Główny Inny Clive Coates o Gevrey Chambertin...

Clive Coates o Gevrey Chambertin...

Gevrey-Chambertin jest prawdopodobnie najbardziej klasyczną burgundzką ekspresją Pinota. Clive Coates MW bada swoje dwa najbardziej znane grands crus i kieruje nas w stronę gwiazdorskich wykonawców

Sześć lat temu uczestniczyłem w degustacji dwóch wspaniałych win z Gevrey: Chambertin i Chambertin, Clos de Bèze. Moi koledzy degustatorzy byli grupą profesjonalistów i utalentowanych amatorów w USA. „Aha” - powiedział jeden z nich „założę się, że pierwszą rzeczą, o której mogę się założyć, jest to, że nikt z nas nie będzie w stanie powiedzieć, który to Chambertin, a który jest Clos de Béze. Po drugie, najpierw będzie to Domaine Armand Rousseau, a reszta nigdzie. ”Nie mylił się. (Wyniki zostały opublikowane w The Vine, numer 234, lipiec 2004).

Biorąc pod uwagę, że nie mamy tendencji do odkorkowywania niedojrzałych win na takie imprezy, ani też większość (poza mną) nie kręci się po Burgundii z językami wysadzanymi na najnowszy rocznik, było naturalne, że ten pogląd, który wtedy zaakceptowałem, powinien być oparty na winach z lat 90. i wcześniejszych.

Ale kiedy wkraczamy w 2010 rok, czy werdykt jest nadal aktualny? Po pierwsze, czy istnieje różnica materialna między dwoma sąsiednimi klimatami typu grand cru? Po drugie, czy Rousseau ma teraz jakąś konkurencję, czy też jest jeszcze ulice przed nami? Aby odpowiedzieć na te pytania, w październiku zeszłego roku spędziłem odwiedzając najlepsze posiadłości w Gevrey, degustując lata 2008 i 2007, po przeprowadzeniu corocznego porównania Burgundii z latami 2006.

Poczuj różnicę

ncis la głowa węża

Clos de Bèze leży na północ od Chambertin, na tej samej wysokości (275 m do 300 m) i jest większe (15,4 ha w porównaniu z 12,9 ha). W obu przypadkach gleba to wapień bajoski. Chambertin ma biały oolit w górnej części stoku, którego Clos de Bèze nie ma. W obu można znaleźć kamyki i glinę, być może więcej gliny w Chambertin. Proporcja drobnej ziemi do kamyków (68% do 32%) jest taka sama jak w przypadku Montrachet. Nachylenie jest nieco bardziej strome w Bèze, a nachylenie jest lekko wypukłe, w przeciwieństwie do wklęsłego w Chambertin, ale niewiele w nim jest.

Ale jest między nimi różnica, z pewnością zauważalna, jeśli spróbujesz ich obok siebie. Większość z nich przypomina Charlesa Rousseau, mającego 86 lat nestora wioski: „Chambertin jest mężczyzną i męskością. Jest większy i bardziej taninowy. Brakuje mu odrobiny finezji w młodości, ale zaokrągla się, aby dać wino o większej koncentracji i głębi.

Clos de Bèze jest bardziej mineralny, bardziej złożony, delikatniejszy. ”Inni, jak Pierre Damoy i bracia Rossignol, w obu posiadłościach mają winorośl w Chapelle-Chambertin, odnajdują zapach tego klimatu w Bèze, ale wcale nie w Chambertin . Bernard Hervet z Faiveley mówi, że gleba Clos de Bèze jest bardziej jednorodna i uważa, że ​​poziom sukcesu jest bardziej spójny.

krwawa maryja mix z wódką

Następnie zauważa, że ​​ponieważ Clos de Bèze można nazwać Chambertinem, ale nie odwrotnie, Bèze jest zasadniczo lepszej jakości. Podejrzewam, że powiedziano to żartem - Faiveley mogła być postrzegana jako nieco uprzedzona, mając winorośl w Bèze, ale nic obok.

