Główny Inny Recenzja książki: Wine Dogs USA Edition...

Recenzja książki: Wine Dogs USA Edition...

psy do wina

psy do wina

Co za książęca książka. Nigdy wcześniej obietnica nie została osiągnięta i przekroczona tak bez wysiłku, jak wtedy, gdy autorzy powiedzieli „zrobimy zdjęcia niektórym psom w amerykańskich winnicach i byłoby fajnie na nie patrzeć”.



To 450 dobrze wyglądających stworzeń. Najwyraźniej istniał prekursor tego projektu, Cathedral Cats. Nie istnieją słowa, aby wyrazić, o ile lepsze jest to niż tamto.

Szczególnie moimi ulubieńcami są Owczarek Australijski Puck (potrafi zrównoważyć ciastko na nosie… to nie balansowanie robi wrażenie, widzicie, to żelazna wola…) i Henry the Staffordshire Bull Terrier (przypomina mi trochę mojego własnego zwierzaka .Być jak on jest tej samej rasy, w tym samym wieku i ma ten sam kolor).

Oczywiście z czasem będziesz chciał wybierać własne ulubione, a gdybym spróbował skierować cię do krótkowłosego wskaźnika na stronie 472, byłoby to po prostu z mojej strony.

W rzadkich przypadkach, gdy znudzi ci się niekończące się wpatrywanie się w opowiadania, wplecione opowiadania są mieszanką. Jest jakaś straszna głupota, jakiś psotnik (przepraszam…), z którego będziesz się skrzywił za radość, jakieś niezdyscyplinowane strumienie świadomości.

Ale jest też kilka cudownych rzeczy, na przykład eliptyczne Wine Dogs of the World Ralpha Steadmana (pięknie zilustrowane, nigdy nie widzieliście, aby psia miłość była tak mocno wyrażona przez rysowanie linii).

Byłem zbulwersowany włączeniem horoskopów dla psów, ale portret ciekawskiej gniady oderwał mnie od tego.

Muszę cię ostrzec, z tej książki dowiesz się prawie nic o winie. Ale człowieku, czy miłośnik psów może zabić dużo czasu.

Wine Dogs USA Edition, 536 stron, Craig McGill i Susan Elliott, zdjęcia: Craig McGill i James Boddington

www.winedogs.com

Napisane przez Zoe Williams

Ciekawe Artykuły