Główny Podstawowy Podstawowe podsumowanie – Sherlock, zabójca? Sezon 3 Odcinek 16 Dla wszystkiego, co wiesz

Podstawowe podsumowanie – Sherlock, zabójca? Sezon 3 Odcinek 16 Dla wszystkiego, co wiesz

Podstawowe podsumowanie - Sherlock, zabójca? Sezon 3 Odcinek 16

Podstawowy , jeden z naszych ulubionych dramatów/komedii detektywistycznych powraca dziś wieczorem do CBS z zupełnie nowym odcinkiem 16 sezonu 3 w czwartek 5 marca, zatytułowanym: Za wszystko, co wiesz, a poniżej mamy twoje tygodniowe podsumowanie. W dzisiejszym odcinku Holmes [Jonny Lee Miller]jest zamieszany w morderstwo kobiety, która została zabita w szczytowym okresie jego narkomanii.

W ostatnim odcinku Holmes i Watson prowadzili śledztwo w sprawie serii morderstw, w których zabójca zostawił ofiarom pieniądze. Sonda prowadzi ich do świata bezprawnego odszkodowania za śmierć. Tymczasem Sherlock wykonał hojny gest w stronę Joan, która cierpiała w następstwie osobistego kryzysu. Oglądałeś ostatni odcinek? Jeśli przegapiłeś odcinek, mamy dla Ciebie pełne i szczegółowe podsumowanie.

W dzisiejszym odcinku zgodnie ze streszczeniem CBS, Holmes jest zamieszany w morderstwo kobiety, która została zabita w szczytowym okresie jego uzależnienia od narkotyków. Sherlock prowadzi dochodzenie, aby znaleźć związek między nim a ofiarą, ale dowody zaczynają podważać jego wiarę we własną postać.

Nie możesz się doczekać 16 odcinka sezonu 3 dzisiaj? Pamiętaj, aby wrócić tu dziś wieczorem o 22:00 czasu wschodniego, aby zapoznać się z naszym niesamowitym podsumowaniem tego odcinka. W międzyczasie kliknij poniższe komentarze i daj nam znać, jak bardzo jesteś podekscytowany sezonem 3.

Dzisiejszy odcinek zaczyna się teraz – Odśwież stronę z aktualizacjami

#Elementary zaczyna się od kobiety grającej na gitarze dla Joan. Następnie odtwarza jej reklamę z banku, który używa jej muzyki. Słyszą trzask. Joan pyta, gdzie zagrała piosenkę, a ona mówi, że nigdzie poza studiem. Joan idzie sprawdzić, co u Sherlocka. Próbuje zasnąć i trzyma sznur z garnkami i patelniami. Mówi, że uważa, że ​​sen to strata czasu, ale mówi, że moment między snem a przebudzeniem jest idealny do rozwiązywania problemów. Budzi go grzechotanie patelni. Mówi, że spotyka się z klientem, a Sherlock pyta, czy potrzebuje jego pomocy. Mówi, że po prostu potrzebuje ciszy.

Zgadza się pracować wyżej, po czym odbiera telefon od Gregsona i mówi, że dwóch detektywów chce z nim porozmawiać o zabójstwie. Przedstawia Demps i McShane. Mówią mu, że Maria Gutierez zaginęła trzy lata temu, a jej szczątki właśnie znaleziono w parku. Mówią mu, że zmarła od uderzenia tępym narzędziem w głowę. Mówi, że myśli, że pracowała w służbie porządkowej. Pytają, czy ją zna, ale potem wyjaśnia, skąd to wiedział. Mówią, że słyszeli, że znał sztuczki, ale on mówi, że rozumowanie nie jest sztuczką. Sherlock mówi Gregsonowi, że to nie jest konsultacja, ale przesłuchanie. Pyta, dlaczego jest podejrzanym, a oni pokazują mu rachunek z kawiarni z jego nazwiskiem i godziną 20:00. Był datowany w dniu, w którym zaginęła.

