Soave poprawiła jakość, odrestaurowała swój wizerunek i uzyskała DOCG, od wysokiej jakości flagowej bieli Włoch do masowo produkowanej, rozcieńczonej bieli. Dlaczego więc o tym nie wiemy, pyta kerin o’Keefe
Rozpościerająca się w gęstym morzu winorośli pod swoim charakterystycznym średniowiecznym zamkiem, włoskie wyznanie Soave, na północ od Werony, przeszło ostatnio oszałamiającą przemianę. Modyfikacja jest tym bardziej niezwykła, że przeszła w dużej mierze niezauważona.
Kiedyś niekwestionowane królestwo włoskiej, rozcieńczonej, mało inspirującej bieli produkowanej w przemysłowych ilościach, ostrzejsze przepisy dotyczące produkcji w Soave poważnie podniosły jakość.
Wiele współczesnych win, szczególnie tych z historycznego obszaru Classico - wytwarzanych z mniejszych zbiorów i doskonale dojrzałych winogron - przypomina bardziej Chablis niż Soave z dawnych czasów. Oferując złożone aromaty i kremowe owoce, przełamane intensywną mineralnością, te czołowe butelki są również zaskakująco atrakcyjne.
Soave ma nawet bardzo pożądane oznaczenie DOCG dla dwóch swoich win: słodkiego Recioto z suszonych winogron i Soave Superiore. Nie żeby większość ludzi o tym wiedziała.
Co być może wyjaśnia, dlaczego, przede wszystkim, pomimo imponującego skoku jakości w całym rozległym nominale, Soave pozostaje niewiarygodnie dobrze wyceniony. Według Davida Gleave MW, dyrektora brytyjskiego specjalistycznego włoskiego sprzedawcy Liberty Wines, „Najlepsze wina oferują doskonałą wartość. Są niedrogie ”.
hawaje pięć sezon 6 odcinek 19
Dlaczego więc Soave nie stał się flagową bielą Włoch? I dlaczego miłośnicy i krytycy wina nadal przeoczają tę dynamiczną denominację? „Pomimo znacznych inwestycji zarówno w winnice, jak i piwnice, które doprowadziły do tak dramatycznego wzrostu jakości, Soave boryka się z problemem wizerunkowym” - wyjaśnia Andrea Sartori z tytułowej winnicy i prezes Unione Italiana Vini.
„Większość konsumentów nadal kojarzy Soave z tanimi, nijakimi winami i ogromną produkcją”. Tak więc reputacja poniżej funta szterlinga obniżyła ceny, ale jednocześnie powstrzymała konsumentów przed odkryciem niezwykłego odrodzenia Soave.
Rosnący popyt
Zanim powszechna przeciętność najechała na denominację, Soave był symbolem włoskiego wina na całym świecie. Ale tylko kilka prywatnych firm, takich jak Pieropan i Gini, produkowało światowej klasy wina nawet w średniowieczu Soave.
„Quality Soave to jedna z najciekawszych odmian białych we Włoszech” - mówi Gleave. „Ale jakość zależy w dużej mierze od dojrzałości winogron Garganega - kiedy to się stanie, mineralność i pikantność win nadają im osobowość, która przypomina mi dobre Chablis”.
Rzeczywiście, przed 1931 r., Zauważa Gleave, Soave był nawet znany we Włoszech jako Petit Chablis. Ale ostatecznie stał się ofiarą własnego sukcesu.
„Przez setki lat winnice na wzgórzach nad Soave ze swoimi złożonymi glebami były znane ze swoich wyjątkowych białych win” - potwierdza Andrea Pieropan z kultowej winnicy Pieropan. Jego ojciec Leonildo był pierwszym, który zrozumiał znaczenie osiągnięcia doskonałej dojrzałości dla Soave i był pionierem w winifikacji pojedynczych winnic.
Kultowa butelkowana firma rodzinna Classico, La Rocca, wytwarzana z późno zbieranych winogron Garganega, wykazuje imponującą głębię i złożoność i od dawna dowiodła potencjału tego obszaru. W 1931 roku rząd wyznaczył tylko dwie strefy uprawy winorośli we Włoszech w uznaniu ich doskonałości: pierwotna strefa uprawy Soave, obecnie znana jako Soave Classico, która rozciąga się od miasta Soave do Monteforte d'Alpone w Wenecji Euganejskiej. oraz strefa Chianti Classico w Toskanii ”- wyjaśnia Pieropan.
