Ten pochodzący z Chile kalifornijski przedsiębiorca odcisnął piętno na winach z obu regionów winiarskich, angażując się na każdym poziomie, od wina luzem po kultowe Cabernety. Gerald Asher spotyka go
Huneeus w skrócie:
Urodzony 4 sierpnia 1933 w Chile
Rodzina żona Valeria, czworo dzieci, 14 wnuków
Aktualne zainteresowania Quintessa (1990-) i Veramonte (1990-) i Huneeus Vintners (1999-)
Poprzednia kariera winiarska Concha y Toro, 1960-1971 Seagram Argentina 1971-1974 Seagram International 1974-1977 Noble Vineyards 1977-1984 Concannon Vineyards 1981-1985 Franciscan Estate 1985-1999
Zainteresowania muzyka (jest znakomitym wiolonczelistą), jazda konna, latanie, czytanie
Niedawno spędziłem popołudnie z Agustinem Huneeusem w jego domu w San Francisco. Huneeus może nie cieszyć się sławą niektórych weteranów wina z Kalifornii. Ale odegrał swoją rolę w kształtowaniu dzisiejszej sceny winiarskiej Nowego Świata, mając długą karierę zarówno w Ameryce Południowej, jak i Północnej.
Szanowany w winiarskim świecie Kalifornii za energię i przenikliwość biznesową, Huneeus po raz pierwszy związał się z winem na Zachodnim Wybrzeżu - jeszcze mieszkając w Nowym Jorku - jako prezes należącego do Seagram Paula Massona.
Od czasu podjęcia decyzji w 1977 r. O opuszczeniu Seagram i zamieszkaniu w Kalifornii, jego zaangażowanie obejmowało wszystko, od masowej produkcji wina w Central Valley (Noble Vineyards) po posiadanie i zarządzanie małymi winnicami tak zróżnicowanymi, jak Concannon w Livermore Valley Mount Veeder, na Mount Veeder Flower Estate, na skraju wybrzeża Sonoma i Franciscan Estate w Oakville.
Był również zaangażowany we wspólne przedsięwzięcia, cuvées o ograniczonej produkcji, produkcję w małych winnicach oraz jako właściciel, wraz z żoną Valerią, z Quintessy, dużej posiadłości w Rutherford. Niedawno zaangażował się w produkcję w stanie Waszyngton Pirouette, mieszanki Bordeaux powstałej w ramach przedsięwzięcia Alana Shoupa Long Shadows.
Od późnych lat osiemdziesiątych Huneeus odegrał również ważną rolę w odrodzeniu chilijskiej uprawy winorośli i jej sukcesie na arenie światowej. W szczególności odegrał kluczową rolę w rozwoju Doliny Casablanki, gdzie wraz z Valerią stworzyli posiadłość i winiarnię Veramonte. W uznaniu zasług dla uprawy winorośli (i gospodarki) Chile w 2010 roku otrzymał tytuł szlachecki Orderu za Zasługi dla Republiki.
prawo i porządek svu sezon 16 odcinek 6
Świętował swoje 81. urodziny dzień przed tym, jak z nim usiadłem. Jego syn, również Agustin, lat 47, zaczął przejmować obowiązki biznesowe ojca kilka lat temu, ale Huneeus Sr jest nadal gibki, bystry i zajęty jak mężczyzna o połowę młodszy. Podczas rozmowy prześledziliśmy ścieżkę, która przywiodła go z jego rodzinnego Chile do Kalifornii.
Zdarzenie
Urodzony w Santiago w dobrze ugruntowanej rodzinie (obaj dziadkowie byli senatorami), Huneeus nie miał żadnego związku z winem, kiedy przyjaciel, pośrednik importu i eksportu, zaprosił go w 1960 roku do współpracy z kilkoma innymi osobami w przedsięwzięciu biznesowym . „Miałem 26 lat, a Concha y Toro, obecnie kwitnąca firma, była całkowicie zaniedbana” - wspomina. „Była to jedyna chilijska firma winiarska notowana na giełdzie w Santiago, jednak jej akcje spadły znacznie poniżej wyceny nawet posiadanych przez nią zapasów wina. Sprzedając większość swojej produkcji tanio, hurtowo, do winiarni, do których klienci przynosili własne pojemniki do napełnienia, firma traciła pieniądze. Mój przyjaciel zaproponował, że kupimy pakiet kontrolny, aby zobaczyć, co można uratować ”.