Demps mówi, że to zdecydowanie jego pismo odręczne, ale mówi, że nie pamięta jej twarzy i nie przypomina sobie, żeby to pisał. Pytają, czy ma amnezję. Sherlock mówi, że w tym okresie był uzależniony od narkotyków i miał omdlenia. Podają mu datę, a on mówi, że nie pamięta jej ani niczego, co mogło się jej przytrafić. Gregson mówi, że zna Sherlocka i wiedział o problemach z narkotykami. Mówi im, że skończyli i mówi, że Sherlock będzie w kontakcie, jeśli pomyśli o czymś innym. Odeszli.

Joan prostuje patelnie, kiedy Sherlock wraca do domu. Mówi, że potrzebowała jednego z nich do gotowania. Pyta, co się dzieje, a on odpowiada, że ​​gdyby nie brakowało mu snu, mógłby się złapać wcześniej. Mówi, że Gregson uważa, że ​​detektywi marnują czas. Sherlock mówi, że nie miał wtedy telefonu i używał ulicznych urwisów do przenoszenia swojej komunikacji. Mówi, że niektóre narkotyki wywołały u niego paranoję, ale nie sądzi, by jego wrodzona etyka pozwoliła mu popełnić morderstwo.

Joan przypomina mu, że to było tuż po tym, jak myślał, że Irene nie żyje. Mówi, że używał narkotyków w celu odwrócenia uwagi, a to zmieniło się w prostackie uzależnienie. Joan mówi, że nie zrozumie tego, a on mówi, że został poproszony, aby nie wtrącał się i mówi, że nie mogą mu niczego pokazać, ponieważ jest podejrzanym. Joan mówi, że zaczną od ustalenia, skąd ją znał. Mówi, że niczego nie obiecywała i mówi, że pójdzie porozmawiać z rodziną. Mówi Sherlockowi, żeby przejrzał jego akta i sprawdził, czy może coś o niej znaleźć.

Joan czeka na panią Sandoval, która mówi, że wie, kim jest Joan. Mówi, że detektywi powiedzieli jej o Sherlocku i jej. Joan mówi, że jest tam tylko po to, by pomóc ustalić, kto zabił jej siostrę. Pyta, czy wie, jak Maria i Sherlock by się znali. Joan mówi, że jej nie zabił. Mówi, że jej siostra była nieudokumentowaną nielegalną osobą, trzymała się z dala od kłopotów i chodziła do kościoła. Prosi Joan, aby więcej tam nie przyjeżdżała. Facet sprzedaje zrzucane torebki ze swojego wózka dla bezdomnych, gdy odchodzą dwie kobiety.

Sherlock mówi, że są z Chin, kiedy facet opowiada dowcip o Godzilli. Proponuje sprzedać Sherlockowi torebkę. Mówi Oscarowi, że potrzebuje jego pomocy w czymś. Idą do baru, żeby porozmawiać. Oscar mówi, że nie może uwierzyć, że minęły trzy lata, a potem mówi, że Sherlock wygląda dobrze i pyta, czy jest czysty. Mówi Sherlockowi, że byli dobrym zespołem. Sherlock mówi, że nie byli zespołem – mówi, że właśnie kupił od nich narkotyki i używali razem. Oscar pyta, gdzie poszło nie tak, a Sherlock mówi, kiedy ukradł wiele rzeczy ze swojego domu.

Sherlock mówi, że ma problemy z pamięcią i że Oscar był w pobliżu. Pyta, czy zna imię Marii Gutierez. Oscar mówi, że pamięta ją z cyrku. Sherlock mówi, że to była Morena. Znowu wypowiada imię Marii, ale Oscar mówi, że też ma problemy z zapamiętaniem tamtych czasów. Joan dzwoni do Sherlocka i pyta, gdzie jest. Mówi, że poszedł na spacer, a ona mówi, że nikt nie chciał z nią rozmawiać. Mówi, że jego akta też były bezowocne. Zastanawia się, czy to wrobienie.

Sherlock mówi, że jeśli tak, to słaba. Mówi, że odkryła, że ​​Maria spędzała dużo czasu w kościelnej jadłodajni. Mówi, że Marcus jej w tym pomaga. Sherlock mówi jej, że jest już prawie w domu. Ktoś woła jego imię, a on się odwraca. Skoczył go dwóch facetów, którzy go pobili. Powalają go i kopią. Potem uciekają. Idzie do lekarza, aby go zbadać, a lekarz prosi go, aby odłożył telefon, aby mógł go sprawdzić. Lekarz pyta, dlaczego tam jest, a Joan mówi, że nalegała.

