Główny Podsumowanie Supernatural Recap 10/7/15: sezon 11, odcinek 1, premiera Out of the Darkness, Into the Fire

Supernatural Recap 10/7/15: sezon 11, odcinek 1, premiera Out of the Darkness, Into the Fire

Supernatural podsumowanie 15.10.15: sezon 11, odcinek 1, premiera

Nadprzyrodzony kontynuuje dziś wieczorem na CW z zupełnie nową środową premierą sezonu 11, 7 października, nazwaną Z ciemności, do ognia, a poniżej mamy twoje tygodniowe podsumowanie. W dzisiejszym odcinku sezon 11 zaczyna się od Sama (Jared Padalecki)i Dziekan (Jensen Ackles)stawić czoła wyzwolonej Ciemności.



W ostatnim odcinku Dean (Jensen Ackles) podjął szokującą decyzję dotyczącą Znaku Kaina, która zmieniła nie tylko jego życie, ale także Sama (Jared Padaleck). Tymczasem Crowley (Mark Sheppard) i Rowena (gościnnie Ruth Connell) zmierzyli się, a Castiel (Misha Collins) został złapany w środku. Oglądałeś ostatni odcinek? Jeśli go przegapiłeś, mamy dla Ciebie pełne i szczegółowe podsumowanie.

W dzisiejszym odcinku zgodnie ze streszczeniem CW, sezon 11 zaczyna się od Sama i Deana w obliczu uwolnionej ciemności. Tymczasem Castiel radzi sobie ze skutkami zaklęcia Roweny i przypomina sobie brutalną walkę z Crowleyem.

Wygląda na to, że dzisiejsza premiera 11. sezonu będzie świetna i nie będziecie chcieli jej przegapić, więc koniecznie zobaczcie naszą transmisję na żywo z CW’s Supernatural o 21:00 czasu EST!

PODSUMOWANIE:

#Nadprzyrodzone zaczyna się tuż po uwolnieniu ciemności. Dean wstaje, gdy wiruje wokół niego. Widzi tam kobietę i pyta, co się u diabła dzieje. Kobieta patrzy na niego. Sam budzi się w samochodzie w świetle dziennym. Rozbrzmiewa klakson. Otwiera maskę i odcina klakson. Wraca myślami do widoku ciemności nadchodzącej po nich, ale potem został znokautowany. Rozgląda się i woła Deana. Na polu, wśród kwiatów, Dean kładzie się twarzą do ziemi.

prawo i porządek svu sezon 15 odcinek 22

Sam podchodzi do wzgórza, patrząc i zauważa go. Biegnie do brata i woła go. Dean budzi się i siada. Pyta, czy z Deanem wszystko w porządku, a Dean pyta o samochód. Sam mówi, że w drugą stronę jest mila. Sam mówi, że Dean zniknął w ciemności i pyta, czy nie pamięta. Dean przypomina sobie, że widział ciemność, a potem kobietę, a potem przebywanie w niej i ponowne jej zobaczenie. Mówi Samowi, że kobieta go uratowała. Sam pyta kto i mówi, że to była ciemność i to była kobieta.

Sam pyta, co to znaczy, i mówi, że Dean właśnie zniknął z samochodu. Dean mówi, że była z nim w terenie. Dean mówi, że podziękowała mu za uwolnienie jej. Sam mówi, że to on ją uwolnił. Dean mówi, że miał znak, więc zamek i klucz. Sam zastanawia się, czy ma dług wobec Deana. Mówi, że miała dziwną koncentrację i energię. Dean mówi, że wiedzą, jak wygląda, a ona jest zła. Sam zastanawia się, co wie, odkąd jest zamknięta na zawsze.

Dean mówi, że muszą ją zamknąć. Denerwuje go, że opony Baby utknęły w błocie. Castiel siedzi skulony w małej stodole. Wspomina brutalną walkę z Crowleyem i dźgnięcie króla demonów w plecy. Teraz ma przekrwione oczy i wygląda na wyczerpanego. Mężczyzna i jego chłopcy widzą zabitego wilka i rozglądają się po swojej posesji. Castiel myśli o czerwieni wypływającej z ust Crowleya, po czym mówi, że musi jeszcze żyć.