„Ale w latach sześćdziesiątych XX wieku, kiedy pierwotne 1700 ha (hektarów) winnic Soave nie nadążało za globalnym popytem, obszar uprawy został powiększony.” Kiedyś strefa zamknięta została powiększona do 7 000 ha, obejmując 13 gmin.
W konsekwencji plantatorzy zaczęli uprawiać główne winogrona z Soave, Garganega i Trebbiano di Soave, na powiększonym obszarze uprawy, w tym na nizinach i na działkach przylegających do ruchliwych dróg i autostrad. Aby jeszcze bardziej zwiększyć produkcję, wielu hodowców zastąpiło Trebbiano di Soave energicznym, nijakim Trebbiano Toscano. Nic dziwnego, że rezultatem były słabe wina i ogólny spadek jakości.
A ponieważ większość produkcji Soave była i pozostaje w rękach kilku dużych spółdzielni, hodowcy mieli niewielką motywację do dążenia do jakości, skoro to ilość opłacała rachunki.
„Ale w latach 90. producenci Soave przeszli przez okres refleksji” - mówi Arturo Stocchetti z winnicy Cantina del Castello i prezes Soave’s Consorzio. W tym czasie konsumenci byli nie tylko zmęczeni monotonną kawą Soave'a, ale także gwiezdny wzrost popularności Pinot Grigio zdecydowanie wyparł Soave jako flagową biel włoską na rynkach eksportowych. „Wiedzieliśmy, że musimy podjąć zdecydowane działania, aby poprawić standardy i przywrócić Soave na szczyt” - wyjaśnia Stocchetti.
W latach 1998-2001 Consorzio badało wszystkie aspekty obszaru uprawy, w tym gleby, wysokość nad poziomem morza i ekspozycję, co pozwoliło zdefiniować 51 odrębnych crusów i wzbudziło ponowne zainteresowanie Garganega.
„Soave to niewątpliwie najlepiej zbadana strefa upraw we Włoszech” - mówi Giovanni Ponchia z Consorzio. Ambitny projekt doprowadził do stworzenia wysokiej jakości piramidy, z Soave Superiore DOCG na górze, Classico DOC na środku i Soave DOC na dole.
Co jest w imieniu?
„Na podstawie wyników naszych badań rząd przyznał Soave status DOCG produkowanemu z winnic należących do tej samej nazwy na wzgórzach” - wyjaśnia Aldo Lorenzoni, dyrektor Consorzio.
Blindspot sezon 2 odcinek 12
`` Soave Superiore DOCG obejmuje nie tylko pagórkowatą strefę Classico, ale także zbocza wzgórz rozproszone w całym kraju, znane jako Colli Scaligeri. '' Przepisy DOCG nie tylko zakazują Trebbiano Toscano i wymagają najniższych plonów w Soave, ale także przewidują wyższy minimalny poziom alkoholu i więcej ekstraktu niż oba DOC Classico i Soave.
„Soave z obszaru Classico może być produkowany jako Superiore DOCG, jeśli plony są zmniejszone, a wino ma większą strukturę, lub po prostu jako Classico DOC. Soave z nisko położonych winnic może być tylko Soave DOC ”- podsumowuje Lorenzoni.
Kolejne modyfikacje podstawowego kodu produkcyjnego Soave DOC również zakazały Trebbiano Toscano i obniżyły plony, zachęcając wszystkich hodowców do skupienia się na jakości, a nie na ilości. Aby upewnić się, że przestrzegane są kody produkcyjne i nie trzeba iść na skróty, Consorzio kontroluje winnice i piwnice od 2000 roku.
Nawet spółdzielnie, które razem kontrolują 78% produkcji, wyraźnie zaostrzyły swoje standardy. „Mamy pełnoetatową kadrę pięciu agronomów, którzy nadzorują winnice naszych członków. Wybór jest kluczowy ”- mówi Luca Sabatini z ogromnej Cantina di Soave.