Lekarz wychodzi, a Joan pyta, czy zadzwoni na policję, czy ona to zrobi. Mówi, że był na celowniku i myśli, że ma to związek z Marią. Pyta ją o Prentiss Gutierez. Mówi, że to on go zaatakował. Ukradł portfel faceta, kiedy go bił. Przeszukał go i powiedział, że został oskarżony o włamanie do domu na miesiąc przed zaginięciem Marii. Idzie zobaczyć się z Prentissem i udaje głupka. Rzuca facetowi portfel. Kłamie i mówi, że go zgubił.

Sherlock mówi, że nie żywi do niego złej woli i że wie, że jego nazwisko dostał od detektywów. Joan mówi, że oskarżenie o napaść może odesłać go z powrotem do więzienia. Sherlock mówi, że nie jest człowiekiem, który skrzywdził swoją siostrę. Pyta Prentiss o włamanie, którego powiedział, że tego nie zrobił. Joan mówi, że ktokolwiek wrobił go w ten napad, mógł ją skrzywdzić. Prentiss mówi, żeby trzymać się z dala od niego i jego rodziny. Sherlock idzie za nim i mówi, że coś szykuje. Mówi, że Prentiss wie, kto go okradł.

Sherlock mówi, że zaatakował go pięściami zamiast narzędziami. Mówi, że nie chciał go zabić, tylko go zranić. Sherlock mówi, że może go zranić, jeśli chce. Mówi, że jeśli odpowie na jego pytania, może uderzyć go kluczem francuskim. Mówi, że nie jest pewien, czy skrzywdził Marię. Sherlock podaje mu rękę i mówi, że prawdopodobnie złamie dowolną liczbę kości w dłoni. Joan próbuje go powstrzymać, ale on nalega. Prentiss mówi, że to on dokonał włamania i jego siostra o tym wiedziała. Joan pyta, kto chciałby skrzywdzić Marię.

Prentiss mówi, że sprzątała domy dla faceta, a ktoś, kto pracował dla radnego Barclay, podrywał ją. Mówi, że powiedział policji, a oni powiedzieli, że to ślepy zaułek, a facet miał alibi. Sherlock widzi, że facet jest przyjacielem policji i być może tak naprawdę nie prowadzili śledztwa. Joan pyta, czy naprawdę pozwoli facetowi uderzyć go kluczem francuskim. Są w biurze Barclay. Mówi, że Maria była słodka i właśnie ją zobaczył, kiedy sprzątała biuro. Mówi, że miał nadzieję, że wróciła do swojego kraju, kiedy dowiedział się, że zaginęła.

Sherlock pyta, kim był mężczyzna, którego uznano za podejrzanego. Barclay mówi, że doradzono mu, aby nie rozmawiał z Sherlockiem. Joan pyta, dlaczego zgodził się ich zobaczyć. Mówi, że jest fanem Sherlocka. Mówi, że jeśli powiedział, że nie skrzywdził Marii, to mu wierzy. Mówi, że to Tom Graves, jego zastępca sekretarza prasowego. Mówi, że nie był tego świadomy, dopóki Maria zaginęła. Mówi, że w noc jej zniknięcia był poza stanem, ale mimo alibi zwolnił faceta. Mówi, że da im wszystko, co dał glinom, i mówi, że jeśli Tom oszukał policję, może Sherlock go złapie.