Jeden z chłopców wchodzi do małej stodoły z wyciągniętym pistoletem. Castiel każe mu uciekać i nie zmuszać go do zranienia. Mówi, że nie może się powstrzymać, po czym chwyta pistolet i celuje w niebo. Tata i inny brat strzelają do Castiela, ale chybiają, gdy ucieka. Sam i Dean podjeżdżają i widzą załogę drogową martwą na drodze, najwyraźniej ofiary przemocy. Zauważają bezzałogowy radiowóz z włączonymi światłami i otwartymi drzwiami. W samochodzie znajdują się trzy trupy – rodzina. Zastanawiają się, co się u diabła stało, a potem słyszą dźwięk.

Jeden z robotników obchodzi ciężarówkę i podchodzi do nich. Nie przestaje, a potem policjantka do nich strzela. Mówią jej, że jest z FBI, a ona każe pokazać im skórę i wskazuje ich gardła. Mówi, że musi wiedzieć, że nie są jednym z nich i pokazują jej czyste gardła. Mówi, że została dźgnięta przez pręt zbrojeniowy, kiedy zauważyli krew. Mówi, że 911 zgłosiło rodzinę w niebezpieczeństwie i znalazła atakujących ich wrogów. Mówi, że jest w pracy zaledwie trzy tygodnie.

Uspokajają ją, a ona mówi, że ekipa drogowa była jak wściekłe psy i musiała ich zabić. Sam je sprawdza i mówi Deanowi, że nie są ludźmi. Na szyjach i bokach twarzy mają dziwne ciemne żyły. Ładują ją, aby zabrać ją do szpitala, a następnie zatrzymują się na innym miejscu zbrodni. Ładują torbę z bronią, a Sam mówi, że to musi być ciemność. Sam zastanawia się, czy ktoś na zewnątrz był narażony. Dean zastanawia się, czy dym je zmutował iw co.

Znajdują wózek inwalidzki, na który wsadzają zastępcę i wożą ją do środka. Telefon dzwoni, a miejsce wygląda na niepilnowane. Znajdują więcej ciał i postępują ostrożnie. Sam idzie się poszperać, podczas gdy Dean zszywa ranę kobiety. Sam słyszy głośne dźwięki i jest to jeden z pracowników drogowych, którzy próbują wyważyć drzwi szafy woźnego. Potem przychodzi po Sama, jakby go wyczuwał. Wtedy dziecko zaczyna płakać, a stworzenie kieruje się w tamtą stronę i wraca do bicia w drzwi szafy.

kto gra Jake'a na wesoło?

Dean mówi zastępcy, że będzie bolało. Mówi, że znała tych ludzi, którzy zginęli, a on przypomina jej, że zrobiła to, do czego została wyszkolona. Mówi, że nigdy nie była szkolona do strzelania do przyjaciół. Mówi, że dobrze sobie radziła i że ci chłopcy byli potworami. Mówi, że ta praca miała polegać na ratowaniu ludzi. Widzimy Deana w ciemności i kobietę, która mówi mu, że lubi tam z nim i mówi, że jest tam spokojnie. Dean mówi, że wie, kim ona jest, a ona mówi, że nie sądziła, by ktokolwiek pamiętał.

Mówi, że śmierć namalowała obraz. Mówi, że nie zna tej śmierci, a on jej nie zna. Sam wychodzi z ukrycia i puka do drzwi woźnego. Mężczyzna pyta, czy nie żyje. Sam mówi, że jest. Wygląda na to, że szalony facet padł martwy. Sam wsuwa swoją odznakę pod drzwi, a następnie mężczyzna je otwiera. Mężczyzna trzyma dziecko i błaga Sama o pomoc. Czerwony dym Crowleya wnika w ciało kobiety. Łapie się i przeklina, gdy nic się nie dzieje. Łapie łyżkę do opon i mówi, że zrobi to po staremu.

Wchodzi do domu kobiety, której ciało zabiera, a potem jej mąż wzywa ją na dół. Wróciła do domu w samą porę na jakieś swingowe doświadczenie, o którym powiedziała mężowi, że chce spróbować. Mówi, że modlił się o to i zgodził się, i mówi, że Dave i Bev wpadli, żeby spróbować. Jej mąż mówi Crowleyowi, że są jej urodziny, aby mogli to zrobić, kiedy tylko zechce. Pytają ją, czy samochód jest w porządku, ponieważ ma łyżkę do opon. Mówi, że to w porządku. Czy Crowley zamierza spróbować czwórki w ciele pisklęcia?

