
Bill O’Reilly, kontrowersyjny prezenter Fox News, rzekomo zaciągnął swoją żonę Maureen McPhilmy po schodach za szyję, podczas gdy ich 16-letnia córka patrzyła z przerażeniem. O’Reilly stanowczo zaprzecza zarzutom, nazywając je w 100% fałszywymi. Dramatyczna trzyletnia bitwa o opiekę nad O’Reillym i McPhilmy zakończyła się w zeszłym miesiącu bez większych fanfar. Do teraz.
Para rozwiodła się we wrześniu 2011 roku i zgodziła się na wspólną opiekę nad dwójką swoich dzieci, Spencerem i Madeline. Ale O’Reilly nie chciał być obciążany przez dzieci, więc zgodnie z prawdziwym stylem O’Reilly wyznaczył terapeutkę dziecięcą, Lynne Kułakowski, do wykonywania praktycznie wszystkich obowiązków rodzicielskich [O’Reilly]. Każda rozsądna osoba zgodziłaby się, że wyznaczenie terapeuty swoich dzieci na zastępcę rodzica jest bardziej szalone niż fondue w domu Teda Bundy'ego.
Chociaż akta sądowe są technicznie zapieczętowane, źródło powiedziało Gawkerowi o szokującym przyznaniu się 16-letniej Madeline do biegłego sądowego podczas procesu o opiekę. Powołany przez sąd sądowy biegły sądowy zeznał na zamkniętej rozprawie, że córka O’Reilly twierdziła, że była świadkiem, jak jej ojciec ciągnie McPhilmy po schodach na szyję, najwyraźniej nieświadoma, że córka patrzy, podało źródło.
Przemoc domowa O’Reilly to zaledwie wierzchołek obrzydliwej góry lodowej. W 2013 roku O’Reilly rzekomo próbował zakazać swojej żonie wstępu do Kościoła katolickiego. [On] powiedział kościołowi, że jego była żona przyjmuje komunię, mimo że rozwiodła się i ponownie wyszła za mąż, i że mówiła ich dzieciom, że jej drugie małżeństwo jest ważne w oczach Boga, pisze The Daily Mail.
Znana i bardzo kontrowersyjna prezenterka wiadomości ma historię nieprofesjonalnych zachowań na planie. Kilka lat temu na YouTube pojawił się klip wideo, w którym O’Reilly przeraża szaleńca i krzyczy na ludzi za kulisami. Wspomniany film jest w 100% prawdziwy.
Egoistyczny szaleniec czy egoistyczna ofiara? Ty decydujesz. Daj nam znać swoje przemyślenia w komentarzach poniżej.
Kredyt graficzny dla FameFlynet