Sherlock mówi, że postanowił zaatakować sprawę, tak jak każdą inną. Mówi, że jest nawet silny podejrzany. Widzi, że ma na tablicy swoje zdjęcie. Joan mówi, że to olimpiada użalająca się nad sobą. Mówi, że nie zabił tej kobiety. Mówi, że go zna, a Sherlock mówi, że go nie znała i wskazuje na zdjęcie jego upalonego ja. Mówi, że odłączył się od siebie, a ona nie może wiedzieć, do czego był zdolny, ponieważ był trudnym człowiekiem. Mówi, że to ulga, że ​​do tej pory nie pamiętał tego okresu.

miłość i hip hop w Nowym Jorku sezon 9 odcinek 3

Joan mówi, że nic jej nie przekona, że ​​ją zabił. Sherlock mówi, co jeśli Maria była w niebezpieczeństwie i przyszła do niego po pomoc, a przegapił ją, ponieważ był zbyt wysoki, by pomóc. Joan idzie odebrać telefon. Marcus mówi, że wpadł na stałych bywalców kuchni zupy i dostał 24 nazwiska z aktami aresztowania. Mówi, że przesłał im e-mailem i mówi, że im pomoże. Sherlock mówi, że rozpoznaje imię. To Oscar. Wyruszają go z jego nędznego mieszkania.

Sherlock rzuca nim o ścianę i mówi, że okłamał go w sprawie Marii. Mówi, że był stałym bywalcem St Luke’s, gdzie pracowała. Oscar mówi, że nadal tam je. Oscar mówi, że jest chory, ale Sherlock mówi, że jest na odwyku. Joan pyta, gdzie był tej nocy, kiedy zniknęła, a potem pytają ją o notatkę. Pyta, czy oszukał Sherlocka, żeby to napisał. Oscar mówi, że naprawdę tego nie pamięta, a potem mówi Sherlockowi, że zabił Marię.

Mówi, że czuje się dobrze będąc czystym i ładnym, ale tak nie było. Mówi, że myślał, że jest lepszy od niego, ale tak nie jest – jest gorszy. Oscar mówi, że jest włóczęgą i ćpunem, ale nie zabójcą. Sherlock każe mu wszystko opowiedzieć, ale Oscar mówi, żeby odpuścił i liczył na jego błogosławieństwo, że policja nie ma więcej. Sherlock mówi Oscarowi, że to jeszcze nie koniec, ale mówi, że lepiej tak być, bo inaczej Sherlock spędzi resztę życia w celi. W domu Sherlock siedzi i myśli, a Joan mówi mu, że ma plan.

Mówi, że muszą powiedzieć Gregsonowi i sprowadzić Oscara. Mówi, że Oscar został skazany za kradzież torebek i napaść. Sherlock mówi, że Oscar naprawdę wierzy, że Sherlock ją zabił, i mówi, że tak czy inaczej, Oscar tego nie zrobił. Mówi, że łatwo było go przeczytać z powodu objawów odstawienia. Mówi, że to tortura płynąca przez jego stare życie. Mówi, że ma głębokie poczucie wstydu. Dzwonek do drzwi. To dwaj detektywi. Joanna pyta, co się dzieje. Sherlock mówi, że go aresztują.

Joanna jest w szoku. Odczytują mu prawa Mirandy i zabierają go. Joan spotyka się z Marcusem i Gregsonem. Mówią jej, że pojawił się nowy świadek, który słyszał, jak Sherlock zagraża jej życiu. Gregson mówi, że nie wie, kto jest świadkiem. Marcus pyta Joan, czy miał szczęście z listą, a Sherlock z nim rozmawiał, ale nie jest prawdopodobnym podejrzanym. Joan wraca do Oscara i mówi, że wygląda lepiej. Mówi, że wie, że jest świadkiem, który go aresztował. Mówi, że to nie był on.

Oscar mówi, że to źle dla nich obojga i mówi, że chciał tylko odstraszyć Sherlocka. Oscar mówi, że tego nie zrobił, ale Sherlock może go zabrać ze sobą. Joan mówi, że może pomóc, ale potrzebuje prawdy. Mówi, że znał Marię z jadłodajni. Zabiera ją do podziemi. Mówi, że chwalił się, że znał Sherlocka i Maria poprosili go o zorganizowanie spotkania. Dlatego Sherlock napisał notatkę. Mówi, że zaginęła, a potem Oscar znalazł to w swoim domu. Pokazuje to Joan. Mówi, że nie sądzi, żeby Sherlock chciał ją zabić.

