Główny Bój Się Żywych Trupów Fear The Walking Dead — podsumowanie 6.03.18: Sezon 4 Odcinek 7 Zła strona miejsca, w którym teraz jesteś

Fear The Walking Dead — podsumowanie 6.03.18: Sezon 4 Odcinek 7 Zła strona miejsca, w którym teraz jesteś

Fear The Walking Dead — podsumowanie 6.03.18: sezon 4, odcinek 7

Dzisiaj na AMC Fear The Walking Dead (FTWD) nada nowy odcinek z 3 czerwca 2018 r., a poniżej przedstawiamy podsumowanie Fear The Walking Dead! W dzisiejszym odcinku 7 sezonu 4 FTWD nazwano: Zła strona miejsca, w którym teraz jesteś, zgodnie ze streszczeniem AMC, Decyzja Madison o pomocy przeciwnikowi ma niezamierzone konsekwencje. Tymczasem życie Johna Doriego wisi na włosku.



Czy możesz uwierzyć, że sezon 4 FTWD już tu jest? Nie zapomnij dodać tego miejsca do zakładek i wróć później do naszego podsumowania Fear The Walking Dead między 21:00 a 22:00 ET. Czekając na podsumowanie, nie zapomnij sprawdzić wszystkich naszych nowości FWTD, spoilerów i nie tylko, tutaj!

Podsumowanie Tonight’s Fear The Walking Dead zaczyna się teraz – często odświeżaj stronę, aby otrzymywać najnowsze aktualizacje!

John wciąż żyje, Naomi błaga go, by z nią został. Morgan biegnie do niego, a on i Naomi próbują wyciągnąć go z linii ognia. Morgan mówi Naomi, że jest przyjacielem Johna i zostanie z nim, ona mówi mu, że pójdzie po pomoc medyczną.

Sępy przegrywają, Mel próbowała uciec karetką, Naomi wariuje i biegnie za nim, ponieważ są tam wszystkie środki medyczne. Alicia słyszy ich rozmowę i uświadamia sobie, że się znają, strzela do karetki, która wybucha. Potem Alicia kieruje pistolet na Naomi i mówi jej, że ją przyjęli, Naomi mówi, że to nie jest to, o czym myśli i uderza Alicję fajką. Althea przybywa na ratunek w swojej furgonetce, Alicia wycofuje się, a Naomi i Morgan wciągają go do ciężarówki.

Morgan widzi Charliego, mówi jej, że nie zrobi jej krzywdy i powinna iść z nim, bo inaczej umrze; Karol idzie za nim. Althea pyta ich, dokąd jadą, Naomi mówi, że stadion. Tymczasem Charlie wraca myślami do lepszych czasów na stadionie. Charlie pyta Morgana, dlaczego ją uratował, mówi, że to musi się gdzieś skończyć. Morgan mówi Althei, że John nie ma dużo czasu. Naomi ciągle błaga Johna, żeby z nią został. Morgan mówi jej, że John cały czas jej szukał, nigdy się nie poddał. Althea pyta, co się stało, Charlie mówi, że to, co się stało, to jej wina.

Charlie wraca myślami do czasów, kiedy żył Nick. Nick myślał, że Charlie ich oszukuje, ale Madison w to nie wierzyła.

Wracając do dnia dzisiejszego, Alicia, Victor i Luciana mają samochód i są już w drodze, gdy Alicia zauważa, że ​​ktoś porusza się po ziemi; To Mel i on przeżył wybuch karetki, Alicia dźga go w głowę.

Wracamy ponownie, Madison i Naomi opiekują się Mel z powrotem do zdrowia; zostaje wtedy sam na sam z Naomi i bierze nóż do jej gardła, ona jest w stanie go od niego wyciągnąć. Potem, gdy Naomi jest w porządku, Mel próbuje ją przekonać, by stanęła po stronie jego i Charliego.

Naomi mówi Madison, że powinni posłuchać Mel i odejść, Madison odmawia, mówi, że zbudowała miejsce dla swoich dzieci. Madison idzie do Mela i każe mu iść, ale nie zabiera ze sobą Charliego. Madison daje mu ciężarówkę i zapasy, a następnie każe mu wyjechać z bram. Nick mówi Charliemu, że Mel odszedł, martwi się, chce wiedzieć, czy wszystko z nim w porządku. Mel ma ze sobą krótkofalówkę w ciężarówce, Charlie próbuje z nim rozmawiać, ale wciąż kaszle. Nick i Alicia wyruszają na poszukiwanie Mel, Victor ich nie powstrzymuje, ponieważ Madison kiedyś zrobiła dla niego to samo.

Alicia i Nick znajdują go, ale potem widzą reflektory, wiele z nich; na drodze jeździ konwój ciężarówek. Nick i Alicia są w odległości pół mili, gdy na stadion podjechała ciężarówka. Ciężarówka gasi światła. Przyjeżdżają kolejne ciężarówki. Nagle drzwi otwierają się dla ciężarówek i setki spacerowiczów wypuszczają się i ruszają w stronę bram stadionu. Przed stadionem narysowana jest linia ognia, wszyscy spacerowicze otaczają pojazd, w którym znajdują się Nick, Alicia i Mel. Alicia mówi Madison przez krótkofalówkę, że jest jej przykro, ale słuszną rzeczą było uratowanie Mel.

Wracając do dnia dzisiejszego, Althea przybywa na stadion, przebija się przez bramę i setki, może tysiące spacerowiczów.

KONIEC!

Ciekawe Artykuły