„Nie wiedziałem nic o winie, handlu winami ani winnicach, ale zadanie zarządzania firmą spadło na mnie. Ale spędzanie czasu w winnicy i codzienne chodzenie po winnicach coś ci robi. Kiedy bardziej zainteresowałem się tym, co się dzieje, odkryłem, że duża część produkowanego przez nas wina była więcej niż całkiem dobra. Jednak nikogo to nie obchodziło, ponieważ jakość nie była sprawą Concha y Toro i wszystko trafiało do kadzi do mieszania.
odważne i piękne spoilery na sierpień 2019
„Widziałem potencjał dla firmy, gdyby mogła zmienić kierunek. Naciskałem na wyższe standardy i wybór partii. Najlepsze wina, oddzielone od reszty, były butelkowane do sprzedaży pod nazwą Casillero del Diablo. Etykieta wystartowała i po kilku latach ja też ją eksportowałem. W ciągu dekady firma odzyskała reputację i przyniosła zyski. Naszym życiem często rządzi przypadek i właśnie to doprowadziło mnie do wina ”.
Dystrybucja wina w Kolumbii i Wenezueli za pośrednictwem dystrybutorów Seagram umożliwiła mu kontakt z prezesem korporacji, Edgarem Bronfmanem, z którym nawiązał dobre stosunki. To właśnie Bronfman, gdy Huneeus chciał poszerzyć swoje horyzonty w 1971 roku, po raz pierwszy zaproponował mu pracę w głównej filii Seagram w Argentynie. A kiedy to się powiodło, zaprosił go w 1974 roku do Nowego Jorku, aby objął nowo utworzone stanowisko międzynarodowego wiceprezesa korporacji, odpowiedzialnego za wszystkie firmy winiarskie Seagram, od Paula Massona w Kalifornii po Mumm Champagne i Barton & Guestier we Francji i Montana w Nowej Zelandii, wśród kilkunastu innych. Przez następne cztery lata Huneeus nieustannie unosił się w powietrzu do lub z jakiegoś miejsca. Uznał to za ekscytujące (i wyczerpujące) i nauczył się więcej, niż mógł sobie wyobrazić.
Ludzie i pasja
„Spędzając czas w tak odmiennych regionach winiarskich, wkrótce zobaczyłem, jak różnice między ich winami wynikają bezpośrednio z podstawowego związku między winem a miejscem” - powiedział. „Nie tylko w sensie francuskiego kontra włoskiego, ale także ze względu na to, że charakter wina jest zawsze zakorzeniony w miejscu jego pochodzenia.
„Uderzył mnie również stopień, w jakim jakość wina - coś trudnego do wyartykułowania, ale na tyle łatwego do rozpoznania na podniebieniu - była zwykle wyrazem pasji tego, kto był odpowiedzialny za jego produkcję. Jeśli pierwotny właściciel firmy nadal zarządzał winnicą, ta pasja była namacalna. Znał swoje winnice i instynktownie rozumiał, jak reagować na każdą zmienioną okoliczność - nawet wtedy, gdy musi zaryzykować, aby uzyskać pożądany rezultat.
„Nie było dla mnie oczywiste, jaką korzyść przynieśliśmy dzięki naszej dodatkowej warstwie zarządzania firmą. Czasami czułem frustrację byłych właścicieli, kiedy czuli, że tracą autonomię i stają się trybikami korporacji. Ale jeśli właściciel odszedł, pasja poszła z nim, a wynik był przewidywalny.
„Bez względu na to, jak dobre intencje kierownictwa firmy mogą mieć w swoim zaangażowaniu w sprzedawane przez siebie produkty, zasadniczo jej obawy dotyczą wyników z następnego kwartału. Kierownictwu korporacji nie płaci się za podejmowanie ryzyka, a ostatnią rzeczą, jakiej korporacja chce od swoich dyrektorów, jest pasja. Nauczyłem się tego wszystkiego i dużo więcej ”.
Kiedy Huneeus zrezygnował z Seagram w 1977 r., Przeprowadzka do Kalifornii wydawała się oczywistym kolejnym krokiem. Valeria była doświadczonym hodowcą winorośli z doktoratem z mikrobiologii i oboje chcieli wrócić do bezpośredniego, osobistego zaangażowania w winnice i produkcję wina. Miał okazję nabyć wraz z partnerami Noble Vineyards w Kalifornijskiej Dolinie Centralnej, o powierzchni około 1010 hektarów. Była to era kalifornijskich win dzbanowych. Każda winnica w tamtym czasie, nawet w Napa, musiała oferować podstawowe, niedrogie wino jako otwieracz do drzwi. Noble Vineyards dawały więcej niż przyzwoitą biel, która doskonale pasowała do tego celu.