To zakrwawiona koszula i spodnie. Mówi, że ukrył go tam, aby chronić ich oboje. Mówi, że wziął torbę i kilka rzeczy do zastawienia. Joan pyta, dlaczego nie pozbył się torby, a on odpowiada jako ubezpieczenie na wypadek, gdyby Sherlock go ścigał. Joan mówi, że mu wierzy i dzwoni na policję. Mówi, że to pomoże oczyścić Sherlocka i wzywa gliny. Następnie udaje się do Sherlocka, który mówi, że spędzenie nocy w celi przypomina, że ​​są dobrymi miejscami do trzymania złych ludzi.

Pyta, czy Oscar jest świadkiem, a ona odpowiada, że ​​nie. Mówi, że Oscar zabrał to zakrwawione ubranie ze swojego mieszkania po zniknięciu Marii. Joan mówi, że ubrania są w złym rozmiarze i pochodzą z urazu. Joan mówi, że myśli, że Maria przyniosła jej ubrania, ale zabójca ją dopadł. Joan mówi, że zastanawiają się nad śmiercią nożem z mniej więcej tego okresu, aby znaleźć prawdziwego zabójcę. Sherlock każe też przyjrzeć się zaginionym osobom, ponieważ mógł też ukryć ciało.

Sherlock mówi, że może zawęzić margines. Mówi, że rozpoznaje koszulę i mówi, że widział ją niedawno. Joan, Marcus i Gregson czekają na Barclay, a ona mówi, że mają nowe wydarzenia w sprawie Marii. Pyta, jak może pomóc. Mówi, że pojawił się nowy świadek, Eddie Bynam, który powiedział, że słyszał, jak Sherlock mu groził. Mówi, że nie zna faceta, ale facet pracuje dla kontrahenta, któremu też rzuca biznes. Joan następnie pyta, czy zna Kelsey Prior.

Facet każe im wyjść i mówi, że zadzwoni do komisarza. Gregson mówi, że już wie. Joan mówi, że Kelsey została zasztyletowana i twierdzi, że myśleli, że miała romans, ale nie mogli znaleźć żadnych dowodów. Barclay mówi, że to śmieszne. Marcus mówi, że dźgnął go na śmierć i miał na sobie jej krew, ale potem Maria zobaczyła, jak się mył. Gregson mówi, że Maria dostała w swoje ręce zakrwawione ubrania i wiedział, że je wzięła, więc go zabiła.

Barclay mówi, że dzwoni do swojego adwokata. Joan mówi, że na miejscu zbrodni mają zakrwawione ubrania i trochę jego krwi. Gregson mówi, że musi powiedzieć swojemu prawnikowi, że ma dla niego pracę. Barclay maniacy. Joan mówi Sherlockowi, że radny przyznał się do zabójstwa Kelseya i Marii. Joan mówi, że Barclay nigdy nie wiedział o Sherlocku. Mówi, że zadzwonił do niej i poprosił o rozmowę z Marią. Zaproponował, że uwolni jej brata z zarzutów włamania. Podniósł ją i zabił.

Joan mówi, że zabrał ją z hotelu, o którym wie, że Sherlock czasami ukrywał świadków. Mówi, że nie sądzi, by Sherlock coś przeoczył. Ale mówi, że zapomniał o kimś, kto potrzebował jego pomocy. Mówi, że idzie na spacer. Idzie zobaczyć się z Oscarem, który zakłada swoje torebki. Pyta Oscara, czy kiedykolwiek próbował przestać. Oscar mówi, że odwyk jest dla rzucających. Sherlock podaje mu dane kontaktowe ośrodka odwykowego i mówi, że zrobił mu stałą rezerwację. Oscar mówi, że to miło z jego strony, ale Sherlock mówi, że nim gardzi i wycina go z życia, ale mówi, że chce to naprawić.

Sherlock mówi, że jeśli zobaczy go ponownie, to lepiej, ponieważ jest gotowy do samodzielnego zadośćuczynienia. Oscar mówi, że znowu zobaczy Sherlocka, kiedy spadnie z wozu i wróci z nim do rynsztoka.

Koniec

PROSZĘ E POMÓŻ CDL ROZWIJAĆ SIĘ, UDOSTĘPNIAJ NA FACEBOOKU i TWEETUJ TEN POST!

Ciekawe Artykuły