Australijscy winiarze otrzymali zakaz używania słów Champagne, Port i Sherry na swoich etykietach w ramach ważnej umowy UE.
Australijscy winiarze otrzymali zakaz używania słów Champagne, Port i Sherry na swoich etykietach w ramach ważnej umowy UE.
Producenci wina mają rok na wycofanie nazw win opartych na lokalizacjach geograficznych, które są chronione na mocy unijnego systemu etykietowania.
Żadne wino musujące wyprodukowane poza francuskim regionem Szampanii nie może już być oznaczane jako Szampan.
Inne nazwy objęte zakazem, który dotyczy całego świata winiarskiego, to Burgundy, Chablis, Graves i Sauternes, chociaż Tokaj będzie mógł pojawiać się na etykietach poza regionem Węgier przez kolejne 10 lat.
Określenia stylu win, takie jak Manzanilla, Amontillado i Auslese, również będą chronione od 1 września 2011 r. Rok po wejściu umowy w życie.
W zamian 117 z australijskich wskaźników geograficznych, w tym Barossa, Coonawarra i Margaret River, będzie chronionych w Europie.
Europejski komisarz ds. Rolnictwa, Dacian Ciolos, powiedział: „Umowa jest wynikiem korzystnym dla wszystkich i zapewnia wyważony wynik dla europejskich i australijskich producentów wina”.
John McDonnell, menedżer Wine Australia w Irlandii, był spokojny o nowe orzeczenie.
„Nie mamy zakrwawionego nosa. Wskaźniki stylu i tak są stopniowo wycofywane, a większość winiarzy rozumie powody wprowadzenia zakazu - to faza dorastania australijskiego przemysłu winiarskiego ”.
Według Komisji Europejskiej w zeszłym roku eksport wina z UE do Australii był wart 56 mln funtów.
Napisane przez Lucy Shaw











