Główny Reality Tv Podwajanie się z podsumowaniem Derricos 20.07.21: Sezon 2 Odcinek 8 Powrót Dieza do domu

Podwajanie się z podsumowaniem Derricos 20.07.21: Sezon 2 Odcinek 8 Powrót Dieza do domu

Podwajanie się z podsumowaniem Derricos 20.07.21: Sezon 2 Odcinek 8

Dzisiejszego wieczoru na antenie Doubling Down With the Derricos pojawi się zupełnie nowy odcinek we wtorek, 20 lipca 2021 r., a poniżej przedstawiamy podsumowanie Doubling Down With the Derricos. W dzisiejszym sezonie Doubling Down With the Derricos 2 odcinek 8 nazwany Powrót Dziesiątki, zgodnie ze streszczeniem TLC, Podczas gdy Diez przechodzi operację naprawy wydłużonej czaszki, Deon i Karen wspierają się nawzajem i ich rodzinie, aby uzyskać wsparcie. Deonee korzysta z pomocy swojego rodzeństwa i GG, aby zaskoczyć Dieza muzycznym prezentem na pożegnanie.

Upewnij się więc, że dodałeś to miejsce do zakładek i wróć między 22:00 a 23:00 czasu wschodniego, aby zapoznać się z naszym podsumowaniem Doubling Down With the Derricos. Czekając na nasze podsumowanie, sprawdź wszystkie nasze telewizyjne podsumowania, filmy, spoilery, wiadomości i wiele więcej, właśnie tutaj!

Do nocne podsumowanie Doubling Down With the Derricos zaczyna się teraz – często odświeżaj stronę, aby uzyskać miesiąc aktualne aktualizacje !

W dzisiejszym odcinku DDWTD nie jest łatwo być rodzicem. Deon i Karen wiedzieli, że jest to lepsze niż większość, ponieważ byli rodzicami czternastu dzieci i niestety jedno z nich wymagało operacji. Ich syn Diez miał nienormalnie ukształtowaną głowę. Lekarz musiał naciąć mu czaszkę i zrekonstruować ją. Ale ponieważ cały świat miał do czynienia z koronawirusem, szpital wpuścił do szpitala tylko jednego rodzica.

Karen pojechała z Diezem do szpitala i niestety nie wolno jej było oglądać operacji ani siedzieć w niej. Utknęła w poczekalni. Zabrała się do myślenia i wyobraziła sobie najgorsze możliwe scenariusze. Przygnębiło ją to tak bardzo, że jeden z lekarzy Dieza zasugerował, żeby poszła do domu, aby być z rodziną.

Dzieci Karen były rozkoszą. Dostali śpiewającego misia i wszyscy zamierzali nagrać na nim wiadomość dla swojego brata Dieza. Operacja Dieza miała się spóźnić od czterech do sześciu godzin. Karen otrzymywała godzinę co dwie godziny, aby poinformować ją o stanie Dieza. Tylko lekarze zadzwonili po siedmiu godzinach, aby powiedzieć, że może być jeszcze siedem godzin.

Rodzice Dieza nie wiedzieli, czy się niepokoić. Nie powiedziano im, dlaczego operacja trwała tak długo, więc czekanie i brak odpowiedzi sprawiły, że rodzice się załamali. Deon rozpłakał się po tym, jak po raz kolejny powiedziano mu, że chirurdzy potrzebują więcej czasu. Deon był przerażony, tak jak naprawdę przestraszony, i nic nie było w stanie otrząsnąć się z tego strachu.

Przynajmniej dopóki nie zobaczy swojego syna żywego i całego. Rodzina nie spała do późna w nocy, aby dowiedzieć się, kiedy operacja się skończyła i dopiero wtedy zaczęli się odprężać. Ich kolejnym problemem była aktywność mózgu. Deon i Karen nie poznają aktywności mózgu Dieza, dopóki nie będzie w pełni sił, a lekarze będą mogli zobaczyć, jak reaguje na otaczający go świat. Karen odwiedziła Dieza jako pierwsza.