Rousseau i rywale

Odpowiadając na nasze drugie pytanie, Rousseau domaine z pewnością nadal zajmuje pierwsze miejsce. Ale teraz ma poważną konkurencję. Rousseau właśnie kupili 0,4 ha Chambertin od Jean-Claude Bellanda, zwiększając swoje zasoby do 2,55 ha. W Clos de Bèze ma 1,4 ha. Pozornie nic specjalnego się tutaj nie dzieje. Zwykle (z wyjątkiem 2009 r., Kiedy winifikowano przy użyciu 15% całych gron) owoc jest odszypułkowany.

Nie ma stołu do sortowania - eliminacja mniej dobrych owoców odbywa się w winnicy. Jest jeden regał i te dwa wina dojrzewają w 100% z nowego dębu. Od wielu lat nie stosowano ani herbicydów, ani insektycydów, ale dziedzina ta nie jest biodynamiczna. „Robię wina w swoim stylu” - mówi Eric Rousseau, którego pierwszy rocznik to rok 1982. „Nie powinny być zbyt ekstrahowane ani garbnikowe. Zachowają się wystarczająco dobrze, pod warunkiem, że są zrównoważone ”.

Czy inni mogliby wskazać magiczną różdżkę Rousseau? Philippe Drouhin z Domaine Drouhin-Laroze ma sugestię. Rousseaus mają bardzo dobre winorośle. Nie stulatków, ale z pochodzeniem, które leży w bardzo delikatnej masie selekcyjnej najlepszych oryginalnych winorośli. „Wszystko zaczyna się od roślin” - podkreśla. Styl Rousseau jest dla win o doskonałej wyrazistości owocowej i klasycznej harmonii. Nigdy nie są agresywnie taniczne: w rzeczywistości są dostępne wcześniej niż wiele. Ale rok po roku, podczas mojej 10-letniej degustacji, Rousseau

Chambertin jest gwiazdą serialu. Domena Damoy jest ważna w obu znaczeniach tego słowa. Ma ponad jedną trzecią Clos de Bèze (5,36 ha) oraz 0,48 ha Chambertin. Pierre Damoy zatrzymuje to, co najlepsze w swoim Bèze, głównie z winorośli z 1920 roku, ale sprzedaje hurtowo 50% taniej kupcom. Przejął władzę od swojego wuja o tej samej nazwie w 1992 roku, kiedy reputacja majątku spadła.

miłość i hip hop: wspólna płaszczyzna Atlanty

Ma teraz 45 lat. Co więc zmienił? 'Wszystko! Po pierwsze, w winnicy bardziej szanujemy przyrodę. Mam szczęście być odpowiedzialnym za wspaniałe terroir. Mam obowiązek osiągnąć z tego maksimum. Lubię wina, które są dojrzałe, ale mineralne, subtelne i aksamitne. ”Jego Clos de Bèze 2008 (bez łodyg, 75% nowego drewna) jest naprawdę bardzo dobre.

Po Rousseau największymi właścicielami w Chambertin są domeny Jean i Jean-Louis Trapet oraz Rossignol-Trapet, o powierzchni odpowiednio 1,9 ha i 1,6 ha. Posiadłość Trapeta została podzielona w 1990 roku, kiedy Jean Trapet i jego szwagier Rossignol przeszli na emeryturę. Jean-Louis, syn Jeana, natychmiast przeszedł na biodynamikę, a kuzyni Nicolas i David w 1997 roku. Obaj używają 30% łodyg i 50% nowego dębu. Obaj udoskonalili swoje techniki - stoły do ​​sortowania, większa uwaga w winnicy, większa precyzja w piwnicy - od tamtej pory.

Efektem była znaczna poprawa jakości win, które za czasów dziadka Trapeta w latach pięćdziesiątych były znakomite, ale potem nieco spadły. Na początku byłem bardziej entuzjastyczny jak Jean-Louis. Teraz jest to równy zakład, który wyjdzie na szczyt. Kuzyni stworzyli lepsze wina w 2005 i 2006 roku. „Nie lubię win-potworów” - mówi Jean-Louis Trapet.

„Im bardziej naturalne wino, tym głębsze jest”. David Rossignol mówi: „Lubimy wina głębokie - klasyczne, a nie nowoczesne”. Dodaje, że Clos de Bèze, ponieważ jest łatwiejszy w smaku, jest często faworyzowany, gdy wina są młode, co jest frustrujące.