Zrzeszając 2200 członków, generuje 48% całkowitej produkcji Soave DOC i 43% Soave Classico.
Cantina di Soave i siedem innych spółdzielni denominacji, w tym wybitna Cantina di Monteforte, od dawna jest elementem definiującym denominację. Jednak w ciągu ostatniej dekady wielu hodowców zaczęło butelkować własne wino, co dodatkowo napędzało przejście w kierunku wyższych standardów.
Niestety, remont nie ułatwił konsumentom znalezienia najlepszych win. Chociaż nowe przepisy niewątpliwie podniosły ocenę, większość najlepszych win nadal ma etykietę DOC, a bardzo mało jest produkowanych Superiore DOCG, co powoduje więcej zamieszania niż jasności.
„Większość konsumentów nie ma pojęcia o rzekomej piramidzie jakości, a bardzo niewielu producentów wytwarza Soave Superiore” - mówi Pieropan, który krytycznie odnosi się do systemu.
Wadliwy
„DOCG nie identyfikuje najlepszych win, ale zamiast tego określa styl win o mocniejszej strukturze, wytwarzanych przy bardzo niskich plonach lub w technologii piwnicznej” - mówi. „Superiore DOCG nie odnosi się również do obszaru o ograniczonym dostępie, wyróżnionego ze względu na doskonałość - można go zastosować do każdej winnicy na zboczu wzgórza w ogromnej strefie produkcyjnej. DOCG należało przypisać tylko do obszaru Classico. ”
Pieropan nie jest sam w swoim zmartwieniu - większość czołowych prywatnych winnic odrzuciła DOCG, w tym wiodący producent Sandro Gini, który prowadzi rodzinną posiadłość z bratem Claudio.
„Obszar Classico zasługuje na uznanie ze względu na niezrównaną jakość dzięki wyjątkowej wulkanicznej glebie, wysokości nad poziomem morza i bogactwu starych winorośli. Nasze wina mają od 50 do 100 lat ”- mówi Gini, który unika wyselekcjonowanych drożdży i siarki, a swoje wina starzeje w małych, starych francuskich beczkach.
„Classico ma udokumentowaną historię winiarstwa wysokiej jakości, ale teraz każda winnica na wzgórzu o ogromnym nominale może pochwalić się DOCG, jeśli winiarze zmuszają wino do spełnienia wytycznych. A przy tak wielu kontrastach trudno jest mieć wyraźne poczucie tożsamości ”.
Gini dodaje, że dobrze wykonane Classico DOCs, mimo że naturalnie mają nieco mniej alkoholu i ekstraktu niż wymaga DOCG, są jednak bardziej wyrafinowane i długowieczne niż rzekomo lepsze oznaczenie. Pionowa degustacja eleganckiego, nienagannie wyważonego Classico La Frosca Giniego z 1988 roku, obejmująca zadziwiająco żywy i elegancki rok 1997, potwierdziła roszczenia winiarza, podobnie jak bogaty Pieropan La Rocca 1996.
„Szkoda nie używać DOCG. To najwyższe notowanie we Włoszech i powinno było pomóc Soave naprzód ”- mówi Meri Tessari. Ona i jej trzy siostry prowadzą rodzinną posiadłość w sercu dzielnicy Classico i robią rześkie, pachnące Soaves. „Myślę, że większość producentów chce powrócić do kwestii DOCG i przypisać ją tylko do obszaru Classico. Nie ma sensu mieć DOCG, jeśli nikt go nie używa. ”
Consorzio zgadza się, że DOCG nie działa zgodnie z oczekiwaniami, ale twierdzi, że jego istnienie miało pozytywny wpływ. „Nikt nie może zaprzeczyć, że ostrzejsze wymagania zarówno dla DOCG, jak i DOC doprowadziły do wyższej jakości Soaves wytwarzanych w całej denominacji” - mówi Lorenzoni. To prawda, ale konsumentom można wybaczyć, że nie otrzymali wiadomości - a tragedia polega na tym, że w rezultacie tego tracą.
Napisane przez: Kerin O’Keefe