Mike, tata dziecka, mówi Samowi i Deanowi, że jego żona miała ciężki poród, a potem zaczęła krwawić i nie przestała. Mówi, że wtedy ekipa drogowa zatrzymała się na zewnątrz, weszła i zaczęła atakować ludzi. Mówi, że pobiegł z powrotem do środka, żeby złapać córkę i schować się w szafie. Mówi, że słyszał, jak przedzierają się przez korytarze, zabijając wszystkich. Sam wskazuje, że coś jest na szyi Mike'a. Sam pyta Mike'a, czy go pocięli, czy na niego wykrwawili. Mike mówi tak. Zastępca pyta, co mówią.

miłość i hip hop w Miami sezon 2 odcinek 1

Dean mówi, że to może być zaraźliwe. Mike mówi, że ma rację i że czuje to w sobie, a Dean pyta, ile czasu minęło, odkąd został zaatakowany. Mówi, że trzy lub cztery godziny, a potem zastanawia się, ile czasu upłynie, zanim stanie się taki jak oni. Castiel chowa się w lesie, gdy widzi nadjeżdżające radiowozy. Modli się do swojego brata i siostry aniołów i mówi, że jest zdesperowany. Wyznaje swoje wykroczenia i mówi, że przyjmie każdą karę, jeśli uratują go przed zrobieniem gorzej, niż już zrobił.

Wstaje, gdy gliniarze zaczynają go szukać w lesie. Dean mówi, że nie mogą czekać, aż Mike ich zabije. Sam mówi, że mogą po prostu czekać, aż umrze. Mówi, że był wściekły atak i po prostu padł martwy. Mike mówi im, że jeśli uratują jego córkę, znajdzie miejsce, w którym będzie mógł poczekać, aż umrze. Dean zgadza się, ale Mike mówi, że nie rozmawia z nim, ale z zastępcą. Podaje swoje dziecko, które zaczyna płakać. Mike jej dziękuje. Dziękuje im wszystkim, a potem odchodzi. Sam idzie za nim.

Dean rozgląda się i mówi Samowi, że muszą się przygotować. Sam wskazuje przez okno i widzą podjeżdżającą ciężarówkę. Jeszcze kilka potworów wydostaje się i wchodzi do szpitala. Ładują broń, którą mają, a zastępca pyta, co robi. Dean mówi, że to szaleństwo i to jest koński sens. Sam mówi, że mogą poczekać, aż umrą, a Dean mówi, że nie mogą pozwolić im zarazić innych i muszą wyjść i uratować dziecko. Dean mówi Samowi, że to zrobili – mówi, że to zepsuliśmy, kupiliśmy to.

Dean odbiera telefon od Cass, która mówi, że wszystko w porządku, ale mówi, co ma, Dean nie może pomóc. Każe mu powiedzieć Samowi, że Rowena uciekła z księgą potępionych i Kodeksem. Pyta Deana, czy znak zniknął, a on odpowiada, że ​​tak. Włącza głośnik i pytają go o ciemność. Mówią mu, że to nic nie kosztuje, a Sam mówi, że zdjęcie znaku zdjęło zamek, a Dean ją zobaczył. Cass słyszy szelest i żegna się, i że może minąć trochę czasu, zanim ich zobaczy.

Zastępczyni mówi, że wie, że nie są z FBI. Cass odwraca się i znajduje tam dwóch męskich aniołów ze sztyletami. Na imprezie dla swingersów są trzy martwe ciała, a Marn jest tam i mówi swoim demonom, że się spóźniają. Mówi, że jest gorąca, a jeden demon mówi, że myśli, że może mieć menopauzę w tym ciele. Martwią się, że ucieka przed najpotężniejszą wiedźmą na ziemi i aniołem, ale wezwali pomoc dopiero po orgii. Crowley nie przeprasza.

Sam i Dean rozmawiają o planie. Dean mówi, że muszą przez to przejść. Dean mówi, że nie może wrócić i powstrzymać wszystkiego, co się wydarzyło, i mówi, że nie mogą teraz myśleć o swoich błędach, ale muszą się przygotować i uratować kogo mogą teraz. Sam pyta, kiedy zapomnieli, jak to zrobić, a Dean pyta, co. Sam mówi, że muszą się teraz zmienić, w przeciwnym razie całe ich gówno się powtórzy – mówi najpierw zabić, później pytanie nie działa. Mówi, że polowanie to tylko połowa oferty.

