
Według nowego raportu National Enquirer, Jennifer Aniston ma dość Jesteśmy Millerami co-star Emma roberts . Wcześniej informowano, że Emma zwróciła się do Jennifer o pomoc i poradę po jej aresztowaniu w związku z jej domowym sporem z chłopakiem Evan Peters . Jednak ten raport twierdzi, że Jennifer ma dość „ ciężka impreza „.
Źródło wyjaśnia, Jen całkowicie nie pochwala ostrego imprezowania i publicznych wybuchów Emmy. Powiedziała nawet Emmie, że jeśli się nie wykształci, może nie zostać zaproszona z powrotem na możliwą kontynuację „Millers”. To smutne, ponieważ Jen przez cały czas wspierała karierę Robertsa. Jen jest starym zawodowcem, a szalone nagłówki o Emmie i jej zachowaniu divy po prostu jej nie pasują.
Źródło wyjaśnia również, że ponieważ We’re The Millers odniósł taki sukces, studio może patrzeć na sequele i możliwą serię komediową w stylu filmów Kac Vegas. Jednak źródło mówi również: Jennifer nie pozwoli, by jej plany zboczył na bok ktoś, kto nie kontroluje ich PR. Więc według tego źródła, Jennifer nie chce ryzykować, że Emma spieprzy, doprowadzając tę rzekomą franczyzę do niebezpieczeństwa. Jednakże, jeśli Emma jest tak dużym obciążeniem, myślę, że dość łatwo byłoby ją zastąpić. Jennifer i Jason Sudeikis były gwiazdami tego filmu, a nie Emmą czy innym dzieciakiem.
Niezależnie od pierwszych doniesień o kłótni Emmy i Evana, Emma świadomie trzymała się z dala od wiadomości. Chociaż Emma ma trochę reputację „dzikiego dziecka” wśród hollywoodzkich kręgów, wydaje się, że ostatnio to powstrzymała, być może świadoma wpływu, jaki może to mieć na jej karierę.
Co o tym myślicie? Myślisz, że Jennifer martwi się o Emmę? Daj nam znać swoje przemyślenia w komentarzach.
Źródło zdjęcia: FameFlynet











