Chianti
Zobacz ocenę Stephena Brooka na temat Chianti Classico Riservas z 2010 roku oraz jego 17 najlepszych typów, na które warto zwrócić uwagę ...
Rok 2010 był trudnym rocznikiem, który okazał się lepszy niż oczekiwano. Po mroźnej zimie wiosna okazała się chłodna i wilgotna, z niewielkim nasłonecznieniem. Na szczęście czerwiec i lipiec były bardzo gorące, ale potem nastąpił chłodniejszy niż przeciętny sierpień i wrzesień, co spowolniło dojrzewanie. Pod koniec września był deszcz i choroby, które trwały do początku października. Wyższe winnice miały zwykle mniej problemów z gniciem niż niższe, wilgotniejsze tereny. W wielu gospodarstwach plony były niższe od przeciętnych - średnio o około 20 procent mniej - i to również pomogło doprowadzić kiście do pełnej dojrzałości. Mazzeis z Fonterutoli przyznają, że w 2010 roku nie było łatwo uzyskać pełną dojrzałość, ale nadal wolą ją od 2009. Nie wszyscy się z tym zgadzają. Roberto Stucchi z Badia a Coltibuono uważa swojego przełożonego z 2009 roku.
Giovanni Manetti z Fontodi zauważa, że dla niektórych hodowców był to wybór między zbieraniem lekko niedojrzałych owoców a ryzykiem zgnilizny. Uważa, że wina są muskularne, skoncentrowane, a jednocześnie bardzo owocowe. Inni uważają, że są lżejsze i mniej atrakcyjne niż lata 2009. Większość zgadza się, że wina mają delikatną kwaskowatość, która przyczyni się do ich potencjału starzenia. Mają też zwykle niższy poziom alkoholu niż super dojrzałe lata 2009.
Oba roczniki mają swoich zwolenników i oba są wyraźnie bardzo dobre. Być może lata 2010 są mniej konsekwentne, ponieważ niektóre osiedla będą miały trudności z osiągnięciem pełnej dojrzałości.
Zobacz najlepsze Chianti Classico Riserva 2010 w ofercie Stephena tutaj
Napisane przez Stephena Brook











