Główny Inny Rocznik 1982: to był rok...

Rocznik 1982: to był rok...

1982, uważany przez wielu za najwspanialszy rocznik współczesności, ujrzał Stany Zjednoczone
zasmakuje w en primeur, a Bordelais odkryją dojrzałość. Dwadzieścia pięć
lata po pierwszym spróbowaniu NICHOLAS FAITH cofa się w czasie

W 1982 roku, uważanym przez wielu za najwspanialszy rocznik współczesności, Stany Zjednoczone zasmakowały w smaku en primeur, a Bordelais odkryli dojrzałość. Dwadzieścia pięć lat po pierwszym spróbowaniu Nicholas Faith cofa się w czasie.

Plik Rocznik 1982 nigdy nie będzie normalny. Na początek, jak Christian Moueix (obecnie Pétrus, a następnie jego rodzinna firma négociant, JP Moueix) podkreśla: „To było idealne lato, jak lata 1989 i 2005”.

Jean-Bernard Delmas, ówczesny dyrektor Haut-Brion: „To był fotel w lecie, gorący i suchy, więc nie było żadnych chorób ani owadów, które nas niepokoiły”. Nie przesadzał. Zima była łagodna, kwiecień suchy i słoneczny, a poza kilkoma opadami gradobicia równie obiecujący był maj. Czerwiec i lipiec zapewniły doskonałą, choć bardzo ciepłą mieszankę słońca i opadów, natomiast sierpień i początek września, przy temperaturze 30 ° C, nie zaszkodziły winogronom ani nie uniemożliwiły wczesnych zbiorów - od 15 września, nawet na północy Médoc. Rezultatem był Merlot zawierający ponad 13% potencjalnego alkoholu, nawet wyższy niż Cabernet, który osiągnął ponad 12% - poziomy wówczas uważane za niezwykłe.

Nie był to pierwszy taki powojenny rocznik. Jednak rok 1959 był równie dobry

z powodu słabej jakości produkcji wina w tamtym czasie „połowa z tego została wykorzystana jako ocet”, powiedział Moueix. W 1982 roku „wszystko było łatwe”. Dla jego ojca, legendarnego Jean-Pierre'a, Pétrus w tamtym roku przypominał 1947, ale z dwiema głównymi różnicami: tak, był „skoncentrowany i potężny”, ale był „mniej gęsty” niż jego poprzednik. Prawie niewiarygodny komentarz do mnie, biorąc pod uwagę, że Pétrus z 1982 roku, którego próbowałem na początku 1983 roku, był najbardziej gęstym, skoncentrowanym bordo, jakie kiedykolwiek jadłem.

Niemniej jednak każdy komentator zwraca uwagę na to, jak idealna równowaga tych win sprawia, że ​​są one, jak powiedział jeden z poetyckich znawców, „jak duzi ludzie tańczący lekko”. Winogrona mogły być dojrzałe i latem gorące, ale nie było tak gorące jak w 1947 r., Więc nie było śladu przypalenia, który charakteryzował wina. Jednak dojrzałość winogron i wysoka temperatura w czasie zbiorów wymagały odpowiedniego sprzętu chłodzącego, który posiadało tylko kilka posiadłości. W Château Margaux, zwykle niewzruszony Emile Peynaud spanikował, martwiąc się, że nadmierne temperatury w starych drewnianych kadziach zamku zatrzymają fermentację. Zadzwonił do Corinne Mentzelopoulos, zarządzającej majątkiem po śmierci jej ojca André

w poprzednim roku i poprosił ją o usankcjonowanie zakupu 20 000 funtów pomp chłodzących.

Ciekawe Artykuły