Doug Shafer
Dyrektor generalny Shafer Vineyards Doug Shafer opowiada historię swojej rodzinnej winnicy w swoich niedawno opublikowanych wspomnieniach „A Vineyard in Napa”. W ekskluzywnym wywiadzie dla Decantera omawia książkę i swoje poglądy na branżę winiarską.
Jak opisałbyś swój smak wina?
Zaczynałem w tej branży jako winiarz i biorąc pod uwagę taką orientację, lubię próbować wszystkiego. Moja żona i ja właśnie wróciliśmy z Włoch i mieliśmy szczęście spędzić trochę czasu w Ornellaia i Poggio al Tesoro oraz w kilku innych. Uwielbiałem próbować win, których tu nie widuje się często, jak Vermentino, i interesowało mnie ich podejście do znanych odmian, takich jak Merlot, Cabernet Franc, Cabernet Sauvignon i Syrah. To wszystko jest dla mnie fascynujące. Więc to jest strona winiarzy. Jako konsument wina - jeśli chodzi o to, co kupuję i piję w domu - nie mam wielu zasad. Piję to, co brzmi dobrze, z tym, co w danym momencie brzmi dobrze - czasami pewna noc z określoną grupą przyjaciół wydaje się być dobrą porą na Bordeaux, Chablis, Napa Valley Cab, nowozelandzkiego pinota lub butelkę szampana.
Jaka jest najbardziej ekscytująca odmiana winogron, z którą pracujesz i dlaczego? Ciężko powiedzieć. Tak naprawdę pracujemy tylko z pięcioma odmianami w Shafer - Cabernet Sauvignon, Merlot, Chardonnay oraz Syrah i Petite Sirah, które łączymy w Relentless. Jestem około milionowym winiarzem, który to powiedział, ale oni są jak dzieci. Każdy ma swoje wyzwania, każdy oferuje własne nagrody. I nigdy nie przekroczysz linii bramki i nie uderzysz piłki żadnym z nich. To jest zawsze w toku, dzięki czemu jest ekscytujący rocznik po roczniku. Myślę, że jeśli kiedykolwiek obudzisz się podczas żniw, a twoje serce nie przestanie bić, to nadszedł czas, aby znaleźć inny kierunek pracy.
Jaka jest najtrudniejsza część prowadzenia winiarni?
Dla mnie to już nie działa w piwnicy ani w winnicy. Tęsknię za tym.
Co sprawia, że Twoje wina są wyjątkowe?
To, co czyni je dla mnie wyjątkowymi, to wiedza, czego wymagało, aby nas tu sprowadzić. Myślę, że z Shaferem możesz kupić butelkę i wiedzieć, co dostaniesz bez względu na datę vintage na etykiecie. A osiągnięcie tego poziomu doświadczenia jako zespół, w którym każdego roku można osiągnąć określony cel, wymaga dużo czasu i ciężkiej pracy. Wyjątkowe jest to, że kiedy rozglądam się po winnicy, widzę nasz zespół w winnicy, nasz zespół w piwnicy i nasz zespół po stronie administracyjnej - mówimy o może 19 lub 20 osób - i wszyscy przychodzą codziennie i robią to, co do nich należy. najwyższy, aby zrobić to dobrze. Co sprawia, że nasze wina są wyjątkowe dla fanów firmy Shafer? Mam nadzieję, że to dlatego, że są pyszne. Myślę, że to robota wina.
Czy stare winorośle dają lepsze wino?
W przypadku winorośli, z którymi pracujemy, odmian, z którymi pracujemy na tej nieruchomości, nie widzę starszych winorośli oferujących lepszą jakość. Wiem, że inni ludzie mają 80 lub 90 lat winorośli i mówią o uzyskiwaniu niesamowitych rezultatów. To nie było moje doświadczenie tutaj. Po około 25 latach spędzonych w kalifornijskim klimacie z całym słońcem i wysokimi temperaturami, widzę, jak winorośle starzeją się i zmęczą. To jak powiedzenie o najjaśniejszym świetle, które pali się najkrócej. Tutaj winorośle płoną jasno i gotowe. Zwężają się.
Jakie wina wybrałbyś do picia, gdybyś świętował?
Moja żona Annette i ja sięgamy po Billecart-Salmon Szampan.
Jakie jest najbardziej zapadające w pamięć wino, jakie kiedykolwiek wypiłeś?
Trudno powiedzieć, że taki był. Zdecydowanie istniał najwyższy poziom. Na przykład nie tak dawno miałem Cabernet z 1978 roku, który zrobił mój tata (John Shafer) i po prostu się kołysze. Idź tato!
Czy są jakieś wina, których nigdy nie próbowałeś, a które naprawdę chcesz spróbować?
Bardzo chciałbym spróbować win produkowanych przez Johna Danielsa w Inglenook w latach czterdziestych i pięćdziesiątych. W Dolinie wciąż jest kilka butelek schowanych tu i ówdzie.
Czy wino jest za drogie?
Miałem wina, które moim zdaniem były zawyżone w stosunku do jakości, jaką dostarczały. Ale widzę wiele naprawdę ładnych, pysznych, efektownych win poniżej 40 i 50 dolarów. W niektórych przypadkach poniżej. Podobały mi się również wina, które były bardzo wyjątkowe, znacznie powyżej 150 lub 200 dolarów. Naprawdę uważam, że żyjemy w złotym wieku wina. Jest tak wiele wybitnych wyborów w tak wielu przedziałach cenowych, że nie widzę powodu, by być ponurym i zgubnym. Cokolwiek lubisz, jest dostępne. Ile razy tak było w historii?