Widziała go w szpitalu i transmitowała go na żywo, aby reszta rodziny mogła go zobaczyć. Deon też rozmawiał z lekarzem. Lekarz powiedział, że aktywność mózgu, którą widzą, jest całkowicie normalna. Lekarz powiedział również, że muszą zachować ostrożność wobec Dieza. Diez potrzebuje odpoczynku i relaksu. Później się obudził i nic nie widział.

Diez cierpiał na silny obrzęk. Jego oczy były spuchnięte, więc nic nie widział, więc teraz nie chce, żeby matka zostawiła go nawet na sekundę. Raz próbowała wyjść z pokoju. Diez płakał i płakał, dopóki nie wróciła. Więc została. Ona i Diez dzielili jego szpitalne łóżko, ponieważ chciał spać przytulony do matki.

Karen również aktualizowała Deona o stan Dieza, a Deon w międzyczasie ukrywał niespodziankę przed rodziną. Nie Karen. Karen wie. Wie, że Deon chciał stworzyć nowy pokój dla chłopców. Chciał, żeby była to uczta dla Dieza, bo kiedy wróci do domu i nagle odkryje, że jego sypialnia jest większa. Nie byłaby też tak pełna śmieci, jak poprzednia. Deon ma jednego ze swoich najlepszych przyjaciół, który to przegląda i poprosił swojego przyjaciela, aby spełnił marzenie chłopca.

Były dobre wieści. Diez radził sobie tak dobrze, że szpital wypuścił go dzień wcześniej, więc jego rodzina zaczęła wszystko przygotowywać. Zaśpiewali swoją piosenkę niedźwiedziowi. To była ich piosenka, ponieważ napisali ją bliźniacy, a potem wszyscy zaczęli wtrącać się swoimi głosami. GG jednak nie śpiewał. GG nie był świetnym piosenkarzem. Zapytaj jej wnuki, a wszystkie powiedzą ci, że GG nie potrafiła śpiewać.

Wspaniale było więc, gdy jej rolą w rodzinnym śpiewie było upewnienie się, że niedźwiedź odbiera nagranie. Rodzina naprawdę chciała, aby powrót Dieza był wyjątkowy. Opuchlizna Dieza nadal była dość silna. Nie mógł sam siebie widzieć ani nakarmić, więc jego rodzice musieli go nakarmić, gdy opuchlizna była tak silna.

Opuchlizna Dieza oznaczała również, że nie mógł spędzać czasu ze swoim bliźniakiem, jak zwykle. Diez musiał wyczuć twarz każdego, kto do niego mówił, aby zorientować się, jak w tej chwili wyglądali, ale rodzina zmieniła się w bardzo beztroski moment, więc Diez zaczął się śmiać. Dużo się śmiał. Opuchlizna Dieza w końcu ustąpiła.

Nie wcześniej niż jemu i jego rodzinie powiedziano, że nie mogą z nim chodzić i że nie może walić się w głowę. Przez kilka następnych tygodni Diez musiał zwracać szczególną uwagę na swoją czaszkę. Nie mógł cofnąć pracy lekarza, angażując się w stos z braćmi. Lekarze chcieli, żeby był spokojny. Nie wzięli pod uwagę, że Diez jest tylko dzieckiem.

Diez nie zamierzał mówić o czymś, co go niepokoi. Jego odpowiedzią na wszystko było trzymanie się koca ochronnego, więc nie miał zamiaru narzekać na główne lub spazmy. Ponadto, gdy Diez wrócił pod opiekę, rodzina zdecydowała, że ​​nadszedł czas, aby wrócić do domu.

Dzieciaki weszły i były zdumione wszystkimi zmianami. Kochali parkiet taneczny, kochali długie krzesło, które mogło zmieścić się na nich wszystkich i kochali swoje pokoje. Łóżka piętrowe były wszystkim, czego kiedykolwiek chciały dzieci, więc oszaleli, kiedy to wszystko zobaczyły.

KONIEC!

Ciekawe Artykuły