Główny blogu o winach Picie w kuchni: „Więcej przepisów z dzbankiem wina”

Picie w kuchni: „Więcej przepisów z dzbankiem wina”

Brzoskwinie w puszkach z kwaśną śmietaną Przyprawy akcentujące i wino luzem nie są częstymi gośćmi w mojej kuchni, ale w tym tygodniu zrobiłem kilka wyjątków, kiedy Morrisona Wooda Więcej przepisów z dzbankiem wina wylądował w moich rękach, a później w mojej kuchni.

Z kuflem piwa Chardonnay w ręku przeglądałam twardą okładkę, w której znajduje się ponad 400 przepisów, które może opanować przeciętny mężczyzna lub kobieta. Od zapiekanek (nie ma prostszego sposobu na ugotowanie pysznego kurczaka niż w zapiekance) po przepisy na całe prosięta (Prosiaczek powinien mieć 4-5 tygodni) Wood wyjaśnia to wszystko odrobiną świeżych wątróbek drobiowych consommé i poezją.

Dillon młody i niespokojny

Jedno spojrzenie na mężczyznę w okularach na tylnej okładce pokazuje, że Wood był interesującym typem. Gęste, białe włosy i uroczy uśmiech prowadzą do przekonania, że ​​kocha wyrafinowanie, a co za tym idzie, wyrafinowany drink. Poza tym pisał książki kucharskie przed Julią Child i renesansem amerykańskiej kuchni domowej, który ustąpił miejsca sławnym szefom kuchni i amatorskiej fotografii kulinarnej w restauracjach na całym świecie. Smakosz z Zachodniego Wybrzeża znany ze swojej kolumny kulinarnej „Tylko dla mężczyzn”! Wood był powszechnie znany ze swojego rozsądnego stylu i pełnił funkcję sędziego winiarskiego w niektórych z pierwszych amerykańskich konkursów winiarskich. W całej książce Wood przypomina nam, że Flavour jest duszą jedzenia i nie należy o tym zapominać.

W tym duchu twierdzę, że w tej książce przyjęto podejście Julii Child do ożywiania domowych kucharzy na długo przed tytułową Opanowanie sztuki kuchni francuskiej trafiły na półki sklepowe, chociaż Wood zdecydował się zainspirować gotowaniem zapiekanek i deserami z owoców w puszkach i żelatyną, którymi Child gardził.

dlaczego Melissa Reeves opuszcza dni naszego życia?

Najlepsza część Więcej przepisów z dzbankiem wina jest proza. Na każdej stronie Wood raczy czytelników anegdotą ze Złotej Ery Kolacji Amerykańskiego Stowarzyszenia Handlu Przyprawami lub najsłynniejszym daniem pani Wood na przyjęcie, wyjaśniając wszystko prostym amerykańskim angielskim, aż do delektowania się smakowitością Fritos.

Jeśli chodzi o wino, Ameryka w latach 50. miała śmiesznie niewiele możliwości wyboru w porównaniu z dniem dzisiejszym. Wood po prostu dzieli wina czerwone na burgundowe i bordowe, które nie muszą pochodzić z rodzinnego domu we Francji, ale mogą być produkowane z różnych winogron w regionach uprawy, takich jak Kalifornia, Nowy Jork i Ohio. Próbowałem postępować zgodnie z radą Wooda, aby kupować najlepsze amerykańskie wina, z których większość sprzedawana była za mniej więcej „tekst” =

Ciekawe Artykuły