Robisz wino dla konsumentów, krytyków czy dla siebie?
To prawdopodobnie połączenie konsumentów i tego, co lubimy w winnicy między Eliasem, tatą i mną. Nie wyobrażam sobie, żebym nie słuchał twoich klientów - to wydaje się być złym modelem biznesowym. Podobnie nie widzę mądrości w robieniu wina dla konkretnych krytyków. Wiem, że istnieją teorie spiskowe, że winiarze spędzają dużo czasu na próbach ulepszania swoich win, aby zadowolić jednego krytyka lub innego. Nigdy tego nie robiliśmy i nie słyszałem, żeby któryś z naszych sąsiadów o tym mówił. Aby zapewnić długoterminowy sukces, najlepszą reklamą pozostaje poczta pantoflowa przekazywana przez jednego konsumenta do drugiego. I myślę, że tak naprawdę osiąga się to tylko wtedy, gdy na to zarabia - tworząc wina, które ludzie naprawdę lubią pić rocznik po roczniku.
Jaki jest obecnie najbardziej ekscytujący region winiarski na świecie?
To trudny wybór, ponieważ wydaje się, że w każdym regionie dzieje się coś ciekawego. Argentyna i rosnąca popularność Malbecs, nowozelandzkich Pinot i Sauvignon blancs. Myślę, że RPA ma kilka interesujących win i winiarzy. Francja i Włochy zawsze mają coś, na co warto zwrócić uwagę. Obszary byłego Związku Radzieckiego wydają się być gotowe na renesans.
Jaki jest mit o winie, który chciałbyś, aby został pogrzebany?
Bardzo chciałbym zobaczyć, że istnieje tylko jeden właściwy styl wina, który został wygnany na zawsze. Myślę, że nadszedł czas, aby brzdąkać na gitarach, włożyć kwiaty do włosów, trzymać się za ręce i zgodzić się, że świat wypełniony wieloma różnymi gatunkami wina to dobra rzecz.
Co byś robił, gdybyś nie robił wina?
Chciałbym pomyśleć, że poprowadzę kowbojski bar z muzyką na żywo, dobrym jedzeniem i tańcami w piątkowy wieczór.
W jaki sposób sukces Shafer Vineyards w Premiere Napa Valley zmienił sposób, w jaki robisz różne rzeczy? [ Shafer Vineyards konsekwentnie przekazuje jedną z najlepszych działek na aukcję Premiere Napa Valley, która odbywa się corocznie zimą w Napa Valley. W 2013 roku ich 5-skrzynkowa partia została sprzedana za 50 000 USD i uzyskała najwyższą cenę za butelkę imprezy.]
Premiera to jedno z moich ulubionych wydarzeń każdego roku. Fajnie jest zobaczyć, co nasi sąsiedzi przygotowali na swoje parcele aukcyjne, a także spotkać się z przyjaciółmi z branży i mediów. Jeśli chodzi o sukces w Premiere, nie sądzę, żeby to naprawdę coś dla nas zmieniło. To jedno z wielu wydarzeń, w których uczestniczymy przez cały rok.
Dlaczego ludzie powinni pić wino kalifornijskie?
Ludzie powinni pić to, co lubią. Jeśli to Kalifornia, to w porządku. Jeśli nie, to też jest w porządku. Widzimy, że ludzie, którzy kupują wina Shafer, kupują również wina z innych wspaniałych regionów winiarskich na całym świecie, więc nie sądzę, aby wielu konsumentów postrzegało to jako propozycję albo-albo. Myślę, że wielu pijących wino ma dość rozległy i eklektyczny pogląd na to, co umieszczają w swoich piwnicach.
Dlaczego zdecydowałeś się napisać „Winnicę w Napie”?
W 2004 roku wydaliśmy samodzielnie opublikowaną 75-stronicową książkę „From the Ground Up” autorstwa mojego taty, aby uczcić 25. rocznicę powstania winnicy. Kilka lat później moja córka Katie odbyła staż w agencji literackiej i pokazała to agentce Kelly Sonnack, która zadzwoniła i powiedziała: „Myślę, że masz w sobie prawdziwą książkę”. Byłem prawie pewien, że się myliła. Kto chciałby przeczytać książkę o jednej winnicy ukrytej w jednym regionie winiarskim? To dość mała publiczność i naprawdę nie byłem pewien, czy ktoś tutaj ma do powiedzenia coś obszernego jak książka. Ale kiedy Kelly - a potem mój ewentualny współautor, Andy Demsky - zaczęli mówić o pomyśle uczynienia go bardziej pamiętnikiem Doliny i Stags Leap District przez „soczewkę” Shafera, wtedy zacząłem to widzieć i zacząłem przychodzić na około. Niesamowite przyjęcie, jakie otrzymała książka, było bardzo miłe i pod pewnymi względami było dużym zaskoczeniem.
Jaki jest najgorszy błąd (związany z winem), jaki kiedykolwiek popełniłeś?
Było ich zbyt wiele, by je zliczyć. Myślę, że najzdrowiej jest uczyć się od nich i pozwolić im odejść.
hart of dixie sezon 4 odcinek 1
[Zdjęcie: Priscilla B. Upton Photography]
Napisane przez Kyle'a Schlachtera











