Piwo rzemieślnicze może być obecnie modne, a nowe browary otwierają się pozornie co tydzień, ale w 40 stanach winiarnie wciąż mają przewagę liczebną. W rzeczywistości Ameryka była tuż obok 9009 winnic w 2012 roku (zobacz naszą mapę cieplną!) w porównaniu do zaledwie 2751 browarów – choć tak duża liczba browarów to w rzeczywistości niedawny rozwój, który wyjaśniono poniżej. Warto dodać, że piwo nie jest w 100% na drugim miejscu w porównaniu z winem. Dzieje się tak dlatego, że chociaż w Ameryce może być o wiele więcej winiarni niż browarów, piwo jest wyraźnym zwycięzcą pod względem całkowitej produkcji, co można wytłumaczyć tym, o ile szybciej i taniej jest wyprodukować beczkę piwa w porównaniu z beczką wina.
Jeszcze bardziej interesujące jest to, że w 10 stanach jest więcej browarów niż winiarni. W tych stanach piwo jest naprawdę królem, ale wino może nadrabiać zaległości, szczególnie w stanie Kolorado. Kolorado ma oczywiście ogromną scenę piwa rzemieślniczego (i jest domem dla makrobrowaru, którego imienia nie należy wymieniać), ale ma też rosnącą liczbę winiarni. I tak kończymy z tą dziwną ciekawostką: wśród 10 stanów, w których w 2012 roku liczba browarów przewyższała liczbę winiarni, Kolorado miało najwyższy wynik zarówno winiarni (128), jak i browarów (161)… a także największą różnicę liczbową między nimi (33 kolejne browary). Ciekawie powinno być zobaczyć, jaki wpływ na te liczby będzie miała niedawna legalizacja marihuany w Kolorado. Czy możemy spodziewać się, że tereny obecnie wykorzystywane pod winnice zostaną przekształcone w uprawę konopi indyjskich, czy też więcej ludzi będzie pragnąć dobrego wina z Kolorado, które będzie uzupełnieniem Mary Jane?
Czy wiesz, że w 1887 roku w Ameryce było 2269 browarów? Do 1918 roku liczba ta spadła do 1092, a następnie do 669 w 1919, kiedy stało się jasne, że prohibicja zacznie obowiązywać w następnym roku, sprowadzając tę liczbę do 0 (czyli legalne browary). Liczba browarów powróciła do najwyższego poziomu po wprowadzeniu prohibicji, wynoszącego 857 w 1941 r., po czym w 1979 r. spadła do zaledwie 44 browarów w Stanach Zjednoczonych. Późniejsza eksplozja piwa rzemieślniczego oznaczała stały, szybki wzrost, aż do 2751 amerykańskich browarów w 2012 r.Chociaż Amerykanie nadal spożywają więcej piwa niż wina (bez względu na preferowaną miarę objętości płynu), trudno jest porównywać spożycie, ponieważ te dwa napoje zazwyczaj, ale nie zawsze zawierają dwa bardzo różne poziomy alkoholu objętościowo. To powiedziawszy, jasne jest, że preferencje Amerykanów zmieniają się na korzyść zarówno wina, jak i mocnych alkoholi kosztem piwa. Jako Gallup zgłoszone w sierpniu 2013 r :
Amerykanie pijący alkohol równie często twierdzą, że najczęściej piją piwo (36%) lub wino (35%). Kolejne 23% twierdzi, że preferuje alkohol. Kontynuuje to trend, w ramach którego piwo spada jako preferowany napój osób pijących w USA, zmniejszając swoją przewagę nad winem z 20 punktów procentowych w 1992 r. do jednego punktu obecnie.
Być może 10 stanów, które obecnie mają więcej browarów niż winiarni, lepiej uważajcie!
Niezależnie od tego, czy pijesz piwo, czy pijesz wino sprawdź naszą podręczną tabelę rekomendującą rodzaje win, które powinny smakować miłośnikom różnych rodzajów piwa i odwrotnie! Dzięki!











