.) „Jeden z głównych powodów, dla których wymieniliśmy się w latach 1982 zdaliśmy sobie sprawę, że nie możemy pić tego w najlepszym wydaniu. Poza tym nie był tak dobry, jak go zapamiętaliśmy ”.

Jest oczywiście prawdopodobne, że gusta zaangażowanych osób dojrzewały od pierwszych dni degustacji wina, a ich oczekiwania wzrosły. Ale Sturrock utrzymuje, że lata 1982 dobrze pili stosunkowo młodo: „Po raz pierwszy przyjechałem tu w 1985 roku i powiedziałem Roaldowi:„ Nie powinieneś ich pić przynajmniej do 1990 roku ”. „O cholera” - odpowiedział. „Spróbujemy ich”.

„Patrząc wstecz na życie lat 1982, wydaje się, że osiągnęli najlepsze wyniki znacznie wcześniej, niż oczekiwano. Wyobrażam sobie, że Roald miałby wiele przyjemności wiedząc o tym ”.

Pierwsza miłość Dahla, według wdowy, to Burgundia. „Zawsze mawiał, że królami wina są Burgundowie” - wspomina. Dahl zabrał swoją żonę na wycieczkę po regionie, aby złożyć hołd Romanée-Conti, jako część artykułu, który napisał dla Esquire, po zaproszeniu na wendanę przez Madame [Lalou] Bize Leroy. Liccy Dahl zwróciła się w ostatnich latach do Burgundii.

https://www.decanter.com/premium/lalou-bize-leroy-burgundys-grande-dame-246673/

„Czułam się trochę jak zdrajczyni, zamieniając cały ten piękny bordo” - mówi. „Chcieliśmy jednak uzyskać większą różnorodność [w piwnicy]. I uwielbiam Burgundy ”. Stąd jest Faiveley Nuits St-Georges z 1991 roku, Gevrey-Chambertin z 1997 Les St-Georges Louis Jadot, Vosne-Romanée Roberta Arnouxa z Combe Aux Moines z tego samego roku i Puligny-Montrachet z Maison Leroy z 1996 roku.

W Chablis para udała się na poszukiwanie Williama Fèvre. „Wytropiliśmy go, okradając jego działkę, obok jego starego 2CV” - wspomina Dahl. „Jak wszyscy wielcy winiarze i ogrodnicy był całkowicie czarujący. Zabrał nas z powrotem do swojej jaskini, gdzie kupiliśmy tyle, ile mogliśmy zmieścić w naszym samochodzie. Kiedy wróciliśmy do Londynu, Roald musiał to tam otworzyć. Był niecierpliwy. To. Był. Idealny. Dwa lata później było jeszcze lepiej ”.

Dahl przybyła również, aby odkryć wina z Nowego Świata i włoskie, których nie było w piwnicy za życia jej męża. Posiadłość Montepulciano w Sesti jest szczególnie popularna, a Piemont i Sycylia również mają swoje miejsce w piwnicy. Z miłością wspomina również wycieczki do Diamond Creek i Chalk Hill podczas wizyty w Napa Valley.

Chociaż Roald Dahl był pobłażliwym entuzjastą, jego rutyna pisarska była niezwykle zdyscyplinowana. Więc czy on kiedykolwiek pił podczas pracy? „Nigdy”, mówi Liccy. „Nigdy nie pił wina aż do wieczora. Jego obiad był spartański, a on nigdy nie pił wina w porze obiadowej. Ale pił każdego wieczoru niezawodnie ”.

Wygląda jednak na to, że wino dostarczyło inspiracji. „W dobrym bordo tkwi tajemnica, rodzaj magicznej aury, której nie posiada żadne inne wino na świecie” - napisał kiedyś Dahl. „Tajemnicze zmiany zachodzą w owocach i garbnikach, gdy butelka spokojnie spoczywa w piwnicy. Często wino pozostanie zamknięte i z dala od dekady lub dłużej, a przez cały czas jakaś tajemna chemia powoli się przekształca

w wspaniały i złożony nektar. Takie sprawy fascynują miłośnika bordo ”.

Muzeum i Centrum Historii Roalda Dahla zostaną otwarte 11 czerwca w Great Missenden. www.roalddahlmuseum.org

Ciekawe Artykuły