Do 1985 r. Huneeus sprzedał swój udział w Noble Vineyards swoim partnerom, a następnie nabył i rozbudował Concannon, po czym sprzedał go brytyjskiej firmie chcącej dostać się do Kalifornii. W tym momencie otrzymał telefon od Petera Sichela w Nowym Jorku z pytaniem, czy mógłby pomóc rodzinie Eckesów, przyjaciołom w Niemczech. Eckes nabyli posiadłość franciszkańską i winiarnię w Napa i byli zakonnicy zadowoleni z tego, co się tam działo. Sichel zapytał go, czy mógłby rzucić okiem i udzielić porady.
„Franciszkanin upadał pomimo funtów szterlingów” - powiedział Huneeus. „Winiarnia w sercu Napa była wspierana przez wspaniałą posiadłość 97 ha Oakville dojrzałych winorośli, rzut kamieniem od słynnej winnicy To Kalon Roberta Mondaviego. Posiadał jeszcze więcej winorośli w Alexander Valley. Rodzina zarządzała winiarnią z Niemiec za pośrednictwem jej winiarza. Kiedy tam dotarłem, odkryłem, że najlepsze wina z własnych winnic sprzedawane są luzem m.in. do firmy Silver Oak. To nieprawdopodobne, że franciszkanin kupował wtedy tanie wina skądinąd, aby sprzedawać je po niskich cenach. To było przeciwieństwo tego, co powinni byli zrobić. Nieuchronnie, pomimo swojej lokalizacji, była postrzegana jako marka z niższej półki - odmiana tego, co widziałem w Concha y Toro. ”
Zaczynając od zera
Huneeus dołączył do Franciscan Estate jako partner Eckes, a wraz z upływem czasu zmiany, które wprowadził, przywróciły mu nazwę marki wysokiej jakości. Ale przez lata był zajęty w Franciscan, godzinę jazdy na północ od domu rodzinnego w San Francisco, Valeria zarządzała małą winnicą niedaleko Gilroy, ponad godzinę jazdy na południe. W 1990 roku zdecydowali się sprzedać winnicę Gilroy i poszukać takiej w Napa.
„Chcieliśmy, jeśli to możliwe, surowej ziemi, więc mogliśmy zacząć od zera. Valeria słyszała o znacznych ilościach dostępnych w Rutherford w pobliżu szlaku Silverado. Para dostrzegła możliwości w stromych zboczach, zróżnicowanych ekspozycjach i mieszaninie gleb i kupili tę nieruchomość w 1990 roku, nazywając ją Quintessa. Zaczęli sadzić go odmianami Bordeaux. „Do tego czasu dowiedziałem się już wystarczająco dużo o Napie, aby zrozumieć, dlaczego szczególny charakter i jakość jej wina - zwłaszcza opartego na Cabernet Sauvignon - stawia ją wśród wiodących regionów winiarskich na świecie.

„Dowiedziałem się, że każde dobre wino zawsze odzwierciedla swoje pochodzenie. Teraz wiem, że pochodzenie jest interpretowane przez użytą odmianę. W kategoriach muzycznych jest to instrument, za pomocą którego wyrażana jest partytura miejsca - jego gleba, ekspozycja, klimat -. Tak więc różnorodność musi być odpowiednim narzędziem do tego. Wtedy miejsce, różnorodność i wino są jednym. Czy nie jest to prawdą w przypadku Meursault, Pauillac czy Chinon? Kalifornii zajęło dużo czasu i wiele prób i błędów, aby znaleźć odpowiednie kompatybilności. W Napa jest to niewątpliwie Cabernet Sauvignon. W Russian River i na wybrzeżu Sonoma jest to Pinot Noir i Chardonnay. Zinfandels u podnóża Sierra są zarówno charakterystyczne, jak i bezkonkurencyjne. To właśnie ta rosnąca świadomość robienia tego, co jest konieczne, aby zdefiniować charakter i jakość każdego regionu Kalifornii, prowadzi go do światowej rangi.
płetwa na odważnych i pięknych
„Również Chile odkrywa własną różnorodność i odmiany, które ją zdefiniują. To, co zaczęło się w Kalifornii w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, zaczęło się w Chile dopiero w latach dziewięćdziesiątych. Jest bardziej związana z tradycją niż Kalifornia i rozwija się wolniej, ale Chile już teraz produkuje ekscytujące wina z terroir, które ustanawiają regionalne cechy, które wszyscy możemy rozpoznać i docenić ”.
Napisane przez Geralda Ashera