Sam mówi, że muszą pomóc chorym i umierającym oraz znaleźć lekarstwo. Mówi, że zawsze istnieje lekarstwo, ale Dean mówi, że nie może go znaleźć, jeśli nie żyje. Sam mówi, że muszą uratować nie tylko dziecko i siebie nawzajem. Sam mówi, że uwolnił siły na tym świecie, aby uratować Deana i zrobiłby to ponownie, ale mówi, że muszą się zmienić i zająć się tym. Dean pyta, co chce zrobić, a Sam mówi, że muszą zabrać Jennę, zastępcę, do samochodu z dzieckiem i zapewnić im bezpieczeństwo. Sam mówi, że będzie walczył, podczas gdy Dean to zrobi.

Dean mówi nie, ale Sam mówi, że to oni go złamali. Sam mówi, że to rozumie i mówi, że Dean może robić to, co robi, ale musi pozwolić Samowi robić to, co robi. Sam woła potwory i podchodzą po niego. Biegnie, a oni gonią. Woła, żeby przyszli. To pozwala Deanowi wydostać zastępcę Jennę i dziecko. Sam zamyka się w pokoju po krzyku – chodź i weź mnie. Rozgląda się po pokoju, w którym się zamknął, gdy ktoś zaczyna walić w drzwi gaśnicą.

Sam dostrzega jednego w szafie razem z nim. Musi ją odeprzeć. Podcina jej gardło i dostaje krew do ust. To znaczy, że teraz też jest zarażony. Potwory otwierają drzwi, a on prosi o pomoc. Patrzą na niego i obwąchują, a potem puszczają, ponieważ wkrótce będzie jednym z nich. Wychodzą i zostawiają go tam. Dean wyprowadza Jennę ze szpitala. Mike przychodzi po nich i mówi daj mu dziecko. Celują w niego z broni i każą mu zostawić dziecko w spokoju.

Mike mówi Amara – ma na imię Amara i walczy, ale pozwala im przejść. Ciemność go przejmuje. Upada na podłogę i przewraca się. Dean utrzymuje zastępcę w ruchu. Crowley wraca do swojego starego ciała, a teraz Marn leży martwy na podłodze. Wstaje i otrzepuje się. Mówi swoim demonom – dom tatusia. Mówią mu, że krążą pogłoski z piekła, że ​​ciemność została uwolniona. Crowley mówi, że to mit i przerażający problem przed snem. Mówi, że nawet jeśli to prawda, mogą być sojusznikami.

Mówią mu, że coś się stało w klatce, a on pyta co. Mówią mu, że wszystko słyszało piekło i mówi, że brzmiało to jak zranione zwierzę. Myślą, że Michael lub Lucyfer próbują ich ostrzec i mówią, że połowa piekła wariuje. Cass dowiaduje się, że przesunęli drzwi nieba po tym, jak Metatron wyszedł. Cass mówi, że muszą wydobyć z niego zaklęcie, a potem uświadamia sobie, że nie zabierają go do nieba. Zamiast tego krępują mu ręce i zakładają mu torbę na głowę.

Dean zawozi Jennę do miasta, a ona mówi, że na razie jest dobra. Życzy jej powodzenia w zmianie pieluchy, a ona mówi, że nie ma pojęcia, co robi. Dean mówi, że teraz może być ciemno, ale dziecko jest już w drodze powrotnej. Mówi, że radość przychodzi rano i mówi, że jej babcia lubi tak mówić – to ze studiowania Biblii. Dean dzwoni do Sama, który pyta, czy jest dobry. Dean mówi, że zabrał ją 40 mil stąd i wydaje się, że jest tam odizolowana. Pyta Sama, czy wszystko w porządku, i mówi Deanowi, że znajdzie lekarstwo.

Dean mówi, że mają jedno zwycięstwo. Sam źle wygląda. Dean mówi, że zabierze Jennę do babci. Dean myśli o kobiecie, a ona też ma znak Kaina i mówi mu, że są związani. Mówi, że bez względu na to kim jest i gdzie jest, zawsze będą sobie pomagać. Sam spogląda na rozlewającą się po nim ciemność, gdy przegląda się w lustrze. Jenna zmienia pieluchę dziecku i zauważa na niej małe znamię – wygląda jak znamię Kaina. Czy ciemność wdarła się w dziecko, gdy się rodziło?

dlaczego szansa opuszcza y&r

Ciekawe Artykuły