Od dawna głównym adresem w Clos de Bèze jest Bruno Clair. Ma prawie 1 ha, najwięcej sadził już w 1912 r. I jest zaorany konno. Owoce są zwykle całkowicie odszypułkowane, a 50% trafia do nowego dębu. Rezultatem jest subtelne, pachnące, harmonijne wino. „Clos de Bèze nigdy nie powinno być zbyt mocne i mięsiste” - mówi Bruno. „Byłoby wielkim błędem winić go tak, jakby to był Chambertin.” Jego 2008 jest świadectwem tego podejścia.

chicago pożar sezon 7 odcinek 20

Działka Clos de Bèze należąca do Domaine Drouhin-Laroze jest jeszcze większa. Zajmuje 1,5 ha i jest drugim co do wielkości gospodarstwem po Damoyu. 53-letni Philippe Drouhin pracował w posiadłości od 1974 r., Ale dopiero po śmierci jego ojca w 2001 r. Domena stała się głównym graczem. Od tego czasu wiele zostało dopracowanych, zwłaszcza w winnicy. „Jestem zasadniczo bio w swoich postawach, ale chcę też mieć elastyczność. Dlatego używam kultury raisonné” - mówi Drouhin.

Winifikacja odbywa się coraz częściej w całych jagodach, chociaż bez łodyg. „Nie lubię zbytnio kontrolować. Chcę, aby rocznik mówił sam za siebie”. Jest tu coraz więcej dobrych win. Rok 2007 nie jest pełny, ale ma wielką świeżość i intensywność.

Rodzina Leroy kupiła 0,1 ha Chambertin w 1934 r., Którą Lalou Bize-Leroy zwiększył do 0,5 ha w 1989 r. Tutaj skupiska są poddawane winifikacji w stanie nienaruszonym, bez miażdżenia lub odszypułki, aby zagwarantować zerowe utlenianie. Agresywna polityka cenowa Bize-Leroy zapewnia, że ​​jest to zdecydowanie najdroższy Chambertin. Czy warto? Nie zawsze. Ale rok 2007 jest oszałamiający, podobnie jak rok 2006. „Mój Chambertin to solidne wino” - mówi. „Został zbudowany jak ufortyfikowany kościół w Gevrey - na dłuższą metę”.

przychodzi i odchodzi na odważnych i pięknych

Większość czołowych négociants ma tutaj winorośl, choć przeważnie w Bèze, a nie w Chambertin. Wspomniałem już o Faiveley, który ma 1,32 ha. Jest jeszcze Jadot, który ma 0,46 ha (i 0,23 ha w Chambertin, którym rządzi, choć bez formalnej umowy dzierżawy). Joseph Drouhin posiada 0,12 ha. Wyjątkami są Albert Bichot, który eksploatuje 0,17 ha Chambertin pod swoją marką Domaine de Clos Frantin oraz Bouchard Père et Fils z 0,15 ha Chambertin, ale 0,94 ha Bèze zarezerwowanym dla niego przez Damoy.

Rezultaty mogą być bardzo dobre, tak dobre, jak sugerowałaby reputacja tych nazw. Philippe Prost, winiarz z Bouchard, mówi: „Chambertin jest dziki, Clos de Bèze jest eteryczny, długi, złożony”. Jacques Lardière, geniusz stojący za Jadot, mówi: Jesteśmy odpowiedzialni wobec konsumentów za przedstawienie wina wiernego jego pochodzeniu i jego hierarchię. Inni zmienili metody winifikacji i zapomnieli o tym. Clos de Bèze to duchowe wino. Chambertin nie jest. ”

Wszystko to może dać Ci pewność, że kupisz dowolną butelkę Chambertin lub Clos de Bèze, którą widziałeś. Niestety to nie wszystko. Żadnemu z nich nie można podchodzić z wolnością, którą można by poczuć w obliczu Richebourga lub Romanée-St-Vivant. W tej części świata wciąż jest zbyt wielu ludzi osiągających słabe wyniki. Trzymaj się nazw, które znasz - i tych wymienionych tutaj.

Napisane przez Clive Coates

Ciekawe Artykuły